Strona 9 z 10

Re: KS Anioły Grodzisk

PostNapisane: 5 lis 2017, o 16:32
przez Cudzoziemiec 1
Spotkanie z Zombiakami to zawsze w Grodzisku spotkanie podwyższonego ryzyka. Jak nie upilnujesz to lecą na komendę zgłoszenia o zjedzonych mózgach, urwanych rękach, wyprutych flakach. Na szczęście udało nam się jakiś poradzić z tą plagą ekkorzyńską i zwyciężyć. Bardzo ważne trzy punkty, bardzo ważne zwycięstwo.

W lidze jakimś cudem prowadzimy w tabeli i mamy w dodatku dwa punkty przewagi nad Synami i Czarnolasem. W przyszły weekend jedziemy do Rantiochii i szykujemy się na pierwsze bęcki. Co by o Krasnalach nie mówić, przeciwnik to niewygodny, a że też niski to kopie po kostkach.

Ruszamy też w Pucharze. Na pierwszy ogień wyjeżdżamy do Almery gdzie spotkamy się z BP Almera. Wreszcie okazja do oćwiczenia młodych. Mamy nadzieję, że staną na wysokości zadania i skorzystają z okazji by nauczyć się co nieco od kolegów.

A w Lidze Królewskiej zanotujemy kolejne wicemistrzostwo. Gad demyt.

Re: KS Anioły Grodzisk

PostNapisane: 5 lis 2017, o 19:25
przez Cudzoziemiec 1
Liga Królewska, sezon 38, właśnie się zakończyła. Ostatni mecz sezonu zagraliśmy z drużyną Kwiatanga Eldorat. Wygraliśmy 1:0.

Ten sezon nie zaczął się dla nas dobrze. Remisy i porażki, ledwo wyrywane punkty, posmakowanie jak w tych czasach smakuje strefa spadkowa... zaczęliśmy naszych piłkarzy nazywać Cieniasami i skończyliśmy z bezstresowym wychowaniem. To dało pewne efekty, drużyna zaczęła się rozkręcać. Co prawda nie skończyły się nasze finansowe problemy i będzie nam szalenie trudno zbudować sensowny team na nadchodzący 39. sezon, ale mimo to należy sezon uznać za udany.

Do lidera, oczywiście Ajaxu Nowy Amsterdam, ostatecznie straciliśmy tylko 1 punkt. Warto też wspominać, że niedługo przed końcem sezonu udało nam się Ajax pokonać i urwać im cenne punkty. Faktem jednak jest, że nawet jakby dziś Ajax przegrał swój mecz (a zremisował) to remis w punktach dużych by nas nie uratował. Przed dzisiejszym spotkaniem, różnica bramek na plus między nami wynosiła aż 16 oczek!

Obrazek

Przed naszą drużyną w LK trudne zadanie i zapewne trudny sezon. Stawiamy wszystko na odbudowę. Godzimy się z możliwością spadku. Jesteśmy za starzy, jest nas za mało, potrzeba nam ikry. Nauczeni doświadczeniem z sekcji rozgrywającej w SLP wdrażamy ciężką terapię odchudzająco wzmacniająco odmładzającą. Celujemy w efekty w perspektywie 3-4 sezonów. Na pewno nie w kolejnym. Na koniec poglądowo jak to wyglądało na przestrzeni ostatnich 11 sezonów, od 27 sezonu (kiedy team przejąłem) do dziś zakończonego 38. Dwa pierwsze sezony to 2 miejsca w lidze srebrnej (odpowiednik Pierwszej Klasy w SLP). Reszta to już dywizja złota.

Obrazek

Re: KS Anioły Grodzisk

PostNapisane: 11 lis 2017, o 21:24
przez Cudzoziemiec 1
Do Rantiochii jechaliśmy trochę zesrani. Krasnoludy to nie w kij dmuchał, choć małe toto. Jak wiadomo kopią po kostkach i dość szybko przekonał się o tym Grekberg. Na szczęście uraz nie był jednak nadto uciążliwy i pozostał w grze, a jakiś czas później zemścił się na pokurczach i asystował przy bramce na 1:0 dla Aniołów. Zapachniało niespodzianką, krasnoludzkie sektory ucichły.

Czas płynął, robiło się nerwowo. Nie odpuściliśmy i krótko przed końcem spotkania dołożyliśmy brameczkę na 2:0! Wywozimy z Rantiochii bardzo ważne 3 punkty i czyste saldo bramkowe! Brawo my!

W środę rewanż pucharowy u siebie. Mamy przewagę, jesteśmy w gazie, przyjeżdża Almera.

Re: KS Anioły Grodzisk

PostNapisane: 19 lis 2017, o 10:57
przez Cudzoziemiec 1
Na Klepisko przyjechali hrabiowie. Trochę ę ą więc ani murawa im nie pasowała, ani kolor linii, ani strój sędziów, ani, że dziś śnieg z prawej, a nie z lewej, itd. To nie jest łatwy rywal. Nie tylko dlatego, że mimo wszystko to dość silna drużyna, ale przede wszystkim dlatego, że prowadzi ją jeden z najmocniejszych selekcjonerów wirtualnego padołu. Nie ukrywamy — w tym sezonie to właśnie ich boimy się najbardziej. Ma to wyraz z anielskich statystykach.

A mimo to ten najstraszniejszy przeciwnik nie był wcale taki straszny. Owszem, zagraliśmy dobrze, choć nieco zachowawczo. Daliśmy się przykryć w środku pola, ale też braliśmy na to poprawkę specjalnie nie idąc na zadrę. Daliśmy się wybiegać hrabiom, nasi spokojnie odpoczywali skutecznie blokując i rozbijając akcje gości.

Fakt, przegrywaliśmy po pierwszej połowie. I tak się zdarza. Ale dla nas liczy się ostateczny wynik i kondycja psychiczna naszych zawodników. Wyszedł najsilniejszy skład jakim dysponujemy, musieli zmierzyć się ze swymi strachami. I udało im się. Do końca zachowali zimną krew. Do końca pokazali charakter. Nie odpuścili. Wyrównali. Zremisowali i uratowali jeden punkt.

Na tle pozostałych wyników 7 kolejki to był mecz bez znaczenia. Jeden punkt zdobyli praktycznie wszyscy. Układ w tabeli się nie zmienił. Za tydzień gramy z Republikanami, a po drodze wycieczka do Czarnolasu na pucharowe z Powagą.

Re: KS Anioły Grodzisk

PostNapisane: 26 lis 2017, o 19:50
przez Cudzoziemiec 1
Jeśli słabsza dyspozycja oznacza, że remisujemy... to OK, kupujemy! Na mecz pucharowy w Czarnolesie przeciwko Powadze wystawiliśmy cały garnitur perspektywicznej młodzieży. Efekt? Remis.

Na spotkanie ligowe z trzecią drużyną, wyraźnie się rozkręcającymi Republikanami Scholandia, wyszliśmy powalczyć o nieprzegranie. Nie przegraliśmy. Wiadomix, że lepsze by były trzy punkty, ale graliśmy na wyjeździe a i ogólnie zagraliśmy mocniej do przodu niż wymagała tego sytuacja.

Radujemy się, bo wciąż w czubie, do lidera tabeli tracimy tylko 3 bramki (Ci w ostatnim meczu zyskali aż 6, my 0), co przy dynamicznej sytuacji obecnego sezonu nie jest jakimś nadmiernym wyczynem do zrobienia. W pucharze remis, u nas. Zagramy o awans, to oczywiste.

Go go Anioły. Zawsze można lecieć wyżej!

Re: KS Anioły Grodzisk

PostNapisane: 30 maja 2018, o 19:18
przez Cudzoziemiec 1
Anioły Grodzisk zdobywają PUCHAR SLP!

To największe osiągnięcie drużyny od czasów objęcia jej przez obecnego managera. Walczyliśmy, rozwijaliśmy się, staraliśmy się, efekt przyszedł niespodziewanie. Złożyło się na niego kilka czynników - w tym, trzeba to podkreślić - szczęśliwy układ drabinki pucharowej.

Finałowe spotkania z RVT Hrabia Ruhnhoff były meczami podwyższonego ryzyka. Drużyna prowadzona przez Timana Demollariego zawsze stawiała nam wysoko poprzeczkę, a teraz zmierzyła się z nami po wyeliminowaniu między innymi FC Czarnolas czy Krasnoludów.

Dwumecz zakończył się wygraną Aniołów 2:0 - w obu meczach wygrywaliśmy 1:0, a bramki dla Aniołów zdobyli Gica Indreica (asystował Gicu Toican) oraz Florian Wehner (asystował Rodney Hylander). W obu spotkaniach przeważaliśmy, w obu stworzyliśmy więcej okazji strzeleckich, w obu też zagraliśmy mocno chroniąc swoją bramkę. W finałowej fazie pucharu odeszliśmy od naszego tradycyjnego już 4:4:2 na rzecz 4:5:1, gdzie doskonała gra defensywy i środka pola dały mur, którego przeciwnicy nie sforsowali ani razu.

W drodze po Puchar pokonaliśmy 5 drużyn (WM Wedla, Futbólfeaán Auterra, Cocodrilos de Punta, Lotos Trizopolis oraz RVT Hrabia Ruhnhoff). W całych rozgrywkach wygraliśmy łącznie 7 spotkań, zremisowaliśmy 2 i przegraliśmy 1. Strzeliliśmy łącznie 15 bramek, straciliśmy 6.

"To wspaniały dzień, wspaniałe uczucie, wspaniałe zwycięstwo. Jestem dumny z moich chłopaków, doskonale się spisali." - powiedział na pomeczowej konferencji książę-trener.

Re: KS Anioły Grodzisk

PostNapisane: 29 cze 2018, o 09:11
przez Cudzoziemiec 1
Raport zmian i Puchar Króla Teutonii

Osiem cegieł w górę, jedna cegła w dół. Szesnastu zawodników z progresem, dwóch (najstarszych) z regresem (ledwie zauważalnym). Tak rysuje się obraz Aniołów po zakończeniu sezonu, w którym zdobyliśmy Puchar SLP. Najbardziej cieszy nieustanny wzrost wartości i potencjału obserwowany u najmłodszych zawodników. To pokazuje, że perspektywy odmładzania składu dalej istnieją. Nie ma więc dramatu.

Sezon, rzutem na taśmę, po przekonującym zwycięstwie 4:2 nad Bykami, zakończyliśmy na trzeciej pozycji w tabeli. Nie spodziewaliśmy się takiego wyniku, celowaliśmy i pogodzeni byliśmy z miejscem w środku tabeli. Udało się jednak zostawić w polu wielu utytułowanych przeciwników. Byliśmy najbardziej bramkostrzelną drużyną ligi - aż 28 bramek (1,56 bramki na mecz) zapisaliśmy na naszym koncie. Świeccy zdobyli bramek aż o 7 mniej. Straciliśmy w sumie bramek szesnaście (0,89 bramki na mecz), co daje nam bilans +12, czyli czwarty najlepszy wynik sezonu. Osiem zwycięstw, osiem remisów i trzy porażki - to nasz dorobek ligowy.

Po zakończonym sezonie Anioły zostały zaproszone do rozgrywek II Pucharu Króla Teutonii, i w pierwszym spotkaniu zmierzyły się z Hrabiami z Ruhnhoff (zwycięzcami I ligi, 14 zwycięstw, 4 remisy, 0 przegranych!). Spotkanie gładko wygraliśmy 2:0, a nasi przeciwnicy nie stworzyli żadnej zagrażającej naszej bramce okazji. Czekamy na rozpiskę kolejnych spotkań.

Cele na kolejny sezon są standardowe. Rozwój, rozglądanie się za nowymi zawodnikami, pozostanie w ekstraklasie. Lecimy wysoko.

Re: KS Anioły Grodzisk

PostNapisane: 1 lip 2018, o 08:54
przez Cudzoziemiec 1
Drugie spotkanie w Pucharze, tym razem z Krasnoludami, również na 2:0 dla Aniołów! W finale rozgrywek zagramy z FC Bullace prowadzonymi przez naszego Prefekta Generalnego, którzy w półfinale wyeliminowali mistrzów SLP. Miła niespodzianka!

Re: KS Anioły Grodzisk

PostNapisane: 5 lip 2018, o 07:25
przez Cudzoziemiec 1
I puchar Króla Teutonii za nami.

W finale spotkaliśmy się ze starosarmacką drużyną FC Bullace prowadzoną przez naszego Ukochanego Prefekta Generalnego. Spodziewaliśmy się trudnej przeprawy, bo mamy świadomość jak UPG i Byki postawili się największym w ostatnich tygodniach SLP i na początku towarzyskiego turnieju. Jednak UPG nie zaskoczył.

Byki wyszły na boisko i natychmiast ustawiły się w znany z zajezdni autobusowej sposób. 5-2-3 różnił się, co prawda, od spodziewanej 5-4-1, ale to nawet lepiej nam wyszło. Anioły wyleciały na murawę w 4-4-2 spodziewając się muru, i tym samym stawiając na bezpieczną równowagę między formacjami.

Pierwszą bramkę zdobyliśmy już w 13 minucie. 26 letni pomocnik Florian Wehner otrzymał prostopadłe podanie od Vernona Kiplinga i silnym strzałem z dystansu posłał ją na dalszy słupek. Bramkarz Byków nie miał szans. Druga bramka padła w 68 minucie. Wrzutkę na główkę otrzymał Max Grekberg, a wrzucającym był strzelec pierwszej bramki - Florian Wehner. Piłka skierowana do bramki łatwo znalazła do niej drogę.

W całym spotkaniu drużyna UPG nie oddała ani jednego celnego strzału na bramkę. Anioły posiadały piłkę przez 60% czasu gry. To było piękne spotkanie, choć bez fajerwerków. Dziękujemy Bykom za gościnę, za spotkanie.

Anioły, w towarzyskim turnieju, zdobyły II Puchar Króla Teutonii, pokonując kolejno: RVT Hrabia Ruhnhoff (2:0), FKK Rantiochskie Kr. (2:0), FC Bullace (2:0).

Re: KS Anioły Grodzisk

PostNapisane: 5 lip 2018, o 09:19
przez Remigiusz L.
Kolejny puchar w Grodzisku :)
Gratulacje!