Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

SN/KK/10/2011 - Nowicki vs. Byczeq

SN/KK/10/2011 - Nowicki vs. Byczeq

Postprzez Hugo 10 wrz 2011, o 21:39

Piotr Mikołaj napisał(a):1. Oznaczenie uprawnionego wnioskodawcy: Szymon bar. Nowicki
2. Oznaczenie pełnomocnika wnioskodawcy: JKW Piotr Mikołaj
3. Oznaczenie oskarżonego: Rooshoffy Byczeq
4. Określenie stanu faktycznego ze wskazaniem czasu, miejsca, sposobu i okoliczności

Dnia 11 czerwca 2011 r. o godzinie 19.23 w wątku „5 minut nienawiści do narodu szkolandzkiego” oskarżony w wyjątkowo chamski, wulgarny i zasługujący na szczególne potępienie sposób znieważył mojego mocodawcę słowami „spierdalaj stąd śmieciu”.

5. Wnioskowane rozstrzygnięcie sprawy

Banicja. Zgodnie z art. 36 ust. 1 Kodeksu Sprawiedliwości, „Popełnia czyn zabroniony w warunkach recydywy, kto będąc uprzednio skazanym, ponownie popełnia czyn zabroniony zagrożony taką samą karą lub karą łagodniejszą”. Wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 10 maja 2011 r. (http://prawo.sarmacja.org/akt,4730.html) oskarżony został skazany za zniesławienie oraz zniewagę, tj. czyn zagrożony karą więzienia do trzech miesięcy. W dniu popełnienia czynu zarzucanego mu niniejszym aktem oskarżenia, wyrok ten nie uległ zatarciu. Zgodnie z art. 36 ust. 4 Kodeksu Sprawiedliwości, „Kto w warunkach recydywy popełnia czyn zabroniony zagrożony karą więzienia do trzech miesięcy, podlega karze więzienia do sześciu miesięcy lub banicji”. Na zasadzie art. 43 ust. 1 pkt 4 Kodeksu Sprawiedliwości publiczna zniewaga innej osoby, to jest czyn zarzucany oskarżonemu niniejszym aktem, jest zabroniona pod groźbą kary więzienia do 3 miesięcy.

Należy ponadto zauważyć, iż wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 19 sierpnia 2011 r. (http://prawo.sarmacja.org/akt,4793.html) oskarżony został ponownie skazany za pomówienie i zniewagę uczynioną dnia 9 czerwca 2011 r., to jest dwa dni przed czynem będącym przedmiotem niniejszego aktu oskarżenia.

6. Powoływane dowody

viewtopic.php?f=115&t=3187&start=60#p31254

7. Uzasadnienie

Oskarżony wielokrotnie okazywał lekceważenie porządkowi prawnemu Księstwa Sarmacji, co znajduje odzwierciedlenie w wyrokach skazujących. Szczególnie „upodobał” sobie naruszanie godności osobistej innych mieszkańców Księstwa Sarmacji.

Nie trzeba Wysokiemu Sądowi wykazywać, iż trudno o bardziej chamską, wulgarną i zasługującą na szczególne potępienie zniewagę niż ta, której ofiarą stał się mój mocodawca. Nie wymaga również dowodzenia, iż tego rodzaju zniewagi w żadnej szanującej się społeczności nie kończą się inaczej, jak tylko permanentnym wykluczeniem z jej grona.

Oskarżony miał swoje szanse, można także bez przesady dodać, iż miał ich zbyt wiele. Przedmiotowa sprawa będzie już trzecią sprawą karną oskarżonego w ostatnim czasie, i nie mam najmniejszych wątpliwości co do tego, że zakończy się ona wyrokiem skazującym. Oskarżenie ma zamiar wykazać „jedynie” tyle, iż tylko najwyższy wymiar kary będzie wyrokiem sprawiedliwym.

Z powodu oskarżonego wiele osób opuściło Sarmację. Mój mocodawca radykalnie ograniczył swoją obecność w Księstwie wkrótce po czynie będącym przedmiotem niniejszego aktu. Powrót do aktywności ogłosił niezwłocznie po jego wydaleniu, w dniu 27 lipca 2011 r. (viewtopic.php?f=115&t=3533&p=35135#p35135). Wspomnijmy także, z grona najbardziej zasłużonych Sarmatów, diuka Kościńskiego, który opuścił nasz kraj 27 czerwca 2011 r. (viewtopic.php?f=135&t=3306&p=32705#p32705), a który był przedmiotem wielu bezpardonowych napaści ze strony oskarżonego.

Spójrzmy na niektóre tylko wypowiedzi oskarżonego pod adresem wielu Sarmatów, z zaledwie dwóch miesięcy przed wydaleniem:

27 maja 2011 r., pod adresem diuka Kościńskiego, szefa realnego Stowarzyszenia Polskich Mikronacji — „Rozważałem nawet złożenie deklaracji członkowskiej SPM, ale chyba nie chcę być członkiem stowarzyszenia, które handluje prywatnymi danymi członków” (viewtopic.php?f=115&t=3151&st=0&sk=t&sd=a#p29571)

27 maja 2011 r., pod adresem Kryspina von Lichtensteina — „Tato, to normalne w przypadku tych domorosłych prawników. Myślą, że jak jebną długi regulamin pełen frazesów na zasadzie kopiujwklejstwa, to przestaną być kauzyperdami i będą fajni” (viewtopic.php?f=115&t=3151&st=0&sk=t&sd=a&start=10#p29592)

30 maja 2011 r., pod adresem Iwa barona Karakachanowa — „Chuj ci w dupę. Trzeba było się uczyć, a nie robić bachory. Jak jesteś zazdrosny, że komuś powodzi się lepiej, to rusz dupę do roboty, a nie miej pretensji do innych […]” (http://wandea.wandystan.eu/2398)

2 czerwca 2011 r., do p. Andrzeja Swarzewskiego — „Nabijasz się tak z tego Jasińskiego a on po prostu jest jeszcze zagubionym Sarmatą, który nie zorientował się w wielu aspektów państwa, a sam jesteś prostakiem. Jasiński się z czasem sam wszystkiego nauczy, a ty prostakiem pozostaniesz” (viewtopic.php?f=115&t=3168&st=0&sk=t&sd=a&start=50#p30071)

3 czerwca 2011 r., do mojego i o moim mocodawcy — „Spierdalaj” (viewtopic.php?f=112&t=3133&p=30268#p30268), „Ten parweniusz Silent” (viewtopic.php?f=112&t=3133&st=0&sk=t&sd=a&start=40), „To jest ciężki kretyn” (viewtopic.php?f=112&t=3133&st=0&sk=t&sd=a&start=40#p30282)

3 czerwca 2011 r., o p. Kryspinie von Lichtensteinie — „Oprócz znakomitych fachowców, słynny jest także Oddział Psychiatrii im. Kryspina von Lichtensteina, w którym opracowano innowacyjną metodę leczenia cierpiących na kryspinozę i multifunkcjonalizm” (viewtopic.php?f=119&t=3178&p=30356#p30356)

3 czerwca 2011 r., do p. Andrzeja Swarzewskiego — „Emil, zjeżdżaj do legowiska” (viewtopic.php?f=112&t=3133&p=30338#p30338)

9 czerwca 2011 r., do p. Natalii Wittelsbach „FOCH - Fachowe Obciąganie CHuja. Nie przy dzieciach!” (viewtopic.php?f=115&t=3139&p=31016#p31016)

10 czerwca 2011 r., do diuka Koraba — „Chyba cię posrało” (viewtopic.php?f=115&t=3207&p=31117#p31117)

28 czerwca 2011 r., o p. Jasińskim, na sali sądowej — „W normalnych warunkach użyłbym czasownika określającego w wulgarny sposób oddawanie stolca, wraz z prefiksem determinatywnym, odnosząc to do osoby Jasińskiego” (viewtopic.php?f=63&t=3227&p=32823#p32823)

6 lipca 2011 r., o p. Andrzeju Jochinie — „Postanawiam także o ustanowieniu przeszkody ponownej immatrykulacji Andrewa Jochina. Ustanowiona przeszkoda trwa dożywotnio. Przymioty intelektualne, a także postawa studenta nie dają rekojmi należytego szacunku do wiedzy przekazywanej mu przez jego nauczycieli” (viewtopic.php?f=199&t=3400&p=33629#p33629)

11 lipca 2011 r., do v-hr. Suszka — „Jak mniemam twoja wiedza na temat kultury i obyczajów żuli jest poparta doświadczeniem i solidnymi obserwacjami? Zatem nie będę się spierał w tej kwestii. […] Jeżeli sądzisz, chociażby w najdzikszych snach, że kiedykolwiek zabiegałbym o powołanie na tak obciachowy urząd to znaczy, że jednak twoje zdolności adaptacyjne i poznawcze są na jeszcze niższym poziomie, niż się to publicznie mniema. […] Nie przypominam sobie, bym z tobą dyskutował. Dyskusja wymaga zaangażowania intelektualnego, wzbudzenia wzniosłego stanu umysłu i służy poszerzeniu własnych horyzontów myślowych. Do tego potrzeba odpowiedniego partnera, którym, z powodu obiektywnie istniejącej przepaści umysłowej jaka dzieli ciebie od mojej osoby, ty niestety nie jesteś i raczej nigdy nie będziesz, bo dość szybko trafiłeś na szklany sufit” (viewtopic.php?f=170&t=3432&p=34039#p34039)

22 lipca 2011 r., po przyjęciu do Loży Rycerzy Teutońskich diuka von Lichtensteina — „No to teraz już wiem, że ta cała loża jest g. warta” (viewtopic.php?f=127&t=3484&p=34816#p34816)

25 lipca 2011 r., o diuku Kościńskim — „Myślę, że jedyną osobą, która winna się konsultować z diukiem Kościńskim jest psychiatra.” (viewtopic.php?f=205&t=3519&p=34962#p34962)

26 i 27 lipca 2011 r., do p. Laginga — „Od razu pan. Jeszcze trochę i tym, co mi po folwarkach szmaty i gałgany z wozów drabiniastych sprzedają też będę musiał mówić pan” (viewtopic.php?f=115&t=3525&p=35084#p35084); „Nie posiadasz żadnego tytułu honorowego. A per pan nie zamierzam się zwracać, bo tacy panowie u mnie na folwarkach konie szczotkują”. (viewtopic.php?f=197&t=3155&p=35113#p35113)

27 lipca 2011 r., o p. Michale O’Rhadzie — „Ciekawe. Z lewej siedzi Kanclerz, z prawej diuk, a kim jest ten gruby prosiak w środku?” (viewtopic.php?f=115&t=3526&p=35012#p35012)

A może zobaczmy profil oskarżonego?

„Ulubiona książka: Jak skurwić rodaków. Praktyczny poradnik. - D.Ł. [inicjały księcia-seniora Daniela Łukasza, do którego aluzja jest nader czytelna” (http://beta.sarmacja.org/index.php?p=profil,59)

Zdecydowana większość powyższych wypowiedzi nie doczekała się, niestety, sprawiedliwości.

* * *

Wysoki Sądzie!

Oskarżony nigdy nie miał skrupułów wobec swoich ofiar. Nie miał także skrupułów pod adresem mojego mocodawcy. Jak oskarżenie wykazało, obecność oskarżonego w gronie społeczności sarmackiej niezmiennie oznacza naruszanie czci innych osób, a — jak wskazują powyższe cytaty — mój mocodawca był w ostatnim czasie jednym z czętszych obiektów napaści ze strony oskarżonego.

Jeżeli postępowanie takie, jak oskarżonego — naruszające elementarne normy obowiązujące nie tylko Księstwie Sarmacji, ale również w normalnych kontaktach międzyludzkich — miałoby nie zasługiwać na najwyższy wymiar kary, to doprawdy trudno jest wskazać jakikolwiek inny przypadek, który by na karę taką zasługiwał.

Właśnie z uwagi na takie sytuacje ustawodawca przewidział najwyższy wymiar kary w przypadku recydywy. W przypadku oskarżonego nie chodzi już o funkcję poprawczą kary. Nikt o choćby mizernym doświadczeniu życiowym nie mógłby mieć choćby cienia wątpliwości co do tego, że zachowanie oskarżonego nie ulegnie poprawie. W przypadku oskarżonego tylko i wyłącznie kara banicji zapewnia elementarną, choć daleko niewystarczającą sprawiedliwość oraz ochronę pozostałych członków społeczności, którzy mają pełne prawo oczekiwać tego, że nie będą przedmiotem bezprawnych (choć słowo to, w kontekście postępowania oskarżonego, nie oddaje choćby części stanu faktycznego) napaści na ich cześć.

Jakakolwiek inna kara oznaczałaby tyle, że Księstwo Sarmacji przyzwala na wielokrotne, nieuzasadnione, bezpardonowe, chamskie, wulgarne i aroganckie naruszanie czci swoich obywateli, zezwalając na powrót osób, które takich czynów się dopuszczają, na łono społeczeństwa. Na to, Wysoki Sądzie, zgody być nie może.

8. Wniosek cywilny

Ponadto w części, w jakiej zachowanie oskarżonego wyczerpywało znamiona naruszenia czci mojego mocodawcy, wnoszę w jego imieniu o 500 000 lt zadośćuczynienia.


Srebrny Róg, dnia 10 września 2011 r.

Zarządzenie Prezesa Sądu Najwyższego



1. Na podstawie art. 4 ust. 2 pkt 2 w zw. z art. 7 ust. 1 Ustawy Sejmu nr 115 z dnia 26 paździenika 2010 r. Kodeks Sprawiedliwości (ze zmianami) postanawia się:
    1) Przekazać sprawę do referatu SSN Jacka diuka Koraba i powierzyć mu funkcję przewodniczącego składu.
    2) Wyznaczyć do składu orzekającego PSN Tomasza Hugo bar. Paca.
    3) Nadać sprawie sygnaturę SN/KK/10/2011.
2. Na podstawie art. 5 ust. 1 in fine ustawy wymienionej w pkt 1 postanawia się przekazać wniosek w części cywilnej na ręce Jego Książęcej Mości.

(-)
Prezes Sądu Najwyższego
Tomasz Ivo Hugo
Książę Senior, król-senior Baridasu
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Kościół Diuczej Wiary
Starosarmacja
 

Re: SN/KK/10 - Nowicki vs. Byczeq

Postprzez A0014 11 wrz 2011, o 14:33

POSTANOWIENIE


1. Niniejszym otwieram przewód sądowy w sprawie z oskarżenia prywatnego(Szymon bar. Nowicki) reprezentowanego przez Pełnomocnika JKW Piotra Mikołaja przeciwko Obyw. Rooshoffy Byczeq (A8770).

2. Sąd wzywa oskarżonego - Obyw. Rooshoffy Byczeq (A8770) do złożenia wyjaśnień w sprawie w terminie nieprzekraczalnym do 15 września 2011 r. Poucza się, że niezastosowanie się do wezwania Sądu będzie miało skutek odmowy złożenia wyjaśnień przez oskarżonego. Dopuszczenie wyjaśnień złożonych po terminie może nastąpić jedynie z uzasadnionych przyczyn po ich przedłożeniu Sądowi.

3. Wzywa się do powstrzymania od wypowiedzi, zwłaszcza komentowania wyjaśnień Oskarżonego, pozostałych uczestników procesu do czasu wezwania ich do składania wyjaśnień i zeznań. Wezwanie to rozciąga się na całość rozprawy - Sąd nie będzie go ponawiał, tylko od razu przejdzie do wyciągania konsekwencji.

Od postanowienia nie przysługuje środek odwoławczy.

(-)
Przewodniczący Składu Orzekającego
(—) Misza Korab-Kaku
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
A0014
Królestwo Teutonii
 

Re: SN/KK/10 - Nowicki vs. Byczeq

Postprzez Irmi 11 wrz 2011, o 17:01

Bytów, 11 września 2011 r.

Wysoki Sądzie,

Ponieważ mój mąż w dalszym ciągu nie posiada dostępu do Forum Centralnego, co najprawdopodobniej wynika ze złej woli urzędu kanclerskiego, którego zwierzchnik jest pełnomocnikiem strony, co zdaje się być zabawną koincydencją, zostałam upoważniona do złożenia rzeczonego oświadczenia w jego imieniu.

Po pierwsze, pragnę zauważyć, iż akt oskarżenia to nie jest budowla z klocków Lego, by można było całkowicie dowolnie dobudowywać dodatkowe piętra do i tak brzydkiej już budowli. Zdawać by się mogło, że przestępstwo znieważenia jest ścigane z oskarżenia prywatnego, zaś konstrukcja przedstawiona przez pełnomocnika strony przeciwnej wskazuje swym charakterem na akt oskarżenia dotyczący przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego. W takim razie chciałabym w imieniu mojego mandanta uzyskać informację, czy przedmiotem tego postępowania jest konkretny czyn z dn. 11 czerwca b.r., czy też pełnomocnik strony zamierza wystąpić z czternastoma oddzielnymi aktami oskarżenia?

Z ostrożności procesowej pragnę zauważyć, iż część z wypowiedzi mojego mandanta nie może być przedmiotem postępowania karnego z takich przyczyn jak przedawnienie, co tyczy się wypowiedzi nr 1-9, za wyjątkiem wypowiedzi nr 3, której tyczy się brak właściwości sądu, tj. wypowiedź nr 3, która miała miejsce na terenie Wandystanu.

Nadto, wypowiedź nr 10 nie może wypełniać znamion przestępstwa znieważenia, albowiem była ona treścią wypowiedzi mojego mandanta na sali sądowej, która to wypowiedź nie została w toku rozprawy uznana za urągającą godności sądu. Podobnie również wypowiedź nr 11 jest treścią decyzji administracyjnej wydanej przez mojego mandanta, nie zaś wypowiedzią w stosunku do podmiotu tej decyzji.

Wypowiedź nr 12 jest prywatną opinią mojego mandanta, nie zaś zniewagą. Nie da się ukryć, iż można odnieść wrażenie, jakoby różnice intelektualne dzielące mojego mandanta od wicehrabiego Suszka były znaczne i jest to wrażenie podzielane przez wielu innych Sarmatów.

Odnosząc się do zarzutu nr 13 należy zauważyć, że wypowiedź tyczyła się konkretnej osoby prawnej, nie zaś osoby fizycznej. Osoba prawna znieważona z przyczyn oczywistych być nie może. Zdaje się, że ta materia jest realizowana na drugim roku prawa, co może dawać pewien obraz przyczyny braku wiedzy drugiej strony co do tego faktu.

Przedostatnia zaś wypowiedź nie tylko nie była obrazą, ale była stwierdzeniem faktu. Osoba występująca na tym filmiku faktycznie jest osobą otyłą, zaś specyficzny kolor jej cery może nasuwać skojarzenia z pewnymi zwierzętami gospodarstwa domowego. Z pewnością nie jest winą mojego mandanta, który jest osobą szczupłą i wysportowaną, że inni nie dbają o swoje ciała.

A także ostatnia wypowiedź przytoczona przez pełnomocnika drugiej strony, nawiasem mówiąc moja ulubiona. Skoro pełnomocnik strony rozwinął skrót D.Ł. jako Daniel Łukasz, to nasuwać się mogą w tej sprawie dwa rozwiązania. Albo pełnomocnik strony jest osobą o wybitnych zdolnościach profetycznych, a gdyby tak było to należy zastanowić się, dlaczego nie uczynił z tych wybitnych zdolności swego źródła dochodu, albo sam jest przekonany, iż tytuł rzekomej pozycji literackiej odnosi się właśnie do Daniela Łukasza, gdyż taki pogląd w istocie podziela. Można to ładnie nazwać projekcją, chociaż osobiście skłaniałabym się do pojęcia manipulacji.

Wysoki Sądzie,

Przepraszam za tak długi i nużący wywód, ale niektórzy zdają się być nieświadomi reguł rządzących postępowaniem karnym, a w szczególności okolicznościami co do sposobu jego wszczęcia. Aby nie przedłużać tych wywodów pragnę zauważyć, iż podniesiony wobec mojego mandanta zarzut, tj. znieważenia osoby baroneta Nowickiego, abstrahując od jego słuszności, został już ukarany w drodze decyzji administracyjnej przez właściwego prefekta. Mój mandant rzeczoną karę już odbył.

W związku z czym słuszne staje się wniesienie o oddalenie powództwa karnego, albowiem stało się ono bezprzedmiotowe. Pozostaje jedynie wyrazić ubolewanie z tego powodu, iż mój mandant od pewnego czasu stał się obiektem zaciętych ataków frakcji wandejskiej, którym widocznie jego nietuzinkowa osoba i wysoka aktywność mająca miejsce przed bezprawnym wydaleniem stała się solą w oku.

Załączniki:
1. Decyzja prefekta o ukaraniu mojego mandanta: viewtopic.php?f=115&t=3187&st=0&sk=t&sd=a&start=70#p31275
Irmina de Ruth y Thorn. Markiza Róży Wiatrów i diuczessa-małżonka Kamiennego Brzegu
herbu Złote Lilie i Piękne Życie
Podpułkownik pilot KSP
Plotkara

Obrazek Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
 

Re: SN/KK/10/2011 - Nowicki vs. Byczeq

Postprzez Yaraeh 13 wrz 2011, o 10:49

Wysoki Sądzie,

Poza uprzedzeniem wypowiedzi drugiej strony, iż zostałem przez prefekturę ukarany za użycie określenia wulgarnego, zaś przedmiotem postępowania jest zniewaga, na którą to wypowiedź odpowiedziałbym, iż czyn ten wypełnia znamiona zbiegu przestępstw, a cenię sobie szybkość postępowania sądowego, pragnę też zauważyć, że w najbliższym czasie będę nieaktywny w Księstwie Sarmacji, w związku ze zobowiązaniami realnymi. We wszelkich sprawach w moim imieniu występować będzie mój ojciec lub moja żona.
Rooshoffy Byczeq,

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Yaraeh
Więzień Jego Książęcej Mości
 

Re: SN/KK/10/2011 - Nowicki vs. Byczeq

Postprzez A0014 13 wrz 2011, o 16:48

zamykam rozprawę.
(—) Misza Korab-Kaku
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
A0014
Królestwo Teutonii
 

Re: SN/KK/10/2011 - Nowicki vs. Byczeq

Postprzez A0014 13 wrz 2011, o 17:05

WYROK
w imieniu Księstwa Sarmacji


Sąd Najwyższy w składzie:
• Jack diuk Korab - Przewodniczący Składu Orzekającego
• PSN Tomasz Hugo bar. Pac

po rozpoznaniu sprawy z oskarżenia prywatnego reprezentowanego przez Szymona bar. Nowickiego(A5787) przeciwko Rooshoffy Byczeq(A8770) oskarżonemu o przestępstwo z 43 ust. 1 pkt 4 "publiczne znieważanie innej osoby," w warunkach recydywy uznaje go za WINNEGO zarzucanego mu czynu oraz wymierza karę 6 miesięcy więzienia oraz karę dodatkową grzywny w wysokości 500 000 libertów.

UZASADNIENIE

Oskarżony skierował w kierunku powoda słowa, które w szczególny sposób zasługują na potępienie i stanowią przestępstwo, o którego ukaranie wnioskowało Oskarżenie.

Sąd nie podziela zdania Oskarżonego, iż za ten czyn Oskarżony został już ukarany. Prawo Księstwa Sarmacji, mówi o tym, że ten sam czyn może być jednym przestępstwem. W tym przypadku Oskarżony został ukarany za wykroczenie - użycia słowa "spierdalaj".

Dokonał tego w warunkach recydywy, w związku z czym maksymalna wysokość kary uległa automatycznie zwiększeniu. I ten fakt uprawnia sąd do wymierzenia kary nawet 6 miesięcy więzienia czy też kary banicji.
W ocenie sądu również inne przytoczone przykłady dają podstawę do nie bycia pobłażliwym w stosunku do Oskarżonego.

Wydając wyrok Sąd wziął pod uwagę, to że Oskarżyciel dopuścił się w odpowiedzi zniewagi wzajemnej, co stanowiło istotny czynnik łagodzący karę za ten czyn.

W związku z czym należało orzec jak w sentencji.
Od wyroku nie przysługuje środek odwoławczy.


(-) Jack diuk Korab - Przewodniczący Składu Orzekającego
(-) PSN Tomasz Hugo bar. Pac
(—) Misza Korab-Kaku
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
A0014
Królestwo Teutonii
 


Powrót do Archiwum wyroków

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość