Strona 5 z 6

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 30 sie 2018, o 07:56
przez Hugo
Ludwik Tomović napisał(a):
Remigiusz L. napisał(a):Pozostaje mieć nadzieję, że skoro federacja ma nowego prezesa, to i gra naszych klubów wejdzie na nowy poziom :D


No, nie przesadzacie z tym zaufaniem do mnie? :D

Zobaczymy Panie Prezesie, zobaczymy ;)

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 30 sie 2018, o 07:56
przez Hugo
Mecz przyjaźni meczem przyjaźni, ale po dupie dostaliśmy. Chociaż może na dupie ta przyjaźń się opiera...

W każdym razie 7. z kolei mecz bez zwycięstwa stał się faktem; z tego 5 w Lidze. No ale co poradzić, gdy Przeciwnik przewyższa nas o parę cegiełek w obronie i pomocy. Chociaż kto wie, jak by potoczyło się to spotkanie, gdyby sędzia @#$% uznał naszego gola z 17. minut. Jak zwykle przegrana dopadła nas w ostatnich minutach (82. i 91.). Widać kondycja jeszcze bardzo nie na Ekstraklasę.

No cóż, przynajmniej została nam przyjazna atmosfera na meczu i impreza po. A w perspektywie kolejne bęcki - Synowie, Anioły, Anioły, Synowie, Rewanż Przyjaźni. Morale nie będzie naszą mocną stroną po tym maratonie.

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 3 wrz 2018, o 11:44
przez Hugo
- Także ten...

Tak najczęściej zaczynały się odpowiedzi zawodników i sztabu szkoleniowego, gdy na pomeczowej konferencji prasowej zadawano im pytania dotyczące spotkania z Synami. Tak naprawdę obie ekipy siedziały z szeroko otwartymi oczami, wciąż do nikogo nie docierało co się stało.

Śmiało można stwierdzić, że mecz wygrała młodzież. Najpierw dwójka Godfrey Sykes (strzelec) i Flávio Esporões (asystent) wypracowała zwycięską bramkę. A w drugiej połowie, trener chyba zszokowany tym, że prowadzimy, wprowadził kolejnych 3 młodzieniaszków.

Po remisie Byków w Scholandii (why?!) możemy lekko odetchnąć, ponieważ przewaga wzrosła do 4 pkt. Ale nie sądzę, żeby Synowie po raz drugi popełnili ten sam błąd. A już Anioły na pewno nam nie odpuszczą i pewnie na wszelki wypadek, po wpadce Synów, wystawią najsilniejszy skład.

P.S.
Tylko prezes klubu coś tam po kątach szeptał o pazernych gnojkach - ponoć obiecał im dodatkową premię za wygraną; myślał, że to znowu i tak obietnica dla obietnicy.

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 10 wrz 2018, o 07:53
przez Hugo
Wygraliśmy z Aniołami 1:0 u siebie, a ja przyznam, że mam mieszane uczucia. Tak, tak, oczywiście, że cieszymy się z wygranej i bierzemy w ciemno, choćby Przeciwnicy zagrali samą młodzieżą. No ale właśnie - co z nas za drużyna, że wcisnęliśmy tylko jednego gola... pomocnikowi na bramce? Co by było, gdyby trener nie opuścił drużyny, a co najważniejsze - ustawił ją? Zapewne babcia byłaby dziadkiem, no ale już za parę dni czeka nas rewanż w Kotle i tak prosto już nie będzie.

Ale nic to, z zawodnikami nikt się tymi przemyśleniami nie dzieli. Cieszą się i mają z czego. Zasłużyli. Gdyby przed tym maratonem ktoś nam powiedział, że zgarniemy 6 pktów, to bralibyśmy w ciemno i pytali za ile. A to dopiero półmetek maratonu... taki żarcik.

Możemy odetchnąć choć na chwilę, mając aż 6 pktów przewagi nad Bykami. Przewaga niewielka, a skoro my sprawiliśmy już tyle niespodzianek, to czemu i oni by nie mieli. No ale każda przegrana Byków... przybliża nas do pozostania.

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 17 wrz 2018, o 14:03
przez Hugo
To już nie przechwalanie się - ugranie 4 pktów na drużynie, która kończy rozgrywki w czubie tabeli i często jest stawiana w roli faworytów w walce o koronę (albo przynajmniej Puchar), to nie lada wyczyn. Nie w kij dmuchał!

Tym bardziej cieszy ten jeden punkcik, że Trener Gospodarzy ustawił drużynę. Szkoda, że agresję na ostro, ale na szczęście tylko jedna, niegroźna kontuzja się nam przydarzyła.

Wciąż nie popadamy w żadne entuzjazmy czy hurraoptymizmy i podchodzimy na chłodno do kolejnych spotkań - wszystko powyżej 0 pktów będzie sukcesem. Byki także zremisowały, więc status quo zostało zachowane. Mam tylko nadzieję, że sprawa spadku nie będzie rozstrzygana w ostatnim spotkaniu (gramy właśnie z Bykami), ponieważ zazwyczaj takie rzeczy nam nie wychodzą.

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 17 wrz 2018, o 14:08
przez Ludwik Tomović
Gratuluję wyniku!

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 1 paź 2018, o 08:09
przez Hugo
Pół na pół

Taki komentarz można odnieść do wielu spraw u Delfinów. Od ostatniej notki prasowej jeden mecz przegraliśmy, jeden wygraliśmy, w tabeli mamy tyle samo bramek zdobytych, co straconych i tyle samo zwycięstw, co porażek. A i rozdzielając wyjazdy od meczów domowych - prawie pół na pół: 9 pkt. w domu, 8 na wyjeździe.

Przegranej można się było spodziewać, bo to z Synami. I tak w dwumeczu jesteśmy na remis. Z resztą Goście byli tak zdeterminowani, że indywidualnie kryty Tage Skærved doznał w końcu kontuzji; na szczęście niegroźnej i powrócił w kolejnym spotkaniu.

Wygrana nie do końca była spodziewana. Z Republikanami ponieśliśmy dość wyraźną porażkę w domu - 0:2. Ale jak się okazało - Gospodarze stracili jedynego bramkarza i musieli wystawić zawodnika z pola. Choć, jak podpowiadają doświadczeni trenerzy, gdyby wystawił wszechstronnego - spotkanie wyglądałoby zupełnie inaczej. No ale to nie nasz problem. W pełni zrewanżowaliśmy się za porażkę i zasłużenie wygraliśmy 2:0. A wszystko dzięki dobrym zmianom - Cezary Tomala asystował przy pierwszej bramce, a Godfrey Sykes dobił Scholandczyków.

Trener Byków napisał, że już spadli, ale ja nie jestem wcale na "drugim biegunie" i nie cieszę się jeszcze z utrzymania. Do zakończenia pozostało sześć kolejek, a my mamy tylko 9 pkt. przewagi. Wcale nie tak dużo.

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 8 paź 2018, o 12:54
przez Hugo
Z każdym... możemy wygrać i przegrać. Gdy przychodzi nas mecz, ciężko obstawić jego wynik - potrafimy wygrać na boisku przeciwnika, po czym przegrać z nim u siebie. Po serii 5 meczów bez zwycięstwa, przyszło 5 spotkań bez porażki, przedzielonych jedną przegraną. Na "rozkładzie" mieliśmy już takie Firmy, jak Synowie, Anioły i Republikanie; z czego pierwsza i ostatnia na wyjeździe!

W sobotę przyjechali ówcześni liderzy - Krasnoludy. Po niezbyt ciekawym, ale solidnym w naszym wykonaniu spotkaniu, pokonaliśmy Gości 1:0. Znowu te zmiany. Goście chyba podwójnie zasmuceni wrócili z Grodziska, ponieważ do tego spadli na ostatnie miejsce podium, a już im Czarnolas depcze po piętach.

Delfiny do podium mają raptem 5 pkt., ale czeka nas seria dość ciężkich spotkań - w najbliższej kolejce jedziemy na Arenę auf Schwarzwald. A i dwie ostanie kolejki nie zapowiadają się lekko - przebudzeni Grabarze i walczące do końca Byki będą nas przyjmować u siebie. Z dwóch niewymienionych, a domowych spotkań, to z Vienną wydaje się najłatwiejsze, bo z Telewizorkami zawsze nam było pod górę...

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 17 paź 2018, o 10:44
przez Hugo
Niby planowo, a jednak niedosyt i niesmak pozostały

Jakoś tak czułem, że z FCC nie będzie niespodzianki, więc spodziewałem się przegranej. Choć gdyby sędzia nie był kaloszem, to może punkt byśmy wywieźli. Nie dość, że nie uznał bramki, to jeszcze sypał kartkami, jak nienormalny. Całe szczęście, nikt nie był zagrożony wcześniej - sędzia, jakby o tym wiedział i dał nam jedną czerwoną... Tego się nie spodziewałem.

Re: FC Grodzisk

PostNapisane: 23 paź 2018, o 11:18
przez Hugo
To był szok!

Chociaż od jakiegoś czasu wprawialiśmy samych siebie i kibiców w ten stan, to jednak tym razem nie jest pozytywnie.

Dotychczas sprawialiśmy niespodzianki wygrywając, remisując z wyżej notowanymi, lepszymi drużynami, a jak przegrywaliśmy to też często "o włos". A tu przyjechała do nas (do nas!) ostatnia drużyna w tabeli i osiągnęła swoje pierwsze zwycięstwo w lidze... Gdy w 84. minucie zdobyliśmy bramkę kontaktową na 2:3, to już się wydawało, że mamy choć remis na wyciągnięcie ręki. Ale po 4 minutach dostaliśmy cios, a w doliczonym czasie zostaliśmy dobici.

Zostaliśmy rozbici nie tylko wynikiem, ale także czerwoną kartką dla naszego najlepszego napastnika (zawodnika). Ciężko będzie uzyskać satysfakcjonujący wynik w najbliższej kolejce z Hrabiami. A tu jeszcze Grabarze się przebudzili i mają wcale realne szanse na utrzymanie.