Strona 2 z 3

Re: Chce być Wiceksięciem !

PostNapisane: 10 maja 2021, o 15:18
przez Prokrustes
Chcę żeby na świecie zapanował pokój

Re: Chce być Wiceksięciem !

PostNapisane: 10 maja 2021, o 15:49
przez leszcz
z całego tego wątku jak na razie tylko wafelek wydaje się osiągalny.

Re: Chce być Wiceksięciem !

PostNapisane: 10 maja 2021, o 18:21
przez von Thorn-Janiczek
Może czas pogodzić się z tym, że nikt nie chce dać Ci jakiejkolwiek władzy, bo się do niej nadajesz mniej więcej tak jak motyka do golenia. Nie masz żadnych cech godnych przywódcy. Nie wspomnę już o szacunku wśród ludu.

Re: Chce być Wiceksięciem !

PostNapisane: 10 maja 2021, o 21:02
przez Prokrustes
von Thorn-Janiczek napisał(a):Może czas pogodzić się z tym, że nikt nie chce dać Ci jakiejkolwiek władzy, bo się do niej nadajesz mniej więcej tak jak motyka do golenia.


Nie dopuszczam do myśli, że kolega na poważnie stara się o władzę. Pocieszam się, że całe to staranie się jest pół żartem.

Re: Chce być Wiceksięciem !

PostNapisane: 10 maja 2021, o 21:07
przez Santi Vilarte
@Prokrustes ja pragnę, żeby zapanowały co najmniej dwa pokoje z kuchnią.

Ale jeśli osiągnięcie funkcji publicznych jest...niemożliwe z obiektywnych przyczyn, to zawsze można skupić się z całą intensywnością na rozwijaniu swojego lenna, lokacji czy co tam się ma. To daje równą satysfakcję ;)

Re: Chce być Wiceksięciem !

PostNapisane: 12 maja 2021, o 07:07
przez Prokrustes
Santi Vilarte napisał(a):Ale jeśli osiągnięcie funkcji publicznych jest...niemożliwe z obiektywnych przyczyn, to zawsze można skupić się z całą intensywnością na rozwijaniu swojego lenna, lokacji czy co tam się ma. To daje równą satysfakcję ;)


W zasadzie może być nawet przyjemniejsze.
Jak ktoś jest Księciem czy Kanclerzem to nie znaczy, że robi co chce i co wymyśli.
Aczkolwiek, jeżeli kogoś to bawi, to na pewno ma większe możliwości psuć i niszczyć.

Re: Chce być Wiceksięciem !

PostNapisane: 12 maja 2021, o 07:50
przez Piotr Paweł I
Zacząłem się zastanawiać, czy w ogóle gdziekolwiek był w realu jakiś wiceksiążę. Szukałem też viceduke. I chyba jedyne księstwo, które miało wiceksięcia, to Amalfi:

W wyniku naporu Normanów w 1073 uległo Księstwu Apulii i Kalabrii, któremu złożyło hołd lenny. W tym okresie monarchę reprezentował wiceksiążę.

Widzę mnóstwo żartów, od pokoi, nawet dwóch, po wafelki. Ja powiem poważnie. Nie podoba mi się tytuł "wiceksiążę", bo przypomina "namiestnika". ale gdyby nawet taki urząd wprowadzić, to wówczas powinno być jak podczas wyborów w USA: jest kandydat na Księcia i równocześnie na Wiceksięcia. Ale nie widzę najmniejszej potrzeby wprowadzania takiego urzędu.

Re: Chce być Wiceksięciem !

PostNapisane: 12 maja 2021, o 08:58
przez von Thorn-Janiczek
Prokrustes napisał(a):
von Thorn-Janiczek napisał(a):Może czas pogodzić się z tym, że nikt nie chce dać Ci jakiejkolwiek władzy, bo się do niej nadajesz mniej więcej tak jak motyka do golenia.


Nie dopuszczam do myśli, że kolega na poważnie stara się o władzę. Pocieszam się, że całe to staranie się jest pół żartem.


W naszym mniemaniu na pewno jest to żart... W jego - nie wydaje mi się.

Re: Chce być Wiceksięciem !

PostNapisane: 12 maja 2021, o 09:01
przez Natasha
A ja chcę być królową. Moim koniem ma być jednorożec. Chcemy mieć zamek ze słodyczy oraz chcę władać wszystkim :lol:

Re: Chce być Wiceksięciem !

PostNapisane: 12 maja 2021, o 10:42
przez Bocian
Tak czytam i czytam i zastanawiam się czy naprawdę te wszystkie prześmiewcze wypowiedzi są potrzebne.

Nie ma co się oszukiwać - Hans uważa, że jego potencjał nie jest w pełni wykorzystywany i chciałby zdobyć jakieś ważne stanowisko. W tym wątku (może nieco niefortunnie zatytułowanym, bo każdy się na tym skupił) pogratulował konkurentowi o książęcy tron wygranej i zaoferował chęć działania praktycznie na każdym polu. Wydaje mi się, że wystarczyłoby odmówić i tyle. Tymczasem merytorycznych wypowiedzi jest jak na lekarstwo: "Nie wiem, czy tak się da" (@Henryk) lub (ironiczne?) "mam nadzieję, że ktoś znajdzie JE Krzystofowi Hansowi jakieś bardzo ambitne zadanie" (Paweł Linde). Reszta jest moim zdaniem niepotrzebna.


Ja nie utożsamiam się z poglądami @KrzysztofHans, a wręcz prowadzona vendetta przeciwko Sclavinii jest dla mnie męcząca, ale staram się nie komentować wypowiedzi jeżeli mnie bezpośrednio nie dotyczą lub wyrażam swoje zdanie w bardziej powściągliwy sposób.Chcecie wykorzystać jego potencjał - to wykorzystajcie. Jeśli nie chcecie - odmówcie.

Pamiętacie sytuację Powietrznego? Ja pamiętam, bo przybył do KS prawie w tym samym czasie co ja. Też chciał "zdobyć" jak najwięcej, a po jego wypowiedziach i działaniach wylano na niego wiadro pomyj. Gdy przepraszając za swoje zachowanie przyznał (szerze lub nie) że ma tylko 10 lat, to nagle wszyscy w komentarzach stali się do "rany przyłóż" próbując zrozumieć zachowanie i dając mu rady na przyszłość.

Teraz robimy to samo. Zamiast spróbować ukierunkowywać Krzysztofa Hansa w kierunku który by nam odpowiadał (lub przynajmniej byłby akceptowalny i mało szkodliwy), to zniechęcamy go w niezbyt przyjazny sposób do aktywności. Oczywiście nie zakładam, że Prześwietny Hans jest w takim samym wieku jak Powietrzny ani nie wiem czy już takiej próby nie podejmowano wcześniej ;-) Zapewne też Hans po tylu latach jest już przyzwyczajony i spływa to po nim jak po kaczce, ale pewnie wielu innych (łącznie ze mną na czele), po takich wypowiedziach zaczęło by się zastanawiać nad sensem istnienia w społeczności sarmackiej, co w obecnej v-sytuacji demograficznej nie byłoby dobrą decyzją dla KS.