Strona 5 z 5

Re: Zegar prawdziwego Sclavińczyka

PostNapisane: 31 lip 2018, o 13:40
przez Ludwik Tomović
Helwetyk napisał(a):Nadal Biedronka, upewniam się?


Zgadza się :)

Re: Zegar prawdziwego Sclavińczyka

PostNapisane: 21 sie 2018, o 10:02
przez Marceli
Ludwik Tomović napisał(a):
Helwetyk napisał(a):Nadal Biedronka, upewniam się?


Zgadza się :)

Są i te okrągłe i te kwadratowe. :)

Re: Zegar prawdziwego Sclavińczyka

PostNapisane: 21 sie 2018, o 11:08
przez Ludwik Tomović
MarceliDeBO napisał(a):Są i te okrągłe i te kwadratowe. :)


Kwadratowe nawet w dwóch wersjach :D

Re: Zegar prawdziwego Sclavińczyka

PostNapisane: 28 sie 2018, o 19:48
przez Marceli
Ludwik Tomović napisał(a):
MarceliDeBO napisał(a):Są i te okrągłe i te kwadratowe. :)


Kwadratowe nawet w dwóch wersjach :D

W dwóch? :o

Re: Zegar prawdziwego Sclavińczyka

PostNapisane: 28 sie 2018, o 20:03
przez Ludwik Tomović
MarceliDeBO napisał(a):W dwóch? :o


Joo, całe w kolorze betonu, albo betonowe z jakimś wzorkiem zielonym albo niebieskim (nie pamiętam dokłądnie)

Re: Zegar prawdziwego Sclavińczyka

PostNapisane: 10 wrz 2018, o 19:11
przez Marceli
Ludwik Tomović napisał(a):
MarceliDeBO napisał(a):W dwóch? :o


Joo, całe w kolorze betonu, albo betonowe z jakimś wzorkiem zielonym albo niebieskim (nie pamiętam dokłądnie)

Są, faktycznie! Z takim paskiem na dole tarczy seledynowym (?!).
Niestety nie zakupiłem, bo miał wyrwane wskazówki... :shock:

Re: Zegar prawdziwego Sclavińczyka

PostNapisane: 11 wrz 2018, o 15:36
przez Michał F. Lubomirski
A wy wciąż prawicie o tych zegarach :mrgreen:

Ale, zaiste, ciekawa to sprawa. Taki betonowy zegar...

Re: Zegar prawdziwego Sclavińczyka

PostNapisane: 11 wrz 2018, o 15:38
przez Ludwik Tomović
Michał F. Lisewicz napisał(a):A wy wciąż prawicie o tych zegarach :mrgreen:

Ale, zaiste, ciekawa to sprawa. Taki betonowy zegar...


Temat ciekawy to prawimy :D

Re: Zegar prawdziwego Sclavińczyka

PostNapisane: 12 wrz 2018, o 16:48
przez Marceli
Ludwik Tomović napisał(a):
Michał F. Lisewicz napisał(a):A wy wciąż prawicie o tych zegarach :mrgreen:

Ale, zaiste, ciekawa to sprawa. Taki betonowy zegar...


Temat ciekawy to prawimy :D

Wszak betonem Sclavinia stoi... :mrgreen:

Re: Zegar prawdziwego Sclavińczyka

PostNapisane: 15 wrz 2018, o 22:50
przez Ludwik Tomović
Betonem i cydrem :D