Strona 1 z 6

FC Grodzisk

PostNapisane: 9 gru 2016, o 20:40
przez Hugo
Drużynę przejąłem w okolicach 15 października, po 8 kolejnych porażkach. Drużyna słaba nie jest, ale była w kompletnej rozsypce. Dość napisać, że na swoim stadionie... chłopaki nie zdobyli do tego czasu żadnej bramki! No i oczywiście w tabeli byliśmy w strefie spadkowej.

Debiut do udanych nie należał, no ale pojechaliśmy do przyszłego Wicemistrza - Rantiochskich Krasnoludów; zakończyło się przegraną 1:3. Kolejny mecz z przeciwnikami zza miedzy - Aniołami, zakończyliśmy z tarczą. I pojawiła się iskierka nadziei na pozostanie w Ekstraklasie. Trzeba było "tylko" wygrać z ferskimi Piratami. Nie udało się - przegraliśmy 1:2, tracąc bramkę w ostatniej minucie spotkania. Nie wiem jak to jest w regulaminie, ale gdyby był remis, mielibyśmy z Piratami tyle samo punktów i lepszy bilans bramkowy. Chociaż z drugiej strony - na bramkę zamieniliśmy nasz jedyny celny strzał meczu, a Piraci łącznie mieli takich strzałów 5. W każdym razie spadek stał się faktem.

Na osłodę na koniec osiągnęliśmy dwie wysokie domowe wygrane - 5:0 z KS Nadzieja i 4:0 Margonskimi Końmi.

Czas pokaże, co przyniesie nowy sezon. Mam tylko nadzieję, że nie kolejny spadek ;)

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 9 gru 2016, o 22:30
przez zbbrow
Najprościej zwalić wszystko na Piratów! :D

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 14 gru 2016, o 22:21
przez Grimknur
zbbrow napisał(a):Najprościej zwalić wszystko na Piratów! :D


W życiu jak w pornosie, najlepiej zwalić na kogoś. :)

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 16 sty 2017, o 13:14
przez Hugo
No tak, szału nie ma. Ktoś mógłby stwierdzić, że jak się zapomina o drużynie, to nie ma co liczyć na wyniki. Ale to pierwsze zdanie raczej mnie dotyczy, a nie wyników FC Grodzisk - z czterech meczów, o dwóch pierwszych... zapomniałem :oops: Wyniki, nie biorąc pod uwagę goli, bez różnicy - i tu, i tu: 1 zwycięstwo i 1 porażka. Chociaż w przypadku meczów zapomnianych, były to mecze na wyjeździe, a ustawiałem mecze domowe; tym gorzej dla mnie ;) Więc nie wiem co lepsze - ustawiać czy zostawić oryginalne ustawienie ;) W każdym razie po czterech kolejkach zajmujemy 3. miejsce.

Pierwszy mecz, to spotkanie ze "współspadkowiczem" - KS Nadzieją i 4:2 dla nas. Chyba najciekawszy nasz mecz ze wszystkich dotychczasowych kolejek. Po pierwszej połowie przegrywaliśmy 0:2, a na dodatek mieliśmy na koncie żółtą kartkę (w 2. minucie!) i kontuzję "do szatni". Na szczęście w pół godziny - od 52. minucie chłopaki wzięli się do roboty i zdobyli 4 bramki.

Powiedzieć o drugim meczu - z Lotosem Trizopolis - "mecz bez historii", to... opowiedzieć o nim wszystko. 0:0, po jednej szansie bramkowej. No, jeszcze żółta kartka dla nas.

Trzeci mecz rozegraliśmy już u siebie WKS Rotorem Precelurbansk - tzw. mecz "do jednej bramki". 3:0, siedem szans naszych na zero Gości, 60-40 w posiadaniu piłki. Niestety znowu te żółte kartki, dwie na dodatek.

Ostatni mecz, również u siebie, tym razem ze Słonikiami z Sodomii, znów w zasadzie "bez historii". Tym razem nawet żóltej kartki nikt od nas nie dostał, Goście niestety aż 3. Jeszcze po jednej lekkiej kontuzji na drużynę.

W najbliższy weekend mecz o 2. miejsce z FC Bullace. Przy czym Goście, jeśli wygrają - umocnią się na 2. lokacie, a my w takim wypadku możemy stracić obecną lokatę. Ba! w najgorszym scenariuszu nawet spadniemy na 6. miejsce. Gramy u siebie, ale zdaję sobie sprawę, że będzie ciężko. No i nie wiem czy się wtrącać w oryginalne ustawienie ;)

Co ciekawe, w każdej kolejce mamy zawodników w Jedenastce Kolejki. W pierwszej tylko jednego, a potem odpowiednio 5(! mecz bez historii), 4 i 3.

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 19 kwi 2017, o 19:46
przez Hugo
Przepraszam, że zaniedbałem ten wątek, ale...
Jako, że mam już awans w kieszeni, to mogę oficjalnie napisać, że drużyna będzie potrzebowała nowego trenera. Za co też przepraszam, ale jakoś nie wciągnął mnie xpert. Kiedyś grałem z 3 drużynami (w tym jedną oficjalną), ale nie starczało czasu na właściwe prowadzenie i w ogóle zarzuciłem grę. Powróciłem do FC Grodzisk, ale jakoś "nie czuję" tego, ani nie jestem dobry w tej grze.
Drużyna na papierze nie wygląda tak źle. Jak mogliście wyżej przeczytać - radzili sobie nawet beze mnie. Czasem wręcz dominowali jedenastki kolejki. W pierwszej był tylko jeden zawodnik, ale zdarzyły kolejki, gdzie było ich 6 (2) i 7 (2); średnio ponad 4 na kolejkę. Chociaż patrząc na to, gdy było ich 5 w kolejce, gdzie zremisowaliśmy 0:0 bez żadnych strzałów na bramki, to nie wiem czy to dobry wyznacznik ;) A za to ja, jako trener dostałem tylko raz ocenę za mecz wyższą niż 3. Więc kto wie, może z odpowiednią ręką ta drużyna nawet w Ekstraklasie zamiesza ;) (niektórzy zawodnicy pamiętają chyba zdobycie Pucharu Ligi parę sezonów temu)
Średnia wieku drużyny to 26 lat - w każdej formacji jest zawodnik ponad 30-letni (licząc osobno bramkarzy i obronę) i około 20-letni. Siła drużyny to 10, nie wiem czy wzrośnie po sezonie. Trochę zawaliłem sprawę 3 najstarszych (35, 34 i 32), którzy nie osiągną do końca sezonu WR 10. Pozostali zawodnicy mają WR od 11 (1 zawodnik) do 15 (3), ale zobaczymy czy coś się zmieni po ostatniej kolejce. Te 11 ma piłkarz z umiejętnościami 12, który został sprowadzony w trakcie sezonu i nagle jego przydatność okazała się słaba, teraz wzrosła do dostatecznej...

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 19 kwi 2017, o 20:18
przez VHS
Żeby nie było, że zaserwowałem chęć porzucenia drużyny przez JKM. Serduszko na potwierdzenie, że FC Grodzisk to fajna, mocna ekipa i warto ich przejąć.

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 26 kwi 2017, o 16:51
przez Hugo
Więcej plusów, niż minusów. Tych ostatnich tylko 3. Ale i tak ważniejsze są realne zwyżki i spadki umiejętności.

Spadek rzeczywisty jeden, ale boli - bramkarz stary wyga z 12 na 11, na szczęście młody bramkarz z 9 na 10 wzrósł.

Wśród obrońców 3 realne zwyżki - wśród najmłodszych; spadek tylko w postaci minusa przy nazwisku. Jeden wzrost z 10 na 11 (24-latek) i dwa u młodzików z 5 na 6 u obu (21- i 20-latek).

Wśród pomocników podobnie: też u najmłodszych, ale 2 zwyżki. Ale jedna szczególnie cieszy, ponieważ u zawodnika podstawowego składu z 11 do 12 (25-latek). Czyli norma w pomocy, tylko jeden zawodnik wychyla się na 13. Druga zwyżka u 21-latka: z 5 na 6.

W ataku również dwie zwyżki i jedna również u napastnika z podstawowego składu - z 12 na 13 (26-latek). Druga zwyżka u młodego (19-latek) z 4 na 5. Szkoda trochę drugiego młodego (22-latka), że nie miał realnej zwyżki, ale on już ma 8 :)

Myślę, że zostawiam drużynę w nienajgorszej formie i nowy Selekcjoner będzie miał z nią frajdę :)

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 23 maja 2017, o 10:07
przez Hugo
Nie, nie, tym razem nie zapomniałem o drużynie, treningu formy, ani ustawieniu formacji czy zmian na mecz. To po prostu Ekstraklasa - cztery bramki zaaplikowali nam Czarnolesianie na swoim stadionie. Mogło być jeszcze - Gospodarze mieli 9 szans bramkowych; my tylko dwie, o których nawet nie ma co opowiadać.

Serio, żadnego chętnego na drużynę?!

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 23 maja 2017, o 10:11
przez rybczak
Odkupię cały skład za symbolicznego liberta!

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 29 maja 2017, o 12:29
przez Hugo
Drużyna wróciła z czarnoleskiego piekła i od razu trafiła do nieba. Pewnie za wiele razy to się nie będzie nam przytrafiać, ale tym bardziej trzeba świętować takie zwycięstwo. Nikt się nawet nie spodziewał punktu, więc też wszyscy kibice przyszli jak na piknik - z koszami, kocami i kanapkami. Chcieli po prostu wypocząć i ogrzać się na nasłonecznionych trybunach grodziskiego stadionu i popatrzeć na bramki strzelane przez Krasnoludy.

Jakież było zdziwienie wszystkich, gdy okazało się, że to nasi rzucili się do ataku i w pierwszej połowie wręcz przyparli do muru Gości. Po zdobyciu pierwszej bramki, stadion oszalał. Ludzie zaczęli ciąć koce i serwetki na konfetti; sędziowie liniowi musieli nawet bieliznę gdzieniegdzie zabierać z boiska. Feta nie trwała długo i po 2 minutach, gdy Krasnoludy wyrównały, wręcz pojawiły się głosy "no to wszystko wraca do normy i zaczną kanonadę". Ale tu po kolejnych 4 minutach znowu my wyszliśmy na prowadzenie. Szok i niedowierzanie. Minęło raptem 5 kolejnych minut i nasz kapitan, najbardziej zasłużony zawodnik - Franciszek Iwan ustalił wynik na 3:1. Na dodatek - żadnej kartki, żadnej kontuzji.

Zabawom nie było końca, spontanicznie utworzone przez kibiców grupy artystyczno-folklorystyczne dawały koncerty do białego rana.

Zobaczymy, jak długo to potrwa - teraz przyjeżdżają do nas Słoniki, z którymi za kadencji obecnego trenera nie wygraliśmy.