Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

[ZE] Wątek narracyjny

miejsce najważniejszych wydarzeń odbywających się na Zamku Zielnyborskim

Moderator: Królestwo Teutonii: władze

Re: [ZE] Wątek narracyjny

Postprzez kaxiu 7 lis 2018, o 18:40

Typowy dla Sarmatów brak taktu w pytaniu zadanym przez Księcia Seniora nie był niczym zaskakującym. Zwłaszcza, że to czy Arcyskiążę zdecyduje się zawalczyć o Koronę nurtowało większość zebranych.

- Wasza Książęca Wysokość, wznieśmy toast za to, aby Królestwo pod rządzami nowego władcy wróciło do potęgi, którą opiewają nasi kronikarze i poeci! - odpowiedział enigmatycznie zapytany.
Wojciech Hergemon
Miejsce pobytu: Bieszczady.

Dobrym gospodarzem jest nie ten, kto w rok garścią zboża zapełni spichlerz, lecz ten, kto w rok garścią monet zapełni skarbiec ~John Keynes

Dajcie biednemu worek złota, a nabawi się przepukliny, dajcie bogatemu, a gospodarka rozkwitnie ~John Keynes
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
 

Re: [ZE] Wątek narracyjny

Postprzez RCA 7 lis 2018, o 19:06

- A wzniosę, wzniosę — dodał z lekkim uśmiechem były Książę.
- Arcyksiążę wie, że komu jak komu ale jemu pomagam od kilku tygodni wszakże, w ten, czy inny, sposób - dodał tuż przed wychyleniem trzymanego w dłoni kieliszka.
- Za sukces drogi kolego, za sukces!
Robert Fryderyk
Książę-senior Sarmacji
Avatar użytkownika
Sejm Księstwa Sarmacji
Dobry Obywatel
 

Re: [ZE] Wątek narracyjny

Postprzez AJ Piastowski 7 lis 2018, o 20:35

Ale ten Arcyksiążę enigmatyczny, pomyślał Adam.

- Zebraliśmy się tu po to, by sobie popić. Wypijmy za to, żeśmy się tu zebrali.

Zaoponował prześwietny Hrabia Piastowski, dostosowując się do enigmatycznych chwil.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
 

Re: [ZE] Wątek narracyjny

Postprzez anglov 10 lis 2018, o 13:48

Zauważywszy pewną nieśmiałość w grupie elektorów Andrzej Fryderyk postanowił jako pierwszy zaproponować kandydatury dwoje znamienitych kandydatów. Jednego doświadczonego już działacza Teutonii, odznaczanego najwyższymi odznaczeniami, Gotfryda, a także młodą, acz wykazującą wielki potencjał Carmen, jego ukochaną córę.

– Liczę na potwierdzenie przez wspomnianych chęci kandydowania. – takimi słowami zwieńczył swoją wypowiedź. Potem jednak dodał – I mam nadzieję, że nie będą to ostatnie zgłoszenia w tej elekcji. Liczę na Was!
Andrzej Fryderyk
Król-senior Teutonii
Obrazek
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Dobry Obywatel
 

Re: [ZE] Wątek narracyjny

Postprzez Carmen Laurent 10 lis 2018, o 14:41

Carmen usłyszała jak ojciec zgłasza jej kandydaturę. Przypomniała sobie te wszystkie poważne bale, audiencje które ciągnęły się godzinami i bezsenne noce JKW Andrzeja Fryderyka, kiedy to pisał swoje przemówienia. Wzdrygała się na samą myśl, że teraz miałaby robić to co niegdyś jej ojciec. Jednak potem przed oczami zobaczyła tego milutkiego gronostaja, którego miała w swoich dłoniach podczas regencji i ten pierścień, którego nie mogła dotykać bo nie była królową. "Ale on był fajniutki" pomyślała Carmen.
-Z największą chęcią stanę do walki o koronę - powiedziała już na głos i uśmiechnęła się.
(-)Carmen Laurent
Lady Koadiutor KT
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Rada Nauki
 

Re: [ZE] Wątek narracyjny

Postprzez VAT 10 lis 2018, o 16:17

Choć Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste szanował JKW Andrzeja Fryderyka, tajemnicą poliszynela było, że nie do końca zgadzał się z jego wizją polityczną, w tym także koncepcją dotyczącą kandydatów do sukcesji Tronu. Nie to, żeby Marszałek Trybunału Koronnego nie lubił osób zgłoszonych przez poprzedniego Króla, wręcz przeciwnie, natomiast miał swoje ugruntowane zdanie zarówno co do kandydatury nieopierzonej i nie rozumiejącej - w ocenie Vanderleia - koncepcji teutonizmu, córki Andrzeja Fryderyka, jak również zbyt spokojnego i zachowawczego diuka de Ruth.

Oczywiście Bouboulina nie był naiwny, wiedział, że te kandydatury padną, ale mimo wszystko skrzywił się słysząc, że faktycznie zostały podniesione. Skrzywił się jeszcze bardziej, gdy młoda Carmen Laurent z nieskrywanym podcienieniem i bez jakiejkolwiek pokory potwierdziła kandydowanie.


Stary Teutończyk zdawał sobie sprawę, że Carmen ma duże szanse na wygraną. Prognozował bowiem, że ex-Król zawczasu zrobił rekonesans i zapewnił córce mocne poparcie wśród elektorów. Poczciwy Gotfryd został zgłoszony pro forma - co do tego również Vanderlei nie miał wątpliwości.

Bouboulina wiedział, że to co zamierza zrobić, nie będzie miało najprawdopodobniej żadnego sensu ani wpływu na końcowy wynik elekcji (czuł bowiem, że wszystkie karty w tej grze o tron dawno zostały już rozdane), ale mimo wszystko miał mocne przekonanie, iż nie może biernie przyglądać się i nie zareagować.


- Zgłaszam kandydatury Jego Arcyksiążęcej Wysokość Wojciecha Hergemona, a także Hrabiego Piastowskiego! - powiedział donośnie, tak, jakby chciał mieć pewność, że usłyszą go wszyscy - nie tylko goście i elektorzy zebrani w Zamku, ale cała Teutonia.

Na Fulgencjusza! Znowu, znowu to się dzieje. Kolejny raz trzeba będzie stoczyć nierówną walkę o zachowanie tożsamości jego ukochanej Ojczyzny...
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste

Obrazek
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Królestwo Teutonii
Dobry Obywatel
 

Re: [ZE] Wątek narracyjny

Postprzez kaxiu 10 lis 2018, o 20:47

Dotychczasowa dynamika elekcji sprawiła, że Arcyksiążę oddalił się wraz z dwiema służkami przejrzeć asortyment win w piwnicy. Jednakże słysząc dochodzące podniesione głosy szybko zawiązał krawat i wrócił na salę.

- Cóż, od dawna już wydawało mi się, że tron Teutonii nie jest mi pisany. Kiedy ostatni raz próbowałem po niego sięgnąć skończyło się to wprawdzie założeniem korony, ale odległej i biednej Saginaty. Wydawało mi się także, że resztę moich dni spędze na tutejszym zamku. Przede wszystkim jednak brakuje mi pewnej osoby wśród potencjalnych kandydatów, zatem oficjalnie zgłaszam kandydaturę hrabiego Vanderlei`a Boubouliny-à-la-Triste. Myślę, że mimo niebywałej skromności Vanderleia, a także tego że nawet działając stara się on pozostawać w cieniu, każdy z obecnych ma świadomość jego ogromnego wkładu w walce o to co teutońskie!
Wojciech Hergemon
Miejsce pobytu: Bieszczady.

Dobrym gospodarzem jest nie ten, kto w rok garścią zboża zapełni spichlerz, lecz ten, kto w rok garścią monet zapełni skarbiec ~John Keynes

Dajcie biednemu worek złota, a nabawi się przepukliny, dajcie bogatemu, a gospodarka rozkwitnie ~John Keynes
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
 

Re: [ZE] Wątek narracyjny

Postprzez VAT dzisiaj, o 00:12

Vanderlei był zaszczycony wysunięciem jego kandydatury przez Regenta. Dostąpienie godności królewskiej to największy zaszczyt dla każdego Teutończyka. Ba! Już samo wzięcie wzięcie udziału w elekcji byłoby nie lada wyróżnieniem.

Bouboulina puścił na chwilę wodze fantazji i wyobraził sobie Teutonię pod swoimi rządami - dumną, pamiętającą o tradycji, wolną od wszystkich nacisków... Teutonię, która ściga i z całą surowością wymierza sprawiedliwość wszystkim swoim oprawcom, majowym zwyrodnialcom i ich pogrobowcom, których w Sarmacji po dziś dzień niestety nie brakowało.

Szybko wrócił jednak na ziemię. Choć Korona byłaby dla Vanderleia wielkim zaszczytem, stary Teutończyk wiedział, że na jej posiadaczu ciąży wyjątkowa odpowiedzialność - zarówno za losy Ojczyzny jak i jej obywateli. Marszałek Bouboulina stary i coraz częściej myślał o emeryturze. Coraz częściej łapał się też na tym, że nie rozumie współczesnego świata i obecnie wyznawanych zasad. Czasy się zmieniały, a on i jego poglądy zostały gdzieś daleko w przeszłości. Wszystko to, co było mu bliskie, kiedyś powszechnie respektowane - idee teutonizmu, walki, oporu, etos Cesarstwa i Marchii - zdawało się dla obecnego pokolenia obce i nieciekawe. Choć Vanderlei nie zgadzał się z takim podejściem młodych i wzdrygał się na myśl o tych nowoczesnych, przesiąkniętych kosmopolityzmem przekonaniach, to jednak nie był na tyle zadufany w sobie, by nie rozumieć, że to właśnie do owych młodych, nawet jeśli błądzą i fatalnie się mylą, musi należeć przyszłość. Dlatego, nie miał wątpliwości:


- Dziękuję Wasza Wysokość za zaufanie i docenienie mojej skromnej osoby, ale dobro Ojczyzny wymaga, by Koronę założył ktoś młodszy i przejawiający więcej animuszu niż taki stetryczały staruch jak ja. Skoro młodzi tak się palą - spojrzał na Carmen - to niech się wykażą i odniosą sukces albo nabiorą pokory.
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste

Obrazek
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Królestwo Teutonii
Dobry Obywatel
 

Poprzednia strona

Powrót do Sala balowa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość