Strona 3 z 9

Re: O pracy w Parlamencie

PostNapisane: 13 gru 2018, o 16:34
przez Bajtuś
A ja śledzę wszystko na bieżąco.

Re: O pracy w Parlamencie

PostNapisane: 13 gru 2018, o 19:04
przez Thomas
Prace nad OW stanęły w miejscu. Mimo logowania się wszystkich posłów.

Re: O pracy w Parlamencie

PostNapisane: 13 gru 2018, o 19:10
przez Piccolomini
Jak prezydent elekt złoży przysięgę, to poproszę go, aby rozpoczął głosowanie nad ordynacją.

Re: O pracy w Parlamencie

PostNapisane: 17 gru 2018, o 17:14
przez Thomas
Można zauważyć iż póki co z sensem można tylko Andrzeja posłuchać.

Re: O pracy w Parlamencie

PostNapisane: 17 gru 2018, o 23:34
przez Antoni
Lisendorff napisał(a):Można zauważyć iż póki co z sensem można tylko Andrzeja posłuchać.


Może nie wypada mi zabierać głosu w tej sprawie, bowiem nie mam mandatu poselskiego, jednak zabiorę głos jako ogół oraz Prezydent.

Jestem przekonany, iż wszyscy Posłowie wkładają dużo pracy w to, aby system prawa był w pełni konstytucyjny oraz zgodny z oczekiwaniami społeczeństwa. Proszę nie przekładać własnych upodobań politycznych na wkład pracy każdego z Posłów oraz całego Parlamentu, jest to niesprawiedliwe.

Re: O pracy w Parlamencie

PostNapisane: 18 gru 2018, o 12:11
przez Thomas
Mam prawo do wykladania własnych przekonań politycznych wobec każdego z posłów. Zostali wybrani przez naród,.

Re: O pracy w Parlamencie

PostNapisane: 18 gru 2018, o 14:53
przez Thomas
Mam kilka uwag ws prezydenckiego projektu ustawy o udziale obywateli w współrządzeniu.

Po pierwsze dlaczego prezydent będzie miał prawo odmowy przeprowadzenia referendum? Skoro będzie miał takie prawo to po co jest ta ustawa?

Po drugie, skoro projekt ustawy przedstawia możliwość odwołania posła drogą referendum, dlaczego nie zawiera życzliwości odwołania Prezydenta także poprzez referendum?

Re: O pracy w Parlamencie

PostNapisane: 18 gru 2018, o 15:00
przez Andrzej Swarzewski
Też się zastanawiam jak referendum miałoby zagrozić stabilności państwa. Może od razu wprowadźmy możliwość zawetowania wyników wyborów, gdyby zagrażały one stabilności państwa. :) :) :)

Re: O pracy w Parlamencie

PostNapisane: 18 gru 2018, o 15:23
przez Franz Langer
Lisendorff napisał(a):Po drugie, skoro projekt ustawy przedstawia możliwość odwołania posła drogą referendum, dlaczego nie zawiera życzliwości odwołania Prezydenta także poprzez referendum?


Wszystko jest wyjaśnione w Konstytucji, którą nie tak dawno przyjmowaliśmy w referendum. Pozwolę sobie zacytować odpowiednie fragmenty konstytucji.

Art. 7 Utrata mandatu poselskiego jest możliwa poprzez zrzeczenie się lub odebranie go wyłącznie za zgodą obywateli w referendum, a przesłanką do tego powinno być rażące niestosowanie się do przepisów prawa Republiki Bialeńskiej.

Art. 11 Prezydent Republiki Bialeńskiej utracić swój urząd może wyłącznie w wyniku śmierci, dobrowolnego zrzeczenia się, skazania prawomocnym wyrokiem sądowym za przestępstwo popełnione umyślnie lub poprzez odwołanie przez Parlament Republiki Bialeńskiej na drodze uchwały.

Ustawa dookreśla przepisy konstytucji i nie może być z nią sprzeczna. Już w konstytucji jest mowa o tym, że poseł może zostać odwołany przez obywateli w referendum. Konstytucja też ogranicza przypadki w jakich Prezydent może zostać pozbawiony urzędu, skoro artykuł 11 nie wspomina o referendum, które by odwołało Prezydenta to ustawa takiego wprowadzić nie może.

Re: O pracy w Parlamencie

PostNapisane: 18 gru 2018, o 21:06
przez Antoni
Lisendorff napisał(a):Po pierwsze dlaczego prezydent będzie miał prawo odmowy przeprowadzenia referendum? Skoro będzie miał takie prawo to po co jest ta ustawa?


Cytat ze wspomnianego projektu ustawy:

4. Prezydent ma prawo odmówienia przeprowadzenia referendum, jeśli uzna, że przeprowadzenie referendum naraziłoby stabilność lub bezpieczeństwo państwa albo naruszałoby zasadę niezawisłości i niezależności władz bądź ingerowałoby w prawa i wolności obywateli.


Ponadto ustęp kolejny mówi:

5. W przypadku odmówienia przeprowadzenia referendum, osobie składającej wniosek o rozpisanie referendum przysługuje prawo do zażalenia decyzji o odmówieniu przeprowadzenia referendum do Parlamentu Republiki Bialeńskiej, który podejmuje na drodze uchwały ostateczną decyzję w sprawie przeprowadzenia referendum.


Przede wszystkim, zapis ów był zastosowany w ustawie, która obowiązywała przed przyjęciem Konstytucji. Po drugie, Prezydent może odmówić przeprowadzenia referendum tylko w określonych ustawą przypadkach. Bez takiej możliwości referendum mogłoby dotyczyć czegokolwiek i co więcej, byłoby wiążące dla władz. Nie chcę przedstawiać drastycznych przykładów. Po trzecie, wnioskodawcy przysługuje odwołanie do Parlamentu. Pragnę jedynie zwrócić uwagę, iż zarówno Prezydent, tak i Posłowie są osobami najwyższego zaufania w Republice Bialeńskiej i sprawują najwyższe urzędy.

Jednakże dziękuję za zwrócenie uwagi na ten ustęp, zapomniałem jeszcze o jednym aspekcie, który wydaje się oczywisty, ale mógłby być konfliktowy.

Również cieszę się, że dyskusja na temat ustaw, nad którymi obraduje Parlament, nie toczy się wyłącznie w budynku Parlamentu. Jednakże pragnę zwrócić uwagę, iż ogromnym przywilejem poselskim jest zabieranie głosu w Parlamencie, do czego gorąco Panów Posłów zachęcam.