Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

FC Czarnolas

Moderator: Sarmacka Liga Piłkarska

Re: FC Czarnolas

Postprzez Prokrustes 29 lip 2020, o 22:11

leszcz napisał(a):grabarnia jak zawsze twardym orzechem, choć minęły generalnie czasy, w których człowiek na myśl o spotkaniu z wami się literalnie pocił. jak wyście z tamtym składem nie zdobyli żadnego tytułu, ja się pytam?


Którym tamtym ? Jeden tytuł mamy.

Nie twierdzę, że jestem dobrym managerem ale zwalam to na małą ilość indywidualnych umiejętności specjalnych. Wyrównana drużyna, sporo cegieł ale nie było błysku. Okresowo nawet nie było gościa do rzutów wolnych co w sezonie daje kilka bramek jak nic.
Prokrustes
Diuk Athos
Markiz Awary Sarmackiej
Posłaniec Starych Bogów
... bo śmierć to nie koniec ...
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Naczelna Izba Architektury
Rada Ministrów
Starosarmacja
 

Re: FC Czarnolas

Postprzez leszcz 29 lip 2020, o 22:28

Zombiakov napisał(a):Nie twierdzę, że jestem dobrym managerem ale zwalam to na małą ilość indywidualnych umiejętności specjalnych. Wyrównana drużyna, sporo cegieł ale nie było błysku. Okresowo nawet nie było gościa do rzutów wolnych co w sezonie daje kilka bramek jak nic.


tamtym, z lesiakiem. ależ ja was diuku skarbniku nie oskarżam ani nic wam nie odbieram, stworzyliście swego czasu nieprawdopodobnie silny cegłowo team, przed którym drżało pół ligi. i to nie wasz brak umiejętności, a brak czasu i realioza sprawiły, że macie tytuł jeden a nie pięć.

także to miały być słowa uznania, a nie przeciwnie. sry za brak jasnego komunikatu :(
Henryk ex-ciast. Leszczyński
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
Starosarmacja
 

Re: FC Czarnolas

Postprzez Prokrustes 29 lip 2020, o 23:04

leszcz napisał(a):także to miały być słowa uznania, a nie przeciwnie. sry za brak jasnego komunikatu :(


Spoko, luz. W ogóle nie miałem na myśli, że odbieram to jako jakiś przytyk.
Co jak co ale X11 to ostatnia rzecz w KS którą bym traktował osobiście :D
Prokrustes
Diuk Athos
Markiz Awary Sarmackiej
Posłaniec Starych Bogów
... bo śmierć to nie koniec ...
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Naczelna Izba Architektury
Rada Ministrów
Starosarmacja
 

Re: FC Czarnolas

Postprzez leszcz 9 sie 2020, o 20:14

FC Czarnolas w półfinale Pucharu Sarmacji. A nie było to takie oczywiste.
Futbólfeaán Auterra postawił diabelnie ciężkie warunki. Rozpędzeni Loardczycy liderują Pierwszej Klasie, rozdając baty na lewo i prawo, i imponują formą. Czarnolesianie natomiast grają w kratkę, ana Arena auf Schwarzwald otwarto mały szpital.
W pierwszym meczu w Czarnolesie Auterra wywalczyła cenne zwycięstwo 1-0. Trener Leszczyński przed rewanżem miał ciężki orzech do zgryzienia. Kontuzje Behrmanna i Kowalczykowskiego oznaczały, że w napadzie dysponował tylko Wildsteinem. Pomoc osłabił uraz Smoczyńskiego.
Czarnolesianie rewanż na Auterra Statastádion rozpoczęli więc w ustawieniu 5-4-1. Auterra zaś w równie defensywnym 5-3-2. Oba zespoły bynajmniej jednak nie stawiały w bramce autobusu. Czarnolesianie z wiadomych względów. Auterrczyzy zaś nie wiadomo po co. Może zlekceważyli osłabionego rywala?
Już w 15. minucie wolny na bramkę zamienił Mashiter. Wynik znów był otwarty. FCC długo utrzymywało się przy piłce, jednak oba zespoły w pierwszej połowie trzymały się w klinczu. Gra nabrała rumieńców w ostatniej półgodzinie. W 59. min. Cordeiro niecelnie główkował po dobrym dośrodkowaniu. Dwie minuty później podobnej sztuki próbował Maliniak, ale Auterrę uratował słupek. W 77. minucie z wolnego znów uderzał Mashiter, tym razem pewnie interweniował Viriato. Wynik nie zmienił się przez kolejny kwadrans. A więc dogrywka.
Dogrywka, w której Wildstein po świetnym wyjściu z kontry zdobył zwycięską bramkę. Był jednak na spalonym. W 114. minucie jedyny raz w tym meczu czarnoleskiej bramce zagrozili gospodarze, jednak Bailey obronił uderzenie z rzutu wolnego Cichero. Koniec dogrywki to znów kanonada czarnolesian. Zarówno uderzenie Cangemarka z przewrotki, jak i kolejny wolny Mashitera obronił Viriato.
Karne. Pierwszy dla FCC bezłędnie strzela Mashiter. Bailey z łatwością broni zaś strzału Juliano Juniora. Na 2-0 podwyższa Wildstein. Nadzieje Auterry przedłuża doświadczony Allan. Pewnie strzela Cangemark. Sergiu Jupan pudłuje i bramka Leszczyńskiego oznacza zwycięstwo czarnolesian.
Osłabiony, krwawiący, chwilami wręcz wątpiący we własne siły Czarnolas w końcu zatrzymał rozpędzony auterrski walec. Potrzebował do tego karnych, jednak przewaga FCC w rewanżu nie podlegała dyskusji. Podopieczni trenera Leszczyńskiego w drugiej połowie meczu i końcówce dogrywki urządzili Auterze pod bramką istne piekło.
I choć zawodnikiem meczu z FCC był Cangemark, wszyscy zwracają uwagę na postawę Baileya. To był dopiero czwarty mecz w sezonie 37-letniego bramkarza, który, jak się zdawało, ustąpił już miejsca utalentowanemu Baranowi. Utalentowanemu, ale wciąż nie tak pewnemu w bramce. W tym sezonie obsada bramki wielokrotnie była najsłabszym punktem zespołu. W sytuacji beznadziejnej wrócił więc Bailey, obronił groźny rzut wolny, obronił rzut karny i pomógł wprowadzić FCC do półfinału.
Henryk ex-ciast. Leszczyński
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
Starosarmacja
 

Re: FC Czarnolas

Postprzez leszcz 16 sie 2020, o 17:16

W pierwszym półfinałowym meczu z Hrabiami na Arena auf Schwarzwald remisujemy 1-1. Na rozstrzygnięcia poczekamy więc w rewanżu.
Mecz obfitował w niespodzianki. Czarnolesianie wyszli w formacji 5-3-2, choć bynajmniej nie stawiali w bramce autobusu, co zaowocowało aż dziewięcioma sytuacjami stworzonymi przez oba zespoły. Których składy dalekie były od optymalnych przez plagę kontuzji. - Podjęliśmy ogromne ryzyko, oddając Hrabiom środek pola - przyznał trener Leszczyński. - Musieliśmy jednak postawić na najsilniejszą formację, jaką była obrona i wykorzystać powrót Behrmanna, który wszedł w drugiej połowie. Cegłowo byliśmy odrobinę lepsi [45 do 44], ale tak, potrzebowaliśmy w tym meczu sporo szczęścia - dodał i podziękował trenerowi Demollari za urodzinowe życzenia.
Henryk ex-ciast. Leszczyński
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
Starosarmacja
 

Re: FC Czarnolas

Postprzez leszcz 19 sie 2020, o 19:10

To Hrabiowie zagrają w finale Pucharu Sarmacji. Wynik 2-1 na Ritterstadion nie pozostawił wątpliwości, kto był lepszy.
Czarnolesianie postawili właściwie wszystko na jedną kartę wychodząc jako goście 3-5-2. Ale to Hrabiowie tworzyli więcej sytuacji i bynajmniej nie oddali walkowerem środka pola.
- Nie chcę mówić, że zagraliśmy kiepsko. Zagraliśmy poniżej możliwości, zwłaszcza w pomocy, która zaliczyła spory spadek formy - mówił trener Leszczyński. - Mam o tyle czyste sumienie, że podobnie jak trener Demollari zebrałem pięć trenerskich gwiazdek, może więc więcej dziś nie dało się wyczarować. Czarowali za to Hrabiowie, niby podłamani remisem z Grabarnią, niby starzejący się. Cóż, trener Demollari i z kamienia wycisnąłby jakieś trofeum. A teraz to już chyba trzecie tłoczenie robi. I wciąż w jakości extra virgin!
Henryk ex-ciast. Leszczyński
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
Starosarmacja
 

Re: FC Czarnolas

Postprzez leszcz 29 paź 2020, o 13:08

Koniec sezonu oznacza zmiany.

Pożegnaliśmy Łukasza Leszczyńskiego, jeden z filarów słynnej czarnoleskiej obrony z Babińskim czy Winnickim. To nie był typ gwiazdy, ale ważny element całości. Przez lata nazbierał 286 występów, sześć bramek, 13 asyst i 12 nominacji do jedenastki kolejki. To znaczne uszczuplenie naszych możliwości defensywnych, ale i znak przemiany generacyjnej.
No właśnie, przemiana generacyjna. W tym sezonie w roli podstawowego bramkarza Frankie Baileya zastąpi długo szykowany do tej roli Staszek Baran. W defensywie coraz więcej zależeć będzie od Żewłakowa, będziemy też ogrywać Grodziskiego i Bartkowiaka. Z racji urodzaju wśród młodzieży (z dawna czekanego) najpewniej sprzedamy Chojnackiego. Stabilnie jest natomiast w formacjach pomocy i napadu, które od kilku sezonów stanowią o sile FCC. Niemniej i tu nadejdzie czas na odmłodzenie.

Raport zmian był zadowalający. Walka o tytuł sprawiła, że nie wszyscy młodzieżowcy zagrali tyle, ile byśmy chcieli, a Dzikowski czy Behrmann mierzyli się z paskudnymi kontuzjami. Niemniej wszyscy, od których tego oczekiwaliśmy, zaliczyli cegłowy przyrost.

W ramach przygotowań do nowego sezonu rozegraliśmy cztery sparingi z Partyzantem Poddębice, Polonią, Dadoi Gidena i Lotosem. Ten ostatni dość niefortunnie wypadł na wczoraj, jednak właściwie nikt nie zaliczył po nim katastrofalnego spadku.

Sezon zaczynamy, chyba możemy tak to określić, klasykiem w Rantiochii. Trudno o cięższą inaugurację, jednak tytuł zobowiązuje.

[Podsumowanie sezonu w drodze].
Henryk ex-ciast. Leszczyński
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
Starosarmacja
 

Re: FC Czarnolas

Postprzez leszcz 22 lis 2020, o 21:57

FC Czarnolas obronił tytuł mistrzowski, zdobywając go w sezonie 37. po raz ósmy. I bynajmniej nie było o tę obronę łatwo.
W 36. sezonie czarnolesianie zagrali koncertowo, wyprzedzając wicemistrza z Bullace o dziesięć punktów. Do kolejnego podeszliśmy więc z pewnym optymizmem, ale i respektem dla rywali. Bo Ekstraklasa od jakiegoś czasu jest piekielnie mocna.
Zaczęliśmy od pewnego 3-0 z Kumkwatami, ale zaraz później pierwsze potknięcie: 0-1 Synami w Sosnowcu. Nie byli już ci sami Synowie, odnoszący zwycięstwa hurtowo, ale drużyna w przebudowie. Jak widać, wciąż jednak groźna.
A później było w kratkę. Ważne 2-1 w pasjonującym meczu z Krasnoludami, ale i 1-2 (mimo przewagi w każdym aspekcie gry!) z Hrabiami w Ruhnhoff czy 1-1 z Bullace. W siódmej kolejce rozpoczęliśmy jednak pięć tygodni serię zwycięstw, która wydźwignęła nas na pozycję lidera tabeli (półmetek przywitaliśmy drudzy, tuż za Krasnoludami).
Bolesna porażka 1-3 z Bullace nie przyniosła zmian w tabeli, zwłaszcza że zaraz później wygraliśmy (ustępując rywalom w niemal każdym aspekcie gry!) z Hrabiami.
Decydujący miał sie jednak okazać mecz na szczycie. Mecz z Krasnoludami w Rantiochii. Była tu walka, było dziewięć sytuacji podbramkowych, czerwień dla Torro, ale decydujący okazał się rzut wolny z samego początku, z czwartej minuty. Zagrywał wielki Regina, strzelał Pila. 0-1. Krasnoludy wskoczyły na fotel lidera, a w Czarnolesie wszyscy pożegnali się z tytułem. Na mecz z opuszczonymi Krokodylami wyszła praktycznie cała młodzież, by rozbić je 5-0 i tym sposobem... wrócić na pierwsze miejsce w tabeli. Krasnoludy po słabym spotkaniu uległy broniącej się przed spadkiem Grabarni. Zresztą, w tamtym sezonie połowa tabeli broniła się przed spadkiem, a druga połowa walczyła o tytuł.
Zdobył go jednak Czarnolas, na ostatniej prostej biorąc jeszcze srogi rewanż na Synach (5-1!).
Był to sezon porywający i piękny. Sezon, w którym w napadzie brylowali Wildstein (król strzelców i lider klasyfikacji brugijskiej) i Behrmann (wicekról i wicelider). W którym w bramce zadomawiał się Baran. I w którym pożegnaliśmy Łukasza Leszczyńskiego, doświadczonego obrońcę.
Sukces ligowy osuszył pucharową łzę. Odpadliśmy w półfinale po 1-1 i 1-2 z Hrabiami, późniejszym zdobywcą trofeum.
Kluczem do kolejnego tytułu okazała się ofensywa. FC Czarnolas, słynący niegdyś z bezlitosnej defensywy parkującej piętrowy autobus przed najlepszymi w lidze bramkarzami dziś stoi ofensywą, jej skutecznością, polotem i zimną krwią.
Henryk ex-ciast. Leszczyński
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
Starosarmacja
 

Re: FC Czarnolas

Postprzez leszcz 26 lis 2020, o 16:37

Uścisk realiozy nieco zelżał, czas więc na krótką rekapitulację wydarzeń minionych tygodni. Mecz po meczu.

FKK – FCC 1 - 1
W meczu otwarcia zaprezentowaliśmy się przyzwoicie, ale wynik jest taki sobie. Rozsądna taktyka, niemal 60% posiadania piłki, pięć sytuacji i wszystko praktycznie bez Mashitera. Może gdyby bramka Wildsteina w pierwszym kwadransie została uznana, kto wie? A tak, jest niedosyt.

Partyzant Poddębice – FCC 1 – 4
Obowiązek spełniony. Szkoda honorowej bramki, szkoda, że nie wpadło więcej. W obronie ładnie Bartkowiak.

Futbólfeaán – FCC 2 – 0
Auterra jest w historycznej dyspozycji. Wiedzieliśmy, że rozgrzani świetnymi wynikami na otwarcie sezony Auterczycy są w świetnej formie. A i tak chyba ich zlekceważyliśmy. Wyszliśmy zamanifestować siłę w pokazowym 3-5-2 na wyjeździe, by pokazać jedynie bezsilność wobec 5-3-2 rywali i krycia Cangemarka. Zagraliśmy przewidywalnie, nieefektywnie, nieskutecznie i bezpłciowo. Zrobili nas jak uczniaków. Nie czas jednak wpadać w panikę, nauczeni doświadczeniami poprzednich sezonów wiemy, że trudno o maksymalną koncentrację cały sezon. Zwłaszcza przy naszym cokolwiek otwartym stylu gry.

FCC – Grabarnia 2 – 0
Cieszy więc, że w pierwszym meczu na Arena auf Schwarzwald (po niemal miesiącu rozgrywek!) pewnie pokonaliśmy starzejącą się, ale niezmiennie groźną Grabarnię. Trafiona taktyka, przewaga w środku pola, siedem sytuacji bramkowych, spokój między naszymi słupkami. I tylko skuteczność mogłaby się poprawić.
Henryk ex-ciast. Leszczyński
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
Starosarmacja
 

Re: FC Czarnolas

Postprzez leszcz 1 gru 2020, o 15:08

Popisowe czarnoleskie 3-5-2 tylko zremisowało na Arena auf Schwarzwald ze Słonikami Sodomia. Tylko albo aż, bo w sytuacjach podbramkowych przewagę [4-1!] mieli rywale.
- Byliśmy bezradni jak w meczu z Auterrą, tym razem przeciwnikom zabrakło skuteczności. I tylko temu zawdzięczamy łagodny wyrok - kręcił głową trener Leszczynski. Zaznaczył, że FCC nie zlekceważyło Słoników, którzy w tym sezonie co i rusz urywają punkty faworytom. - Taktycznie wypadliśmy przeciętnie, ale za wynik odpowiada raczej problem na poziomie strategicznym. Coś się wypala, zwłaszcza w pomocy, która nie dostarcza spisującej się przecież formacji napadu - dodał trener, wskazując na obecność Behrmanna i Wildsteina w jedenastce kolejki.
- Jest materiał do przemyśleń - skwitował.
Henryk ex-ciast. Leszczyński
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
Starosarmacja
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sarmacka Liga Piłkarska

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron