Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

[AS] Jan Dmowski y Potocki - patrioty historia prawdziwa

Badania i studia w obszarze nauk historycznych i humanistycznych
Obrazek
Konsulat Sclavinii: Serwis internetowySystem Ewidencji GruntówWniosek o grunt
N  I  E  C  H      T  R  W  A      O  S  T  A  T  E  C  Z  N  A      K  R  U  C  J  A  T  A

Re: [AS] Jan Dmowski y Potocki - patrioty historia prawdziwa

Postprzez Cudzoziemiec 1 5 lut 2018, o 15:53

Ziew.

Gdzie byłeś gdy Sclavinia leżała odłogiem i porastała mchem?
Gdzie byłeś gdy pojawiły się próby podniesienia ją do życia?
Gdzie byłeś gdy rozmowy o ożywieniu zaczęły się dopiero jak ten zły RCA z butami wlazł i zaproponował realną alternatywę?

Oh wait. Nie było Cię.

Więc wybacz - kiś żółć dalej, wedle woli, ale nie mieszaj mnie do tego i nie opluwaj. Bo w mej przytomności nie zrobiłeś nic by odbudować Sclavinię i Tobie dzisiejszy Konsulat nie zawdzięcza niczego. Poza owym pluciem, jadem i kąsaniem.

Siebie wiń. Przede wszystkim.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: [AS] Jan Dmowski y Potocki - patrioty historia prawdziwa

Postprzez Michał 5 lut 2018, o 16:25

Zastrzegłem, że chciałbym, żeby to była rozmowa między Sclavińczykami. Odpowiem wyłącznie jednym zdaniem, bo na więcej uwagi nie zasługujesz i uprzejmie proszę o opuszczenie wątku w którym próbujemy się z Guedesem dogadać.

Jeżeli myślisz, że ta jedna antysclavińska "realna alternatywa" zostałaby przyjęta przez jakiegokolwiek prawdziwego Sclavińczyka, to wyżej srasz niż dupę masz.
/—/ Michał Pséftis, daw. Bryennios.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Więzień Jego Książęcej Mości
 

Re: [AS] Jan Dmowski y Potocki - patrioty historia prawdziwa

Postprzez Cudzoziemiec 1 5 lut 2018, o 16:35

Panu się coś pomyliło. Mocno. Proszę się dobrze zastanowić.

Nie życzę sobie by mnie Pan wyganiał z jakiegokolwiek wątku na terenie Sarmacji. Takie zachowanie jest nie tylko wyjątkowo bezczelne, ale też wyjątkowo głupie.

Nie będzie mi Pan też mówił co mogę, i gdzie mogę mówić. Bo póki co to ja jestem Księciem, nie Pan. Poza tym to Pan mnie wywołał swoimi wypowiedziami. Nie wtrącałem się póki nie padło moje nazwisko. Polecam daleko posuniętą ostrożność w doborze słownictwa jakim się Pan do mnie zwraca. Poważnie.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: [AS] Jan Dmowski y Potocki - patrioty historia prawdziwa

Postprzez Marceli 5 lut 2018, o 17:15

Ekaton napisał(a):
Zastrzegłem, że chciałbym, żeby to była rozmowa między Sclavińczykami. Odpowiem wyłącznie jednym zdaniem, bo na więcej uwagi nie zasługujesz i uprzejmie proszę o opuszczenie wątku w którym próbujemy się z Guedesem dogadać.

Jeżeli myślisz, że ta jedna antysclavińska "realna alternatywa" zostałaby przyjęta przez jakiegokolwiek prawdziwego Sclavińczyka, to wyżej srasz niż dupę masz.


Szanowny Panie,
To czy ta dyskusja będzie miała taki czy inny kształt i kto będzie w niej uczestniczył proszę pozostawić w kompetencjach Rektora, opiekuna Akademii.

Przychodząc w mury tej uczelni nie przychodzi Pan dogadywać się z kimkolwiek, ale dyskutować na pewnym poziomie. Proszę o szacunek do miejsca i do moich Naukowców, jeśli już funkcje państwowe nic dla Pana nie znaczą.
Obrazek
Rektor Akademii Polinaukowej w Bordonii
Sekretarz Koronny na Dworze JKM Piotra III Łukasza
Redaktor naczelny Nietygodnika Sarmackiego
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
 

Re: [AS] Jan Dmowski y Potocki - patrioty historia prawdziwa

Postprzez Michał 5 lut 2018, o 17:21

Uprzejmie szanownego poprosiłem. Natomiast co do doboru słownictwa, to dostosowuję je do rozmówcy i stosowanego przez niego języka. Ale sugeruję, żeby szanowny nie psuł za bardzo reputacji funkcji Księcia Sarmacji chwaląc się jej pełnieniem.

Guedesie, zasugeruję przejście na Pocztę Konną.

MarcelideBO napisał(a):
Szanowny Panie,
To czy ta dyskusja będzie miała taki czy inny kształt i kto będzie w niej uczestniczył proszę pozostawić w kompetencjach Rektora, opiekuna Akademii.

Przychodząc w mury tej uczelni nie przychodzi Pan dogadywać się z kimkolwiek, ale dyskutować na pewnym poziomie. Proszę o szacunek do miejsca i do moich Naukowców, jeśli już funkcje państwowe nic dla Pana nie znaczą.


Uprzejmie Szanownego Pana przepraszam. Z szacunku do Pańskiej osoby i instytucji zaniecham stosowania tutaj takiego języka. Na swoje usprawiedliwienie mogę dodać wyłącznie, że zostałem wywołany pomimo wyraźnego życzenia, aby pozostać w zamkniętym gronie rozmówców. Ponawiam przeprosiny i liczę na to, że nie będzie Pan chował urazy.
/—/ Michał Pséftis, daw. Bryennios.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Więzień Jego Książęcej Mości
 

Re: [AS] Jan Dmowski y Potocki - patrioty historia prawdziwa

Postprzez Marceli 5 lut 2018, o 17:34

Ekaton napisał(a):Uprzejmie szanownego poprosiłem. Natomiast co do doboru słownictwa, to dostosowuję je do rozmówcy i stosowanego przez niego języka. Ale sugeruję, żeby szanowny nie psuł za bardzo reputacji funkcji Księcia Sarmacji chwaląc się jej pełnieniem.

Guedesie, zasugeruję przejście na Pocztę Konną.

MarcelideBO napisał(a):
Szanowny Panie,
To czy ta dyskusja będzie miała taki czy inny kształt i kto będzie w niej uczestniczył proszę pozostawić w kompetencjach Rektora, opiekuna Akademii.

Przychodząc w mury tej uczelni nie przychodzi Pan dogadywać się z kimkolwiek, ale dyskutować na pewnym poziomie. Proszę o szacunek do miejsca i do moich Naukowców, jeśli już funkcje państwowe nic dla Pana nie znaczą.


Uprzejmie Szanownego Pana przepraszam. Z szacunku do Pańskiej osoby i instytucji zaniecham stosowania tutaj takiego języka. Na swoje usprawiedliwienie mogę dodać wyłącznie, że zostałem wywołany pomimo wyraźnego życzenia, aby pozostać w zamkniętym gronie rozmówców. Ponawiam przeprosiny i liczę na to, że nie będzie Pan chował urazy.


Szanowny Panie,
Bardzo dziękuję.

Akademia jest dostępna dla wszystkich, zawsze, pomieści różne zdania i opinie, nawet te skrajnie różne, ale jest miejscem szczególnym i stąd mój apel, aby argumenty były w treści - nie w personalnej formie.
Obrazek
Rektor Akademii Polinaukowej w Bordonii
Sekretarz Koronny na Dworze JKM Piotra III Łukasza
Redaktor naczelny Nietygodnika Sarmackiego
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
 

Re: [AS] Jan Dmowski y Potocki - patrioty historia prawdziwa

Postprzez Guedes de Lima 5 lut 2018, o 20:33

Szanowni, nie dajmy się ponieść emocją. Apeluję o spokój, kulturę wypowiedzi i ogólny szacunek do działu i wątku w którym toczy się dyskusja. Nie chcę by w Wydziale Historii i Nauk Humanistycznych Akademii Sclavińskiej im. Stanisława Gertalda w Eldoracie odbywała się bliżej nieokreślona hucpa. Tym bardziej kiedy na taką dyskusję czekałem siedem długich lat.

Ekaton napisał(a):W takim razie może przyszedł na to czas. O czym możemy rozmawiać? O moim poparciu dla niepodległości RSiT, następnie dla secesji RS, przekształcenia Rzeczpospolitej w moje królestwo. Wiesz dobrze, że nie byłem w tym sam i podpisy składały nie moje klony, tylko Sclavińczycy, nasi rodacy, a pośród nich ci nawet, z którymi nie zawsze się dogadywałem. Dzieje Sclavinii nie były uzależnione tylko od mojego widzimisię, a wiem, że bez zmian obwiniasz mnie za jej stan między majową secesją o upadkiem mojego królestwa.


Emilu, zauważ proszę, że historiografia sclavińska nigdy nie negowała, a wręcz przeciwnie doceniała Twoje (i nie tylko) poparcie dla ogłoszenia niepodległości przez Rzeczpospolitą Sclavinii i Trizondalu. To był czas prosperity, gdzie wydawało się, że można istnieć bez Księstwa Sarmacji. Upadek wspólnej Rzeczpospolitej był kwestią czasu i w grudniu 2010 roku stało się to co musiało się stać. Sam wiesz jaki miałem i mam stosunek do projektu Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu (patrz mój podpis). Nie wyprę się też tego, że popierałem działania Frontu Prawicy. Ideologicznie były mi bliskie i dawały nadzieję na wzmocnienie nikłej już wtedy pozycji Sclavinii w mikroświecie. Zasadnicze pytanie brzmi, czy nie dało się tego zrobić w sposób, który ustawiłby niepodległą Sclavinię na lepszej pozycji już na samym starcie? Secesja zamknęła nam wiele dróg. Podburzyła Twój autorytet. Zniechęciła wielu ze "starej gwardii". Nie obwiniam Cię za "kult Emila", to był Twój autorski pomysł na niepodległą Sclavinię. Byłem Konsulem w Twoim Królestwie i doskonale wiesz, że dawałem z siebie wszystko.

Mam jedynie pretensje za upadek Królestwa i Twoje zniknięcie. Szukałem Cię wówczas i chciałem dowiedzieć się co się stało. Kim był Heinrich Glassenap i dlaczego zszargano dobre imię Sclavinii w mikroświecie. Upadek Twojego Królestwa o mały włos nie skończył się końcem Sclavinii w mikroświecie. Na dobrą sprawę do dnia dzisiejszego nie mam żadnych archiwaliów z tamtego okresu. Przypadkiem odkryłem stare (secesyjne) numery Przeglądu Politycznego. Sam doskonale wiesz jak dla mnie ważna jest historia Sclavinii.

Ekaton napisał(a):Rozumiem, że broniłeś mojego imienia i jestem Ci za to ze wszech miar wdzięczny. Ale musisz zdać sobie sprawę z tego, że działania które podejmowałem miały miejsce na skutek zaniechań w zainteresowaniu innych, czy to Ojców Założycieli, czy mieszkańców Sclavinii którzy ustawali w aktywności albo zrzucali ją na karb innych. Ty byłeś aktywny w okresie przedsecesyjnym, ale nie mogliśmy znaleźć porozumienia we wszystkich sprawach, co zresztą nie jest zbrodnią żadnego z nas - ot, różnica zdań. W moim królestwie nadałem Ci honory, miałem nadzieję, że przystąpisz do nas, ale zrezygnowałeś. Ja też nie miałem tyle sił, żeby latami podtrzymywać tę machinę. Ale udawało mi się przez bardzo długi czas. Na końcu robiłem to w oparciu o aktywność kilku tożsamości - coś, czego może teraz powinienem żałować, ale co przedłużyło życie Sclavinii. Jakoś nie mogę się zmusić do tego, żeby to potępić.


Kiedy upadła Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu w mikroświecie z czwórki Ojców aktywny zostałem tylko ja i Ty. Michał Stoyałowski i Erazm (Izaak Amadej) już dawno "wąchali wirtualne kwiatki od spodu". Trudno, by w takiej sytuacji nie cedować aktywności i odpowiedzialności za Sclavinię na innych. Tym bardziej, że było na kogo. Choć po połączeniu w "RSiT" wielu się od Sclavinii odwróciło, to nadal mieliśmy duży potencjał.

Słusznie prawisz, że nie jest zbrodnią różnica zdań pomiędzy mną a Tobą. Zauważ proszę, że nigdy nie kłóciliśmy się, a w kluczowe dla Sclavinii działania włączaliśmy się wspólnie. Tak było w Sclavińskiej Partii Patriotycznej, Froncie Prawicy i już w secesyjnym Królestwie, kiedy zostałem Konsulem. Zrezygnowałem tylko i wyłącznie z bycia wówczas Konsulem, bo nie czułem wsparcia w celu normalizacji wielu dziedzin życia w Twoim Królestwie. A było wiele do zrobienia, i tutaj nie zaprzeczysz.

Doceniam to, że wreszcie ucinamy kwestię spekulacji o klonach. Nie mnie to oceniać. Nie mniej jednak, skoro już zdecydowałeś się na ten krok, mogłeś rozegrać to z mniejszym rozmachem. Myślę, że nie zapisałbyś się wówczas takimi zgłoskami w historii Sclavinii i Trizondalu.

Ekaton napisał(a):Ja sam pomagałem współtworzyć pierwszy Konsulat, współbudowałem z PRZYWÓDCĄ Ostateczną Krucjatę, charakterystyczne dla kultury dzisiejszego konsulatu określenia, odnajdywałem warte zachowania motywy i sprowadzałem do nas nowych i starych. Wiem dobrze, czym jest obecnie Sclavinia. Działałem w niej przez ponad dwa lata od mojego powrotu aktywności, wcześniej przyglądałem się jej z zainteresowaniem w czasach Swarzewskich. Budowałem nową rzeczywistość w dbałości o kultywowanie pamięci starych dusz; i wiem, że próbujesz robić to dzisiaj, patrząc na forum Sclavinii również mam pewność, że starania pod tym względem obrały dobry tor, ale mimo to nie jestem w stanie wyzbyć się wrażenia, że coś jest tutaj zwyczajnie nie tak, coś mi nie odpowiada. Musielibyśmy na tym polu stoczyć szerszą batalię argumentów, a na początku chyba nie o to nam chodzi.


Wiem ile zrobiłeś pod fikcyjną tożsamością dla pierwszego Konsulatu. Nikt tego nie neguje. Mnie jest po ludzku przykro, że do końca nie wierzyłem, że Andronik to Emil Potocki. Nigdy nie jest wszystko super. Na pewno są pola, które wymagają poprawy i ulepszenia, lecz tkwisz w uprzedzeniu, że ten Konsulat, że ta Sclavinia to nie jest Twoja wirtualna Ojczyzna. To jest Twoja wirtualna Ojczyzna choć bardzo byś negował Jej dzisiejszy charakter. Szczerze? Czego możemy się dziś wstydzić? Sclavinia to prawdziwa perła w Koronie Księstwa Sarmacji. I Ty jako jeden z Ojców założycieli powinieneś czuć dumę, że to co stworzyłeś od podstaw jest dziś w tym miejscu, gdzie jest. Ja tak czuję, czuję dumę i cholerną satysfakcję.

Ekaton napisał(a):Tak - mamy bardzo podobny pogląd na Sclavinię. Chcielibyśmy budować ją w oparciu o poszanowanie dla historii, starej kultury, wybyłych sclavińczyków; uważam, że współpracując moglibyśmy osiągnąć naprawdę wiele na polu rozwoju. Sam ekstremalnie żałuję, że musiało stać się tak, jak się stało, ale winię za to działania Prezydium Rady z okresu negocjowania przyłączenia do Starosarmacji, winię za to Roberta von Thorna, winię za to Tomasza Ivona Hugona. Uważam, że bez radykalnej reakcji dzisiaj mieszkałbyś w Starosarmacji, Guedesie. Ale z biegiem czasu straciłem nadzieję, że to przyniosło długotrwały, udany efekt, widząc, jak traktuje się tu dzisiaj osoby, które chciały uczynić ze Sclavinii autonomiczną jednostkę innego samorządu. Przykro mi.


Współpracowaliśmy. Wiele osiągnęliśmy. Nie rozumiem więc co zawiodło, że skończyło się jak się skończyło. Jeżeli zaś chodzi o połączenie ze Starosarmacją, musisz i w takim razie negować mnie. Popierałem połączenie i choć z czasem doszedłem do wniosku, że to był błąd to musisz zrozumieć w jakiej sytuacji wówczas była Sclavinia. Szczerze nic się tutaj nie działo i nie było żadnych perspektyw. Wówczas wydawało się, że to jedyne rozsądne wyjście. Czas pokazał, że próba połączenia zmobilizowała innych. Samodzielny Konsulat się obronił. Nie byłbym tutaj zero-jedynkowy, bo to na prawdę trudne do oceny.
GUEDES hr. DE LIMA h. SZACHOWNICA
Konsul Sclavinii
Ojciec Założyciel - Dumny Sclavińczyk
Właściciel Unicorn Media Corporation

"Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu to był najbardziej nieodpowiedzialny projekt w historii mikroświata". - Piotr von Thorn-Cetnarovich, Prezydent Rzeczpospolitej Sclavińskiej.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
 

Poprzednia strona

Powrót do Wydział Historii i Nauk Humanistycznych

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron