Strona 7 z 14

Re: Nowa Konstytucja

PostNapisane: 3 maja 2019, o 21:17
przez AFvTD
Wysoka Izbo

Pora powrócić (niczym bumerang) do sprawy nowej Konstytucji. Oczywiście udało się również "wywalczyć" tytuły hasselandzkie, które jak najbardziej zostaną uznane (oczekujemy teraz ruchu w tę stronę od JKM). Dlatego też śmiało możemy zamieścić je w ustawie zasadniczej. Postanowiłem zebrać wszystko w jedną całość i ujednolicony projekt przedstawić tutaj. Mam nadzieję, że pojawią się głosy, które jeszcze wyłapią jakieś niespodzianki, których lepiej byłoby uniknąć podczas uchwalania ustawy zasadniczej.

Konstytucja Królestwa Hasselandu


Rozdział I [Królestwo Hasselandu]

Art. 1. Królestwo Hasselandu jest autonomiczną prowincją Księstwa Sarmacji.

Art. 2. Prawo Królestwa Hasselandu stanowią według hierarchii:
1. Prawo Księstwa Sarmacji,
2. Konstytucja Królestwa Hasselandu,
3. Ustawy Królestwa Hasselandu,
4. Rozporządzenia i zarządzenia Lorda Szambelana,
5. Uchwały Senatu,
6. Rozporządzenia i zarządzenia Lorda Protektora oraz pozostałych Lordów,
7. Akty prawa miejscowego,
8. Normy prawa zwyczajowego.

Art. 3. Władza w Hasselandzie oparta jest na podziale władzy ustawodawczej oraz wykonawczej.
1. Władzę wykonawczą sprawuje w imieniu Króla Hasselandu Lord Szambelan wraz z Lordami tworzącymi Dwór Królewski,
2. Władzę ustawodawczą sprawuje Senat, którego obradami kieruje Lord Protektor.

Art. 4. Królem Królestwa Hasselandu jest panujący Książę Księstwa Sarmacji.

Art. 5. Królestwo Hasselandu sprawuje pieczę nad bezpieczeństwem swoich obywateli oraz nienaruszalnością swoich granic.

Art. 6. Stolicą Królestwa Hasselandu jest Miasto Stołeczne Angemont.

Art. 7. Symbolami Królestwa Hasselandu jest flaga w kolorach czarno-żółto-czerwonym, przy czym pasy czarny i czerwony są równej szerokości, a żółty jest od każdego z nich trzykrotnie węższy oraz herb ze złotą literą „H” na czarnym tle po lewej i złotym wężem morskim w koronie na czerwonym tle po prawej.

Art. 8. Królestwo Hasselandu obejmuje:
1. Ziemie Razuryjskie, obejmujące archipelag Razuri i Zegiesa,
2. terytoria zamorskie, a w szczególności Wicekrólestwo Vienbien ze stolicą w Vienbien i Wicekrólestwo Cyberii ze stolicą w Valtarii.

Art. 9. Szlachta i arystokracja hasselandzka posługuje się następującymi tytułami:
1. Arcyksiążę - nadawany byłym Królom Królestwa Hasselandu
2. Diuk
3. Grand
4. Markiz
5. Hrabia
6. Wicehrabia
7. Baron
8. Baronet
9. Pan

Rozdział II [Władza wykonawcza]

Art. 9. Władzę wykonawczą w Królestwie Hasselandu jako przedstawiciel Króla Hasselandu sprawuje Lord Szambelan.

Art. 10. Lord Szambelan w drodze rozporządzenia powołuje i odwołuje pozostałych Lordów tworzących razem z nim Dwór Królewski.

Art. 11. Lord Szambelan wybierany jest w powszechnych, niejawnych, bezpośrednich wyborach na okres 4 miesięcy przez wszystkich aktywnych obywateli Królestwa Hasselandu.

Art. 12. Za przeprowadzenie wyborów Lorda Szambelana odpowiedzialny jest Lord Protektor Królestwa Hasselandu, a w przypadku jego braku poprzedni Lord Szambelan.

Art. 13. Lord Szambelan:
1. Przewodniczy pracom Dworu Królewskiego,
2. Reprezentuje Królestwo Hasselandu przed Księciem Sarmacji oraz innymi organami władzy Księstwa Sarmacji,
3. Odpowiada za nawiązywanie oficjalnych relacji z innymi prowincjami Księstwa Sarmacji,
4. Nadaje i odbiera obywatelstwo Królestwa Hasselandu,
5. Nadaje i odbiera ordery i odznaczenia hasselandzkie,
6. Zatwierdza ustawy uchwalone przez Senat.

Art. 14. W przypadku niezapowiedzianej nieobecności Lorda Szambelana przez okres dłuższy niż 7 dni jego obowiązki przejmuje Lord Steward, a w przypadku braku lub absencji takowego Lordowie niższej rangi, Lord Protektor, a w przypadku jego braku obywatel z najwyższym tytułem arystokratycznym bądź szlacheckim.

Art. 15. W przypadku niezapowiedzianej nieobecności Lorda Szambelana przez okres dłuższy niż 14 dni stwierdza się opróżnienie urzędu i rozpisuje się ponowne wybory na urząd. Za przeprowadzenie wyborów odpowiada Lord Protektor, natomiast obowiązki Lorda Szambelana sprawuje zastępca, zgodnie z Art. 14.

Rozdział III [Władza ustawodawcza]

Art. 16. Władzę ustawodawczą pełni Senat Królestwa Hasselandu.

Art. 17. Obradom Senatu przewodniczy Lord Protektor wybierany w drodze wyborów powszechnych, niejawnych i bezpośrednich na okres 4 miesięcy.

Art. 18. Wybory Lorda Protektora przeprowadza Lord Szambelan, a w przypadku jego braku osoba zastępująca go zgodnie z Art. 14.

Art. 19. Lord Protektor:
1. Przewodniczy obradom Senatu,
2. Reprezentuje Hasselandczyków przed Lordem Szambelanem oraz Dworem Królewskim,
3. Upomina szlachcica hasselandzkiego gdy ten postępuje niezgodnie z prawem bądź normami prawa zwyczajowego,
4. W uzgodnieniu z Lordem Szambelanem może nałożyć za rażące łamanie prawa Królestwa Hasselandu, w tym również prawa zwyczajowego grzywnę w wysokości do 15 000 lt.
5. Prowadzi oficjalny spis obywateli Królestwa Hasselandu.

Art. 20. Senat tworzą wszyscy obywatele Królestwa Hasselandu.

Art. 21. Senat przyjmuje ustawy oraz podejmuje uchwały zwykłą większością głosów w obecności minimum 1/3 wszystkich senatorów.

Art. 22. Senat przyjmuje ustawy zmieniające Konstytucję większością 2/3 oddanych głosów przy obecności minimum 1/2 wszystkich senatorów.

Art. 23. Inicjatywę ustawodawczą posiada Król Hasselandu, Lord Szambelan, Lord Protektor, a także grupa dwóch senatorów.

Art. 24. Lordowi Szambelanowi oraz arcyksiążętom przysługuje w głosowaniach Senatu głos o wadze 4, diukom, grandom oraz markizom głos o wadze 3, hrabiom, wicehrabiom oraz baronom głos o wadze 2, a pozostałej szlachcie oraz obywatelom głos o wadze 1. Dodatkowy głos posiadają odznaczeni Orderem Smoka, Orderem Królowej Magdaleny, Orderem Obrońcy Hasselandu, Orderem Signum Laudis lub Orderem Światła Księżyca.

Art. 25. Ustawy przyjęte przez Senat wymagają podpisu Lorda Szambelana. W przypadku niepodjęcia decyzji w ciągu 7 dni, ustawę w imieniu Lorda Szambelana podpisuje Lord Protektor.

Art. 26. Lord Szambelan ma obowiązek odmówić podpisania ustawy niezgodnej z konstytucją lub obowiązującym prawem.

Art. 27. W przypadku wątpliwości Lord Szambelan może poprosić Trybunał Koronny o sprawdzenie zgodności ustawy z innymi obowiązującymi aktami prawnymi.

Rozdział IV [Podział administracyjny]

Art. 28. Królestwo Hasselandu tworzą:
1. Ziemie Razuryjskie ze stolicą w Mieście Stołecznym Angemont,
2. Wicekrólestwo Vienbien ze stolicą w Vienbien,
3. Wicekrólestwo Cyberii ze stolicą w Valtarii,

Art. 29. Lord Szambelan może powołać Lorda Namiestnika sprawującego opiekę nad danym regionem.

Art. 30. Lord Namiestnik:
1. Odpowiada za inicjację wydarzeń kulturalnych oraz narracyjnych na terenie danego regionu,
2. Wydaje akty prawa miejscowego,
3. Reprezentuje mieszkańców danego regionu przed Lordem Szambelanem.

Art. 31. Lordowie Namiestnicy razem z Lordem Konstablem tworzą Radę Regionów.

Art. 32. Rada Regionów w porozumieniu z Lordem Szambelanem odpowiada za współpracę z innymi prowincjami Księstwa Sarmacji, a w porozumieniu z Kanclerzem Księstwa Sarmacji z państwami innymi niż Księstwo Sarmacji.

Art. 33. Akty Lordów Namiestników oraz Rady Regionów wymagają podpisu Lorda Szambelana.

Rozdział V [Obywatelstwo]

Art. 34. Obywatelstwo hasselandzkie nadaje oraz odbiera Lord Szambelan. Szczegóły określa ustawa.

Art. 35. Obywatelstwo Królestwa Hasselandu zobowiązuje do aktywnego uczestnictwa w życiu Królestwa Hasselandu oraz brania odpowiedzialności za swoje czyny przed władzami Królestwa Hasselandu.

Art. 36. Przed nadaniem obywatelstwa, wnioskodawca składa przysięgę o następującej treści: „Uroczyście przysięgam, że postępował będę zgodnie z Konstytucją Królestwa Hasselandu, na względzie mając dobro kraju jak najlepiej wypełniał ciążące na mnie obowiązki oraz wierny pozostanę wobec Króla i Narodu” Przysięgę można złożyć z dodaniem formuły religijnej.

Art. 37. Przysięgę składają również w chwili objęcia urzędu Lord Szambelan, Lord Protektor oraz pozostali Lordowie.

Rozdział VI [Postanowienia końcowe]

Art. 38. Niniejsza Konstytucja wchodzi w życie z chwilą ogłoszenia.

Art. 39. Moc traci Konstytucja Królestwa Hasselandu z dnia 8 czerwca 2018 r.


Wydaje mi sie, że uwzględniłem wszystkie uwagi, które w procesie legislacyjnym się pojawiły. W razie uwag, proszę o rychłą informację. Odpuściłem sobie teraz przenumerowanie wszystkich artykułów (zrobię to w trakcie publikacji w DP)

Proszę również Lorda Protektora o nadanie na powrót debacie charakteru legislacyjnego oraz wyznaczenie terminu końcowego debaty (przy czym sugeruję, aby był to 12 maja)

Re: Nowa Konstytucja

PostNapisane: 3 maja 2019, o 23:51
przez Verwaltung
Wielmożny Lordzie Szambelanie,

ładnie to teraz wyszło, ale mam parę uwag. Będzie skrótowo, bo tak chyba najwygodniej.

1.
2. Władzę ustawodawczą sprawuje Senat, którego obradami kieruje Lord Protektor.


Jak już mamy całkiem oryginalny ten ustrój, specyficzne podejście do prawa, to może zmienimy ten powtarzający się Senat?

2.
Art. 9. Szlachta i arystokracja hasselandzka posługuje się następującymi tytułami:[...]


I co w związku z tym? Kto ma nadawać, kiedy, za co i w jakim trybie? Regulujemy to w Konstytucji czy ustawie? I jedna kwestia: Ja życzę JKM długiego panowania, ale w sytuacji zmiany na Tronie, to przepisy o tytułach mogą w każdej chwili wylądować w koszu - trzeba mieć to na uwadze.

3. Czy tytuły hasselandzkie muszą się dublować z sarmackimi i jeden tytuł z teutońskim?

4.
Art. 11. Lord Szambelan wybierany jest w powszechnych, niejawnych, bezpośrednich wyborach na okres 4 miesięcy przez wszystkich aktywnych obywateli Królestwa Hasselandu.


Wypada dopisać, że chodzi o aktywność w "rozumieniu prawa sarmackiego".

5.
Art. 12. Za przeprowadzenie wyborów Lorda Szambelana odpowiedzialny jest Lord Protektor Królestwa Hasselandu, a w przypadku jego braku poprzedni Lord Szambelan.


Trochę za mało wyjść awaryjnych - przykład w Sclavinii. Dodałbym, jeśli się okaże że poprzedni Szambelan z Protektorem zaniemogli, to któryś z senatorów (np. chętny senator, a reszta nie wyrazi sprzeciwu w terminie x). Może poszukać innego wyjścia.

6.
W przypadku niezapowiedzianej nieobecności Lorda Szambelana przez okres dłuższy niż 7 dni jego obowiązki przejmuje Lord Steward


Nie podoba mi się to rozwiązanie. Lord Steward jest strasznie nijaki. Ogranicza się do zastępowania Szambelana w przypadku nieaktywności Szambelana. Wolałbym już Lorda Protektora w tym miejscu. A może by go trochę wzmocnić? Mógłby przejąć np. funkcje honorowe tj. odznaczenia i/lub dostać prawo weta rozporządzeń Lordów (do rozpatrzenia przez Senat).

7.
Art. 20(21,22). Senat tworzą wszyscy obywatele Królestwa Hasselandu.


To jest bardzo nieżyciowy przepis. W połączeniu z zaproponowanymi wielkościami kworum, może to doprowadzić do katastrofy prawnej. Poza tym, różnie się w tym Senacie Senatorzy udzielają, a przecież sami się zgłosili - to co będzie jak każdemu za friko dostęp do Senatu damy? Mam 4 bezpieczniejsze rozwiązania:

a). Senat może składać się z 3 osób i można do niego przeprowadzać wybory (gdyby zgłosiło się więcej osób). 3-osobowa izba będzie pracować sprawniej, będą te osoby mieć jakieś poparcie społeczeństwa i większa szansa, że będą się udzielać - kworum w tej sytuacji nie doprowadzi do marazmu.

b). W Senacie może być każdy obywatel Hasselandu, ale Lord Protektor kontroluje ich udział w pracach. Jeśli się nie wypowiadają, nie głosują - kończą swój mandat.

c). W Senacie mogą być wszyscy obywatele Hasselandu, ale obradujemy w trybie sesyjnym, tj. zbieramy się, gdy o to x osób zawnioskuje albo jak się pojawiają jakieś projekty do uchwalenia. Kworum będzie liczone tylko z tych osób, które zadeklarują swój udział.

d). Likwidujemy kworum.

8.
Art. 25. Ustawy przyjęte przez Senat wymagają podpisu Lorda Szambelana. W przypadku niepodjęcia decyzji w ciągu 7 dni, ustawę w imieniu Lorda Szambelana podpisuje Lord Protektor.


A jak Szambelan podejmie decyzję negatywną i nie podpisze, bo jest za niskie ciśnienie, to co wtedy?

9.
Art. 31. Lordowie Namiestnicy razem z Lordem Konstablem tworzą Radę Regionów.

Art. 32. Rada Regionów w porozumieniu z Lordem Szambelanem odpowiada za współpracę z innymi prowincjami Księstwa Sarmacji, a w porozumieniu z Kanclerzem Księstwa Sarmacji z państwami innymi niż Księstwo Sarmacji.

Art. 33. Akty Lordów Namiestników oraz Rady Regionów wymagają podpisu Lorda Szambelana.


Czy ta Rada Regionów jest u nas formalnie potrzebna? Namiestnik jest zdaje się 1 i pełni do tego z 5 innych urzędów w samym Hasselandzie. Generalnie nie mam nic przeciwko, ale mogłaby ona działać w trybie nieformalnym - czyli skrócilibyśmy sobie tą Konstytucję - przez co byłaby ona wygodniejsza w obsłudze.

No jak na razie to tyle ;).

Re: Nowa Konstytucja

PostNapisane: 4 maja 2019, o 09:58
przez Santi Vilarte
W kwestii Senatu jestem przeciwko temu, żeby robić z niego organ wybieralny (chociaż sama nazwa Senat sugeruje pewną elitarność...), ale popieram pomysł, żeby brak aktywności skutkował wykreśleniem z grona senatorów. TYLE że kryteria tej aktywności, jeśli by wprowadzić taką regulację, muszą być określone ustawą, nie tutaj, bo to nie ten poziom.

Co do Rady Regionów, organy kolegialne z zasady działają wolniej niż pojedyncze, a w tym przypadku raczej powierzyłbym zadania współpracy z innymi regionami właśnie pojedynczemu organowi, z obowiązkiem zasięgania opinii Senatu.

Re: Nowa Konstytucja

PostNapisane: 4 maja 2019, o 10:50
przez Piotr Paweł I
Ja się projektowi jeszcze dokładnie przyjrzę, ale od razu kilka uwag:

- brakuje mi stwierdzenia, że Lord Protektor powinien być obywatelem KH i szlachcicem - zwłaszcza, że "Upomina szlachcica hasselandzkiego gdy ten postępuje niezgodnie z prawem bądź normami prawa zwyczajowego". Jednak szlachcica powinien upominać szlachcic.
- tytuły szlacheckie hasselandzkie są takie od kilkunastu lat, z drobnymi zmianami, więc raczej nie ma sensu ich zmienianie; poza tym, naprawdę, Książę KS jak już zdecyduje coś i zawrzemy to coś w Konstytucji, to potrzebna będzie specjalna decyzja nowego Księcia by to zmienić. Może po prostu niech Książę podpisze naszą Konstytucję, biorąc część odpowiedzialności za nią na Monarchę?
- zgadzam się, że Senat powinien funkcjonować na nieco innej zasadzie, np Lord Protektor faktycznie mógłby stwierdzać brak aktywności - pomyślmy nad tym. A ja nie mam nic przeciwko zmianie nazwy. Historycznie, Senat był izbą wyższą, a rolę niższej miała pełnić Izba Reprezentantów, jednak skoro za mało nas było, działało Zgromadzenie Obywateli. Przy okazji polecam https://monitorhasselandzki.wordpress.com/
Jeśli inna nazwa, to jaka? Raczej nie polska, Izba Gmin też niespecjalnie pasuje - zastanówmy się.
- Rada Regionów - może być potrzebna, jeśli uaktywnimy regiony.

Na razie tyle.

Re: Nowa Konstytucja

PostNapisane: 4 maja 2019, o 11:35
przez Verwaltung
Santiago napisał(a):Co do Rady Regionów, organy kolegialne z zasady działają wolniej niż pojedyncze, a w tym przypadku raczej powierzyłbym zadania współpracy z innymi regionami właśnie pojedynczemu organowi, z obowiązkiem zasięgania opinii Senatu.


To nie jest zły pomysł.

Piotr Paweł I napisał(a):Ja się projektowi jeszcze dokładnie przyjrzę, ale od razu kilka uwag:

- brakuje mi stwierdzenia, że Lord Protektor powinien być obywatelem KH i szlachcicem .Jednak szlachcica powinien upominać szlachcic.


Przypomnę raz jeszcze, że tylko JO jest aktywnym hasselandzkim szlachcicem. Coś Wam odpukać wypadnie w realu i będzie Konstytucja do zmiany. JW Bajtuś może i zagląda, ale się niespecjalnie udziela, bo skupia się na Bialenii.

Ja nie mam nic przeciwko uzależnianiu urzędów od posiadania tytułów, ale musimy brać pod uwagę wszystkie okoliczności.

Tytuły szlacheckie hasselandzkie są takie od kilkunastu lat, z drobnymi zmianami, więc raczej nie ma sensu ich zmienianie;


Ja bardzo nie lubię powtarzania po kimś, ale fakt, tytuły to długo rozwijana tradycji i jeśli właściwej zgody nie będzie, to nie będę się upierać.

Poza tym, naprawdę, Książę KS jak już zdecyduje coś i zawrzemy to coś w Konstytucji, to potrzebna będzie specjalna decyzja nowego Księcia by to zmienić. Może po prostu niech Książę podpisze naszą Konstytucję, biorąc część odpowiedzialności za nią na Monarchę?


Żeby potencjalny nowy Książę nie mógł od tak nam tego wszystkiego anulować, trzeba by zmienić Rozporządzenie o tytułach, lennach i herbach.

A ja nie mam nic przeciwko zmianie nazwy. Historycznie, Senat był izbą wyższą, a rolę niższej miała pełnić Izba Reprezentantów, jednak skoro za mało nas było, działało Zgromadzenie Obywateli. Przy okazji polecam https://monitorhasselandzki.wordpress.com/
Jeśli inna nazwa, to jaka? Raczej nie polska, Izba Gmin też niespecjalnie pasuje - zastanówmy się.
- Rada Regionów - może być potrzebna, jeśli uaktywnimy regiony.


Można stworzyć jedną unikalną nazwę w ramach języka hasselandzkiego albo jakąkolwiek inną np zamiast Senat może być taneS, czy inny neologizm.

Re: Nowa Konstytucja

PostNapisane: 4 maja 2019, o 16:58
przez Piotr Paweł I
Przypomnę raz jeszcze, że tylko JO jest aktywnym hasselandzkim szlachcicem. Coś Wam odpukać wypadnie w realu i będzie Konstytucja do zmiany.


Mamy 2 opcje:
1. Nadać tytuły szlacheckie kilku osobom,
2. Zapisać np. tak warunki wybieralności na urząd LP:

Lord Protektor wybierany jest przez Senat spośród szlachty hasselandzkiej, obywateli Hasselandu od conajmniej miesiąca, na okres 4 miesięcy. W razie, gdy nie zgłosi się żaden kandydat spośród szlachty, wówczas uznaje się, iż wybrany na urząd Lorda Protektora włączony zostaje na czas jego sprawowania do stanu szlacheckiego.


LP ma być kimś w rodzaju marszałka szlachty hasselandzkiej. Skoro tak, powinien być szlachcicem, nawet, jeśli na nieco pokrętnych zasadach.

Re: Nowa Konstytucja

PostNapisane: 6 maja 2019, o 20:24
przez AFvTD
Wysoka Izbo

Przepraszam, że przez pewien czas nie znalazłem wystarczającej ilości czasu, aby udzielić satysfakcjonującej odpowiedzi na wszystkie wątpliwości, natomiast udzielać szczątkowych za bardzo nie chciałem. Zatem po kolei:

Jak już mamy całkiem oryginalny ten ustrój, specyficzne podejście do prawa, to może zmienimy ten powtarzający się Senat?


Oczywiście, wszystkie zmiany, które dążą do stworzenia z Królestwa Hasselandu oryginalnego kraju, z niepowtarzalnym klimatem to jestem jak najbardziej Za. Jednak jeżeli już do tego dążymy, musi być to albo coś logicznie spójnego, albo tak jak zostało zasugerowane - stworzone przez język hasselandzki. Jak dobrze się orientuję, Santiago coś w tej sprawie dzióbie, więc może poczekajmy na efekty? Jak wiadomo, to nie jest sprawa najwyższej wagi, a w sumie, to tylko zmiana kosmetyczna - możemy ją wprowadzić nowelizacją konstytucji. Albo zorganizować konkurs na nazwę zanim uchwalimy nową ustawę zasadniczą. Pozostawiam do decyzji Wysokiej Izby, przy czym przychylam się do tego, aby poczekać.

I co w związku z tym? Kto ma nadawać, kiedy, za co i w jakim trybie? Regulujemy to w Konstytucji czy ustawie?


W sumie racja. Oczywiście, hasselandzkie tytuły nadaje Lord Szambelan z własnej inicjatywy. Niech pozostanie to w ten sposób. Odebranie tytułu natomiast następuje na wniosek Lorda Protektora - z możliwością odrzucenia go przez Lorda Szambelana oraz w drodze uchwały Senatu - wyrażonej bezwzględną większością głosów, ale bez udziału osoby, której uchwała dotyczy - z brakiem możliwości odrzucenia przez Lorda Szambelana. W związku z tym rzeczony artykuł przybierze następującą postać:

Art. 9. Szlachta i arystokracja hasselandzka posługuje się następującymi tytułami:
1. Arcyksiążę, Książę, Diuk, Grand, Markiz, Hrabia, Wicehrabia, Baron, Baronet, Pan
2. Hasselandzkie tytuły szlacheckie i arystokratyczne nadaje Lord Szambelan z własnej inicjatywy
3. Pozbawienie tytułu szlacheckiego lub arystokratycznego może nastąpić na wniosek Lorda Protektora
4. Pozbawić tytułu szlacheckiego bądź arystokratycznego może Senat w drodze uchwały wyrażonej bezwzględną większością głosów bez prawa udziału w głosowaniu osoby, której uchwała dotyczy
5. Pozbawienie tytułu szlacheckiego lub arystokratycznego stwierdza Lord Szambelan w drodze postanowienia.


I jedna kwestia: Ja życzę JKM długiego panowania, ale w sytuacji zmiany na Tronie, to przepisy o tytułach mogą w każdej chwili wylądować w koszu - trzeba mieć to na uwadze.


Nastąpi to w wyniku zmian w prawie już istniejącym, nie w wyniku zwykłego rozporządzenia czy zarządzenia JKM. Tak jak mówiłem, Hasselandczycy muszą uzbroić się w cierpliwość. Na chwilę obecną mogę zapewnić, że zmiana na tronie nie spowoduje zmian w tej kwestii. Dodatkowo pragnę zaznaczyć, że jeżeli zmiany pojawią się w Sejmie Księstwa Sarmacji (co jest bardzo możliwe), to Królestwo Hasselandu ma aż 2 mandaty, natomiast poparcie dla sprawy - możliwe, że nawet większe.

3. Czy tytuły hasselandzkie muszą się dublować z sarmackimi i jeden tytuł z teutońskim?


Tak jak wspomniał JO Lord Protektor - tytulatura hasselandzka została wykształcona na przestrzeni wielu lat. Jeżeli ją zmieniłem, to nieznacznie (chyba, że w ogóle). Natomiast za wszelkie uchybienia przepraszam i proszę o uwagi. Możliwe, że można jeszcze uzupełnić to, co trzeba. Natomiast jeżeli ktoś ma pomysł na oryginalną tytulaturę i uzyska ona aprobatę Wysokiej Izby - to nie widzę przeszkód, aby z niej skorzystać.

Wypada dopisać, że chodzi o aktywność w "rozumieniu prawa sarmackiego".


Oczywiście, uzupełnię. Tutaj nie ma się co sprzeczać.

Trochę za mało wyjść awaryjnych - przykład w Sclavinii. Dodałbym, jeśli się okaże że poprzedni Szambelan z Protektorem zaniemogli, to któryś z senatorów (np. chętny senator, a reszta nie wyrazi sprzeciwu w terminie x). Może poszukać innego wyjścia.


Cóż, obecnie chyba jest to jeszcze gorzej rozwiązane, natomiast zgodzę się, że warto to rozpatrzyć. Nie uważam jednak, aby to los decydował o tym, który senator będzie chętny. Dlatego też proponuję, aby w przypadku gdy Lord Szambelan oraz Lord Protektor nie byli w stanie zarządzić wyborów - jeżeli to możliwe, powoływali Królewskiego Komisarza Wyborczego, natomiast jeżeli wynika to z trwałej nieaktywności (patrz. Sytuacja z Józefem Sowińskim) - najwyższy tytułem arystokrata/szlachcic hasselandzki (osoby bez tytułu nie), a w następnej kolejności Król Hasselandu lub wyznaczona przez niego osoba (niekoniecznie z Królestwa).

Nie podoba mi się to rozwiązanie. Lord Steward jest strasznie nijaki. Ogranicza się do zastępowania Szambelana w przypadku nieaktywności Szambelana. Wolałbym już Lorda Protektora w tym miejscu. A może by go trochę wzmocnić? Mógłby przejąć np. funkcje honorowe tj. odznaczenia i/lub dostać prawo weta rozporządzeń Lordów (do rozpatrzenia przez Senat).


Tutaj się nie zgodzę. Prawdą jest, że obecnie Lord Steward został "zepchany na margines" natomiast jest to wynik różnych sytuacji (m.in. aktywnością Lorda poza granicami Księstwa Sarmacji). Zgodnie z Rozporządzeniem Lorda Szambelana w sprawie organizacji Dworu Królewskiego Lord Steward:
W drodze porozumienia z Lordem Szambelanem wykonuje zadania powierzone mu przez Lorda Szambelana
W drodze porozumienia z Lordem Szambelanem sprawuje zadania pozostałych Lordów w przypadku ich nieobecności bądź wakatu

Lord Steward na dobrą sprawę, równolegle do Lorda Szambelana wykonywać może zadania, które normalnie wykonywać by musiał Lord Szambelan. Oczywiście, takiego porozumienia nie było, aczkolwiek jeżeli Lord Steward będzie chciał się podjąć jakichś zadań, to nie widzę w tym najmniejszego problemu. Przy czym zaznaczyć chcę wyraźnie. Lord Steward, to zastępca Lorda Szambelana - można to nawet nazwać Lordem Wiceszambelanem - przy czym jednak uważam, że Steward zdecydowanie lepiej brzmi.

To jest bardzo nieżyciowy przepis. W połączeniu z zaproponowanymi wielkościami kworum, może to doprowadzić do katastrofy prawnej. Poza tym, różnie się w tym Senacie Senatorzy udzielają, a przecież sami się zgłosili - to co będzie jak każdemu za friko dostęp do Senatu damy? Mam 4 bezpieczniejsze rozwiązania:

a). Senat może składać się z 3 osób i można do niego przeprowadzać wybory (gdyby zgłosiło się więcej osób). 3-osobowa izba będzie pracować sprawniej, będą te osoby mieć jakieś poparcie społeczeństwa i większa szansa, że będą się udzielać - kworum w tej sytuacji nie doprowadzi do marazmu.

b). W Senacie może być każdy obywatel Hasselandu, ale Lord Protektor kontroluje ich udział w pracach. Jeśli się nie wypowiadają, nie głosują - kończą swój mandat.

c). W Senacie mogą być wszyscy obywatele Hasselandu, ale obradujemy w trybie sesyjnym, tj. zbieramy się, gdy o to x osób zawnioskuje albo jak się pojawiają jakieś projekty do uchwalenia. Kworum będzie liczone tylko z tych osób, które zadeklarują swój udział.

d). Likwidujemy kworum.


Oczywiście rozumiem problem i postaram się jakoś zaradzić. Po kolei przeanalizujmy wszystkie możliwości.

a) Wprowadza kadencyjność w Senacie. Prawdą jest, że taki Senat działa sprawniej -jednak również bardzo łatwo może ulec stagnacji i rozpaść się - takie sytuacje też miały w Sclavinii miejsce. Dodatkowo pomimo początkowego zainteresowania zasiadaniem w Wysokiej Izbie po kilku kadencjach życie polityczne z tym związane może ulec zamarciu i dojść do sytuacji, w której nie ma żadnych kandydatów. Wolałbym tego uniknąć

b) Daje Lordowi Protektorowi ważną prerogatywę i jednocześnie zadanie. Sądzę, że jest to bardzo dobre rozwiązanie. Oczywiście ważne jest tutaj, aby narzucić pewne bariery, jeżeli chodzi o możliwości odwołania tak, aby nie umożliwiało to nadużyć. Można się nad tym pochylić.

c) Też wydaje się ciekawe, jednak ostatecznie może nie wypalić. Dodatkowo przy najbliższej "biegunce legislacyjnej" czy jak to się nazywa (mam na myśli dużo prawa do uchwalenia) sesja ciągnęłaby się dobrych kilka miesięcy, albo zwoływana byłaby co 2-3 dni. A to mija się z celem.

d) Oczywiście też jest dobrym wyjściem, jednak również może doprowadzić do nadużyć - głównie ze strony co sprytniejszego Lorda Protektora z ambicjami, który może zarządzić głosowanie nad jakąś ustawą, z którą większość się nie zgadza w środku sezonu urlopowego i wykorzystując kworum jako jedyny zdecydować o jej przyjęciu. Dlatego też nieszczególnie podoba mi się ten pomysł. Co prawda, wykorzystanie tej luki prawie mija się z realnością, jednak stanowi to pewne "zagrożenie".

Jeżeli zatem miałbym się schylić ku którejś z możliwości, w pierwszej kolejności byłoby to b), w drugiej, a).

A jak Szambelan podejmie decyzję negatywną i nie podpisze, bo jest za niskie ciśnienie, to co wtedy?


To wtedy jest z powrotem kierowana do Senatu i wymaga większego poparcia. Ale tak, warto zaznaczyć, kiedy Lord Szambelan nie może odmówić podpisania ustawy.

brakuje mi stwierdzenia, że Lord Protektor powinien być obywatelem KH i szlachcicem - zwłaszcza, że "Upomina szlachcica hasselandzkiego gdy ten postępuje niezgodnie z prawem bądź normami prawa zwyczajowego". Jednak szlachcica powinien upominać szlachcic.


Obywatelem KH oczywiście się zgodzę i z pewnością dopiszę. Co do bycia szlachcicem - rozumiem kierującą motywację, ale to tak samo, jakby powiedzieć, że Lord Protektor musi być arystokratą, bo jak szlachcic zaściankowy ma upominać magnata? Lub baronet ma upominać diuka? Dlatego też wolałbym, aby tutaj nie było takiego ograniczenia. Co prawda, Lord Protektor jest Marszałkiem Szlachty z racji pełnienia funkcji chociażby w Senacie, jednak są ważniejsze zadania powierzone Lordowi Protektorowi.

tytuły szlacheckie hasselandzkie są takie od kilkunastu lat, z drobnymi zmianami, więc raczej nie ma sensu ich zmienianie; poza tym, naprawdę, Książę KS jak już zdecyduje coś i zawrzemy to coś w Konstytucji, to potrzebna będzie specjalna decyzja nowego Księcia by to zmienić. Może po prostu niech Książę podpisze naszą Konstytucję, biorąc część odpowiedzialności za nią na Monarchę?


Tak jak pisałem wyżej - sprawa zostanie tak rozwiązana, aby nie było to konieczne, a sprawa tytułów nie budziła wątpliwości.

zgadzam się, że Senat powinien funkcjonować na nieco innej zasadzie, np Lord Protektor faktycznie mógłby stwierdzać brak aktywności - pomyślmy nad tym. A ja nie mam nic przeciwko zmianie nazwy. Historycznie, Senat był izbą wyższą, a rolę niższej miała pełnić Izba Reprezentantów, jednak skoro za mało nas było, działało Zgromadzenie Obywateli.


O tym też już wspominałem wyżej. Problem ten również zostanie rozwiązany w jak najlepszy sposób z możliwych

Dodatkowo jeszcze nawiązując do sprawy Lorda Protektora - niedługo obchodzimy rocznicę Księstwa Sarmacji, później na początku lipca - Królestwa Hasselandu. Zbliża się więc sezon nadań - w tym również hasselandzkich, więc będzie można hasselandzkie tytuły szlacheckie i arystokratyczne nadać.


P.S. Już nie sprawdzam błędów, więc za wszelkie literówki z góry przepraszam

Re: Nowa Konstytucja

PostNapisane: 6 maja 2019, o 21:04
przez Piotr Paweł I
Generalnie się zgadzam. Nawet ws Lorda Protektora :D

Dlatego też proponuję, aby w przypadku gdy Lord Szambelan oraz Lord Protektor nie byli w stanie zarządzić wyborów - jeżeli to możliwe, powoływali Królewskiego Komisarza Wyborczego, natomiast jeżeli wynika to z trwałej nieaktywności (patrz. Sytuacja z Józefem Sowińskim) - najwyższy tytułem arystokrata/szlachcic hasselandzki (osoby bez tytułu nie), a w następnej kolejności Król Hasselandu lub wyznaczona przez niego osoba (niekoniecznie z Królestwa).


Obecna Konstytucja ma zabezpieczenia na wypadek czyjejś nieobecności.

Art. 4
4. Lorda Szambelana zastępuje Lord Steward, a w razie jego braku lordowie niższej rangi, Lord Protektor, a w przypadku jego braku — najwyższy rangą arystokrata hasselandzki.
5. W razie niezapowiedzianej lub nieusprawiedliwionej nieaktywności Lorda Szambelana, trwającej co najmniej 14 dni, Lord Protektor, a w razie jego braku osoba zastępująca Lorda Szambelana, może przedstawić wniosek o złożenie Lorda Szambelana z urzędu. Decyzję podejmuje Senat w ciągu 3 dni większością 2/3 głosów.


Art. 10. [Zastępowanie urzędników]
Każdy urzędnik władz wykonawczych w Królestwie Hasselandu może zostać zastąpiony, w razie nieobecności:
a) w pierwszej kolejności — przez swego zastępcę, o ile takowego posiada;
b) o ile nie posiada zastępcy, to przez swojego przełożonego, a jeśli to niemożliwe — także przez osobę, która mianowała jego przełożonego i jego zwierzchnika.


Można te zabezpieczenia uzupełniać w rozmaity sposób, zwłaszcza, jeśli chodzi o LS i LP. Natomiast art. 10 jest wg mnie przydatny, bo ostatecznie nawet Król może zastąpić każdego Lorda. I wszystkich Lordów.

Re: Nowa Konstytucja

PostNapisane: 8 maja 2019, o 19:38
przez Verwaltung
@SantiVilarte Miałbyś pomysł na nazwę Senatu w "duchu języka hasselandzkiego"?

Re: Nowa Konstytucja

PostNapisane: 9 maja 2019, o 08:25
przez Santi Vilarte
Hmm w tych ramach, które dotąd opracowałem, czasownik "dyskutować" to "savilart". "Spotykać się" to "sel'coineart" (sel' pełni rolę "się", pisownia uproszczona). Dodatkowo instytucje/miejsca często będą mieć końcówkę -a.
Nie mam jeszcze słówka na "miejsce", ale bazując na w/w, proponuję np.:
a) Savilta
b) Saviuna
c) Coinesta/Coinearta