Strona 5 z 5

Re: Tytuły Awangardy

PostNapisane: 11 paź 2013, o 21:28
przez Alojzy Pupka
Co do nieobecnych, to uważam że nie należy ich traktować ani gorzej, ani lepiej. Jeśli zerowanko to powszechne i tak samo jeśli po prostu włączamy upływ czasu, to dla każdego, bez mrożenia. Wciąż sam nie jestem do końca przekonany która opcja lepsza, ale w warianty pośrednie i specjalne traktowanie emerytów bym się bawić nie chciał.

Poza tym pisze Radziecka „Tym bardziej, że ma to się wiązać z dodaniem dodatkowych szczebelków (...)”, a mowa była w wątku raczej o tym żeby jednak schodków nie mnożyć, bo zbędny zachód. Towarzyszka Wileńska przedstawiła całkiem sympatyczny prożet tabelki z datami przydatności między rokiem a kwartałem i mi się on widzi wandnym.

W temacie nadawania jeszcze. Najbardziej demokratycznie byłoby robić to Churałem, bez dwu zdań. Ale ma to pewien poważny mankament, tracimy bowiem tradycyjne oczekiwanie w niepewności na konfiturki, które wydaje mi się fajną rzeczą. Docenią mnie, czy nie docenią? Może przecenią? Poza tym publiczna debata w ChL trochę by śmierdziała ze względu na omawianie kwestii personalnych − np. zaprotestujesz przeciw przecenianiu kogoś, a ten zaraz srnie z dupy. Mnie się podoba powierzenie tej kwestii prezydentowi (tow. Wileńska pisze, że to już kiedyś było − kiedy? za cholerę nie pamiętam!), bo jest demokratyczny mandat, jest też ta niepewność przed samym nadaniem, no i rotacja na stanowisku, zapewniająca że nikt nie będzie pokrzywdzony kompletnym brakiem zasłużonych nobilitacyj. Khandstajl ankietka też kusi i to nawet bardzo, bo to dodaje element powszechności uznania dla zasług, uśrednia i obiektywizuje jego poziom. Może ankietka konsultacyjnie + nadania z ręki prezydenta?

Re: Tytuły Awangardy

PostNapisane: 11 paź 2013, o 21:43
przez Paulina Wileńska
Alojzy Pupka napisał(a):Co do nieobecnych, to uważam że nie należy ich traktować ani gorzej, ani lepiej.

No dokładnie.

Ale ma to pewien poważny mankament, tracimy bowiem tradycyjne oczekiwanie w niepewności na konfiturki, które wydaje mi się fajną rzeczą.

No ale nie wszyscy to lubią. Ja np. wolę wcześniej wszystko wiedzieć, a nie się zastanawiać, czy może mi żadnego tytułu nie podwyższą, czy też może podwyższą, ale to jest zapisane w dalszej części postanowienia.

Poza tym publiczna debata w ChL trochę by śmierdziała ze względu na omawianie kwestii personalnych − np. zaprotestujesz przeciw przecenianiu kogoś, a ten zaraz srnie z dupy.

Sranie z dupy może i się pojawić po nadaniu arbitralnym – bomnieplażeniedoceniliatemuchujowipodwyższyliiniewiadomodlaczego. Więc raczej nie demonizowałabym tego za bardzo.

Mnie się podoba powierzenie tej kwestii prezydentowi (tow. Wileńska pisze, że to już kiedyś było − kiedy? za cholerę nie pamiętam!)

Lipiec 2008 - lipiec 2009. Wprowadzone tę poprawką. Choć te przepisy były dość pokomplikowane, a i niektóre zmiany nadal musiały być zaakceptowane przez fюreramandragora.

Ach, i jeszcze mała uwaga. Postuluję, żeby nie było możliwe obniżenie danemu obywatelowi tytułu inaczej, niż poprzez upłynięcie terminu ważności. Wiecie, żeby niemożliwy był taki khandoszantaż tytułowy, jak w przypadku tow. Radzieckiego niegdyś w Sarmacji.

Re: Tytuły Awangardy

PostNapisane: 13 paź 2013, o 18:14
przez PTR
No dobra, to wygląda na to, że doszliśmy do konsensusu w tych sprawach:

- bez zmian w drabince, z wyjątkiem wykreślenia mandragora jako tytułu;
- tytuły będzie nadawał prezydent zamiast mandragora, wspierając się zwyczajowo opinią publiczną;
- aktualni przodownicy tracą tytuły wedle ustalonego kalendarza. Każdy dostaje order powiązany z tytułem, który to order pozostaje znakiem, że dana osoba taki tytuł posiadała.

Zostało jeszcze parę rzeczy do zadecydowania - ale to rola Churału, który musi uchwalić dwie ustawy - jedną zmieniającą konstytucję, a jedną o tytułach awangardy.

Re: Tytuły Awangardy

PostNapisane: 14 paź 2013, o 00:53
przez Alojzy Pupka
Jakie parę rzeczy? Chyba wszystko już jest, tylko spisać projekty, przegłosować, zrobić skrypty i siup.

Re: Tytuły Awangardy

PostNapisane: 15 paź 2013, o 08:27
przez PTR
Alojzy Pupka napisał(a):Jakie parę rzeczy? Chyba wszystko już jest, tylko spisać projekty, przegłosować, zrobić skrypty i siup.

No doprecyzować kwestię tego, czy Churał powinien opiniować, to czy awanse dla Prezydenta mają być automatyczne czy nie, czy ew. ankieta powinna być obowiązkowa czy zwyczajowa, czy faktycznie zakazać odbierania/obniżania tytułów w inny sposób niż naturalny, szczegóły dot. czasu połowicznego rozpadu pierwiastka wandności i takie tam.

No ale to jest wasz Churał, ja nie mówię wam co macie robić.