Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Wybór ATK — JKW Defloriusz Dyman Wander

Miejsce debat nad projektami ustaw i uchwał

Moderator: Prezydium Sejmu

Re: Wybór ATK — JKW Defloriusz Dyman Wander

Postprzez Michal_Feliks 12 sty 2018, o 20:06

Gauleiter Kakulski napisał(a):Kandydat jest znanym i wybitnym znawcą konstytucjonalizmu albańskiego. Kandydat nie pochwalił się tym jeszcze, a warto, by ta informacja wybrzmiała.



"12 kwietnia 1939 roku w Tiranie zebrała się zgromadzona spośród kolaborantów Konstytuanta, która proklamowała unię Albanii i Włoch, zdetronizowała Zoga I i uchwaliła deklarację o przekazaniu korony albańskiej Wiktorowi Emanuelowi, jako “Królowi Włoch i Albanii, Cesarzowi Etiopii”. Na premiera wybrano Shefqeta Verlaci, byłego stronnika Zogu, a od pewnego czasu jego osobistego wroga. Mimo zachowania pozorów niezależności kraju w ramach unii dla wielu przedstawicieli Konstytuanty było jasne, że niepodległości już nie ma, o czym wspomina w swych wspomnieniach obecny na sali hrabia Ciano. 16 kwietnia 1939 roku Wiktor Emmanuel III przyjął koronę. 3 czerwca Król nadał krajowi nową Konstytucję.

Akt ten był dość zwięzły; składał się z 54 artykułów. Pełnia władzy spoczywała w rękach króla, który sprawował włądzę wykonawczą, mianował sędziów a w porozumieniu z Najwyższą Faszystowską Radą Korporacyjną sprawował też władzę ustawodawczą, przy czym inicjatywa ustawodawcza w kwestiach ustrojowych zastrzeżona była dla Króla. Tron był dziedziczny w linii dynastii sabaudzkiej wedle norm prawa salickiego. Król mianował i odwoływał ministrów swego rządu. Konstytucja dawała władcy możliwośc wyznaczenia Namiestnika Generalnego i delegowania nań swoich kompetencji, co nastąpiło w praktyce. Namiestnikiem został gen. Francesco Jacomoni i do niego należała faktyczna władza.

Najwyższą Faszystowską Radę Korporacyjną tworzyli działacze władz Albańskiej Partii Faszystowskiej oraz członkowie rady centralnej rady gospodarki korporacyjnej. Sprawowała ona funkcje ustawodawcze i doradcze. Jej członkowie musieli spełnić wymóg ukończenia 25 lat i korzystania z pełni praw cywilnych i politycznych. Każda z ustaw rady musiała uzyskać aprobatę Króla, który oprócz prawa veta mógł także odesłać ją do ponownej analizy. Ponieważ Albańska Partia Faszystowska stanowiąca fundament Rady mogła wedle swego statutu funkcjonować tylko “pod rozkazami Benito Mussoliniego, twórcy i wodza faszyzmu”, wpływ Duce na albańskie prawodawstwo był absolutny."
pplk Defloriusz Dyman Wander
emeryt
Dom Seniora Związku Bojowników i Skalarów
ul. D. Knagga 64/13
00-234 Srebrny Róg

Obrazek
Avatar użytkownika
Dobry Obywatel
 

Re: Wybór ATK — JKW Defloriusz Dyman Wander

Postprzez Michal_Feliks 12 sty 2018, o 20:08

Konrad Friedman napisał(a):Również nie wiedziałem, że kandydat miał epizod w Gangu Albanii.


Hodża nad głową, Ho Ho Hodża nad głową.
pplk Defloriusz Dyman Wander
emeryt
Dom Seniora Związku Bojowników i Skalarów
ul. D. Knagga 64/13
00-234 Srebrny Róg

Obrazek
Avatar użytkownika
Dobry Obywatel
 

Re: Wybór ATK — JKW Defloriusz Dyman Wander

Postprzez Michal_Feliks 12 sty 2018, o 20:15

VAT napisał(a):
Michal_Feliks napisał(a):Panie Marszalku,
Wysoka Izbo,

Jesli moge jeszcze dodac cos od siebie na temat sposobu prac Trybunalu, na co chcialbym wplynac jako czlonek jego skladu. Uwazam, ze w sprawach ustrojowych orzekac powinien pelen sklad Trybunalu. W sprawach kontrolnych zas - do skladu apelacyjnego winni zostac powolani wszyscy asesorzy, ktorzy nie orzekali w pierwszej kadencji. Taki wniosek chcialbym zlozyc po wyborze na rece Marszalka TK. Ma on zwiazek z politycznymi napieciami, o ktorych wspominalem wczesniej. Decyzje podjete przez wszystkich sedziow maja wieksza moc symboliczna od tych, ktore podejmuje czesc sedziow wyznaczona arbitralnie do skladu. Zapobiega to podwazaniu wyrokow i pozytywnie wplywa na spojnosc spoleczna i interes wymiaru sprawiedliwosci.


Z całym szacunkiem dla godnych pochwały intencji JKW, według mnie sarmacki wymiar sprawiedliwości powinien iść zdecydowanie w drugą stronę, tj. maksymalnego ograniczenia składów (zasadą powinny być składy 1 osobowe) i instancji (rezygnacja z II instancji, ograniczenie trybów postępowań, wprowadzenie przedsądu niczym w realowym SN lub ETPCz), przy jednoczesnym drastycznym uproszczeniu procedury. Składy powiększone, w tym pełny skład, powinny orzekać wyjątkowo, gdyż poważnie spowalnia to postępowanie. Poza tym, więcej asesorów, wcale nie skutkuje bardziej sprawiedliwym rozstrzygnięciem, najczęściej wręcz przeciwnie, biorąc pod uwagę, że do TK trafiają coraz częściej osoby przypadkowe, stronnicze i podatne na wpływy, które w Trybunale nigdy znaleźć się nie powinny.


Mamy zdecydowanie odmienne poglądy na funkcjonowanie systemu, jak i na jakość Trybunału; uważam, że osoby niekompetentne wybierane są do TK wybitnie rzadko. W mojej ocenie to się prawie nie zdarza. W sprawach ustrojowych, jak to napisał KJAF, i tak nie ma drugiej instancji, a rozpatrywane sprawy są na tyle istotne, że można poświęcić szybkość postępowania na rzecz jego jakości.

Można by długo dyskutować na ten temat, i zresztą chyba powinniśmy, ale już nie na tym forum, chcę jeszcze tylko zauważyć, że skoro zakłada baronet, że w TK często zasiadają osoby stronnicze etc. - to czyż nie jest to argument przeciw składom jednoosobowym, a przede wszystkim - jednoinstancyjności?
pplk Defloriusz Dyman Wander
emeryt
Dom Seniora Związku Bojowników i Skalarów
ul. D. Knagga 64/13
00-234 Srebrny Róg

Obrazek
Avatar użytkownika
Dobry Obywatel
 

Re: Wybór ATK — JKW Defloriusz Dyman Wander

Postprzez Michal_Feliks 12 sty 2018, o 20:28

Roland napisał(a):
Michal_Feliks napisał(a):Panie Marszalku,
Wysoka Izbo,

Jesli moge jeszcze dodac cos od siebie na temat sposobu prac Trybunalu, na co chcialbym wplynac jako czlonek jego skladu. Uwazam, ze w sprawach ustrojowych orzekac powinien pelen sklad Trybunalu. W sprawach kontrolnych zas - do skladu apelacyjnego winni zostac powolani wszyscy asesorzy, ktorzy nie orzekali w pierwszej kadencji. Taki wniosek chcialbym zlozyc po wyborze na rece Marszalka TK. Ma on zwiazek z politycznymi napieciami, o ktorych wspominalem wczesniej. Decyzje podjete przez wszystkich sedziow maja wieksza moc symboliczna od tych, ktore podejmuje czesc sedziow wyznaczona arbitralnie do skladu. Zapobiega to podwazaniu wyrokow i pozytywnie wplywa na spojnosc spoleczna i interes wymiaru sprawiedliwosci.


To już wymagałoby noweli KppTK. Chętnie się nad przygotowaniem takowej pochylę, jeśli wola.


Wydaje mi się, że nie ma potrzeby nowelizacji. Domyslny sklad w ustrojowej to przecież 3 asesorow, a art 4 par 2 pozwala zwiększyć ich liczebność o więcej niż 2.
pplk Defloriusz Dyman Wander
emeryt
Dom Seniora Związku Bojowników i Skalarów
ul. D. Knagga 64/13
00-234 Srebrny Róg

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Dobry Obywatel
 

Re: Wybór ATK — JKW Defloriusz Dyman Wander

Postprzez Konrad Friedman 12 sty 2018, o 20:59

Właśnie ze względu na możliwość orzekania w pełnym składzie w ustrojówkach, puściłem tę nowelizację z możliwością powiększania SO w nieskończoność.

I w sumie tak bym to zostawił, są ustrojówki w których temat jest poważny i wtedy pełny skład TK się przyda, ale z drugiej strony, są sprawy warte pietruszki, gdzie nie tyle są jakieś wątpliwości ustrojowe, a po prostu inicjator nie bardzo zna się na prawie i zadaje pytania które są raczej prośbą o wytłumaczenie jak to rozumieć. Żal czasami odrzucać takie wnioski, to się przyjmuje, ale procedowanie tego wygląda na zasadzie, że profesor tłumaczy prostą rzecz studentowi — szkoda angażować cały Trybunał do tego. Wtedy trzech asesorów to aż nadmiar.

IMO mamy rozsądny kompromis, jak jest potrzeba to się zwiększa SO w praktycznie nieskończoność, ale nie ma ryzyka że sprawa zostanie bez fachowego rozstrzygnięcia.

Trzeba pamiętać, że pełny TK w SO to może i dobrze dla tej konkretnej sprawy, ale nie dobrze dla reszty spraw. Jak będzie powiedzmy kilka wniosków o ustrojową, to wszyscy będą musieli zajmować się wszystkim, zostawiając zwykłe sprawy karne czy cywilne. A tak, jeżeli nie ma ognia, to 3 robi sobie to, reszta co innego, ktoś ma w tym czasie urlop. Asesor niedomaga, to składa wniosek o wykluczenie i się go zastępuje kimś innym.

Jak dla mnie, to jest na tyle elastyczne i rozsądne rozwiązanie, że chyba jednak zostałbym przy tym, co mamy. Jeden asesor w ustrojówce to za mało, ale minimum trzech z opcją dodania ich ile wlezie, to już raczej wyjście zgodne z rozumem i godnością człowieka.
Avatar użytkownika
Królestwo Baridasu
Dobry Obywatel
 

Re: Wybór ATK — JKW Defloriusz Dyman Wander

Postprzez IUdR 12 sty 2018, o 23:27

VAT napisał(a):do TK trafiają coraz częściej osoby przypadkowe, stronnicze i podatne na wpływy, które w Trybunale nigdy znaleźć się nie powinny.


o.O Kto?
Ignacy Urban „Olivka” de Ruth,
diuk Altborka, diuk-małżonek Markony
Biedartysta, monarchofaszysta, krajkoronny szowinista, Lord Odmiany.

Obrazek
Avatar użytkownika
Korona Księstwa Sarmacji
Dobry Obywatel
 

Re: Wybór ATK — JKW Defloriusz Dyman Wander

Postprzez Konrad Friedman 12 sty 2018, o 23:33

Również chciałbym znać odpowiedź na pytanie zadane przez mojego JO ojca. Do tej pory, tego typu kwestie nie były oficjalnie poruszane, a przynajmniej publicznie dominował nurt narracji, według którego TK jest organem profesjonalnym i neutralnym. Co ciekawe, pisały o tym głównie środowiska, z których wywodzi się autor słów o upolitycznionym TK.

Co więc takiego się stało, że nastąpił obrót o 180 stopni, i to w gmachu Sejmu? Mało tego, słowa te wypowiedział publicznie jeden z asesorów. Dla mnie jest to swego rodzaju novum.
Avatar użytkownika
Królestwo Baridasu
Dobry Obywatel
 

Re: Wybór ATK — JKW Defloriusz Dyman Wander

Postprzez VAT 13 sty 2018, o 09:28

Michal_Feliks napisał(a):Można by długo dyskutować na ten temat, i zresztą chyba powinniśmy, ale już nie na tym forum, chcę jeszcze tylko zauważyć, że skoro zakłada baronet, że w TK często zasiadają osoby stronnicze etc. - to czyż nie jest to argument przeciw składom jednoosobowym, a przede wszystkim - jednoinstancyjności?


Paradoksalnie nie jest, gdyż mądry MTK (a zakładam, że jednak JKM nie wybierze osoby niekompetentnej MTK) po prostu nie dopuści takich asesorów z przypadku do rozpoznawania spraw, w których mogliby zaszkodzić.

Natomiast zgadzam się z WKW, że są to kwestie wymagające rozmów i utarcia jakiegoś konsensusu, a przedmiotowa debata nie jest miejscem na tego typu dywagacje.

Konrad Friedman napisał(a):Również chciałbym znać odpowiedź na pytanie zadane przez mojego JO ojca. Do tej pory, tego typu kwestie nie były oficjalnie poruszane, a przynajmniej publicznie dominował nurt narracji, według którego TK jest organem profesjonalnym i neutralnym. Co ciekawe, pisały o tym głównie środowiska, z których wywodzi się autor słów o upolitycznionym TK.

[justify]Co więc takiego się stało, że nastąpił obrót o 180 stopni, i to w gmachu Sejmu? Mało tego, słowa te wypowiedział publicznie jeden z asesorów. Dla mnie jest to swego rodzaju novum.


Bez hipokryzji. Każdy kto był w TK, a już na pewno każdy kto był MTK, wie w czym leży problem. Zresztą, rozmawialiśmy o tym kilka razy prywatnie (pamięć jak widać u Kolegi płata figle). Nazwisk oczywiście nie wymienię, przy czym główny problem to nawet nie jest ignorancja prawnicza (bo funkcja ATK to zabawa - co do zasady - dla amatorów i nie należy wymagać by ATK byli prawnikami [stąd postulowane przeze mnie uproszczenie prawa - tak by było zrozumiałe właśnie dla amatorów]), ale fakt, że dla wielu ATK rozstrzygnięcie danej sprawy zależy od osobistych sympatii lub antypatii wobec strony.


Konrad Friedman napisał(a): Co ciekawe, pisały o tym głównie środowiska, z których wywodzi się autor słów o upolitycznionym TK.

Co więc takiego się stało, że nastąpił obrót o 180 stopni, i to w gmachu Sejmu? Mało tego, słowa te wypowiedział publicznie jeden z asesorów. Dla mnie jest to swego rodzaju novum.


Ja nic o tym nie pisałem, więc proszę pytać owych tajemniczych środowisk. Wiem za to, że środowiska, z których wywodzi się Kolega, dobrze wiedzą jak wygląda rzeczywistość w TK, a wygląda między innymi tak, że mądry MTK musi się gimnastykować przy okazji każdej poważniejszej sprawy, by wybrać skład, który chociaż w minimalnym stopniu gwarantuje bezstronność. W przeciwnym wypadku bowiem, o tym jaki będzie wyrok można zawyrokować ( ;) ) już po samych nazwiskach asesorów rozpoznających sprawę.

Z mojej strony żadnego obrotu nie było. Swoją opinię na ten temat wyrażałem już dawno w prywatnych rozmowach, mówiąc, że biorąc pod uwagę coraz niższy poziom TK, należy rozważyć, czy nie zastąpić postępowania sądowego i wyroków sondą w SOBOSie (uzyskalibyśmy mniej więcej taki sam poziom sprawiedliwości i poszanowania prawa).[/justify]

Coś się pokićkało z formatowaniem posta. Proszę osobę kompetentną o poprawienie. Dziękuję.
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Trybunał Koronny
Dobry Obywatel
 

Re: Wybór ATK — JKW Defloriusz Dyman Wander

Postprzez Yennefer 13 sty 2018, o 15:27

Mam pytanie do kontrkandydata, jaką da nam kandydat gwarancję, że w połowie posługi w Trybunale Koronnym jako asesor kandydat nie zniknie w niewyjaśnionych okolicznościach?
Obrazek(-)Yennefer v-hr. Heach
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
Królestwo Baridasu
Dobry Obywatel
 

Re: Wybór ATK — JKW Defloriusz Dyman Wander

Postprzez rybczak 13 sty 2018, o 15:44

O ile kwestia wiedzy i doświadczenia nie stanowi żadnych wątpliwości o tyle czas już tak. Zwłaszcza, że poprzednia kadencja została skrócona przez brak aktywności a w jedynej sprawie, jaką Jego Książęca Wysokość miał przyjemność prowadzić, nie podjął żadnych czynności.
(—) diuk Paviel Gustolúpulo
Słoneczko Tropicany


Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Sejm Księstwa Sarmacji
Korona Księstwa Sarmacji
Rada Ministrów
Dobry Obywatel
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sala obrad

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości