Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Informacje

Informacje

Postprzez Prokrustes 12 lut 2021, o 23:34


plaga_lekarze.jpg


Historia Braci bez Nadziei sięga XIII wieku gdy na terenach Wielkiej Sarmacji rozprzestrzeniała się epidemia trądu. Chorzy zsyłani byli do leprozorium na wyspie Awara i początkowo pozostawieni sami sobie. Trąd postrzegany był przez Kościół jako kara za grzechy a ludzie nim dotknięci jako przeklęci i umarli za życia.

Z czasem na wyspę zaczęli potajemnie przybywać ludzie o różnej, nie zawsze krystalicznej motywacji. Obok tych którzy chcieli pomagać lub podążali, nie bacząc na ryzyko choroby, za swoimi bliskimi znaleźli się również "medycy eksperymentalni" dla których wyklęta ludność Awary była idealnym polem dla badań i doświadczeń.

Przyczyny i leczenie trądu były daleko poza zasięgiem "medyków" i nie mogli pomóc skazanym na śmierć w awarskim leprozorium. Jednak próbowali na wszelkie dostępne sposoby. Badali anatomię, eksperymentowali z ziołami i truciznami. Z czasem zawiązali naukowe bractwo które na Awarze doczekało kolejnej wielkiej plagi - dżumy. W połowie XIV wieku to dżuma na setki lat rozwiązała problem trądu praktycznie eliminując osłabioną tą chorobą populację.

W czarnej godzinie ludzkości nieliczne bractwo opuściło wyspę i udało się na północ Wielkiej Sarmacji licząc na polityczny i światopoglądowy przełom w Grodzisku. Nie był to jednak właściwy czas. Cierpienia przyniesione przez epidemię dżumy wznieciły jeszcze większy fanatyzm religijny - "bluźniercy" musieli wkrótce uciekać. Trafili do Kotwicza gdzie najprawdopodobniej w 1373 roku, udając duchownych, założyli swój lazaret jako "Bracia Dnia Sądu".

Pod koniec XVI wieku, wraz ze słabnięciem wpływu Kościoła, Bractwo stopniowo zaczęło odtajniać swoje prawdziwe oblicze angażując się w działalność edukacyjną oraz odrzucając religijne pozory. W duchu pesymistycznego racjonalizmu przyjęło nową nazwę "Braci bez Nadziei" pod którą to po dziś dzień prowadzi Lazaret w Kotwiczu.
Prokrustes
Diuk Athos
Markiz Awary Sarmackiej
Posłaniec Starych Bogów
... bo śmierć to nie koniec ...
Avatar użytkownika
Naczelna Izba Architektury
Starosarmacja
 

Powrót do Lazaret Braci bez Nadziei

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość