Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

[Fer] Trzęsienie ziemi

Najstarsza prowincja Księstwa Sarmacji oraz nasza stolica, Książęce Miasto Grodzisk

Re: [Fer] Trzęsienie ziemi

Postprzez AFvTD 13 sty 2021, o 12:19

Zapowiadaliśmy się 2 dni wcześniej, jednakże morze nas nie polubiło i robotników dopadł sztorm. Chcieliśmy być jak najszybciej, a mamy 2 dni opóźnienia, niemniej robotnicy stawiają się gotowi do pracy w Ferze. Mamy łopaty, toporki, piach, żwir i cement. Trochę cegieł, farby i tynku. Resztę liczymy znaleźć w Ferze, a w razie czego dotransportować z Vienbien, w ostateczności z Angemontu.

Jak się sprawy mają, co trzeba ogarnąć natychmiastowo?

Jesteśmy również gotowi przyjąć trochę emigrantów do Vienbien, osiedle mieszkaniowe dla osób, które straciły dach nad głową już jest przygotowane.
Obrazek
Avatar użytkownika
Królestwo Hasselandu
Dobry Obywatel
 

Re: [Fer] Trzęsienie ziemi

Postprzez Aleksander 13 sty 2021, o 17:34

Samochód króla Dreamlandu wraz z królem we własnej osobie wtoczył się na przedmieścia Feru. Monarcha obudził się z drzemki, w która zapadł wyjeżdżając z Bazylei. Rozejrzawszy się senny z ukontentowaniem skonstatował, iż w stolicy Gelloni praca wre. Zdążył jeszcze wypalić papierosa, gdy szofer zatrzymał auto przed blokiem, w którym król miał swoje mieszkanie.
- Vanderleiu, nie gaś silnika - powiedział cicho Aleksander - Zaraz wracam - dodał zamykając drzwi od samochodu
Zobaczywszy sąsiadkę wyprowadzającą pinczera miniaturkę pomachał jej przyjaźnie, a potem jednym susem pokonał dzielącą ich odległość
- Dziękuję - powiedział cichym głosem korzystając z przytrzymanych przez sąsiadkę drzwi, po czym skierował swoje kroki ku windzie. Miał szczęście. Winda czekała na dole. Wszedłszy do środka nacisnął na przycisk od ósmego piętra i winda z cichym zgrzytem ruszyła w górę. Monarcha rozejrzał się po ścianach windy i dostrzegł, że młodzież przy pomocy noża wzbogaciła ją w reliefy o tematyce kibicowskiej i antyteutońskiej. Uśmiechnąwszy się na widok zgodowej vlepki Feniks Fer - Ruch Tauzen odpalił kolejnego papierosa, gdy miękki metaliczny dźwięk uświadomił go, iż dotarł na ósme piętro. Wyszedłszy z windy zatrzymującej się między piętrami skierował swoje kroki w górę i po chwili stał przed drzwiami wejściowymi swojego mieszkania.

***

Drzwi do klatki schodowej uchyliły się. Obserwator tej sceny mógłby rozpoznać w wychodzącej postaci JKM Aleksandra, który ciągnąc za sobą małą walizeczkę na kółkach zmierzał w kierunku Przedbiedy 1 z uruchomionym silnikiem. Zgasiwszy papierosa na plakacie z kampanii wyborczej do sarmackiego sejmu stanął obok bagażnika auta. Po krótkim oczekiwaniu stracił cierpliwość i uderzył główką laski w bagażnik. Zwabiony dźwiękiem szofer spojrzał zaskoczony na monarchę, po czym, co zasadniczo nie było zbyt częstym zjawiskiem, na jego twarzy pojawiło się zrozumienie. Umieściwszy sprawnie bagaż króla w samochodzie otworzył mu drzwi i pomógł zająć miejsce na tylnej kanapie.
Aleksander
 

Poprzednia strona

Powrót do Starosarmacja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości