Strona 3 z 3

Re: Konsultacje społeczne ws. przyszłości Konsulatu

PostNapisane: 9 mar 2019, o 13:00
przez Marceli
Powinniśmy jak najszybciej przyjąć nową Konstytucję - czy to w takim czy innym kształcie, a jeśli dyskusja nad zmianami ma trwać nadal to chociaż w trybie pilnym (tzn. w ciągu kilkunastu godzin, góra dwóch dni) powinniśmy znowelizować aktualne przepisy i wykreślić warunki SEGowe przy obywatelstwie. W aktualnych warunkach demograficznych nie możemy dopuszczać do sytuacji, że SEG wpływa zniechęcająco na uzyskiwanie obywatelstwa sclavińskiego.

Re: Konsultacje społeczne ws. przyszłości Konsulatu

PostNapisane: 9 mar 2019, o 21:12
przez Ludwik Tomović
W pełni zgadzam się z Szanownym Przedmówcą.


EDIT: Przyjmijmy tymczasowy akt, który otworzy nas i stworzy bardziej "przystępnymi", a potem debatujmy nad ostatecznymi kształtami Konstytucji

Re: Konsultacje społeczne ws. przyszłości Konsulatu

PostNapisane: 10 mar 2019, o 11:06
przez Mustafa Owski
Seweryn napisał(a):
2. Konsul dokonuje wpisu do rejestru na wniosek zainteresowanego, kierując się własnym uznaniem.




To jest zupełnie bez sensu. Własnym uznaniem? Obywatelstwo powinno uzyskać się z automatu po spełnieniu konkretnych warunków, a nie być skazanym na "widzimisię" konsula.

Dwa warunki powinny zostać niezmienne - zamieszkiwanie w Sclavinii, i aktywność (określić ilość postów napisanych w danym czasie). Zostawnienie decyzji konsulowi, moze prowadzic do nadużyć, np. przed wyborami. Konsul nadaje obywatelstwo za głosy. Bo może.

Równie dobrze moze dojsc do sytuacji gdzie nikt nie bedzie mieszkał w Sclavinii, bedzie cała masa obywateli, tylko udzielajacych sie gdzie indziej, bo tak można. Obywatelstwo pomimo uproszczeń powinno coś znaczyć.

Takze ten punkt należy zmienić

EDIT:

Ludwik Tomović napisał(a):
EDIT: Przyjmijmy tymczasowy akt, który otworzy nas i stworzy bardziej "przystępnymi", a potem debatujmy nad ostatecznymi kształtami Konstytucji


WAAAT. Co to za podejscie - przyjmimy cos co nie jest dopracowane i umożliwia nadużycia po to żeby potem łatać. Lepiej coś zrobić dobrze od razu i poswiecieć chwile, niż na szybko uchwalać cokolwiek. Co wy tu chcecie jakaś republikę bananową robić?

Re: Konsultacje społeczne ws. przyszłości Konsulatu

PostNapisane: 10 mar 2019, o 11:56
przez SvV
Mustafa Owski napisał(a):[justify]
Seweryn napisał(a):
2. Konsul dokonuje wpisu do rejestru na wniosek zainteresowanego, kierując się własnym uznaniem.




To jest zupełnie bez sensu. Własnym uznaniem? Obywatelstwo powinno uzyskać się z automatu po spełnieniu konkretnych warunków, a nie być skazanym na "widzimisię" konsula.

Dwa warunki powinny zostać niezmienne - zamieszkiwanie w Sclavinii, i aktywność (określić ilość postów napisanych w danym czasie). Zostawnienie decyzji konsulowi, moze prowadzic do nadużyć, np. przed wyborami


Z automatu to można wypić kawę lub inny napój. Ten przepis jest po to, żeby się nie bawić w przepisy dot. nadawania obywatelstwa, bo biurokracja od dawna nie służy. Nie trzeba będzie uchwalać ustawy o obywatelstwie, której się nie będzie nikomu chciało pisać ani procedować. Konsula wybiera się po to żeby rządził i decydował. Od dłuższego czasu widać "nieustający zapał do korzystania z dobrodziejstw demokracji", dlatego popieram wszystkie swoje projekty gwarantujące możliwe szeroką swobodę decyzyjną Konsulowi.

Natomiast, jak już się jakieś przepisy cytuje, to warto w merytorycznej całości, gdyż po to jest ust. 2. 1, żeby w razie potrzeby Rada mogła zareagować i mogła wymusić na Konsulu nadanie zainteresowanemu obywatelstwa.

Kategoryczny sprzeciw wyrażam wobec postulowanej konieczności zamieszkiwania w Sclavinii. Najlepiej będzie, jak każdy będzie mógł się realizować w najwyższym możliwym stopniu. Niektórzy sobie działają w kilku samorządach i może by też byli skłonni coś zrobić w Sclavinii, ale wymóg zamieszkiwania przeszkadza. Poza tym, peerelowskich kolejek wnioskujących o nadanie obywatelstwa nie ma i te parę libertów z zakupów w kantynie niczego nie zmienią, dlatego postuluję zmniejszenie wymogów do przekonania Konsula np. dwoma, a nie np. dwudziestoma postami albo złożoną obietnicą aktywności.

Jeszcze kwestia nadużyć. Jakich nadużyć? Jakich wyborów? Przecież tutaj trzeba czasem siłą wymuszać jakąkolwiek aktywność, dlatego tym się bym kompletnie nie martwił.

Re: Konsultacje społeczne ws. przyszłości Konsulatu

PostNapisane: 10 mar 2019, o 18:10
przez Ludwik Tomović
Mustafa Owski napisał(a):
WAAAT. Co to za podejscie - przyjmimy cos co nie jest dopracowane i umożliwia nadużycia po to żeby potem łatać. Lepiej coś zrobić dobrze od razu i poswiecieć chwile, niż na szybko uchwalać cokolwiek. Co wy tu chcecie jakaś republikę bananową robić?


No fajnie, ale albo nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi albo ją celowo zmanipulowałeś.

Mówię o przyjęciu podstawowego aktu, gdzie będą tylko niezbędne podstawy.
I to jest priorytet.

Wszelkie inne pierdoły i ozdobniki można przyjmować potem, można nad tym debatować ile się chce.

Teraz mamy sytuację trudną, i jak widać nie ma jakoś chęci u władz do zmiany tego, bo wciąż jesteśmy w punkcie wyjścia, mimo że wiele wody w Eldzie upłynęło.

Re: Konsultacje społeczne ws. przyszłości Konsulatu

PostNapisane: 19 mar 2019, o 16:57
przez SvV
Nadal jestem Marszałkiem Senatu, zatem, jeśli Konsul/Wicemarszałek nie zarządzi dzisiaj głosowania, to ja to zrobię. Zauważam, że problematyczna będzie kwestia poprawek, gdyż całkiem sporo przepisów ulega zmianie, choć nie wszystkie zmiany są na tyle, w moim odczuciu, inwazyjne, żeby zarządzać nad każdą zmianą przepisu głosowanie. Wynika z tego, że zarządzający głosowanie będzie musiał samodzielnie rozstrzygnąć, jakie poprawki można zgrupować, a jakie należy rozdzielić. Może to prowadzić do ewentualnych sporów, na które czasu już nie ma... Wyjątkiem od tej sytuacji będzie przyjęcie przez Konsul poprawek jako autopoprawki.

Re: Konsultacje społeczne ws. przyszłości Konsulatu

PostNapisane: 23 mar 2019, o 07:05
przez SvV
Proszę Konsul o określenie się w kwestii czasu i chęci sprawowania urzędu. Konstytucja nie została przyjęta, w związku z czym musimy wrócić do poprzednich procedur i wybrać nowy Senat. Jeśli Konsul ma zamiar teraz zrezygnować, proszę o zmianę Wicekonsula. Bez tej zmiany JO od 27 marca będzie prefektem, a przestanie nim być po 7-dniowej nieaktywności na forum.

W związku z tym, że Wicekonsul gdzieś zaginął, ja jestem w tej chwili podwójnym kandydatem na Prefekta (jako Marszałek Senatu i jako poprzedni konsul), dlatego jeśli nie dostanę do końca dnia odpowiedzi, to sam podejmę stosowne działania.

Re: Konsultacje społeczne ws. przyszłości Konsulatu

PostNapisane: 24 mar 2019, o 06:54
przez SvV
Wicekonsul się zalogował, dlatego mój powyższy post się zdezaktualizował.

Re: Konsultacje społeczne ws. przyszłości Konsulatu

PostNapisane: 11 kwi 2019, o 16:07
przez Marceli
Zamykam.