Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

FAN Shepherds

Starosarmacja sportem stoi. Piłka? Snooker? A może Formuła 1?

Moderator: Starosarmacja: władze

Obrazek
Starosarmacja: Serwis internetowy  •  Manifest Oświeconego Monarchofaszyzmu  •  Pomoc finansowa  •  Dotacje  •  Praca w Starosarmacji  •  Sport
M O N A R C H O F A S Z Y Z M      T O       P R Z Y S Z Ł O Ś Ć       S A R M A C J I

FAN Shepherds

Postprzez Paczenko 21 maja 2016, o 14:44

Idąc za przykładem Aniołów, chciałbym też dzielić się wieściami grodziskiej drużyny - FAN Shepherds.
FAN Shepherds to drużyna, która zazwyczaj lubi sprawiać niespodzianki (Aniołom też swego czasu sprawiła ;), bez urazy). W poprzednich dwóch sezonach byliśmy finalistami Pucharu Sarmacji. W tym sezonie - po przegranym 1:2 dwumeczu z Republikanami Scholandia - odpadliśmy w półfinale. Ale za to pierwszy raz z Republikanami wygraliśmy mecz (u siebie, 1:0 - na wyjeździe przegraliśmy 2:0 niestety).

Wielokrotnie deklarowałem, że do trzech razy sztuka. Jeżeli się nie uda wygrać Pucharu, skupię się na Lidze. I tak będzie, przez kilka sezonów będę ogrywał zawodników i budował moc drużyny. Potem znowu podejmę pucharową próbę... Zobaczymy. Między innymi - w tym wątku!
/-/ kpt. dr inż. net. Ryszard mar. Paczenko

Wielki Mistrz Zakonu Dionizosa
Menda, spambot i niediuk.
Avatar użytkownika
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
 

Re: FAN Shepherds

Postprzez RCA 21 maja 2016, o 14:50

A w jakim mieście rezydujecie? Czy też może jak nazwa wskazuje raczej na owczej hali? :D
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: FAN Shepherds

Postprzez Paczenko 21 maja 2016, o 14:50

Tak by wskazywało, ale my od samego początku - Grodzisk!
/-/ kpt. dr inż. net. Ryszard mar. Paczenko

Wielki Mistrz Zakonu Dionizosa
Menda, spambot i niediuk.
Avatar użytkownika
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
 

FAN Shepherds: Małe przetasowanie

Postprzez Paczenko 21 maja 2016, o 19:41

Kolejne już przetasowanie w Lidze. Tydzień temu wygraliśmy (niespodziewanie, cztery do zera z SKSV Auterra) i podnieśliśmy się do pierwszej połowy stawki - co prawda na miejsce piąte, ale zawsze. Dzisiaj znowu wygraliśmy - tym razem trzy do zera, z Kumkwatami Walbrzych - wiceliderem tabeli. Automatycznie i automagicznie przeniosło nas to na trzecie miejsce w tabeli z jednym punktem straty do ogranego właśnie wicelidera. I dwudziestomajeden do lidera - obecnego finalisty Pucharu.

Cieszę się z dwóch powodów - po pierwsze z powodu skuteczności, mieliśmy cztery szanse, wykorzystaliśmy trzy. Siedemdziesiąt pięć procent skuteczności - tego chciałby każdy trener. A bramkarz przeciwników dostał się do jedenastki kolejki... Druga rzecz - to właśnie ta jedenastka, gdzie zagościł trener FAN, znaczy się - ja. Żaden z piłkarzy, ale - wbrew pozorom - nie ogrywaliśmy najmocniejszego składu, tylko taki, któremu potrzeba punktó wartości rozwojowej. Swoją drogą - a propos składu - jedenastkę głównie okupywały Konie, którym bardzo kibicujemy w Pucharze.

Podsumowując, Kumkwaty Walbrzych-FAN Shepherds, 0-3 (0-1)
/-/ kpt. dr inż. net. Ryszard mar. Paczenko

Wielki Mistrz Zakonu Dionizosa
Menda, spambot i niediuk.
Avatar użytkownika
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
 

FAN Shepherds: Kolejny tydzień w raju

Postprzez Paczenko 23 maja 2016, o 04:18

Już myśleliśmy, że przed nami kolejny mecz ze Słonikami, przygotowania rozpoczęte, a tu niespodzianka - telegram od Śliwek! Wicie, rozumicie, jest taka sytuacja... No i żeśmy wiedzieli i rozumieli, sytuacje bywają, jakie są. Tak więc w środę, ponieważ finał nam przeszedł koło Scholanda, zamiast na Puchar, wybieramy się na śliwkowy stadion, rozegrać mecz towarzyszki. Rozstawienie? Myślę, że zaskakujące. Przewidywany wynik? Przegramy. Rezultat? Może odrobinka tej nieszczęsnej wartości rozwojowej, lepsze zgranie. Forma może nieco spadnie, ze względu na przegraną, ale.. może się opłacać.
Do zobaczenia, FC Bullace!
/-/ kpt. dr inż. net. Ryszard mar. Paczenko

Wielki Mistrz Zakonu Dionizosa
Menda, spambot i niediuk.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
 

FAN Shepherds: Jutro mecz ze Śliwkami

Postprzez Paczenko 24 maja 2016, o 06:33

Ogólnie nie lubię grać meczy towarzyskich. Mogą coś tam dać, ale dają mniej niż mecze zwykłe. A ryzyko kontuzji nadal istnieje. Zresztą mam parę kontuzji w drużynie, po ostatnich starciach Pucharowych i w Lidze, nieco mi się drużyna przerzedziła. Na szczęście większość szybko wyzdrowieje, jeden tylko na dłużej pogrzeje ławkę rehabilitantów. A do tego wszystkiego - trzech zawodników z dwoma żółtymi kartkami. Się porobiło.

Tak więc, gdyby to nie były Śliwki, to bym nie grał. Ale jakoś tak do FC Bullace mam słabość, jeszcze z zeszłego sezonu i nie wypadało odmówić :) No, było nie było, lider Drugiej Klasy. W tej chwili najsilniejszą drużyną Pierwszej Klasy są z pewnością Konie, ale wiadomo - przed nimi finał Pucharu, to nie zagrają. A drugą drużyną? No chyba właśnie my, chociaż jesteśmy dopiero na trzecim miejscu w lidze. Ale z wiceliderem w zeszłą sobotę wygraliśmy 3:0, więc chyba można tak - mniej więcej - powiedzieć. Więc wybór Śliwek nie dziwi.

Mimo, że to mecz o pietruszkę, nie chciałbym przegrać - mam taką ładną passę trzech wygranych (SKSV Auterra, Republikanie Scholandia, Kumkwaty Wałbrzych) i może to dobrze wpływać na morale. Z drugiej strony, przed sobotnim meczem ligowym, nie stać mnie na wystawienie pierwszego składu. Tak, nie lubię grać meczy towarzyskich! :)
/-/ kpt. dr inż. net. Ryszard mar. Paczenko

Wielki Mistrz Zakonu Dionizosa
Menda, spambot i niediuk.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
 

FAN Shepherds: Zrywamy śliwki

Postprzez Paczenko 25 maja 2016, o 20:54

Przed meczem chciałem napisać, że idziemy zrywać śliwki, a propos meczu z FC Bullace, ale się zreflektowałem - przecież prawdopodobnie przegramy, wystawiłem zawodników do dotarcia... A tu niespodzinka. Dwa do zera do przodu, przy jednym golu nieuznanym przez wszystkim nam znanego kalosza. Ale jest i dziegieć w tym miodzie - w szansach zwyciężyliśmy sześć do jednego, słaba skuteczność. Na szczęście to nie pierwszy skład. Patrząc na wskaźniki Śliwek, domyślam się, że ich skład również świeżością nie zachwycał, tak więc chyba między nami nadal zgoda ;)
Cieszę się, że udało mi się trafić w taktykę przeciwnika, że naprawdę dobrze grę zaplanowałem no i dostałem te nieszczęsne pięć gwiazdek, które - co tu ukrywać - lubię.
A już za parę dni zmagania z wymagającym przeciwnikiem w lidze. Co prawda w tym sezonie coś nie domaga, ale Słoników lekceważyć nie mogę.
/-/ kpt. dr inż. net. Ryszard mar. Paczenko

Wielki Mistrz Zakonu Dionizosa
Menda, spambot i niediuk.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
 

Re: FAN Shepherds

Postprzez RCA 26 maja 2016, o 19:42

Serdecznie gratuluję. Śliwki nie są łatwym przeciwnikiem, ale jak widać można im wklepać ;)
Avatar użytkownika
 

Re: FAN Shepherds

Postprzez Paczenko 26 maja 2016, o 20:56

A to prawda, FC Bullace to dobra drużyna, jak ma swój dzień. A ma go dosyć często :)
Dlatego w sumie nie spodziewałem się wygranej, w głębi duszy spodziewałem się remisu. Przegraną bym się mocno nie przejął, ale by mnie zastanowiła.
Natomiast po wygranej 2:0 u przeciwnika... no, nie jest źle :)
/-/ kpt. dr inż. net. Ryszard mar. Paczenko

Wielki Mistrz Zakonu Dionizosa
Menda, spambot i niediuk.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
 

FAN Shepherds: Słoniocy! Słoniocy!

Postprzez Paczenko 27 maja 2016, o 01:13

Tak sobie prosiaczkowo zatytułowałem ten wpis, bo ciągle się męczę i zastanawiam, co też uczynić w meczu ze Słonikami. Niby w tym sezonie tak sobie, ale Słoniki są zawsze niebezpieczne i potrafią rozdeptać. Owszem, gramy u siebie - ale to tylko jeden z czynników. Jak będzie? Trochę nadziei daje nieobecność trenera od trzech tygodni... ale to wiadomo, czy za chwilę nie zaskoczy? Poza tym, ostatni mecz wygrali... mimo tych nieobecności. A ja zaplanowałem grę podobnie... Pewnie, mam silniejszych zawodników, ale czy to wystarczy? Czy warto ryzykować? Przekonamy się w sobotę...
/-/ kpt. dr inż. net. Ryszard mar. Paczenko

Wielki Mistrz Zakonu Dionizosa
Menda, spambot i niediuk.
Avatar użytkownika
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
 

Następna strona

Powrót do Sportowe życie Starosarmacji

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości