Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Sarmacka Mafia - rozgrywka

Kulturalne/gospodarcze/sportowe sprawki i nie tylko...

Re: Sarmacka Mafia - rozgrywka

Postprzez Joahim-von-R 27 lip 2020, o 21:04

Wina wieszcza.
Rekrut Waffen-Ok
Uwielbiam Kosmos :)

Chwała Wielkiej Sclavinii Wielonarodowej! CWSW!

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Joahim-von-R
 

Re: Sarmacka Mafia - rozgrywka

Postprzez Andrzej Fryderyk 28 lip 2020, o 01:45

„Wieszcz” wyraźnie zdawał się mniej pijany, niż gdy poprzednio wypowiadał swoje słowa. Zdecydowanie coś wie. Ale co i dlaczego?

Drodzy moi towarzysze, Mówiłem że wszyscy zginiemy i… nie myliłem się. Mamy pierwszą ofiarę.

Morderca jest wśród nas. Jeśli nie będziemy współpracować – nie odnajdziemy sprawcy. Dlatego sugeruję by każdy z nas powiedział, kto według niego mógł być sprawcą tego potwornego mordu.
Andrzej Fryderyk
Książę-Senior Sarmacji
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Sarmacka Mafia - rozgrywka

Postprzez AFvTD 28 lip 2020, o 05:59

Alfred słysząc słowa wieszcza aż uniósł głowę. Jedyne czego chciał, to opuścić lokal. Miał zamiar rzucić się do drzwi, ale ostatecznie podszedł do nich i spróbował otworzyć. Były zamknięte

No to już po nas - stwierdził, po czym pomyślał, że warto byłoby podzielić się spostrzeżeniami

Większość z nas tutaj była, nie rozglądałem się po pubie, bo grałem w karty, ale - wydawało mi się, jak coś błysnęło pod kurtką Joahima, poza tym nie widziałem go tutaj wcześniej, bez powodu raczej nie przyszedł.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Dwór Jego Książęcej Mości
Królestwo Hasselandu
Dobry Obywatel
 

Re: Sarmacka Mafia - rozgrywka

Postprzez Jul 28 lip 2020, o 06:48

Jul siedziała na tym murku. Obserwowanie toczącego się życia było sensem jej egzystencji. Wśród obcych, nieznajomych twarzy dostrzegła kogoś, kogo zna. Pomachał jej i poszedł w kierunku swojej stancji, pamiętała, że mieszkał niedaleko. Jak on miał na imię? W mózgu Jul synapsy nie stykały. Chyba coś na "T", pomyślała.
Siedziała jeszcze chwilę i jej wzrok tym razem padł na podejrzanie zachowującego się mężczyznę. Schowany pod dużym, ciemnym kapturem zniekształcającym sylwetkę szybkim krokiem zmierzał w kierunku analogicznym do trasy jej znajomego.
Juliette Altrimenti
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Sarmacka Mafia - rozgrywka

Postprzez GFvH 28 lip 2020, o 08:37

Norbert wiedział, że będą kolejne morderstwa. Musiały być. Tym razem, po raz pierwszy siadł obok wieszcza i zaczął się przysłuchiwać jego historiom, obserwując jego, jak i wszystkich zgromadzonych wokół.

Po godzinie spędzonej na obserwacjach podszedł do Alfreda, zaprosił go do pokoju, żeby nikt nie słyszał i podzielił się swoimi spostrzeżeniami...
(-) Gustaw Fryderyk von Hippogrif

ktoś tam w czymś tam.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Hasselandu
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
 

Re: Sarmacka Mafia - rozgrywka

Postprzez Joahim-von-R 28 lip 2020, o 10:13

Pomyślmy. Brunon jakieś pytania dał.
Zginął Tadeo więc musimy pomyśleć:
- dlaczego akurat on?
Biorąc pod uwagę że to pierwszy dzień i miasto jeszcze nie eliminowało to Mafia pewnie wybrała jakąś pierwszą osobę z brzegu. Ale czy na pewno?
- komu mogło zależeć na jego śmierci?
Logiczne- Mafii :lol: Ale jeśli chodzi o ludzi- ciężko powiedzieć.
- dlaczego Mafia mogła się go obawiać?
Bo był miastowym. A każdy miastowy więcej to jest większe niebezpieczeństwo że Mafia przegra. No i mógł też być lekarzem, co dla Mafii musi być niebezpieczne.
- jaką strategię objęła Mafia?
Eliminowanie jak leci?
- kogo Mafia wg Was wyeliminuje dziś?
Nikogo. Albo się pokłócą albo lekarz kogoś uratuje.
Rekrut Waffen-Ok
Uwielbiam Kosmos :)

Chwała Wielkiej Sclavinii Wielonarodowej! CWSW!

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Joahim-von-R
 

Re: Sarmacka Mafia - rozgrywka

Postprzez Brunon Krasnodębski 6 sie 2020, o 12:19

* * *


Wznawiamy rozgrywkę!

1. W grze występują członkowie Mafii w liczbie 1 oraz miastowi w liczbie 5. Gra kończy się zwycięstwem Mafii, gdy wyeliminowani zostaną wszyscy miastowi lub zwycięstwem Miasta, gdy zabity zostanie gangster. Niestety jest nas zbyt mało, aby mogło brać udział w grze więcej mafiosów - wówczas Miasto miałoby jedynie matematyczne szanse na zwycięstwo, ale dla początkujących graczy mogłoby to być zbyt trudne.
2. Pula nagrody głównej w wysokości 175.000 libertów podzielona zostanie po zakończeniu gry pomiędzy żyjących członków zwycięskiej drużyny.
3. Codziennie do godziny 20:00 wszyscy żyjący gracze (a zatem również mafioso) przesyłają mi Pocztą Konną nazwisko osoby, którą chcą wyeliminować z gry. Zabita zostaje ta osoba, która uzyska większość głosów.
4. Codziennie do godziny 22:00 gangster przesyła mi Pocztą Konną nazwisko osoby, na której chce dokonać egzekucji.
5. Gracze mają obowiązek pisać o grze tylko w tym wątku - pod rygorem dyskwalifikacji.
6. W razie remisu w głosowaniu, braku oddania głosów i tak dalej nikt nie zginie, a Wy nie zostaniecie poinformowani o powodach braku egzekucji - pozostanie to w sferze domysłów.


* * *


Pierwsza egzekucja z rąk Mafii odbędzie się dziś. Egzekucja z rąk Miasta po raz pierwszy będzie miała miejsce dopiero jutro, 7 sierpnia


* * *


Pamiętajcie, że Mafia to nie jest RPG. Aby Was nie zmylić, nie zaczynam tym razem fabularnie - klimat pozostaje ten sam, sceny egzekucji będą opisywane w taki sposób, jak zabójstwo przed zawieszeniem rozgrywki. Fabuła jest jednak tylko urozmaiceniem, które nie ma żadnego znaczenia przy dyskusjach. Każdy może kreować swoją postać jak chce, niezależnie od wylosowanej roli - dlatego nie powinniście się fabułą sugerować. To, że w scenie śmierci pojawi się jakaś postać, która rozmawia z ofiarą wcale nie oznacza, że jest zamieszana w egzekucję. Po prostu poniosła mnie fantazja.


Po egzekucji ze strony gangstera będziecie mieli już pewien punkt zaczepienia. Waszym celem jest ustalenie, kim jest mafioso. Po egzekucji spróbujcie wyjść od następujących pytań:
- dlaczego akurat taka ofiara?
- komu mogło zależeć na tej śmierci?
- dlaczego mafioso mogła się tej osoby obawiać?
- jakie cechy miała ofiara, które mogły okazać się niebezpieczne dla gangstera - może dobrze kombinowała, może dobrze argumentowała, może była świetnym dyskutantem...?
- jaką strategię obrał gangster?
- kogo mafioso wg Was wyeliminuje kolejnego dnia?

Rozwianie tych wątpliwości wywoła dyskusję, która pociągnie za sobą kolejne wątpliwości... po nitce do kłębka, dojdziecie do tego, kto jest gangsterem - chyba że on wcześniej Was wykiwa w dyskusjach, wpędzi w maliny i rozstrzela dzień po dniu kolejnych graczy. :) Oczywiście, gangster bierze udział w dyskusji i udaje, że jest miastowym.


* * *


Lista graczy w kolejności randomowej:
- Cillian Saerucaeg
- Joahim von Ribertrop von Sarm
- Alfred Fabian von Tehen-Dżek
- Andrzej Fryderyk
- Gustaw Fryderyk
- Alexander Rose

Powodzenia! Pytania, uwagi, wątpliwości w odrębnym wątku ze zgłoszeniami i informacjami. :)


Obrazek
/-/ dr net. Brunon Krasnodębski, prof. AN
Prorektor Akademii Neksjalistycznej
Dyrektor Instytutu Prawa Akademii Neksjalistycznej
Dyrektor Książęcej Biblioteki Naukowej
Prezes Oak Entertainment
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Hasselandu
 

Re: Sarmacka Mafia - rozgrywka

Postprzez Cillian 6 sie 2020, o 18:21

- Mordo, masz może nie wiem, z pięć libertów? Albo szluga? - Zapytał się nieznajomy w płaszczu.
- Twoja stara zapaliła szluga kiedy... a w sumie, to nie ważne. - Chrząknął mężczyzna którego imienia nikt nie pamiętał. Nazywali go zwykle Barmanem - bo właśnie pracował w pubie. A więc Barman ruszył dalej ulicą w kierunku Pubu.
Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Sarmacka Mafia - rozgrywka

Postprzez Brunon Krasnodębski 6 sie 2020, o 22:00

Obrazek


W korytarzu jednego z blokowisk na obrzeżach Waszyngtonu można było poznać historię minionego weekendu: zaschnięta krew na schodach przypominała o stoczonej bójce o dziewczynę; potłuczone butelki po tanim winie pokazywały, że niedawno były wypłaty świadczeń socjalnych; żółta plama w kącie przypominała starego Thomasa, który sypia co jakiś czas pod schodami i nigdy nie potrafi po sobie posprzątać. Okropna okolica, w którą nawet policjanci nie lubią się zapuszczać - tym bardziej po zmroku.

Cillian wracał do wynajmowanej sutereny w tych paskudnych rejonach. Za pensję barmana, mając schorowanego ojca i parę długów, nie mógł pozwolić sobie na nic lepszego. Nienawidził tego miejsca, ale tłumaczył sobie, że woli mieszkać w slumsie, niż pod mostem. Kupił kastet - wierzył, że uda mu się tym obronić przed naćpanym lokalsem.

Dochodząc do swojego bloku, Cillian zauważył dziwnie kroczącą postać. Wystraszył się jej nieco, założył na pięść swoje narzędzie obrony i, udając groźnego, kroczył tajemniczemu mężczyźnie na spotkanie. Minęli się w ciszy. Na szczęście nic złego się nie wydarzyło. Tym razem tylko umysł spłatał Cillianowi figla, tworząc najczarniejsze scenariusze.

Podchodząc do wejścia do budynku, Cillian został mocno odepchnięty od drzwi. Upadł obok wejścia, rozdzierając sobie dłoń o nierówną powierzchnię. Z przerażeniem zauważył znanego mieszkańcom pijaczynę, Sama, który bełkotał coś o pieniądzach na fajki i trzymał w ręku kuchenny nóż. Cillian zaczął krzyczeć, wierząc, że ktoś pomoże mu wyjść z opresji - niestety, jedyne, co usłyszał, to głos kobiety z okna "zamknij się, ludzie śpią". W tych rejonach nie ma co liczyć na jakąkolwiek pomoc.

Sam wziął potężny zamach i spróbował wbić ostrze noża w ciało Cilliana. Mężczyzna w ostatniej chwili przekoziołkował w bok, chwycił za pustą butelkę i rozbił ją oprawcy o głowę. Sam upadł, a barman mógł uciec do domu.


* * *


Tej nocy nikt nie ginie z rąk Mafii.


Najbliższa egzekucja Miasta: 7 sierpnia, 20:00
Najbliższa egzekucja Mafii: 7 sierpnia, 22:00

Proszę o przesyłanie głosów Pocztą Konną. ;)


* * *


Obrazek
/-/ dr net. Brunon Krasnodębski, prof. AN
Prorektor Akademii Neksjalistycznej
Dyrektor Instytutu Prawa Akademii Neksjalistycznej
Dyrektor Książęcej Biblioteki Naukowej
Prezes Oak Entertainment
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Hasselandu
 

Re: Sarmacka Mafia - rozgrywka

Postprzez Andrzej Fryderyk 6 sie 2020, o 22:21

Wszyscy żyjemy. To jest ciekawe. Jak już wspominałem – w końcu wszyscy umrzemy.

Czy morderca zrobił to celowo? Wątpię. W żaden sposób nie przybliżyłoby go to do zwycięstwa. Moim zdaniem morderca musiał po prostu zaspać i nie zdążyć wskazać osoby do zabicia. Jako że jest tylko jeden – nie można mówić o tym, że było nieporozumienie. Nie ma też żadnego lekarza, który mógłby uratować poszkodowanego.

Z drugiej strony – nikt się nie odzywał. Ciężko wytypować więc tego „nieaktywnego”.

Myślę, że jeżeli następnej nocy dokonany zostanie mord, ofiarą będzie osoba, która jest z nas obecnie najmniej podejrzana.
Andrzej Fryderyk
Książę-Senior Sarmacji
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kultura i rozrywka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość