Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

[TK C 18/11/06] Robert Fryderyk vs. Krzysztof Czuguł-Chan

Na tej sali Trybunał Koronny rozpoznaje większość spraw

Moderatorzy: Trybunał Koronny, Trybunał Koronny: przewodniczący

[TK C 18/11/06] Robert Fryderyk vs. Krzysztof Czuguł-Chan

Postprzez RCA 6 lis 2018, o 18:26

Eldorat, 06.11.2018 r.


Robert Fryderyk, A0062
Wolnograd

Wielce Szanowny Marszałek Trybunału Koronnego
ATK Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste


Wysoki Trybunale wnoszę o ukaranie Krzysztofa Czuguł-Chana (ID A7782) za naruszenie moich dóbr osobistych, poprzez publiczne pomawianie mojej osoby i znieważenie mojej osoby, co stanowi naruszenie art. 43 ust. 3 i 4 Kodeksu Sprawiedliwości oraz rekompensatę za szkody moralne w związku z tym poniesione, na podstawie art. 47. Kodeksu Sprawiedliwości.

W dniu 23 września 2018 roku oskarżony Krzysztof Czuguł-Chan zwrócił się do mnie, wówczas pełniącego rolę Księcia Sarmacji, a odnosząc się do moich działań jako osoby prywatnej - kandydata w elekcji Książęcej - używając następujących słów:
[...]Was wybrano w głosowaniu po festiwalu kłamstw, niedotrzymanych obietnic i stręczycielstwa po prywatnych wiadomościach.[...]

a gdy zwrócono na nie uwagę odparł, że je podtrzymuje.

O ile jednak można dopuścić możliwość, iż Krzysztof Czuguł-Chan miał prawo uznać, iż jakiekolwiek składane w elekcji przeze mnie obietnice faktycznie nie zostały dotrzymane, tak z całą pewnością nie można mi zarzucić a) kłamstwa, b) stręczycielstwa "po prywatnych wiadomościach". Bezpodstawne zarzucanie mojej osobie, aktywnej na arenie politycznej Księstwa Sarmacji kłamstwa, jak i stręczycielstwa, bezpośrednio poniżyło mnie w oczach opinii publicznej i naraziło na utratę zaufania potrzebnego do określonej działalności, stanowiska lub zawodu (tu szeroko pojętej działalności politycznej). Ponadto poczułem się bezpośrednio znieważony, i dotknięty tymi bezpodstawnymi insynuacjami wypowiedzianymi przecież nie przez osobę "z ulicy" a przez powszechnie szanowanego radcę NIA, diuka i przywódcę duchowego jednego z dominujących w Księstwie wierzeń.

Słownik Języka Polskiego tak definiuje kłamstwo:
kłamać czyli: 1. świadomie mówić nieprawdę; 2. przestarzałe: udawać coś; 3. dawne: przeczyć czemuś.

a tak stręczycielstwo:
stręczyć czyli: 1. czerpać korzyści z prostytuowania się przez inną osobę; 2. dawniej: polecać, rekomendować. Ponadto internetowa Encyklopedia PWN tak definiuje stręczycielstwo: stręczycielstwo, trzy typy przestępstwa zawarte w jednym rozdziale (przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności) pol. Kodeksu karnego:
1) stręczycielstwo — nakłanianie innej osoby do uprawiania nierządu (prostytucji), 2) sutenerstwo — czerpanie korzyści majątkowych z cudzego nierządu; 3) kuplerstwo — ułatwianie cudzego nierządu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Odnosząc się po kolei: w żadnym momencie świadomie nie mówiłem nieprawdy, jeśli jednak było inaczej to oskarżony winien takie kłamstwo mi udowodnić. W przypadku zaś stręczycielstwa nigdy ani nie czerpałem korzyści z prostytuowania się innych osób, nie nakłaniałem innej osoby do uprawiania prostytucji, nie ułatwiałem cudzego nierządu w celu odniesienia korzyści majątkowej.

Świadomie pomijam odniesienia do przestarzałych i dawnych znaczeń owych słów, bowiem w XXI wieku, w dzisiejszym języku, słowa te mają określone znaczenie i używane są w kontekście, do którego się odniosłem, a nadto żaden fragment wypowiedzi oskarżonego nie sugerował posługiwania się starą polszczyzną. Język ma znaczenie.

Czuję się głęboko dotknięty, iż Krzysztof Czuguł-Chan uciekł się do tak dalekich oszczerstw i niewybrednych komentarzy, że podjął świadomą próbę oczernienia mnie, zdyskredytowania, poniżenia, pomówienia i znieważenia. Na osobach takich jak Krzysztof Czuguł-Chan wzoruje się wiele osób, tym większą jest jego wina i oddziaływanie użytych słów.

Wobec powyższego wnoszę o:
- ukaranie oskarżonego najwyższym wymiarem kary przewidzianym przez Kodeks Sprawiedliwości;
- zobowiązanie oskarżonego do publikacji w Parku Stołecznym artykułu o dokładnym tytule "Przepraszam Roberta Fryderyka" i dokładnej treści: "Ja, Krzysztof diuk Czuguł-Chan, przepraszam Roberta Fryderyka za to, że dopuściłem się czynu niegodziwego i niesprawiedliwego niesłusznie i nieprawdziwie stwierdzając iż kłamał i uprawiał stręczycielstwo. Jest mi z tego powodu niewymownie wstyd i obiecuję, iż nigdy podobne zachowania z mojej strony nie będą miały miejsca" w terminie do 7 dni od publikacji prawomocnego wyroku Trybunału Koronnego w tej sprawie;
- zobowiązanie oskarżonego do wypłaty odszkodowania w wysokości 100 000 libertów płatnego na konto A0062 w terminie do 7 dni od publikacji prawomocnego wyroku Trybunału Koronnego w tej sprawie.


Dowody:
[1] Komentarz do artykułu w oficjalnym publikatorze Dworu Książęcego: http://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/11232/#96159
[2] Wypowiedź w gmachu Trybunału Koronnego: http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=553&t=26020&p=291678#p291678
Robert Fryderyk
Książę-senior Sarmacji
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Sejm Księstwa Sarmacji
Dobry Obywatel
 

Re: Robert Fryderyk vs. Krzysztof Czuguł-Chan

Postprzez VAT 6 lis 2018, o 22:40

Z A R Z Ą D Z E N I E

Na podstawie art. 10 §1 Ustawy Sejmu nr 317 z dnia 4 lutego 2017 r. - Kodeks postępowania przed Trybunałem Koronnym (Dz. P. poz. 9186, z póź. zm.) zarządzam, co następuje:
  1. Na wniosek Roberta Fryderyka, złożony w dniu 6 listopada 2018 r., wszczynam postępowanie w sprawie cywilnej w zakresie roszczeń cywilnych objętym w/w wnioskiem, tj. zobowiązania do publikacji przeprosin oraz zapłaty odszkodowania;
  2. nadaję sprawie następujący numer postępowania sądowego: TK C 18/11/06;
  3. do rozpoznania sprawy wyznaczam siebie.


MARSZAŁEK TRYBUNAŁU KORONNEGO

/—/ Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Królestwo Teutonii
Dobry Obywatel
 

Re: [TK C 18/11/06] Robert Fryderyk vs. Krzysztof Czuguł-Cha

Postprzez VAT 6 lis 2018, o 23:42

Otwieram rozprawę.


Za pierwsze stanowisko w sprawie powoda Trybunał przyjmuje stanowisko wyrażone we wniosku inicjalnym. Jeśli strona powodowa na którymkolwiek etapie postępowania chciałby uzupełnić swoje stanowisko (w tym odnieść się do ewentualnych wypowiedzi pozwanego) - bardzo proszę.

Wzywam pozwanego, Krzysztofa Czuguł-Chan, do zajęcia stanowiska w sprawie, wyznaczając mu w tym celu 3-dniowy termin, tj. do dnia 09 listopada 2018 r.

Pouczam jednocześnie obu zainteresowanych uczestników, że w swoich stanowiskach zobowiązani są przedstawić wszelkie okoliczności faktyczne sprawy, dowody, na jakie zamierzają się powoływać oraz wszelkie wnioski o powołanie świadków - pod rygorem pominięcia przez Trybunał.
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Królestwo Teutonii
Dobry Obywatel
 

Re: [TK C 18/11/06] Robert Fryderyk vs. Krzysztof Czuguł-Cha

Postprzez piwniczak 7 lis 2018, o 19:35

Wysoki Trybunale,

wiele można mówić o JKW Robercie Fryderyku, ale z całą pewnością nie to, że jest głupi. To człowiek wyrachowany i skrajnie pragmatyczny, który na potrzeby pognębienia mnie w Trybunale Koronnym (widać pozew przez Prefekturę nie jest w stanie nasycić jego apetytu) gotów jest przekreślić zbudowany wieloletnią pracą obraz człowieka inteligentnego. Możliwe, że kryją się za tym inne, bardziej lub mniej wyrafinowane cele, ale nie zmienia to faktu, że najwyraźniej JKW przeszkadza zarówno moja osoba, jak i prawda, którą go uraczyłem.

Fragment mojej wypowiedzi, która stała się podstawą do wszczęcia tego i toczącego się równolegle procesu, to oczywiście wycięty z kontekstu fragment większej wypowiedzi, która była, nie ukrywam, emocjonalną reakcją na nieuprawnione, w moim odczuciu, przywoływanie przez JKW Roberta Fryderyka etosu monarchy oraz monarchii [1], który, w moim odczuciu, sprzeniewierzył całkowicie.

To kontekst, którego Wysoki Trybunał winien być świadomy, bo nic nie rodzi się z próżni.

Wracając jednak do nieszczęsnego wycinka mojej wypowiedzi.

O stręczycielstwie pisałem metaforycznie. Wydawało mi się i nadal wydaje mi się to oczywiste. Tak samo nikt w Sarmacji pisząc o masturbacji [2][3], nawet sam JKW Robert Fryderyk [4] czy niżej podpisany oskarżony [5], masturbacji w ujęciu fizjologicznym na myśli nie ma, chyba że pisze wprost [6].

Tu ważny jest kontekst. Jesteśmy na tym poziomie, że pozwalamy sobie używać środków stylistycznych, które pani w szkole kazała nam wypisywać z wierszy Tuwima czy Kochanowskiego. Ja się w takowych lubuję [7], a JKW Robert Fryderyk zwykł to doceniać [8].

Jednak wystarczy pomyśleć w jaki sposób stręczycielstwo mogłoby pomóc w wygraniu elekcji. W żaden. Czy to nie oczywiste, że chodziło mi tu o nagabywanie ludzi kanałami prywatnymi do politycznej prostytucji (tu pozwolę sobie wyjaśnić, by wyborcy JKW Roberta Fryderyka mnie przypadkiem nie pozwali, że posługuję się kolejną metaforą i chodzi mi o głosowanie wbrew swoim przekonaniom pod wpływem maślanych namów ze strony JKW Roberta Fryderyka)? Dla mnie jest.

Co zaś tyczy się kłamstw i niespełnionych obietnic... nie chce mi się rzucać nadmiernie przykładami, bo nie jestem takim pasjonatem pisarstwa procesowego, jak JKW Powód, choć jest ich bez liku (przywoływane w elekcyjnych programach dialog [9], słuchanie [10], niewpychanie się w samorządy [11], które wspaniale były podkreślone np. w całej, nie tak znowu dawnej, sytuacji z Baridasem).

Jednak w kontekście przytaczanego komentarza...

W tym wyborczym (elekcyjnym) artykule [10] powód napisał "Dopuszczam skrócenie tego okresu [sprawowania funkcji księcia - przyp. mój] jeśli realna sytuacja nie pozwoli mi trwale na 100% wypełnianie obowiązków książęcych". Za to w odpowiedzi [12] na moje pytanie [13] czy abdykuje, gdy zostanie samorządowcem tj. wypełni swoją obietnicę wyborczą, odpisał mi między wierszami żebym się gonił i w ogóle nie ma takiej opcji jak abdykacja, bo tak można zinterpretować całkowite zignorowanie mojego pytania i dość realnego na tamtą chwilę problemu. Skoro kampania go pochłonęła na tyle, że aż doszło do regentury i pisze jawnie "nie mam czasu na zabawę w KS", to urząd pochłonie jeszcze bardziej. Zwłaszcza w połączeniu z rodziną i realną pracą.

Tak, postrzegałem to wówczas jako kłamstwo i nadal postrzegam, bo czym jest niespełnienie obietnicy, a do tego jej skrupulatne przemilczenie, jeśli nie kłamstwem właśnie.

Tyle z mojej strony w tym temacie.

Pozostaję do dyspozycji Wysokiego Trybunału.

Łączę wyrazy Powagi,
Krzysztof Czuguł-Chan


Załączniki
[1] http://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/11232/#96153
[2] viewtopic.php?p=243759#p243759
[3] viewtopic.php?p=247271#p247271
[4] viewtopic.php?p=235570#p235570
[5] viewtopic.php?p=243759#p243759
[6] viewtopic.php?p=263209#p263209
[7] viewtopic.php?p=274518#p274518
[8] viewtopic.php?p=274519#p274519
[9] http://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/10604
[10] http://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/10631
[11] http://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/10623
[12] http://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/11232/#96153
[13] http://www.sarmacja.org/artykul/pokaz/11232/#96148
(—) diuk Krzysztof Czuguł-Chan
II Diuk Duppy, Kasztelan Czarnoleski, Pierwszy Bard Gellonii i Starosarmacji, Jaśniejąca Jurta Czarnolasu, Senator.
Książę Nowego Słońca Stowarzyszenia Błękitnej Łuny

Obrazek
Avatar użytkownika
Naczelna Izba Architektury
Kościół Diuczej Wiary
Starosarmacja
 

Re: [TK C 18/11/06] Robert Fryderyk vs. Krzysztof Czuguł-Cha

Postprzez RCA 7 lis 2018, o 19:45

Wysoki Trybunale,

korzystając z danego mi prawa do odniesienia się do słów oskarżonego nadmienię trzy rzeczy. Pierwsza — oskarżony jest nader inteligentnym przedstawicielem pokolenia, które za nic ma autorytety, hierarchię i wszelkie wzorce. Nie raz pokazał, iż ze swej inteligencji czyni oręż w walce ze swymi przeciwnikami. Niewątpliwie jest też doceniany, i słusznie, za swój wkład w Księstwo i jego systemy. Nie jest jednak świętą krową, i takową być postrzegany nie może. Jak się jest wzorem, to jest się nim także w sferze zachowań których się dopuszcza. A zachowanie oskarżonego dopuszczalnym zachowaniem być nie może. Nie można z inteligencji odbiorców czynić panny lekkich obyczajów. Nie można takowej czynić także z logiki. A to próbuje uczynić właśnie oskarżony bowiem...

... i to już po drugie — w równolegle toczącym się postępowaniu napisał "jakkolwiek uważam, że jestem niewinny i słowa swoje podtrzymuję, tak wnioskuję o polubowne rozwiązanie sprawy w wymiarze wnioskowanym przez Prefekturę i oszczędzenie Wysokiemu Trybunałowi dalszego procesowania." - ergo, idąc tropem oskarżonego, uważa, że jest niewinny, ale nie tak do końca więc zgadza się na zaproponowaną karę (zamiast walczyć o uniewinnienie) bo to jednak dużo łagodniejsze niż ryzyko kar wynikających z kodeksu, zatem jednak jest trochę winny bo się obawia. Proszę mnie tu dobrze zrozumieć - nie można w sprawie tych samych słów zgadzać się na karę (de facto przyznając się do winy) a gdy wniosek dotyczy kar tych rozszerzenia o przeprosiny (i zadość uczynienie) odmawiać bo nadal się adwersarza uważa za stręczyciela.

I w końcu po trzecie — język ma znaczenie. Nie intencja, nie jakieś wewnętrzne przekonania oskarżonego. Język ma. Bo w przestrzeni w jakiej funkcjonujemy słowo jest wszystkim. Nie możemy widzieć mimiki rozmówcy ni jego mowy ciała. Możemy tylko czerpać ze znaczenia słów. A te, w XXI wieku, są określone i jednoznaczne. Nie można, bo tak wygodnie, wyzywać kogoś od kłamcy (bo, jak oskarżony wskazał na przykładzie tak mu się akurat wydawało) czy stręczyciela (bo akurat uznał, że to słowo zaboli mocno a można wykorzystać jego dawne znaczenie bo przecież odbiorcy to idioci). Tak być nie może.

Pozostaję do dyspozycji.
Robert Fryderyk
Książę-senior Sarmacji
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Sejm Księstwa Sarmacji
Dobry Obywatel
 

Re: [TK C 18/11/06] Robert Fryderyk vs. Krzysztof Czuguł-Cha

Postprzez RCA 7 lis 2018, o 19:50

Proszę mi wybaczyć multiposting, ale jedno mi umknęło — po czwarte - nie można porównywać rzuconego ogólnie, przez wiele osób, słowa "masturbacja" użytego w kontekście pewnych fetyszy legislacyjno-biurokratycznych bliżej nieokreślonej grupy, do rzuconego wobec konkretnej osoby, w konkretny sposób i w konkretnym kontekście określenia "stęczyciel", czy "kłamca". Słowa skierowane wobec mnie, bezpośrednio, spowodowały iż poczułem się źle. Słowa o "masturbacji" fetyszystów raczej nikogo nie rażą bezpośrednio. Ot oczywista różnica.
Robert Fryderyk
Książę-senior Sarmacji
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Sejm Księstwa Sarmacji
Dobry Obywatel
 

Re: [TK C 18/11/06] Robert Fryderyk vs. Krzysztof Czuguł-Cha

Postprzez VAT 8 lis 2018, o 10:54

W związku z tym, że obaj zainteresowani uczestnicy sprawnie wymieniają się stanowiskami bez konieczności ingerencji Trybunału (co jest postawą bardzo pożądaną), informuję, że Trybunał wyznacza termin do dalszego zajmowania stanowisk w sprawie do dnia 11 listopada 2018 r.

O ile w tym terminie nie pojawią się żadne wnioski wymagające podjęcia stosownych działań procesowych przez Trybunał, informuję, że po jego upływie - zamknę rozprawę.
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Królestwo Teutonii
Dobry Obywatel
 

Re: [TK C 18/11/06] Robert Fryderyk vs. Krzysztof Czuguł-Cha

Postprzez piwniczak 8 lis 2018, o 20:57

Wysoki Trybunale,

nie będę zajmował dalszych stanowisk.

Łączę wyrazy Powagi,
(—) diuk Krzysztof Czuguł-Chan
II Diuk Duppy, Kasztelan Czarnoleski, Pierwszy Bard Gellonii i Starosarmacji, Jaśniejąca Jurta Czarnolasu, Senator.
Książę Nowego Słońca Stowarzyszenia Błękitnej Łuny

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Naczelna Izba Architektury
Kościół Diuczej Wiary
Starosarmacja
 

Re: [TK C 18/11/06] Robert Fryderyk vs. Krzysztof Czuguł-Cha

Postprzez RCA 8 lis 2018, o 22:32

Wysoki Trybunale,

wobec oświadczenia oskarżonego również nie będę przedstawiał dalszych stanowisk.

Pozostaję jednak do dyspozycji Wysokiego Trybunału.
Robert Fryderyk
Książę-senior Sarmacji
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Sejm Księstwa Sarmacji
Dobry Obywatel
 

Re: [TK C 18/11/06] Robert Fryderyk vs. Krzysztof Czuguł-Cha

Postprzez VAT wczoraj, o 22:03

Na podstawie art. 43 §1 Ustawy Sejmu nr 317 z dnia 4 lutego 2017 r. - Kodeks postępowania przed Trybunałem Koronnym (Dz. P. poz. 9186, z póź. zm.) postanawiam dokonać zmiany składu orzekającego w przedmiotowej sprawie poprzez odwołanie swojej osoby ze składu orzekającego i powołanie ATK Seweryna Siepacza-Rębajłę do rozpoznania przedmiotowej sprawy.

MARSZAŁEK TRYBUNAŁU KORONNEGO

/—/ Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Królestwo Teutonii
Dobry Obywatel
 


Powrót do Sala rozpraw i posiedzeń jawnych

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości