Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

[ZE] Wątek narracyjny

miejsce najważniejszych wydarzeń odbywających się na Zamku Zielnyborskim

Re: [ZE] Wątek narracyjny

Postprzez kaxiu 1 lis 2018, o 17:02

W chwili kiedy Arcyksiążę przymierzał się do wyjaśnienia tropikańskiemu gościowi, że mięso z byka podałby co najwyżej chłopcom stajennym na salę wkroczył kolejny gość.

O historii znajomości Księcia Seniora i Arcyksięcia zapewne można by napisać książkę i to całkiem ciekawą. Za sprawą poparcia jakiego dwór Księcia, jeszcze przed abdykacją udzielał Regenturze Arcyksięcia zdawało się, że na chwilę obecną wzajemne stosunki uległy pewnej normalizacji. Oczywiście do teraz Teutończycy zastanawiali się jakie są wzajemne i interesy i kto kogo na tym bardziej ograł. Niektórzy jednak twierdzili, że poparcia Książę udzielił jedynie kierowany głęboką niechęcią do Króla Seniora.

Tego jakie faktycznie były relacje między Arcyksięciem a przybyłym nie dało się na pewno odczytać z oblicza żadnego z nich. Nawet to, że zielnyborski majordomus przedstawiając gościa raczył nie zapomnieć o przysługujących mu ciprofloksjańskich medalach nie wyprowadziło Księcia Seniora z równowagi.

- Witam Waszą Książęcą Wysokość - odpowiedział Arcyksiążę - Niezmiernie cieszy mnie, że sarmaccy książęta zarzucili już definitywnie tradycję przyjeżdżania w odwiedziny z dywizją tanków. Niestety spóźniła się Wasza Wysokość na Noc z Gellońską Kobietą, a i Klarę obiecałem już El Presidente.
Wojciech Hergemon
Avatar użytkownika
 

Re: [ZE] Wątek narracyjny

Postprzez Vladimir 1 lis 2018, o 17:08

Na sali zapadła cisza, gdy rozległ się głos anonsujący przybycie księcia-seniora. Rozmowy jakby zostały ucięte nożem. Uśmiechy spełzły z ust. Kieliszki zatrzymały się w pół drogi do ust. Zebrani nie mogli uwierzyć własnym oczom. Palatyn Lichtensteinu był jeszcze bardziej zszokowany niż podczas oglądania atrakcji Arcyksięcia. Co ta bromba tutaj robi?! — zapytał w myślach. Nie od dziś była wiadoma wrogość, jaką żywił do byłego już pana na Grodzisku.
— Pewnie przyszedł na przeszpiegi — odezwał się ukradkiem do pierwszej z brzegu osoby. — Miejmy się na baczności.
Zaraz też zawezwał sługę Arcyksięcia, by ten mu pilnie przekazał, że prywatne oddziały palatyna swoją do jego dyspozycji, gdyby doszło do zamieszek w mieście między poczciwymi Teutończykami, a ludźmi ze świty księcia-seniora.
Obrazek
(—) Vladimir ik Lihtenštán
rex sepulcrorum,
palatyn Lichtensteinu,
baronet Królestwa Nowej Teutonii,
arcysenator Złotego Grodu i Teutonii,
diuk Abvienolheimu i hrabia Tselebormu,
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: [ZE] Wątek narracyjny

Postprzez Cudzoziemiec 1 1 lis 2018, o 17:43

Robert Fryderyk uścisnął prawicę Arcyksięcia i lekko się uśmiechnął.
— Nic się nie stało, będą inne noce, jak za niedawnych przecież jeszcze czasów. A Klara? Cieszę się, że mój prezent się podobał - Książę-Senior szelmowsko mrugnął okiem do gospodarcza.
— Bardzo Wam dziękuję za zaproszenie Wasza Arcyksiążęca Mość. To miło móc odwiedzić zamek w Zielnyborze i spotkać tylu dystyngowanych Teutończyków.

Książę Robert Fryderyk uniósł kieliszek z rubinowym płynem w górę w geście toastu wobec zgromadzonych.

— Vivat Teutonia moi drodzy. Vivat.
Avatar użytkownika
 

Re: [ZE] Wątek narracyjny

Postprzez Remigiusz L. 1 lis 2018, o 18:01

Remigiusz mimo woli skrzywił się na dźwięk słów "El Presidente". Za taką niewinną pomyłkę na Tropicanie można było wylądować co najmniej w karcerze. Ale cóż, tym cudzoziemcom trzeba było chyba wybaczyć ignorancję. Świadczyła ona tylko o nieskuteczności tropicańskiej polityki informacyjnej.
Uwagi El Dictatore nie uszło poruszenie w otoczeniu Palatyna na widok wchodzącego Księcia-Seniora. Zauważył też służącego, który skierował się ku dziedzińcowi, na którym stała gwardia diuka Vladimira. Tropicańczyk postanowił wraz ze swymi ochroniarzami usunąć się w jeden z kątów sali i czekać na rozwój wypadków.
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser
Namiestnik Starosarmacji
El Dictatore del Distrito de Tropicana
Obrazek
Avatar użytkownika
 

Re: [ZE] Wątek narracyjny

Postprzez kaxiu 1 lis 2018, o 18:24

Arcyksiążę w pierwszej chwili ze zdumieniem spojrzał na Palatyna. Dopiero po chwili zrozumiał jego intencję.

- Owszem, to dobry pomysł, żeby zapewnić ochronę sarmackim siłom. Oddziały Wielmożnego Palatyna nadadzą się idealnie.
Wojciech Hergemon
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: [ZE] Wątek narracyjny

Postprzez Joanna Izabela 1 lis 2018, o 19:07

Carmen nadal trzymała kuszę w dłoni gdy do sali wszedł JKW Robert Fryderyk.
-Przydałby się jeszcze jeden bełt - mruknęła do siebie.
Jednak jawne uśmiercenie byłego już księcia Sarmacji na pewno by nie przyniosło dobrych skutków, zresztą podobno gości się nie zabija. Uchwyciła wzrok służki, która dolewała jednemu z gości wina i przeczesała dłonią włosy. Nie musiała nic więcej robić, wiedziała że jej znak został odebrany. Teraz musiała tylko poczekać.
(-)Joanna Izabela
Królowa Teutonii
Avatar użytkownika
 

Re: [ZE] Wątek narracyjny

Postprzez Ludwik Tomović 1 lis 2018, o 19:43

Carmen Laurent napisał(a):-Przydałby się jeszcze jeden bełt - mruknęła do siebie.


Ludwik szybko wybiegł do toalety, myśląc w tym samym czasie: Chyba te koreczki rozdawane na wejściu były nieświeże :/
/-/
dr net. Ludwik Tomović

Gubernator Konfederacji Sclavińskiej
Avatar użytkownika
 

Re: [ZE] Wątek narracyjny

Postprzez Hetman_Gotfryd 1 lis 2018, o 21:42

Godfryd od jakiegoś czasu był na sali, obserwował co się wyprawia. Kto z kim i o czym rozmawia; do tej pory zamienił szybkie i uprzejme powitanie z Arcyksięciem. Było wiadomo że to jeszcze nie czas, na konkretne rozmowy- na razie każdy skupiony był na uprzejmościach i badaniach swoich szans. Udało mi się porozmawiać z komesem zamku - sędziwy Edmund od ponad 30 lat był tu zarządca, znał ludzi i wiedział o wielu ciekawych sytuacjach. Nie sposób było nie za uwarzyć na sali elity naszej społeczności,przedstawicieli rożnych stanów i profesji. Bankierzy, Celebryci, Sportowcy itd, wszyscy oni byli tu w jednym konkretnym celu; pokazać się w tak ważnym momencie naszej historii. A pomyśleć że jeszcze cztery dni temu byłem w Bialenii... i zajmowałem się sprawami państwowymi. Teraz jednak dobro Ojczyzny było najważniejsze.
Gotfryd Slavik de Ruth
HETMAN WIELKI KSZ
h.Czarna Lilia
TEUTOŃCZYK W SARMACJI
Rektor Teutońskiego Instytutu Historii

Obrazek
Avatar użytkownika
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Kościół Diuczej Wiary
Dobry Obywatel
 

Re: [ZE] Wątek narracyjny

Postprzez AJ Piastowski 1 lis 2018, o 22:55

Kiedy Adam zerknął na salę i zobaczył dumnie kroczącego niedawnego Księcia Sarmacji, zaklął siarczyście sam do siebie
- Do jasnego gellona!

Całe szczęście, że postanowiłem przeczekać hucpę z Klarą i popisy strzeleckie Carmen pozostając na balkonie kończąc cygaro oraz whisky. To chyba był zdecydowanie najprzyjemniejszy moment tego wieczoru. Przez głowę Adama przeszła jeszcze jedna, niebezpieczna myśl...

Przynajmniej wyjaśniło się skąd jeden z lokajów na zamku miał wygrawerowana zapalniczkę z symbolem RvT - musiał być sługusem JKW Roberta Fryderyka!


Nie namyślając się długo Adam podszedł do Ex-Księcia Sarmacji i po szorstkim przywitaniu poprzez energiczne podniesienie obu brwi naraz zapytał
- El Dictatore przywiózł cygara, a jakiego typu "paciorki" przynosi ze sobą szanowny JKW?
Obrazek
Avatar użytkownika
 

Re: [ZE] Wątek narracyjny

Postprzez Cudzoziemiec 1 2 lis 2018, o 08:48

Robert Fryderyk odwrócił się niechętnie i spojrzał na gościa, który złośliwym tonem zadał mu pytanie. Po czym zrobił krok w tył, zmierzył go od stóp do głów i cicho odrzekł:
— Dla Ciebie Hrabio... dla Ciebie mam koc.

Odwrócił się i odszedł w głąb sali zostawiając osłupiałego hrabiego z rozdziawionymi ustami.
Avatar użytkownika
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sala balowa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość