Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Moje pytania do kandydatów w elekcji

Serce Księstwa Sarmacji — to tutaj toczy się nasze wirtualne życie
Ambasady, ogłoszenia

Re: Moje pytania do kandydatów w elekcji

Postprzez kaxiu 30 gru 2017, o 22:04

Skoro do tej pory nie pojawiły się próby nowelizacji w/w przepisów to oznacza, że dla większości nie są one wcale takie złe jak je się maluje. Nie zmienia to faktu, że jako beneficjent ich obowiązywania nie zamierzam z nich korzystać.

To akurat logiczne, zwłaszcza że osoby dla których rzeczone przepisy są tak złe jak się je maluje - nie mają akurat prawnej możliwości zaproponowania nowelizacji ;).
Wojciech Hergemon
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Moje pytania do kandydatów w elekcji

Postprzez Sereus von Ahabejż 31 gru 2017, o 13:13

Szanowni zainteresowani!

Zapytujecie o wiele rzeczy, od imion, poprzez fotografów i śpiewanie po kwestie ustrojowo-mentalne w naszym Państwie. Na większość z pytań odpowiedziałem w dwóch artykułach, które polecam:

Zapytanie o imię, o ogólną wizję Księcia, kadencyjność i kwestie samorządowe - TUTAJ.

Zapytanie o aktywność i wspomożenie młodych mieszkańców (a tak rozumiem zapytanie o hejtowanie) - TUTAJ

Pozwolę sobie więc na to by skupić się na tych pozostałych pytaniach i uzupełnieniach tego co już pisałem.

Sarmacja, od dawna nie jest krajem jednolitym etnicznie. Wystarczy spojrzeć na to jak wiele osób identyfikuje się jako Baridajczycy, Teutończycy, czy Sclavińczycy i robi to w opozycji do Sarmatów; jako pierwszy wybór. Udawanie, że jesteśmy monolitem obraża i moją i Waszą inteligencję.

Z jednej strony pragnę to utrzymać różnorodność i bogactwo Księstwa Sarmacji. A można to zrobić tylko pobudzając Samorządy do nowych aktywności. Stąd mój pomysł, by na nowo przedyskutować prawa, na których opierają się samorządy. Zarówno jeśli chodzi o podstawy, jaki i wszelkie prawa lokalne. Nie chcę oddawać wszystkich praw w ręce lokalne, chcę jednak by jak najwięcej możliwości leżało w rękach Samorządów. Nie musi istnieć to w formie formalnej władzy czy prawa siły, a w formie porozumienia między Księciem a krainą...

Za to Torkan Ingawaar zapytuje co z niepodległością Teutonii - a ja odpowiadam - jeśli Teutończycy wstaną i postanowią wyjść z sali to kto im zabroni?! Ani nie mamy do tego narzędzi. Możemy negocjować, rozmawiać, przekonywać. Efekt jest taki, że nie będę zatrzymywał nikogo na siłę, ale też nie zamierzam ulegać hasłu "bądź jak chcemy albo uciekamy!". Straszenie secesją co niedzielę zaczyna być nudne...

Nie zrozumcie mnie źle - jeśli ktoś powie, że zabiera zabawki to mogę porozmawiać, próbować przekonać by został. Ale na siłę nie da się nikogo zatrzymać. Jeśli Teutonia czy dowolna część składowa KSów ogłosi niepodległość nie zostaje nic innego niż negocjacje i w najgorszym wypadku uznanie owej niepodległości. Przecież siłą nie da się nikogo zatrzymać. Nie w Internecie...

Nie do końca zresztą rozumiem to pytanie - bo przecież doskonale wiesz co może zrobić Książę lub Sarmacja gdy ktoś wybiera inną drogę. Zapewne domyślasz się, że żaden z kandydatów, gdyby został Księciem nie pałałby entuzjazmem do takiego pomysłu. Nawet Wojciech Hergemon - bo wówczas to przecież Teutonia by rządziła. ;)

Zastanawiam się więc, czego oczekujesz?

Za to mogę dać Księstwu nową jakość, aktywność na polu międzynarodowym. Jak pisałem - chciałbym zaprosić jak najwięcej polskich mikronacji do wzięcia udziału w Kongresie Nieustającym. W tej materii założyć chciałbym kilka rzeczy:

  1. Kongres jest porozumieniem dobrowolnym, do przyjęcia w poczet jego członków wystarczy poparcie dwóch członków;
  2. Kraje należące do Kongresu zawierają umowę, która mówi o wzajemnym uznaniu każdego z krajów należących do Kongresu;
  3. Kongres powinien nieustająco weryfikować stan geografii Pollinu i dążyć do poszerzenia i integracji wiedzy o bliższym i dalszym Wszechświecie mikronacyjnym;
  4. Kraje mikronacji scedują na Kongres prawo reprezentowania się w rzeczywistości realowej. W tym regulacja kwestii prawnych;
  5. Wspólna strategia promocyjna w ramach możliwych kanałów;
  6. Nadzór nad kwestiami wojny i pokoju, w tym prowadzenie wzajemnie uznanej tabeli sił stosowanej jako rejestr handicapów;

Zapewne zastanawiacie się jak nadzorować wojnę w sytuacji mikronacji. Moja propozycja jest prosta, jeśli państwo A wypowiada wojnę państwu B, wówczas wyznaczeni przez nich stratedzy odbywają serię bitew na uznanych mapach w grze Warlight (obecnie Warzone). Każda wygrana bitwa oznacza zdjęcie jednego punktu z handicapu przegrywającego. Wojna trwa do momentu wyzerowania handicapu lub poddania się jednej ze stron.

Zamierzam wspierać wszelkie formy tworzenia systemów gospodarczych jako, że DSG jest dobrym, działającym szkieletem. Nie zamierzam się ścigać kto da komu super system, to rola NIA i ludzi którzy mają zdolności i pomysł. Mogę tylko ułatwiać ich kontakt z NIA.

Mam nadzieję, że moje odpowiedzi Was satysfakcjonują.
||Wicehrabia Sereus, Ordynat Ahabejż,
w wędrówkach różnych zaprawion
piórem, stopą i liczydłem
Avatar użytkownika
 

Re: Moje pytania do kandydatów w elekcji

Postprzez Patryk Vindsor 31 gru 2017, o 17:06

Pytanie natury miastowej. Czy któryś z kandydatów planuje wprowadzić rankingi miast i miejscowości w Sarmacji ?
Patryk Vindsor

Obrazek
Avatar użytkownika
 

Re: Moje pytania do kandydatów w elekcji

Postprzez Cudzoziemiec 1 31 gru 2017, o 17:09

Patryk Vindsor napisał(a):Pytanie natury miastowej. Czy któryś z kandydatów planuje wprowadzić rankingi miast i miejscowości w Sarmacji ?

To pytanie już się przewijało - krótko odpowiem - planuję. Plan się na to krystalizuje, jakieś przemyślenia już mam, wiem już jakie elementy by mogły do rankingu być brane, reszta jet do ustalenia z samymi zainteresowanymi :)
Avatar użytkownika
 

Re: Moje pytania do kandydatów w elekcji

Postprzez Patryk Vindsor 31 gru 2017, o 17:18

RCA napisał(a):To pytanie już się przewijało - krótko odpowiem - planuję.


I świetnie. Zależy mi na promocji miast :)
Patryk Vindsor

Obrazek
Avatar użytkownika
 

Re: Moje pytania do kandydatów w elekcji

Postprzez Sereus von Ahabejż 2 sty 2018, o 18:46

ᑐᕐᑳᓐ ᐃᖓᕚᕐ napisał(a):
Jaki jest stosunek kandydatów do instrumentu wydalenia cudzoziemca w trybie administracyjnym na wniosek Prefekta Generalnego bez prawomocnego wyroku TK? Jak często i w jakim zakresie planują kandydaci z tej prerogatywy korzystać w porównaniu do swoich poprzedników na tronie (a wśród tych znajdą się zarówno tacy, którzy nie korzystali z niej wcale, jak i tacy, którzy wydalali kogoś średnio raz na kilka tygodni)? Czy kandydaci będą dążyć do zniesienia tego mechanizmu, utrzymania w dotychczasowym kształcie, ograniczenia, czy może poszerzenia?

Jednocześnie prosiłbym, aby dwoje pretendentów - p. von Witcher i ax. Wojciech Hergemon - również zainteresowało się tym wątkiem, bo tworzenie kilku osobnych na pytania do konkretnych kandydatów niepotrzebnie rozbija dyskusję.


Odpowiadając na przeoczone pytanie szanownego Teutończyka - wydalenie to pomocna instytucja, ale powinna być obwarowana określonymi zabezpieczeniami. Juz z rozmowy na IRCu sarmackim wyniósł Pan, mam nadzieję przekonanie, że nie jest to tak łatwa sprawa.

Wie Pan również, że jestem gorącym przeciwnikiem rozprawiania się z kimkolwiek bez sądu. Sądzę więc, że zrozumie Pan właściwie, że nie użyję tej funkcji jeśli nie zostanie wydany w tej sprawie wyrok sądu. A i wówczas będzie to miało na celu usunięcia klonów, które dana osoba utworzy.


Patryk Vindsor napisał(a):Pytanie natury miastowej. Czy któryś z kandydatów planuje wprowadzić rankingi miast i miejscowości w Sarmacji ?


W zasadzie już gdzieś o tym mówiłem - jeśli tego będą chcieli przedstawiciele prowincji - jest to rzecz do rozważenia i wprowadzenia.
||Wicehrabia Sereus, Ordynat Ahabejż,
w wędrówkach różnych zaprawion
piórem, stopą i liczydłem
Avatar użytkownika
 

Re: Moje pytania do kandydatów w elekcji

Postprzez Remigiusz L. 2 sty 2018, o 20:03

Zapewne zastanawiacie się jak nadzorować wojnę w sytuacji mikronacji. Moja propozycja jest prosta, jeśli państwo A wypowiada wojnę państwu B, wówczas wyznaczeni przez nich stratedzy odbywają serię bitew na uznanych mapach w grze Warlight (obecnie Warzone).

Akurat w Warlighcie można dodać też własne mapy, więc można by rozegrać wojny na pełną skalę jeśli komuś chciałoby się takie mapy zrobić (ja niestety mam dwie lewe ręce i nie umim :cry: ).
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser
Namiestnik Starosarmacji
El Dictatore del Distrito de Tropicana
Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Moje pytania do kandydatów w elekcji

Postprzez Sereus von Ahabejż 2 sty 2018, o 20:16

Remigiusz L. napisał(a):
Zapewne zastanawiacie się jak nadzorować wojnę w sytuacji mikronacji. Moja propozycja jest prosta, jeśli państwo A wypowiada wojnę państwu B, wówczas wyznaczeni przez nich stratedzy odbywają serię bitew na uznanych mapach w grze Warlight (obecnie Warzone).

Akurat w Warlighcie można dodać też własne mapy, więc można by rozegrać wojny na pełną skalę jeśli komuś chciałoby się takie mapy zrobić (ja niestety mam dwie lewe ręce i nie umim :cry: ).


Owszem, taka możliwość jest i zapewne warta przedyskutowania w przyszłości, ale wyobraźmy sobie wojnę między Sarmacja i Hasslandem, po co nam na mapie również MAW? A tworzenie mapy tylko na potrzebę konkretnej wojny to chyba za duży onanizm...
||Wicehrabia Sereus, Ordynat Ahabejż,
w wędrówkach różnych zaprawion
piórem, stopą i liczydłem
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Moje pytania do kandydatów w elekcji

Postprzez Remigiusz L. 2 sty 2018, o 20:28

Sereus von Ahabejż napisał(a):
Remigiusz L. napisał(a):
Owszem, taka możliwość jest i zapewne warta przedyskutowania w przyszłości, ale wyobraźmy sobie wojnę między Sarmacja i Hasslandem, po co nam na mapie również MAW? A tworzenie mapy tylko na potrzebę konkretnej wojny to chyba za duży onanizm...

Chociażby po to żeby je do tej wojny wciągnąć jakimś incydentem granicznym.
Brak takowej mapy ograniczałby wojnę wyłącznie do posunięć taktycznych, ale ponieważ, jak już wspomniałem, sam tych map nie zrobię, to raczej niezręcznie mi się na ten temat wypowiadać. Chciałem tylko zaznaczyć, że taka możliwość istnieje.
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser
Namiestnik Starosarmacji
El Dictatore del Distrito de Tropicana
Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Moje pytania do kandydatów w elekcji

Postprzez Sereus von Ahabejż 4 sty 2018, o 23:38

Remigiusz L. napisał(a):
Sereus von Ahabejż napisał(a):
Remigiusz L. napisał(a):
Owszem, taka możliwość jest i zapewne warta przedyskutowania w przyszłości, ale wyobraźmy sobie wojnę między Sarmacja i Hasslandem, po co nam na mapie również MAW? A tworzenie mapy tylko na potrzebę konkretnej wojny to chyba za duży onanizm...

Chociażby po to żeby je do tej wojny wciągnąć jakimś incydentem granicznym.
Brak takowej mapy ograniczałby wojnę wyłącznie do posunięć taktycznych, ale ponieważ, jak już wspomniałem, sam tych map nie zrobię, to raczej niezręcznie mi się na ten temat wypowiadać. Chciałem tylko zaznaczyć, że taka możliwość istnieje.

Oczywiście i jestem jej świadomy, ale to jest rzecz którą trzeba omówić nie tylko w czysto Sarmackim gronie. Nic tak nie psuje współpracy międzynarodowej jak "tak ma być" ;)
||Wicehrabia Sereus, Ordynat Ahabejż,
w wędrówkach różnych zaprawion
piórem, stopą i liczydłem
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Poprzednia strona

Powrót do Polityka, zagranica

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość