Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

SK/K/9/2008 - Korona (MSW) vs Czerwony Kapturek

SK/K/9/2008 - Korona (MSW) vs Czerwony Kapturek

Postprzez Kwazi 28 paź 2008, o 10:07

Sąd Krajowy postanawia o nadaniu biegu sprawie, sygn. SK/K/9/2008 (sprawa karna - wniosek o zesłanie).

Sąd wzywa oskarżonego, Czerwonego Kapturka, do odniesienia się do aktu oskarżenia, w terminie do 2 listopada 2008 r. Sąd poucza oskarżonego o możliwości złożenia wniosku o przedłużenie terminu na złożenie wyjaśnień, jeżeli przewidziany termin, ze względu na słuszne i uzasadnione okoliczności, jest dla oskarżonego zbyt krótki.

Sąd przypomina oskarżonemu, iż przysługuje mu prawo do odmowy składania wyjaśnień, oraz prawo do dobrowolnego poddania się karze.
Kristof Stanislau Mihael Kvazi (T0005)
NIE Jaśnie Oświecony
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: SK/K/9/2008 - Korona (MSW) vs Czerwony Kapturek

Postprzez RedHood 28 paź 2008, o 18:49

Na początek chciałbym podziękować Wysokiemu Sądowi z tym klonem Kefasa na czele za to, że łaskawie pozwolił mi na swobodną wypowiedź, a nie od razu wypier*** mnie w kosmos^W^W^W^Wzesłał do Trizondalu, jak to wysyłane są gdzieś w kosmos moje i nie tylko moje wypowiedzi. A więc do rzeczy.

„OSKARŻAM Czerwonego Kapturka, znanego także jako Paweł Ciupak, posługującego się w Sarmacji identyfikatorem AC699”

Hm, a ja oskarżam Sierotkę Marysię. Jeżeli już mnie pozywacie, używajcie przynajmniej mojego imienia i nazwiska, a nie pseudonimu, bo jeszcze ja pozwę „Kefasa” albo „Kwaziego”.

„adres e-mail: p.ciupak.micronation@o2.pl

Widzę, że w sądzie pracują sami skończeni idioci, którzy nie umieją zamaskować e-maila tylko podają go od razu w czystej, łatwej do łyknięcia przez spamboty formie, mimo że wcześniej nigdy w ten sposób nie został nigdy opublikowany. Ale cóż…

„treści nieprzewidzianych przez poprawną konfigurację oprogramowania Heroldii”

Jaką to poprawną konfigurację? Gdyby była poprawna, nie dało by się tam wpisać czego się chce. Tak więc łaskawie nie zwalajcie win waszych oświeconych informatyków na moją osobę.

„WNOSZĘ o wymierzenie mu kary jednego miesiąca zesłania do Księstwa Trizondalu.”

Ła. Jak rozumiem to znaczy, że jako gość z zagranicy nie będę mógł powrócić z tej prowincji do ojczyzny gdzie zamieszkuję, bo będziecie mnie przetrzymywać? Cóż, ładnie traktujecie przybyszy, nie powiem.

„wykorzystując lukę systemu informatycznego”

Jaką lukę? System nie był zabezpieczony w żaden sposób przeciwko wpisaniu „niepoprawnej” treści, a złamać czegoś czego po prostu nie ma – nie mogłem.

„Z całą pewnością mamy też do czynienia ze szkodliwością społeczną.”

Jasne. Pamiętaj, Jasiu: żarty są szkodliwe społecznie, ale nielegalny stan wojenny, bezprawne odwółanie przewodniczącego Sądu i później wypier*** kilkunastu aktywnych obywateli za niezgadzanie się z oficjalną linią Władzy już takie społecznie szkodliwe nie jest i jego sprawcy mogą być bezkarni. Ale ch*j, dwójmyślenie jest dżezi, trędi i kól.

„stanowi jasne wezwanie do szukania i wykorzystywanie tej, jak i innych luk w systemach informatycznych przez inne osoby”

No, z tym to żeście już ostro pojechali. Czyżbym napisał „i wy idźcie i czyńcie podobnie”? Nie? To odpier*** się od tego.

„został dokonany z wykorzystaniem wulgarnej, obraźliwej formy”

Jakiej k***a obraźliwej formy? Gdzie ja ją zastosowałem? No ale fakt, w panstwie gdzie jest się kryminalistą za zwykłe powiedzenie „X jest do dupy” (ba! a nawet zacytowanie!) to normalne.

„Wnioskowany wyrok jest bardzo potrzebny i ma charakter przykładowy.”

M, rozumiem, że to w takim razie proces pokazowy? Ot, wasza „ojczyzna wolności”.

„Społeczeństwu trzeba pokazać, że taka postawa, taki czyn - mimo, iż podjęty bez chęci wyrządzenia komukolwiek krzywdy i stanowiący pewną formę żartu - jest ZŁY i narusza dobrą ideę naszego państwa.”

M, może jeszcze za żarty z Kefasa 2.0 też bedziecie „przykładnie” skazywać. A co, przecież to podważanie autorytetu władzy ksi*żęcej.

Wypierdalać!
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
RedHood
 

Re: SK/K/9/2008 - Korona (MSW) vs Czerwony Kapturek

Postprzez Kwazi 28 paź 2008, o 20:05

RedHood napisał(a):Na początek chciałbym podziękować Wysokiemu Sądowi z tym klonem Kefasa na czele za to, że łaskawie pozwolił mi na swobodną wypowiedź, a nie od razu wypier*** mnie w kosmos^W^W^W^Wzesłał do Trizondalu, jak to wysyłane są gdzieś w kosmos moje i nie tylko moje wypowiedzi. A więc do rzeczy.

Tego typu wypowiedzi nie są związane ze sprawą, nie służą w żaden sposób obronie, a mogą być przyczyną kar porządkowych. Stanowczo odradzam tego typu retoryki.

RedHood napisał(a):„OSKARŻAM Czerwonego Kapturka, znanego także jako Paweł Ciupak, posługującego się w Sarmacji identyfikatorem AC699”

Hm, a ja oskarżam Sierotkę Marysię. Jeżeli już mnie pozywacie, używajcie przynajmniej mojego imienia i nazwiska, a nie pseudonimu, bo jeszcze ja pozwę „Kefasa” albo „Kwaziego”.

MSW oraz Wysoki Sąd posługują się imieniem i nazwiskiem lub pseudonimem jaki aktualnie znajduje się w systemie ewidencji:
http://www.sarmacja.org/strona,mieszkaniec,AC699
Jeżeli oskarżony chce być nazywany inaczej - nic nie stoi na przeszkodzie aby zmienić własne dane w profilu.

RedHood napisał(a):„adres e-mail: p.ciupak.micronation@o2.pl”

Widzę, że w sądzie pracują sami skończeni idioci, którzy nie umieją zamaskować e-maila tylko podają go od razu w czystej, łatwej do łyknięcia przez spamboty formie, mimo że wcześniej nigdy w ten sposób nie został nigdy opublikowany. Ale cóż…

Na przykładzie spraw spaw cywilnych widać, że jak nam zależy na ochronie adresów email, to nie podajemy ich wprost. W przypadku spraw karnych nigdy taka praktyka nie była stosowana.
Chciałem zauważyć, że we wniosku MSW adres email jest podany tylko jako tekst, a szanowny oskarżony - cytując go - zrobił z niego link (nie zaznaczając odpowiedniej opcji przy pisaniu postu), co jeszcze bardziej naraża go na odczytanie przez spamboty.

RedHood napisał(a):„treści nieprzewidzianych przez poprawną konfigurację oprogramowania Heroldii”

Jaką to poprawną konfigurację? Gdyby była poprawna, nie dało by się tam wpisać czego się chce. Tak więc łaskawie nie zwalajcie win waszych oświeconych informatyków na moją osobę.

Niezależnie od oceny jakości oprogramowania Heroldii (myślę, że w tej kwestii nie ma sporu), fakty są takie, że autor strony Heroldii nie miał obowiązku zabezpieczać jej na wszelkie wypadki, natomiast wykorzystywanie luk w systemie informatycznym KS do użycia go niezgodnie z prawem albo przeznaczeniem jest przestępstwem - zgodnie z art. 66 ust. 2 Kodeksu Karnego KS.

Proszę oskarżonego, aby - wypowiadając się we własnej obronie - odnosił się do konkretnego zarzutu karnego.

RedHood napisał(a):„WNOSZĘ o wymierzenie mu kary jednego miesiąca zesłania do Księstwa Trizondalu.”

Ła. Jak rozumiem to znaczy, że jako gość z zagranicy nie będę mógł powrócić z tej prowincji do ojczyzny gdzie zamieszkuję, bo będziecie mnie przetrzymywać? Cóż, ładnie traktujecie przybyszy, nie powiem.

Pouczam oskarżonego, iż wykonanie tej kary w obecnej sytuacji polega przede wszystkim na tym, że oskarżony - odwiedzając Sarmację - nie będzie mógł się wypowiadać poza miejscami publicznymi Księstwa Trizondalu.

RedHood napisał(a):„wykorzystując lukę systemu informatycznego”

Jaką lukę? System nie był zabezpieczony w żaden sposób przeciwko wpisaniu „niepoprawnej” treści, a złamać czegoś czego po prostu nie ma – nie mogłem.

Proszę oskarżonego o wyjaśnienie, w jaki sposób wpisał słowa: "Króla Scholandii i" w zacytowanej części zdania:
"w obliczu Króla Scholandii i Księcia Sarmacji", podczas gdy w miejscu pogrubionych słów nie było pola do swobodnego wpisania tekstu lecz pole rozwijane typu combo z dwiema opcjami: pusty tekst i tekst "Boga Wszechmogącego," ??

Kod: Zaznacz cały
w obliczu <select name="invocatio_01"><option></option><option>Boga Wszechmogącego,</option></select> Księcia Sarmacji


RedHood napisał(a):„Z całą pewnością mamy też do czynienia ze szkodliwością społeczną.”

Jasne. Pamiętaj, Jasiu: żarty są szkodliwe społecznie, ale nielegalny stan wojenny, bezprawne odwółanie przewodniczącego Sądu i później wypier*** kilkunastu aktywnych obywateli za niezgadzanie się z oficjalną linią Władzy już takie społecznie szkodliwe nie jest i jego sprawcy mogą być bezkarni. Ale ch*j, dwójmyślenie jest dżezi, trędi i kól.

Wysoki Sąd potrafi ocenić szkodliwość społeczną czynu. Jeszcze raz proszę oskarżonego, aby odnosił się do aktu oskarżenia, sporządzonego przez MSW, bez zbędnej i wulgarnej retoryki.

RedHood napisał(a):„stanowi jasne wezwanie do szukania i wykorzystywanie tej, jak i innych luk w systemach informatycznych przez inne osoby”

No, z tym to żeście już ostro pojechali. Czyżbym napisał „i wy idźcie i czyńcie podobnie”? Nie? To odpier*** się od tego.

Proszę oskarżonego o wyjaśnienie, jaka była jego intencja w momencie popełniania czynu?

RedHood napisał(a):„został dokonany z wykorzystaniem wulgarnej, obraźliwej formy”

Jakiej k***a obraźliwej formy? Gdzie ja ją zastosowałem? No ale fakt, w panstwie gdzie jest się kryminalistą za zwykłe powiedzenie „X jest do dupy” (ba! a nawet zacytowanie!) to normalne.

To, że oskarżony nie akceptuje norm kulturowych Księstwa Sarmacji nie zwalnia go z odpowiedzialności za formę własnych słów.

RedHood napisał(a):„Wnioskowany wyrok jest bardzo potrzebny i ma charakter przykładowy.”

M, rozumiem, że to w takim razie proces pokazowy? Ot, wasza „ojczyzna wolności”.

Żaden z sędziów nie uczestniczył w układaniu aktu oskarżenia. Ja sam dowiedziałem się o wniosku MSW z biura podawczego SK.
Jeżeli jednak oskarżony ma wątpliwości co do bezstronności składu orzekającego, może złożyć wniosek o zmianę tego składu do przewodniczącego SK.

RedHood napisał(a):„Społeczeństwu trzeba pokazać, że taka postawa, taki czyn - mimo, iż podjęty bez chęci wyrządzenia komukolwiek krzywdy i stanowiący pewną formę żartu - jest ZŁY i narusza dobrą ideę naszego państwa.”

M, może jeszcze za żarty z Kefasa 2.0 też bedziecie „przykładnie” skazywać. A co, przecież to podważanie autorytetu władzy ksi*żęcej.

Niezależnie od intencji wnioskodawcy - oficjalne zarzuty karne dotyczą art. 66 ust. 2 KK. Jeżeli oskarżony uważa, że zarzucany mu czyn nie wypełnia znamion czynu zabronionego zgodnie z Kodeksem Karnym, nic nie stoi na przeszkodzie, aby oskarżony to udowodnił sam lub z pomocą biegłego.

RedHood napisał(a):Wypierdalać!

Pouczam oskarżonego, iż używanie wandyjskiego pozdrowienia na terenie KS może być traktowane jako wykroczenie, ze względu na jego wulgarną formę.
Kristof Stanislau Mihael Kvazi (T0005)
NIE Jaśnie Oświecony
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: SK/K/9/2008 - Korona (MSW) vs Czerwony Kapturek

Postprzez RedHood 29 paź 2008, o 17:38

Kwazi napisał(a):Tego typu wypowiedzi nie są związane ze sprawą, nie służą w żaden sposób obronie, a mogą być przyczyną kar porządkowych. Stanowczo odradzam tego typu retoryki.

Smutno mi, że mówienie prawdy o cenzurze może stać się przyczyną kar porządkowych. Cóż, jakie państwo, takie prawo.

Na przykładzie spraw spaw cywilnych widać, że jak nam zależy na ochronie adresów email, to nie podajemy ich wprost. W przypadku spraw karnych nigdy taka praktyka nie była stosowana.

No tak, bo oczywiście oskarżonego należy na wstępie zgnoić. A że może być niewinny? A to wtedy Sąd ch*j obchodzi.

Chciałem zauważyć, że we wniosku MSW adres email jest podany tylko jako tekst, a szanowny oskarżony - cytując go - zrobił z niego link (nie zaznaczając odpowiedniej opcji przy pisaniu postu), co jeszcze bardziej naraża go na odczytanie przez spamboty.

I rak jest narażony – dzięki komu? Dzięki państwu mającym w konstytucji zapisaną ochronę wolności obywateli.

Niezależnie od oceny jakości oprogramowania Heroldii (myślę, że w tej kwestii nie ma sporu), fakty są takie, że autor strony Heroldii nie miał obowiązku zabezpieczać jej na wszelkie wypadki

To jak nie zabezpieczył, to się niech nie dziwi, że ludzie wchodzą przez otwarte drzwi. Poza tym, jakie wykorzystanie luk? To nie były luki, to były szerokie wrota otwarte przez samego autora skryptu i to on powinien ponieść odpowiedzialność za możliwość wpisania tam dowolnych danych.

Pouczam oskarżonego, iż wykonanie tej kary w obecnej sytuacji polega przede wszystkim na tym, że oskarżony - odwiedzając Sarmację - nie będzie mógł się wypowiadać poza miejscami publicznymi Księstwa Trizondalu.

Czyli jak rozumiem, jest to zamykanie ust niewygodnemu gościowi. A jak już chcecie to robić, trzeba było pozwać mnie za coś, co było związane z moimi wypowiedziami, a nie czynami.

Proszę oskarżonego o wyjaśnienie, w jaki sposób wpisał słowa: "Króla Scholandii i" w zacytowanej części zdania:
"w obliczu Króla Scholandii i Księcia Sarmacji", podczas gdy w miejscu pogrubionych słów nie było pola do swobodnego wpisania tekstu lecz pole rozwijane typu combo z dwiema opcjami: pusty tekst i tekst "Boga Wszechmogącego," ??

…przy czym do bazy zapisana została przesłana metodą POST wartość pola, a nie informacja, że powinno znaleźć się to w treści przysięgi. I przez to, mogła się tam znaleźć *dowolna* treść – a przypominam, że mogła być przesłana nie tylko przez przeglądarkę, ale i wysyłając zwykłego requesta z konsolowego narzędzia `curl`, które nie pobiera z przeglądarki predefiniowanej listy wartości które można (w znaczeniu: można to, ale można i inne) przesłać. I odpowiedzialność za filtrowanie przesyłanych treści leżała *wyłącznie* po stronie serwera.

Wysoki Sąd potrafi ocenić szkodliwość społeczną czynu.

Ale jak widać, nie za odpowiednio.

Proszę oskarżonego o wyjaśnienie, jaka była jego intencja w momencie popełniania czynu?

Oczywista i uwzględniona w akcie oskarżenia: żart. A jeżeli za dowcipy się tu karze to przepraszam, następnym razem będę tu Śmiertelnie Poważny, bo jeszcze jakiś żart nie spodoba się Wysokiemu Sądowi.

To, że oskarżony nie akceptuje norm kulturowych Księstwa Sarmacji nie zwalnia go z odpowiedzialności za formę własnych słów.

No fakt, zapomniałem, że KS ma własne normy kulturowe, a reszta świata swoje. I nadal mi nie wskazaliście: gdzie użyłem wylgarnej formy? Proszę zacytować słowa?

Jeżeli jednak oskarżony ma wątpliwości co do bezstronności składu orzekającego, może złożyć wniosek o zmianę tego składu do przewodniczącego SK.

Panie Krzysztofie, akurat wątpliwości bezstronności składu nie mam. I to jest jedyna rzecz, co do której nie mam wątpliwości.

Niezależnie od intencji wnioskodawcy - oficjalne zarzuty karne dotyczą art. 66 ust. 2 KK. Jeżeli oskarżony uważa, że zarzucany mu czyn nie wypełnia znamion czynu zabronionego zgodnie z Kodeksem Karnym, nic nie stoi na przeszkodzie, aby oskarżony to udowodnił sam lub z pomocą biegłego.

I dlatego też próbuję udowodnić. A czy Wysoki Sąd uzna moje wyjaśnienia, to już Wysokiego Sądu sprawa – jeżeli mnie skarzecie, nie będę protestować, wszak prawo jest prawem. ale jak na razie, będę starał się bronić – bo wolność jest wolnością, choć w przypadku Sarmacji mam do tego pewne, ekhm. Wątpliwości.

Pouczam oskarżonego, iż używanie wandyjskiego pozdrowienia na terenie KS może być traktowane jako wykroczenie, ze względu na jego wulgarną formę.

A nie szkodzi. Wszyscy lubią, kiedy karze się ich za głośne manifestowanie swojej dumy narodowej.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
RedHood
 

Re: SK/K/9/2008 - Korona (MSW) vs Czerwony Kapturek

Postprzez Kwazi 29 paź 2008, o 20:13

Z przykrością stwierdzam, że ton wypowiedzi oskarżonego nie uległ istotnej, oczekiwanej zmianie.

RedHood napisał(a):No tak, bo oczywiście oskarżonego należy na wstępie zgnoić. A że może być niewinny? A to wtedy Sąd ch*j obchodzi.

Powyższa wypowiedź wydaje mi się skandaliczna. Pozostawię jednak Prezesowi SK decyzję na temat ewentualnej kary porządkowej.

Informuję oskarżonego, iż praktyka podawania adresów email wprost nie jest w żaden sposób wymuszona przez Sąd Krajowy. MSW robi to z własnej woli, zapewne dla wygody wszystkich stron (ułatwienia komunikacji).

Przypominam oskarżonemu, że celem procesu karnego nie jest polemika z Sądem, lecz ustalenie winy i ewentualnej kary.

RedHood napisał(a):Czyli jak rozumiem, jest to zamykanie ust niewygodnemu gościowi. A jak już chcecie to robić, trzeba było pozwać mnie za coś, co było związane z moimi wypowiedziami, a nie czynami.

Sąd Krajowy nie jest oskarżycielem, ani egzekutorem. Powyższa wypowiedź nie powinna być adresowana do sędziów. Następna tego typu wypowiedź będzie potraktowana jako obraza sądu.

RedHood napisał(a):
Wysoki Sąd potrafi ocenić szkodliwość społeczną czynu.

Ale jak widać, nie za odpowiednio.

Wypowiedź oskarżonego jest niezrozumiała. Sąd nie przystąpił jeszcze do oceny szkodliwości czynu.

____________________________________
Przejdę teraz do części merytorycznej:

RedHood napisał(a):…przy czym do bazy zapisana została przesłana metodą POST wartość pola, a nie informacja, że powinno znaleźć się to w treści przysięgi. I przez to, mogła się tam znaleźć *dowolna* treść – a przypominam, że mogła być przesłana nie tylko przez przeglądarkę, ale i wysyłając zwykłego requesta z konsolowego narzędzia `curl`, które nie pobiera z przeglądarki predefiniowanej listy wartości które można (w znaczeniu: można to, ale można i inne) przesłać. I odpowiedzialność za filtrowanie przesyłanych treści leżała *wyłącznie* po stronie serwera.

Sąd jest świadom istnienia wielu sposobów na wpisanie do Heroldii tekstu nie przewidzianego przez autora formularza. Pytanie jednak brzmiało JAK KONKRETNIE ZROBIŁ TO OSKARŻONY?

Czy oskarżony posłużył się sposobem jaki przedstawił w trybie przypuszczającym (w powyższym cytacie)?

RedHood napisał(a):To nie były luki, to były szerokie wrota otwarte przez samego autora skryptu i to on powinien ponieść odpowiedzialność za możliwość wpisania tam dowolnych danych.

Dla właściwej oceny skryptu Heroldii Sąd posłuży się opinią dwóch biegłych, wybranych spośród następujących osób:
- gen. Łukasz diuk Nowicki
- Matwiej diuk Skarbnikow
- Mateusz mar. Gawenda
- Mateusz hr. Bartkowiak

Jeżeli oskarżony ma jakiekolwiek uwagi lub wątpliwości co do kompetencji biegłych, proszę o ich niezwłoczne przedstawienie.

RedHood napisał(a):
Proszę oskarżonego o wyjaśnienie, jaka była jego intencja w momencie popełniania czynu?

Oczywista i uwzględniona w akcie oskarżenia: żart. A jeżeli za dowcipy się tu karze to przepraszam, następnym razem będę tu Śmiertelnie Poważny, bo jeszcze jakiś żart nie spodoba się Wysokiemu Sądowi.

Żart sam w sobie nie jest czynem zabronionym. Forma i kontekst żartu nie są jednak bez znaczenia w świetle Kodeksu Karnego KS. Czy oskarżony jest tego świadom?
Kontekst, w jakim oskarżony użył słowa "przepraszam", nie pozwala Sądowi dostrzec w zacytowanym zdaniu aktu skruchy.

RedHood napisał(a):
To, że oskarżony nie akceptuje norm kulturowych Księstwa Sarmacji nie zwalnia go z odpowiedzialności za formę własnych słów.

No fakt, zapomniałem, że KS ma własne normy kulturowe, a reszta świata swoje. I nadal mi nie wskazaliście: gdzie użyłem wylgarnej formy? Proszę zacytować słowa?

Oskarżyciel miał zapewne na myśli następujące słowa oskarżonego, dodane na końcu tekstu przysięgi: "Wal się na ryja szujo!".
Forma wulgarna jest także (niestety) prezentowana przez oskarżonego na tej sali. Czy oskarżony ma inne zdanie?

Proszę oskarżonego o odpowiedź na zadane wyżej pytania. Ponadto proszę na razie nie kierować do Sądu pytań, których adresatem jest oskarżyciel.
Kristof Stanislau Mihael Kvazi (T0005)
NIE Jaśnie Oświecony
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: SK/K/9/2008 - Korona (MSW) vs Czerwony Kapturek

Postprzez RedHood 21 lis 2008, o 23:43

Świecki Żenado, jeszcze mnie nie skazaliście? Że też zacytuję „Dzień Świra”: Dżizas kurwа ja рiеrdоlę.

Kwazi napisał(a):Z przykrością stwierdzam, że ton wypowiedzi oskarżonego nie uległ istotnej, oczekiwanej zmianie.

Łączę się w bólu :( :( ;( ['] ['] [*] [*]

Powyższa wypowiedź wydaje mi się skandaliczna.

Tylko wydaje? Coś niekonsekwentne te wasze sądy.

Przypominam oskarżonemu, że celem procesu karnego nie jest polemika z Sądem, lecz ustalenie winy i ewentualnej kary.

Z sarmackiego na nasze: nieważne, czy ktoś jest winny i niewinny, trzeba go ukarać i paragraf się znajdzie.

Sąd Krajowy nie jest oskarżycielem, ani egzekutorem. Powyższa wypowiedź nie powinna być adresowana do sędziów. Następna tego typu wypowiedź będzie potraktowana jako obraza sądu.

Czyli jak rozumiem, jest to zamykanie ust niewygodnemu gościowi. A jak już chcecie to robić, trzeba było pozwać mnie za coś, co było związane z moimi wypowiedziami, a nie czynami.

I co? Uderzycie mnie za tą obrazę swoją łopatką?

Sąd jest świadom istnienia wielu sposobów na wpisanie do Heroldii tekstu nie przewidzianego przez autora formularza. Pytanie jednak brzmiało JAK KONKRETNIE ZROBIŁ TO OSKARŻONY?

Ctrl+F3 w Operze, rach ciach i „Zastosuj zmiany”. No jeżeli zabawa w edycję źródła strony to hacking, to ja jestem Kefas.

Dla właściwej oceny skryptu Heroldii Sąd posłuży się opinią dwóch biegłych, wybranych spośród następujących osób:
- gen. Łukasz diuk Nowicki
- Matwiej diuk Skarbnikow
- Mateusz mar. Gawenda
- Mateusz hr. Bartkowiak

Jeżeli oskarżony ma jakiekolwiek uwagi lub wątpliwości co do kompetencji biegłych, proszę o ich niezwłoczne przedstawienie.

Nie, nie mam wątpliwości i uwag.

Żart sam w sobie nie jest czynem zabronionym.

No to po co ten cały durny proces? Nawet w realowym RFN, gdzie za pokazywanie publicznie swastyki idzie się na szafot, to jednak kiedy używana jest jako symbol religijny nic nie można zrobić, bo symbole religijne też nie są zabronione. Ale cóż, może sarmacka logika to jeżeli jest jakiś wyjątek od reguły, to najwyżej możemy ten wyjątek w klopie spuścić.

Kontekst, w jakim oskarżony użył słowa "przepraszam", nie pozwala Sądowi dostrzec w zacytowanym zdaniu aktu skruchy.

No, gdyby dostrzegł, to byłby ewidentny znak, że sędziowie mają jakieś zwidy. Ale że nie dostrzegł, to się cieszę że sędziowie nie rozprawiają tu nachlani ani naćpani :).

Oskarżyciel miał zapewne na myśli następujące słowa oskarżonego, dodane na końcu tekstu przysięgi: "Wal się na ryja szujo!".

To był cytat z przenajświętszego diuka Skarbnikowa, a chyba za to nie został on skazany?

Forma wulgarna jest także (niestety) prezentowana przez oskarżonego na tej sali. Czy oskarżony ma inne zdanie?

Nie?

Proszę oskarżonego o odpowiedź na zadane wyżej pytania. Ponadto proszę na razie nie kierować do Sądu pytań, których adresatem jest oskarżyciel.

Dobra, już jestem cicho, bo jeszcze Wysoki Sąd znów się spruje.
Ostatnio edytowano 23 lis 2008, o 15:12 przez RedHood, łącznie edytowano 1 raz
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
RedHood
 

Re: SK/K/9/2008 - Korona (MSW) vs Czerwony Kapturek

Postprzez ariston z chios 22 lis 2008, o 21:23

Postanawiam w ramach posiadanych uprawnień, wydalić oskarżonego z sali sądowej, wymierzam Mu karę porządkową 2 tygodni aresztu, której wykonywanie polecam odpowiednim władzom. Postępowanie w dalszym ciągu będzie się toczyło zaocznie. Oskarżony stracił możliwość składania dalszych wyjaśnień, a Sąd wraz ze składem orzekającym zdobył już pełną wiedzę na temat intencji, motywacji oraz świadomości winy Oskarżonego.
Oskarżony wykazuje tak duże zainteresowanie Sarmacją oraz sarmackim wymiarem sprawiedliwości, iż odcięcie oskarżonego od tej wiedzy może się okazać niezwykle skutecznym sposobem wymierzenia środka dyscyplinującego - jakby dotkliwego.
Oskarżony zapomina najwyraźniej że będąc w Rzymie należy zachowywać się jak Rzymianin i postanowił narzucić swoje zwyczaje, które jednak nie spotkały się z akceptacją. Od dziś otwartym pozostaje dla oskarżonego pozostawanie poza Sarmacją, wedle własnych reguł. Używając nie do końca stosownych słów, być może dla oskarżonego zrozumiałych, sąd ma nadzieję że Oskarżony wyproszony drzwiami, nie będzie próbował wracać oknem, gdyż co komu do domu jak chałupa nie jego? Bowiem, wpuścić chama do biura to i atrament wypije...
Przekazuję dalsze prowadzenie postępowania przewodniczącemu składu orzekającego, jednocześnie przypominam odpowiednim władzom Sarmacji konieczność wprowadzenie w życie postanowienia o wydaleniu Oskarżonego z Sądu oraz nałożenia w ramach środka dyscyplinującego kary aresztu, który winien być wykonywany stosownie do możliwości, gdyby Oskarżonemu przyszło do głowy narzucać znowu Sarmacji swoje standardy, podczas powrotów oknem.
Postanowieniu o wydaleniu Oskarżonego z sali sądowej oraz wymierzenia 2 tygodni aresztu nadaję sygnaturę SK/W/5/2008.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
ariston z chios
 

Re: SK/K/9/2008 - Korona (MSW) vs Czerwony Kapturek

Postprzez Kwazi 31 gru 2008, o 11:54

Wyjaśniam, iż nadzwyczajne przedłużenie czasu trwania rozprawy wynikło z faktu, iż wymienieni wcześniej biegli byli nieosiągalni.

Swoją opinię na temat formularza i obsługującego go skryptu PHP wyraził dzisiaj Matwiej diuk Skarbnikow.
Matwiej diuk Skarbnikow napisał(a):Gdyby to była aplikacja komercyjna to bym powiedział że wina twórcy. Ale przedstawiona sytuacja nosi znamiona działania celowego poprzedzonego szukaniem luki. (jeżeli chodzi o pole SELECT). A w sprawie pierwszego pola to raczej nie było do zwalidowania, więc pozostaje kwestia intencji osoby wpisującej dane nieprawdziwe.


Ponieważ nie mam więcej pytań do oskarżonego, ani do biegłego - rozprawa zostaje zakończona.
Teraz sędziowie ze składu orzekającego naradzą się.
Kristof Stanislau Mihael Kvazi (T0005)
NIE Jaśnie Oświecony
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: SK/K/9/2008 - Korona (MSW) vs Czerwony Kapturek

Postprzez ariston z chios 19 sty 2009, o 20:16

Oczekuję wydania wyroku w powyższej sprawie, ze względu na pożądaną jednolitość orzekania, uzasadnienie do powyższego wyroku będzie miało ogromną rolę do spełnienia.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
ariston z chios
 

SK/K/9/2008 - Wyrok

Postprzez Kwazi 21 sty 2009, o 15:38

Obrazek
W Y R O K
W IMIENIU KSIĘCIA SARMACJI
w sprawie karnej SK/K/9/2008 przeciwko Pawłowi Ciupakowi (Czerwonemu Kapturkowi)


Dnia 21 stycznia 2009 r.

Sąd Krajowy w składzie:
1) Krzysztof St. M. diuk Konias — przewodniczący składu orzekającego
2) Aaron v–hr. von Lichtenstein–Rozman
3) Michael hr. von Lichtenstein

UZNAJE OSKARŻONEGO PAWŁA CIUPAKA (posługującego się na terenie Sarmacji imieniem Czerwony Kapturek) WINNYM POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA, o którym mowa w art. 66 ust. 2 Kodeksu Karnego, tj. wykorzystania luki w systemie informatycznych Księstwa Sarmacji do użycia go niezgodnie z przeznaczeniem.

Sąd przychylając się do wniosku oskarżyciela WYMIERZA OSKARŻONEMU KARĘ ZESŁANIA NA JEDEN MIESIĄC do Księstwa Trizondalu.
________________________
UZASADNIENIE:

Przedstawiony dowód oraz zeznania oskarżonego wskazują jednoznacznie, że stan faktyczny opisany w akcie oskarżenia na prawdę miał miejsce. Sąd, badając czy popełniony przez oskarżonego czyn nosił znamiona przestępstwa opisanego w art. 66 ust. 2 KK, musiał rozstrzygnąć czy możliwość wykorzystania formularza znajdującego się pod adresem http://heroldia.sarmacja.org/ niezgodnie z przeznaczeniem, które zdefiniował prawodawca w art. 3 ust. 2 Dekret Księcia Sarmacji nr 48 o tytułach arystokratycznych i szlacheckich (nowelizacją z 3 października 2008), należy uznać za lukę w systemie informatycznym.

Sąd opierając się na opinii biegłego oraz własnej wiedzy uznał, iż sposób konstrukcji formularza nie odbiega znacząco od innych niekomercyjnych rozwiązań w internecie. Należy przy tym zauważyć następujący fakt: o ile wykorzystanie pola formularza, służącego do wpisania imienia i nazwiska, niezgodnie z przeznaczeniem nie wymaga żadnej fachowej wiedzy ani pomysłowości, o tyle wykorzystanie listy rozwijanej z tytułami szlacheckimi do wprowadzenia tekstu, nieprzewidzianego przez autora formularza, wymaga podstawowej znajomości języka HTML oraz użycia odpowiedniego oprogramowania (np. przeglądarki internetowej z możliwością edycji źródła strony online). Oskarżony musiał więc zadać sobie pewien minimalny trud, aby popełnić czyn o którym mowa w akcie oskarżenia.

Sąd nie przyjmuje tłumaczenia oskarżonego, że jego czyn miał charakter żartu, za okoliczność łagodzącą. Treść jaką wprowadził oskarżony do formularza Herodlii może wskazywać na to, iż jego główną motywacją było wyrażenie pogardy dla władz Księstwa Sarmacji albo niektórych osób piastujących stanowiska państwowe. Przypuszczenie to zdaje się być potwierdzone przez skandaliczne zachowanie oskarżonego na sali rozpraw SK.

Czyn oskarżonego nie tylko nosi znamiona przestępstwa, ale także jest szkodliwy z innego powodu. Efekt działań oskarżonego był powszechnie widoczny i mógł stanowić wskazówkę dla innych osób w jaki sposób poszukiwać kolejnych luk w systemie informatycznym. Z tego powodu nie można uznać, iż czyn oskarżonego cechował się niską szkodliwością społeczną.

Powyższe fakty oraz brak jakichkolwiek śladów skruchy oskarżonego skłoniły Sąd do wydania wyroku skazującego.

(-) Krzysztof St. M. diuk Konias
(-) Aaron v-hr. von Lichtenstein-Rozman
(-) Michael hr. von Lichtenstein
Kristof Stanislau Mihael Kvazi (T0005)
NIE Jaśnie Oświecony
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Następna strona

Powrót do Archiwum Sali Rozpraw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron