Strona 3 z 3

Re: Cele na najbliższą przyszłość

PostNapisane: 14 kwi 2018, o 17:28
przez Delfina Kierkeller
[quote="leszcz"Szlachetna Siostro w Powadze, nie wiem na ile to wybrzmiało na forum publicznym, ale przedłużeniem Kongregacji Nauki Powagi jest Gellońska Inkwizycja. Ale o tym pst, pst, bo tej nikt się nie spodziewa.[/quote]

Bracie w Powadze, zaiste niepoważne to z mojej strony...

Re: Cele na najbliższą przyszłość

PostNapisane: 15 kwi 2018, o 18:04
przez leszcz
Szlachetna Siostro,

nie widzę tu niepowagi, jesteśmy jeszcze w fazie organizacji, pomysły buzują i często znajdują się poza horyzontem niektórych. Sobór wywyższy świadomość Sióstr i Braci, by ich horyzont stał się rozleglejszym.

Re: Cele na najbliższą przyszłość

PostNapisane: 18 kwi 2018, o 16:21
przez Delfina Kierkeller
Siostry i Bracia w Powadze,

dziękuję za jakże wzbogacającą dyskusję.
Dzisiaj, oddając się porannym rytuałom, spojrzałam przez okno prosto na kościół św. Małgorzaty w Gidenie, który sama, własną krwawicą i w wielkiej Powadze (choć jeszcze nieuświadomionej) restaurowałam.
I naszła mnie myśl - czyż nie jest wielce Poważnym inkorporacja pogańskich bóstw do naszego panteonu, dzięki której to możemy bezboleśnie, acz ze wspaniałym rezultatem wśliznąć się w umysły niepoważnych?
Idąc za propozycją Jaśnie Oświeconego Vladimira (postulującego umieszczenie świętego Ivana Męczennika Narodów i świętego Boromeusza Irmina w poczcie świętych Powagi) zadaję pomysł - dlaczego nie włączyć doń świętej męczennicy z Gideny, Małgorzaty at Atera (zwanej przez miejscowych Pogan Protoplastką)"?
Wzmocniłoby to pozycję Naszego Kościoła na terytorium Gideny i pobliskich terytoriów baridajskich, a jednocześnie dało dobrą okazję do konwersji kościoła z niemałą pompą i utworzenia tam stosownych struktur kościelnych (w swoim czasie).

Re: Cele na najbliższą przyszłość

PostNapisane: 18 kwi 2018, o 16:24
przez leszcz
Szlachetna Siostro,

zastanawiam się tylko, na ile zachowamy pewien porządek. W węższym gronie planowaliśmy, by wywyższać poważne osoby z tytułem diuka i te czcić jako naszych patronów.

Więc może pierwsze pytanie - czy Małgorzata at Atera była diuczessą?

Jeśli nie, może rozważymy jakiś szczebelek niżej, coś na zasadzie beatyfikacji.

Re: Cele na najbliższą przyszłość

PostNapisane: 18 kwi 2018, o 17:16
przez piwniczak
Dokładnie tak, jak JO Arcysenator pisze.

Docelowo chcieliśmy sarmackich diuków za pośrednictwem marszałkowskiej bulli, po przeprowadzeniu przez właściwą komisję procesu diukifikacyjnego, włączać w poczet Diuków Kościoła i dawać odpowiednie im sprawy pod patronat, które oddają ich Powagę, okraszając to dodatkowo przypowieściami w ramach Dziejów Senatorskich czy też Żywotów Diuków. Przykładowo — JO Diuczessa Karolina, Matka Karmicielka, Patronka Obfitości, Czystości, Trzeźwości i Turystyki Pieszej.

Jednakże nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wprowadzić, jak JO Arcysenator pisze, tytułu podobnego do błogosławionego, w końcu wspólnie kształtujemy obraz Kościoła i naszym potrzebom winien odpowiadać.

To tylko kwestia ustalenia czy nazwą właściwą ma być sugerowany przez JO Diuka Vladimira tytuł Równych Diukom czy może bardziej coś w kierunku subtelnego diukosławionego czy miłego Powadze, by móc w ramach lokalnej tradycji kultywować pamięć o tych osobach, nie stojąc jednocześnie w konflikcie z naszymi planami i dodając pracy (czyt. generując aktywność Kościoła) Komisji Diukifikacyjnej, która w oparciu o materiały źródłowe będzie oceniać Powagę danej osoby.

Re: Cele na najbliższą przyszłość

PostNapisane: 19 kwi 2018, o 11:50
przez Delfina Kierkeller
Siostry i Bracia w Powadze,

leszcz napisał(a):Więc może pierwsze pytanie - czy Małgorzata at Atera była diuczessą?


Niestety, ogromnym nadużyciem i bluźnierstwem przeciwko Powadze byłoby sugerowanie, iż Małgorzata miała tytuł diuczessy - at Aterowie w tamtym czasie mieli dość skomplikowaną sytuację, ale fakt, iż była wybranką (poniekąd) margrabiego, a najbliższy udowodniony kontakt z arystokracją miała poprzez odbycie nauk na Wyspie Arped pozwala nam sądzić, że w najlepszym razie była hrabianką.

piwniczak napisał(a):To tylko kwestia ustalenia czy nazwą właściwą ma być sugerowany przez JO Diuka Vladimira tytuł Równych Diukom czy może bardziej coś w kierunku subtelnego diukosławionego czy miłego Powadze, by móc w ramach lokalnej tradycji kultywować pamięć o tych osobach, nie stojąc jednocześnie w konflikcie z naszymi planami i dodając pracy (czyt. generując aktywność Kościoła) Komisji Diukifikacyjnej, która w oparciu o materiały źródłowe będzie oceniać Powagę danej osoby.


Rzeczywiście brzmi to Poważnie - zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, iż postaci są historyczne, czysto narracyjne i nierzadko w ich żywotach istnieją białe plamy, niezbadane przez współczesnych historyków... A samo wprowadzanie i pielęgnowanie kultów miejscowych pięknie wzbogaci nasz kanon i umocni pozycję Kościoła.