Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

SN/KK/8/2011 - Hergemon vs. Lipa

Re: SN/KK/8/2011 - Hergemon vs. Lipa

Postprzez kaxiu 26 sie 2011, o 21:48

Wysoki Sądzie,
Rozprawa ta jasno wykazała, że oskarżony nie powinien sprawować funkcji publicznych - a w szczególności funkcji wyjątkowego zaufania publicznego - prefekta.

W toku rozprawy niezbicie udowodniono, że:
1. Oskarżony sam potwierdził, iż był świadomy posiadania przeze mnie immunitetu;
2. Oskarżony usunął posty (podczas gdy należałoby przenieść je), w tym mój post całkowicie bezprawnie (immunitet);
3. W miejsce usuniętych postów zamieścił obraźliwo - ironiczny tekst "Jak nie ma kota, to myszy harcują";
4. Oskarżony w żaden sposób nie udowodnił, że usunięty post nie odnosił się do dyskusji, a tymbardziej że należało go usunąć, a nie przenieść gdzieś indziej.


Zgodnie z kodeksem sprawiedliwości prefekt dokonując wszelkiej cenzury zobowiązany jest wydać stosowną decyzję, o czym oskarżony jako osoba biegła w prawie sarmackim bez wątpienia wie. W związku z tym stan faktyczny implikuje oczywisty wniosek, iż oskarżony nie działał popełniając czyn jako prefekt, a jedynie wykorzystał nadane mu na potrzeby urzędu uprawnienia do własnych prywatnych celów.


Znamienne są słowa oskarżonego, które padły już na sali rozpraw:
Rozumiem ze posiadał wtedy immunitet, ale nie możemy pozwolić sobie na sytuacje, w której osoby pełniące zaszczytne stanowiska, pozwalają sobie na łamanie prawa sarmackiego.

Nie ulega wątpliwości, że ich wypowiedzenie na sali sądowej jest niesamowitym wyrazem bezczelności i przekonania o własnej bezkarności oskarżonego. Z tej wypowiedzi jasno wynika, że oskarzony uważa, że stoi ponad wszelkim prawem i to on jest uprawniony do wymyślania obowiązujących norm prawnych, w imię jakiś jego urojonych wyższych celów. Przecież zgodnie z konstytucją, celem działania organów jest zapewnienie obywatelon demokratycznego państwa prawa! - w związku z czym oczywiste jest, że społeczeństwo oczekuje zdecydowanej reakcji na tak butne zachowanie oskarżonego.

Dodatkowo pokrętne tłumaczenia oskarżonego, jakoby działał w szczytnym celu ochrony ładu prawnego stanowią przecież niebywała sprzeczność względem reszty jego zeznań. Gdyby faktycznie interesowała go ochrona prawna na pewno dokonał by usunięcia postów w drodze prawidłowo wydanej decyzji, a nie zamieszczenia obraźliwego tekstu w para prefekturalnej ramce.


Nieprawdą jest również, jakoby mój post był nie związany z tematem oraz "nic nie wart", jak w swojej bezczelności twierdzi oskarżony. Po pierwsze, ze zeznań świadków jasno wynikało, że w temacie o Loży Rycerskiej dyskusja zeszła na tematykę Lóż Masońskich - ale przecież skoro nazwa (a więc i poniekąd tradycja) odnosi się do własnie do nich - wyjaśnienie pewnych spraw było konieczne. Dowodem na nieprawidłowość działania prefekta jest, to że jakiś czas potem w sarmackiej prasie opublikowano artykuł w tej tematyce - to przykre, że oskarżony kierując się prywatą uniemożliwił wyjaśnienia tych spraw we właściwym dla Loży Rycerskiej dziale.


W związku z całym zgromadzonym materiałem i dalszą postawą oskarżonego, jaką przejawia wobec swojego czynu wnosze o rozszerzenie oskarżenia o czyn z art. 43 ust 1 pkt 4 tj. publicznego znieważania innej osoby - bo taki charakter miał właśnie post zamieszczony przez oskarżonego ("nie ma kota, to myszy harcują"). Wysoki sądzie, w czasach kiedy jako parukrotny namiestnik nadawałem Teutonii jej obecny kształt, oskarżonego nawet na v-świecie nie było - a i w późniejszym okresie aktywnie wspierałem jej rozwój - w związku z tym oczywistą zniewagą jest wypowiadanie takich słów na forum teutońskim, przez osobę, której dorobek dla Teutonii w porównaniu do mojego jest wręcz śmieszny. Dalszą zniewagą jest twierdzenie już tutaj, na sali, iż Post pana Hergemona, nie miał żadne wartości. Za to, umieszczony przez oskarżonego post w jego ocenie już jakąkolwiek wartość prezentował?


Wysoki Sądzie,
Oskarżony poprosił o łagodny wymiar kary, warto przenalizować, czym to umotywował:

Po pierwsze twierdzi, że przyznał się do winy. Owszem, przyznał, ale po fakcie, jak sąd poinformował go, że dysponuje oczywistym logiem z jego działalności, również zeznania świadków były jednolite. Nie jest to więc żadna okoliczność łagodząca.

Po drugie, oskarżony twierdzi, że rzekomo usunął "bezwartościowy" post, jednakże nie dość, że tej tezy nie dowiódł, to jego zachowanie w trakcie popełnienia czynu kłóci się z tą daleko posuniętą tezą.

Po trzecie, oskarżony twierdzi że działał w imię dobra publicznego. Do tego już się odniosłem, ale przypomnę: Rzekomo w imię dobra publicznego złamał prawo po to, aby w miejsce dyskusji zamieścić informację o kocie. To kpina, a nie okoliczność łagodząca.

Po czwarte, również wymiar kary, o który wnosi oskarżony jest śmiechu warty. W toku rozprawy niezbicie udowodniono, że oskarżony będąc prefektem ewidetnie złamał prawo (popełniając wysoko zagrożone czyny) w celu osiągnięcia jakiś własnych prywatnych celów (może myślał, że jest to zabawne) - kara grzywny, którą by chciał dostać, w żaden sposób nie równoważy takiego zachowania, a co gorsza nie stanowi żadnej prewencji - biorąc pod uwagę status majątkowy oskarżonego, taka kara utwierdzi go tylko w przekonaniu o własnej bezkarności, a także w tym, że uprawnienia prefekta służą do realizacji jego prywatnych planów.

Wreszcie, w całej rozprawie nie chodzi o, jak ironicznie określił to oskarżony, usunięcie jednego zdania, lecz o jaskrawe złamanie prawa, utrudnienie dyskusji, ukręcenie łba aktywności, uniemożliwienie prawidłowego sprawowania mandatu posła oraz funkcji ministra oraz podważenie zaufania do państwa. Podobno, państwa prawa.


Oskarżony próbuje nam wmówić, że cały spór wynika z mojego niezadowolenia z faktu, iż usunięto mój post - nie jest to prawda, w niniejszym procesie występuję de facto jako rzecznik interesu całego społeczeńśtwa. O konieczności takich działań świadczy chociażby niedawny wyrok sądu skazujący innego prefekta za podobne działania. Przekonanie ludzi takich jak oskarżony o ich wyższości i bezkarności jest szczególnie niebezpieczne w świetle planowanych przez Rząd Ludowy zmian - jeżeli prefektura ma otrzymać jeszcze szersze uprawnienia - to ludzie tacy jak oskarżeny powinni z niej zostać bezwzględnie wyeliminowani.


W związku z wszystkim co przedstawiłem powyżej, oczywistym następstwem jest to, że podtrzymuję wniosek o wymierzenie kary w wymiarze 3 miesięcy więzienia oraz dodatkowo miesiąca zakazu sprawowania funkcji publicznych. Równie oczywiste wydaje mi się, że właśnie taką karę nalezy wymierzyć - bo trudno chyba popełnić wymienione czyny w sposób bardziej bezprawny.
Wojciech Hergemon
Miejsce pobytu: Bieszczady.

Dobrym gospodarzem jest nie ten, kto w rok garścią zboża zapełni spichlerz, lecz ten, kto w rok garścią monet zapełni skarbiec ~John Keynes

Dajcie biednemu worek złota, a nabawi się przepukliny, dajcie bogatemu, a gospodarka rozkwitnie ~John Keynes
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Królestwo Teutonii
 

Re: SN/KK/8/2011 - Hergemon vs. Lipa

Postprzez A0014 27 sie 2011, o 18:08

Zamykam Rozprawę.
(—) Misza Korab-Kaku
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
A0014
Królestwo Teutonii
 

Re: SN/KK/8/2011 - Hergemon vs. Lipa

Postprzez A0014 28 sie 2011, o 14:59

WYROK

w imieniu Księstwa Sarmacji

Sąd Najwyższy w składzie:
• Jack diuk Korab - Przewodniczący Składu Orzekającego
• PSN Tomasz Hugo bnt Pac

po rozpoznaniu sprawy z oskarżenia prywatnego reprezentowanego przez Wojciecha Hergemona (T0003) przeciwko Markowi Lipie (A7718) oskarżonemu o przestępstwo z art. 43. ust. 1. pkt 1. " bezprawne uniemożliwianie albo utrudnianie innej osobie wypowiadania się w miejscu publicznym albo korzystania z systemu informatycznego Księstwa Sarmacji," uznaje go za WINNEGO zarzucanego mu czynu oraz wymierza karę 5 dni więzienia oraz karę dodatkową grzywny w wysokości 40 000 libertów.

ORAZ

W trybie administracyjnym Sąd Najwyższy stwierdza Bezprawność działania Prefekta z dn. 6 sierpnia 2011 godz. 22:27 ORAZ stwierdza, iż przy podjęciu owych czynności prefekt zaniedbał określone w Ustawie - Kodeks Sprawiedliwości obowiązki oraz naruszył interes skarżącego, jak również nie było podstaw do usunięcia postu.

Wykonanie wyroku zleca się Kanclerzowi.

UZASADNIENIE

W toku rozprawy oskarżony przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu.
Zeznania powoda, oskarżonego i świadków jednoznacznie wskazały treść usuniętej przez oskarżonego wypowiedzi. Stwierdzić należy iż wypowiedź Powoda nie nosiła znamion spamu.

Sąd zwrócił uwagę, że z post powoda został potraktowany inaczej aniżeli inne nie tyczące się wątku posty. Post powoda został usunięty, inne posty zostały przeniesione. Decyzja prefekta o przeniesieniu wypowiedzi powoda mieściłaby się w definicji utrzymania porządku i nie naruszałaby immunitetu, jednak tak się nie stało.

Sąd nie uwzględnił wniosku o ukaranie oskarżonego za znieważenie. W ocenie Sądu taka sytuacja nie miała miejsca. Wypowiedź "nie ma kota to myszy harcują" nie nie nosi znamion zniewagi. Sąd nie uważa również by oskarżony chciał i mógł tą wypowiedzią kogokolwiek obrazić.

Sąd uwzględnił wniosek oskarżonego, zaliczając go jako wniosek o dobrowolne poddanie się karze, wziął przy tym pod uwagę aktywne działanie oskarżonego na terenie Księstwa Sarmacji oraz przyznanie się do winy. Sąd uznał również, iż długotrwała kara więzienia mijałaby się z celem kary.

Sąd nakładając na oskarżonego karę ustalił, iż szkodliwość społeczna czynu w tym przypadku była w dużej mierze determinowana naruszeniem immunitetu powoda, wobec czego należało to wziąć pod uwagę wydając wyrok.

Sąd zwraca również uwagę oskarżonemu oraz organom ścigania, iż w podobnych sytuacjach pisemny brak decyzji powoduje naruszenie interesów osoby moderowanej i komplikuje znacząco drogę odwoławczą od decyzji prefektury. Sytuacje usuwania postów uznać należy za zgodne z prawem tylko w sytuacjach wyjątkowych, do których wypowiedź powoda nie należała. Zezwolić nie można przede wszystkim na wymierzanie de facto kar środkami do tego nieprzewidzianymi.

Wobec powyższego należało orzec jak w sentencji.
Od wyroku nie przysługuje środek odwoławczy.

(—)Jack diuk Korab - Przewodniczący Składu Orzekającego
(—)PSN Tomasz Hugo bnt Pac
(—) Misza Korab-Kaku
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
A0014
Królestwo Teutonii
 

Poprzednia strona

Powrót do Archiwum wyroków

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość