Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Rajd Hasselandzki etap 3 - Shimontsen

Rajd Hasselandzki etap 3 - Shimontsen

Postprzez Santi Vilarte 24 lis 2020, o 21:38

Po dwóch etapach rajdowi lideruje Juliette Altrimenti, teraz z przewagą 5 pkt. nad drugim Julianem Fer at Atera.
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=784&t=31239&p=341805#p341805

Na trzeci etap przenosimy się do Shimontsen.

Obrazek


Shimontsen jest portem, który użytkują jednocześnie marynarka sarmacka i Flotylla Hasselandzka. Jest bardziej wystawiony na otwarte morze niż Luczeng, przez co na tym odcinku wybrzeża częściej panuje sztormowa pogoda. Tu też ponownie kolarze mogą się spotkać z silniejszymi wiatrami. Ponadto, dzisiaj po południu spadł w okolicy deszcz, więc na odcinkach biegnących szosą trzeba zachować ostrożność, aby nie skończyło się poślizgiem.

Obrazek


Za chwilę quiz nr 3, przy którym oznaczam wszystkich uczestników 8-)
https://www.facebook.com/Hasseland/

Santiago Vilarte
Mer Angemontu
TBC
Avatar użytkownika
Królestwo Hasselandu
Kościół Diuczej Wiary
Rada Ministrów
 

Re: Rajd Hasselandzki etap 3 - Shimontsen

Postprzez Santi Vilarte 24 lis 2020, o 22:04

Quiz nr 3


1. Kiedy Hasseland stał się częścią Sarmacji?
a) Maj 2019 r.
b) Maj 2018 r.
c) Kwiecień 2018 r.
d) Kwiecień 2017 r.
e) Maj 2001 r.
2. Na ilu łapach poruszają się pulpingi?
a) 4,
b) 2,
c) 8,
d) Pulpingi latają.
3. Która z tych ulic faktycznie istnieje w Angemoncie?
a) Teutońska,
b) Gellońska,
c) Magdy Hasse,
d) Solardyjska.
4. Jaki posiłek z karczmy jest pochodzenia hasselandzkiego?
a) Krokiety,
b) Jeden z deserów,
c) Jedno z dań mięsnych,
d) Żaden.
5. Jak powiedzieć po hasselandzku „my jesteśmy”?
a) mil at,
b) mil aram,
c) til arai,
d) vini āt.

Ad. 4 - podkreślam słowo posiłek ;)
Ponieważ dzisiaj mieliśmy kilka godzin opóźnienia, a pierwotnie termin przyjmowania odpowiedzi miał być do końca środy, to wydłużam go do rana: czwartek, 26.11 godz. 7.00.

Punktacja taka sama :) @VHS @MaHi @Jul @Prokrustes @JanuszekvHP @JulianF @AFvTD
https://www.facebook.com/Hasseland/

Santiago Vilarte
Mer Angemontu
TBC
Avatar użytkownika
Królestwo Hasselandu
Kościół Diuczej Wiary
Rada Ministrów
 

Re: Rajd Hasselandzki etap 3 - Shimontsen

Postprzez Prokrustes 24 lis 2020, o 22:06

Jadę, pedałuję
Buduję i pracuję.

Nikt mnie nie dogoni. Mam dużo w mięśniach i trochę mniej w głowie.
Prokrustes
Diuk Athos
Markiz Awary Sarmackiej
Posłaniec Starych Bogów
... bo śmierć to nie koniec ...
Avatar użytkownika
Naczelna Izba Architektury
Dwór Jego Książęcej Mości
Rada Ministrów
Prefektura Sarmacji
Sejm Księstwa Sarmacji
Starosarmacja
Dobry Obywatel
 

Re: Rajd Hasselandzki etap 3 - Shimontsen

Postprzez Jul 24 lis 2020, o 23:03

Kolejny raz pedałowała po zmroku. Ta pora dnia nie sprzyjała jej wyników. W głowie układała sobie odpowiedzi na quizowe pytania. Z zamyślenia i skupienia wyrwał ją przejeżdżający Zombiak. Wynurzył się z ciemności. Przestraszyła się tak, że aż zeskoczyła z roweru. Najgorszemu wrogowi nie życzę spotkać Zombiaka po zmroku, pomyślała.
Juliette Altrimenti
Avatar użytkownika
Dobry Obywatel
 

Re: Rajd Hasselandzki etap 3 - Shimontsen

Postprzez AFvTD 24 lis 2020, o 23:07

Jechał, podziwiał piękne widoki. Dlaczego nie wiedział o nazwie placu Kwietniowego, to nawet jego zastanawiało. Przecież to on ogarniał Angemont podczas katastrofy. No nic, trzeba żyć dalej, trzeba jechać, trzeba pedałować.

Przy okazji wjechali na bardzo zielone tereny, płuca się cieszyły bardzo mocno, że z zadymionych dymem z cygar pubów w końcu mogły się wyrwać dalej na świeże powietrze
Obrazek
Avatar użytkownika
Królestwo Hasselandu
Dobry Obywatel
 

Re: Rajd Hasselandzki etap 3 - Shimontsen

Postprzez VHS 25 lis 2020, o 00:38

Vanderlei jechał główną aleją Shimontsen. Wiało, nic nowego, pieprzony Hasseland. Od dawna dziwił się, jak można tutaj mieszkać. Pogoda ponura, na dworze wiecznie piździ złem, a ludzie są tak dalece zakochani w biurokracji i etykiecie, że szczyt kontrkultury to założyć koszulę w paski do marynarki w kratę.

Rozejrzał się dookoła. Szklano-stalowe biurowce, trochę zieleni - zdecydowanie więcej betonu, w oddali jakieś zbudowania portowe. W pewnym momencie w polu widzenia zamajaczyła sporych rozmiarów brązowa plama. Zaciekawił się i spojrzał w tamtą stronę. Zobaczył wybetonowany skwer, a na jego środku, na cokole, dwa monumentalne pomniki - dwaj mężczyźni z brązu. Pierwszy, bardziej po prawej, wyciągał swoją pokaźną prawicę daleko przed siebie, pokazując gdzieś hen, na wschód i uśmiechając się przy tym trochę serdecznie, a trochę złowrogo. Drugi, z lewej, trzymał się pod boki i również miał z czegoś nie lada zaciesz. Rowerzysta podjechał bliżej. Pod cokołem zobaczył dwie przybrudzone wiązanki ze sztucznych gerberów i bukiet czerwono-żółtych goździków. Napis na cokole głosił: "Dwóch ludzi, a jedno serce bijące dla Kraju. Na cześć de Zayma i Morthensena - Naród".

Ruszył dalej. Mijał kolejny biurowiec z frontową ścianą najeżoną dziesiątkami małych okienek, upchniętych ciasno, jedno koło drugiego, od góry do dołu i z prawej do lewa. Tylko ciemne drzwi odznaczały się na tym połyskującym krwiście w świetle zachodzącego słońca pysku stuokiego potwora biurokracji. Przemieszczając się, światło słoneczne tańczyło na tafli szyb, tak, że miał wrażenie, że okna do niego mrugają - jedno po drugim.

W pewnym momencie coś mokro-lepkiego kapnęło na jego nos, a później na włosy i ramiona. Zaczął padać deszcz - ale nie był to taki zwykły deszcz, a czarno-czerwono-złota breja. Coś jak błoto, albo jak szlam spadający z ciemnego nieba. Krople były duże i przy kontakcie z przeszkodą rozbryzgiwały się naokoło oblepiając wszystko szczelnie swoją trójkolorową, glutowatą istotą rzeczy. Mazi było coraz więcej. Miał ją wszędzie - na twarzy, ubraniu, we włosach, a także, a może - przede wszystkim - wszelkich odkrytych otworach ciała. Na początku chciał się jakoś przed nią bronić, zaprotestować, ale przekonał się, że jakakolwiek próba jej strzepnięcia powodowała, że człowiek jeszcze bardziej się oblepiał. "Ludzie może i prawi, ale deszcz mają ohydny" - pomyślał, przetarł oczy i taki, unurzany całym tym prawym i sprawiedliwym Hasselandem, pojechał dalej.
Vanderlei à la Triste von Hagsen de la Sparasan, prof. WSSSMiZ
Avatar użytkownika
Prefektura Sarmacji
Rada Ministrów
Sejm Księstwa Sarmacji
Starosarmacja
Dobry Obywatel
 

Re: Rajd Hasselandzki etap 3 - Shimontsen

Postprzez Laurẽt 25 lis 2020, o 21:29

Głucho, ciemno i zimno, ale jadę ;)
Z wyrazami szacunku,

(-) Laurẽt Gedeon I
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: Rajd Hasselandzki etap 3 - Shimontsen

Postprzez Santi Vilarte 27 lis 2020, o 00:15

Tabela po 3 etapach



Obrazek


Nadal prowadzi Juliette, ale uformowała się dwuosobowa grupa pościgowa 8-) @JanuszekvHP ponownie został na starcie, ale przed nami jeszcze sprint ulicami Angemontu, więc ma jeszcze szansę się odbić.

Poprawne odpowiedzi:

1. Kiedy Hasseland stał się częścią Sarmacji?

a) Maj 2019 r.
b) Maj 2018 r.
c) Kwiecień 2018 r.
d) Kwiecień 2017 r.
e) Maj 2001 r.
2. Na ilu łapach poruszają się pulpingi?

a) 4,
b) 2,
c) 8,
d) Pulpingi latają.
3. Która z tych ulic faktycznie istnieje w Angemoncie?

a) Teutońska,
b) Gellońska,
c) Magdy Hasse,
d) Solardyjska.
4. Jaki posiłek z karczmy jest pochodzenia hasselandzkiego?

a) Krokiety,
b) Jeden z deserów,
c) Jedno z dań mięsnych,
d) Żaden.
5. Jak powiedzieć po hasselandzku „my jesteśmy”?

a) mil at,
b) mil aram,
c) til arai,
d) vini āt.

W ten sposób żegnamy marynarski Shimontsen i ruszamy w trasę do Angemontu 8-)
https://www.facebook.com/Hasseland/

Santiago Vilarte
Mer Angemontu
TBC
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Hasselandu
Kościół Diuczej Wiary
Rada Ministrów
 


Powrót do Dyskusja ogólna i powitania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość