Strona 4 z 9

Re: Piraci z Tropicany

PostNapisane: 12 lis 2017, o 09:30
przez Remigiusz L.
Po moim ostatnim biadoleniu szczęście wreszcie zaczęło się uśmiechać do Piratów. Najpierw ledwo, ledwo, ale jednak, udało nam się wygrać z Ormal Altborkiem 1-0, a ponieważ dziwnym zbiegiem okoliczności nasi sąsiedzi w tabeli przegrali swoje mecze, wskoczyliśmy z piątego na drugie miejsce.
Na następny mecz, tym razem z Loardią, czekaliśmy z niepokojem. Wcześniej pokonała Osadzonych, którzy Piratom z kolei dali wciery, więc było czego się bać. Na szczęście strach miał wielkie oczy. Wynik doskonałą główką otworzył Erland Rosenbjerg w 11. minucie. Już trzy minuty później Baxter Gordon utrzymał swą niewiarygodną passę niemal stuprocentowej skuteczności z rzutów wolnych (w swej karierze w Piratach nie trafił lub nie miał asysty chyba tylko raz). Loardianie podjęli pod koniec pierwszej połowy nieśmiałą próbę kontrataku, ale w sytuacji sam na sam stać ich było tylko na słupek.
W drugiej połowie atakowali już wyłącznie Piraci. Wynik spotkania zwieńczył majtek, Rai Zico, ustalając go ostatecznie na 3-0. Tymczasem inne mecze kolejki znów miały idealny dla nas przebieg. Lider przegrał z Osadzonymi, wskutek czego zajęliśmy jego miejsce. Nie możemy jednak spocząć na laurach. Troyanowitze przegrywają z nami tylko różnicą bramek, zaś trzy następne w tabeli drużyny tracą do nas zaledwie jeden punkt. Z tego wszystkiego wynika, że będzie się działo!

Re: Piraci z Tropicany

PostNapisane: 8 sty 2018, o 09:38
przez Remigiusz L.
Ostatnimi czasy dział prasowy Piratów nie publikował żadnych informacji, bo i nie było za bardzo czym się chwalić. Choć wygrana z Troyanowitzami (mimo braku ustawionej taktyki) dawała jakieś nadzieje, jak na złość zaczęli z nimi wygrywać wszyscy. Później zespół całkowicie zhańbił się przegranymi z Loardią i Ormalem Altbork, które raczej przekreślają nasze szanse na awans. W dodatku na koncie bankowym klubu engelsów trzeba ze świecą szukać, a forma zawodników leży i kwiczy. To wymownie pokazuje jak Piratów zdziesiątkowała panująca na Tropicanie mroźna zima.

Za tydzień gramy z Osadzonymi, aktualnym liderem. Są oni zdecydowanymi faworytami, w poprzednim meczu przetrzepali nas 3-0. Mimo to wśród piłkarzy panują pozytywne nastroje. "Czas pokazać im, kto naprawdę rządzi w sarmackim półświatku" - zapowiedział podczas konferencji prasowej kapitan Piratów, Waldemar Truściński. Ulisses Durão wyraził to samo zdanie, ale bardziej zwięźle - "Skopiemy im tyłki!"
Jednak wydaje się, iż to tylko strachy na Lachy. Dalsza walka o awans wydaje się niemożliwością.

Na koniec ogłoszenie: Piraci szukają sparing partnerów na końcówkę sezonu. Chętni proszeni są o składanie zgłoszeń do pani Juany przy wyjściu.

Re: Piraci z Tropicany

PostNapisane: 9 sty 2018, o 15:16
przez rybczak
Wciąż jest jakaś nadzieja na derby wyspy w Pierwszej Klasie, na to liczę.

Krokodyle są chętne na rozegranie jakiegoś sparingu, ale dopiero po zapewnieniu sobie utrzymania/po sezonie.

Re: Piraci z Tropicany

PostNapisane: 11 sty 2018, o 12:27
przez Remigiusz L.
rybczak napisał(a):Wciąż jest jakaś nadzieja na derby wyspy w Pierwszej Klasie, na to liczę.

Krokodyle są chętne na rozegranie jakiegoś sparingu, ale dopiero po zapewnieniu sobie utrzymania/po sezonie.


Jakaś nadzieja jest, ale matematyczna, a ja bardzo nie lubię matematyki :P

Re: Piraci z Tropicany

PostNapisane: 11 sty 2018, o 12:32
przez Guedes de Lima
Czy treningi pierwszej drużyny nie były torpedowane przez siarczysty mróz? Nie sądzę, by na tropikalnej wyspie władze klubu były przygotowane na takie anomalia pogodowe. :mrgreen:

Re: Piraci z Tropicany

PostNapisane: 11 sty 2018, o 13:25
przez rybczak
Rozgrzewa nas rum, zawsze i wszędzie. A umierają tylko najsłabsi.

Re: Piraci z Tropicany

PostNapisane: 11 sty 2018, o 16:23
przez Remigiusz L.
Guedes de Lima napisał(a):
Czy treningi pierwszej drużyny nie były torpedowane przez siarczysty mróz? Nie sądzę, by na tropikalnej wyspie władze klubu były przygotowane na takie anomalia pogodowe. :mrgreen:

Tak jak pisałem, jak najbardziej były, co więcej mecz rozgrywany na wyjeździe odbył się w Loardii, więc tam wymroziliśmy się jeszcze bardziej :cry:

Re: Piraci z Tropicany

PostNapisane: 9 lut 2018, o 18:20
przez Remigiusz L.
Krokodyle nadchodzimy!


Ekscytująca końcówka sezonu dała Piratom awans. Kluczowe okazało się zwycięstwo z Vienną, w którym to meczu trener zaryzykował i po raz pierwszy w historii klubu zdecydował się na ustawienie 4-2-4. Po tej wygranej los tropicańskiego klubu nadal nie był pewny, lecz na szczęście Łowca Almera nie okazał się trudnym przeciwnikiem dla Piratów, mimo że trener nie ustawił taktyki.

Mimo, że zajęliśmy skromne trzecie miejsce, to udało nam się zgarnąć niezłą pulę nagród - menedżera sezonu, króla strzelców (Stewart Dowell), największą liczbę asyst (Baxter Gordon) i najlepiej punktującego (znów Baxter Gordon). Wynika z tego, że drużyna ma potencjał, niestety większość tego potencjału w następnym sezonie zakończy karierę. W związku z tym postaramy się tych zawodników jeszcze trochę poeksploatować, ale przede wszystkim wykorzystać czas w Pierwszej Klasie na ćwiczenie majtków. Dosyć więc prawdopodobne, że po tym sezonie wrócimy do Drugiej Klasy.

Nie oznacza to jednak, że w ogóle nie będziemy patrzeć na wyniki. Na pewno priorytetem będą derby Tropicany. Tak więc... Krokodyle nadchodzimy!

Re: Piraci z Tropicany

PostNapisane: 13 lut 2018, o 17:23
przez Remigiusz L.
Warto także zawiadomić, że w bocznym skrzydle stadionu zainstalowaliśmy małą hodowlę kukułów, z których powstał klub Pirackie Kukuły. Obecnie czekamy, aż nasze ptaszki będą mogły się zmierzyć w jakimś wyścigu, wtedy na pewno pokażą piracką zadziorność.

Re: Piraci z Tropicany

PostNapisane: 20 lut 2018, o 10:35
przez rybczak
My się nie boimy, na palcach chodzimy... A gdy przyjdą derby to wam łby upie*dolimy - nowa przyśpiewka kibiców Paszczaków staje się powoli motywem przewodnim życia w Puncie.

Do zobaczenia na derbach!