Strona 2 z 2

Re: Co się dzieje u Natashy?

PostNapisane: 9 maja 2021, o 22:03
przez Natasha
-Witaj. Oczywiście pomogę panu. A brożkę mam po zmarłej babci.
Otworzyła bramę i oboje weszli Natasha udała się do mieszkania.

Re: Co się dzieje u Natashy?

PostNapisane: 11 maja 2021, o 20:35
przez Natasha
Natasha siedziała w mieszkaniu zrobiła dla siebie obiad. Zjadła, a potem rozpoczęła maraton seriali.

Re: Co się dzieje u Natashy?

PostNapisane: 14 maja 2021, o 22:04
przez Pawel Linde
A tu nagle dzwonek u drzwi wytrącił ją z transu serialowego. Zerwała się na równe nogi, bo już leżała przygotowując się do snu. Z lekkim przerażeniem podeszła do drzwi, spojrzała przez wizjer, a tam pusto.

Czy ten dzwonek jej się przyśnił czy usłyszała go na jawie? Biła się z myślami.

Re: Co się dzieje u Natashy?

PostNapisane: 15 maja 2021, o 11:00
przez Natasha
Otworzyła jednak drzwi w celu sprawdzenia czy ktoś się nie chowa.

Re: Co się dzieje u Natashy?

PostNapisane: 16 maja 2021, o 12:02
przez Pawel Linde
Otworzywszy drzwi spotkała się tylko z błogą ciszą, która co jakiś czas była zakłócana przez chrapanie sąsiadów wydobywające się przez drzwi z naprzeciwka.

Nie było żywej duszy w zasięgu jej wzroku.

Zamykając drzwi będąc nieco zdenerwowaną, że o tej porze, ktoś może dzwonić do jej drzwi, w ostatniej chwili spostrzegła przekrzywioną wycieraczkę.

Re: Co się dzieje u Natashy?

PostNapisane: 16 maja 2021, o 15:33
przez Natasha
[Schyliła się i poprawiła wycieraczkę.

Re: Co się dzieje u Natashy?

PostNapisane: 22 maja 2021, o 21:43
przez Pawel Linde
Dnia kolejnego, wieczorem, ponownie ktoś zadzwonił do drzwi, ale tym razem zostawił kopertę na wycieraczce i zniknął niepostrzeżenie.

Re: Co się dzieje u Natashy?

PostNapisane: 23 maja 2021, o 18:01
przez Natasha
Zaniepokojona Natasha postanowiła jednak nie otwierać koperty. Choć bardzo zjadała ją ciekawość co się w niej znajduje.