Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

TK K 17/11/05 R. von Thorn vs Y. von Witcher

Na tej sali Trybunał Koronny rozpoznaje większość spraw

Moderatorzy: Trybunał Koronny, Trybunał Koronny: przewodniczący

Re: TK K 17/11/05 R. von Thorn vs Y. von Witcher

Postprzez Heweliusz Popow 12 lis 2017, o 12:54

Eldorat, dn. 12 listopada 2017 roku.

Syg. akt: TK K 17/11/05

Trybunał przychyla się do wniosku Oskarżonej i wydłuża jej termin na zajęcie pierwszego stanowiska do 13 listopada 2017 roku włącznie. Trybunałowi zależy na wyjaśnieniach Oskarżonej.


(—) Heweliusz Popow-Chojnacki,
Przewodniczący Składu Orzekającego.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Dobry Obywatel
 

Re: TK K 17/11/05 R. von Thorn vs Y. von Witcher

Postprzez Yennefer 13 lis 2017, o 09:57

Wysoki Trybunale,
Panie Przewodniczący SO,


Nie będę ukrywać swej winy za hasłami pozornej niewinności. Stosunki między mną a Robertem von Thornem są bardzo napięte już od dłuższego czasu. W sumie chyba nigdy nie potrafiliśmy się między sobą dogadać, jednakże konflikt między nami przebył drogę sporą i eskalował w końcu w małą wojnę. Szczerze przyznam, iż nie lubię Roberta, nie szanuję jego osoby i choć pracę swoją i zadania mu powierzone wykonuje sumiennie, nie jest on w stanie zmienić nastawienia ludzi na provonthornową stronę. Jako jedna z nielicznych tutaj osób, a może i licznych, które przez Trybunał Koronny przewinęły się za sprawą RCA mam zamiar udowodnić Wysokiemu Trybunałowi, że moje postępowanie ma swoje umotywowanie zawarte w może już bardziej odleglejszej przeszłości.

Wysoki Trybunale, w moim mniemaniu Robert von thorn zasłużył sobie na takie a nawet gorsze zachowanie z mojej strony, gdyż jest on konfidentem, który moje prywatne sprawy, moje prywatne stwierdzenia wyniósł z mikroświatowego zacisza do reala, informując mojego partnera o zajściach na diskordzie, gdzie to Rolanda nie było. w wyniku czego przeżywać musiałam kolejną swą życiową batalię. Robert nie miał chyba pojęcia o tym, że w tamtym czasie miałam dostęp do prywatnej drogi komunikacyjnej mojego partnera i radośnie informował go o każdym moim kroku postawionym w zły jego zdaniem sposób. Nie mam zamiaru płaszczyć się przed ową osobą tylko dlatego, że jest jednym z asesorów trybunału koronnego. Dlatego też w związku z artykułem 40, punkt 1, podpunkt 3 informuję Wysoki Trybunał, iż w związku z wolnością słowa panującą w Księstwie Sarmacji decyzję o wyrażeniu własnego zdania na temat Roberta von Thorna, które popiera wielu sarmackich obywateli, mianowicie Robert jest czynnikiem zapalnym wielu konfliktów. Ma on zbyt wysokie mniemanie o swojej osobie, za bardzo wygórowane wymagania dotyczące innych ludzi i najchętniej w Sarmackim społeczeństwie widziałby tylko swoje marionetki, które potrafią mu tylko potakiwać. Nie lubi sprzeciwu, jemu wolno oceniać innych, innym jego nie. Dlatego przyszłam z odsieczą dla tych, którzy nie mogą już dłużej wytrzymać jego impertynencji, wściubiania nosa w nie swoje sprawy, skłócania sarmackiego społeczeństwa. Nazywając Roberta członkiem miałam na myśli przynależność do niewielkiej już grupy mikronautów, w tym Sarmacji. Nie uważam, by było to określenie znieważające jego osobę. Reszty moich słów, skierowanych do tegoż despoty nie będę tłumaczyć w żaden inny sposób niż powoływanie się na wolność słowa oraz przedstawienie własnego zdania na temat ów osobnika, które wcale pochlebne jemu być nie musi. Nie mam w zwyczaju przyklaskiwać osobom, które "wyżej srają niż dupę mają", dlatego też nie sądzę, by moja opinia, nader niepochlebna dla atencjusza spędzającego swe życie tylko i wyłącznie w internecie i w nim się zamykająca mogła go w jakikolwiek sposób urazić.

Jeśli jednak uraziła go moja bezpardonowa bezpośredniość, cóż bywa w życiu tak, że spotyka się ludzi bardziej wytrwałych niż my sami w dążeniu do własnego celu. Ja jednak nie mam ochoty ostatnimi czasy na mikroświat za sprawą właśnie osoby Roberta von Thorna, który należy do niebywale złośliwej i upartej w dążeniu do swych celów arystokracji atencjuszy internetowych, którym gdy real nie wychodzi zamykają się w internetowym świecie i próbują podporządkować sobie całe społeczeństwo należące do danej grupy. Jak dla mnie Robert von Thorn zachowuje się jak Prezes znanej polskiej partii rządzącej, który niby nie uczestniczy w życiu politycznym a jednak próbuje nader usilnie pociągać za sznurki rządzących czy też trybunał Koronny. Tu odwołam się do sprawy gdy jeszcze byłam Asesorem Trybunału Koronnego i prowadziłam sprawę Roberta w roli oskarżonego. Próbował on wymóc na mnie zmianę wydanego postanowienia o zgodzie na przesłuchanie powoływanego we wniosku świadka. Obie sprawy co prawda już odległe, jednakże screeny z obu momentów posiadam do dnia dzisiejszego. Obie rozmowy, rzeczona jak i ta między Robertem a moim partnerem przebiegały poprzez znany i lubiany system spamowy messenger via facebook.

Wysoki Trybunale, wnoszę o dopuszczenie dowodów w sprawie. Rozmów nie chcę upubliczniać w wątku na forum centralnym. Wnoszę zatem o zmianę statusu sprawy na sprawę toczącą się w trybie niejawnym.

Z poważaniem,
(-)Yennefer hrabina von Wither
Obrazek(-)Yennefer v-hr. Heach
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
Królestwo Baridasu
 

Re: TK K 17/11/05 R. von Thorn vs Y. von Witcher

Postprzez RCA 13 lis 2017, o 10:17

Wysoki Trybunale,

na podstawie Art. 6. § 4. k.p.p.tk składam wniosek o procedowanie w normalnym trybie, sprzeciwiam się utajnieniu postępowania. To postępowanie nie ma na celu wykazania mojej winy, tylko winę oskarżonej. Moje dowody nie są tajne. Nie ma najmniejszych powodów by sprawa rozstrzygana była w postępowaniu tajnym.

Kłaniam się.
Z poważaniem,
hrabia Robert von Thorn
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Trybunał Koronny
Dobry Obywatel
 

Re: TK K 17/11/05 R. von Thorn vs Y. von Witcher

Postprzez Yennefer 13 lis 2017, o 10:58

Chcąc zadbać o tajemnicę korespondencji, którą musiałabym ujawnić, by za dość stało się i by moja osoba została uniewinniona wnoszę jak powyżej, by sprawa procedowana była choć częściowo w trybie niejawnym.
Obrazek(-)Yennefer v-hr. Heach
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
Królestwo Baridasu
 

Re: TK K 17/11/05 R. von Thorn vs Y. von Witcher

Postprzez Heweliusz Popow wczoraj, o 14:48

Herb mały Księstwa Sarmacji

Nagłówek
Skład Orzekający na podstawie art. 6 pkt. 5 Kodeksu postępowania przed Trybunałem Koronny postanawia oddalić wniosek Oskarżonej Yennefer von Witcher o utajnienie rozprawy o sygnaturze „TK K 17/11/05”.



uzasadnienie

Skład Orzekający postanowił oddalić wniosek Oskarżonej, ponieważ ze stanowiska Oskarżonej nie wynika co te dowody miałyby w tej konkretnej sprawie zmienić. A sprawa – przypominam – dotyczy tego czy Oskarżona jest winna popełnienia zarzuconemu jej czynu. Nie zgromadziliśmy się tutaj, aby oceniać dawne postępowania Oskarżonego – czy Oskarżony jest złym czy dobrym człowiekiem.

(—) Heweliusz Popow-Chojnacki
Przewodniczący Składu Orzekającego.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Dobry Obywatel
 

Re: TK K 17/11/05 R. von Thorn vs Y. von Witcher

Postprzez Heweliusz Popow wczoraj, o 15:04

Eldorat, dn. 17 listopada 2017 roku.


Czy Oskarżona chce zatem uzupełnić swoje pierwsze stanowisko i przedstawić Trybunałowi wspomniane screeny rozmów lub inne dowody?

(—) Heweliusz Popow-Chojnacki,
Przewodniczący Składu Orzekającego.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Dobry Obywatel
 

Poprzednia strona

Powrót do Sala rozpraw i posiedzeń jawnych

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość