Strona 6 z 8

Re: PZ Dreamlandu musi być polityką AGRESYWNĄ

PostNapisane: 11 cze 2018, o 21:20
przez Remigiusz L.
Cieszę się, że moja partia po wygranych wyborach w Sarmacji, dzielnie walczy również w Dreamlandzie.

Czymże jest wygrana z opóźnionym programem wyborczym, wobec zgarnięcia połowy głosów bez wystawienia kandydata? :D

Re: PZ Dreamlandu musi być polityką AGRESYWNĄ

PostNapisane: 11 cze 2018, o 21:56
przez Hetman_Gotfryd
Trochę to smutne, że relacje miedzy nami a nimi wchodzą w taką negatywną atmosferę. Ta retoryka i tak już za daleko wyszła, i nie wiem czy jest szansa na normalne stosunki. W końcu V-Świat jest spory dla naszych państw...

Re: PZ Dreamlandu musi być polityką AGRESYWNĄ

PostNapisane: 12 cze 2018, o 07:08
przez AJMaat
Konrad Friedman napisał(a):Jak się okazuje, nasz główny bohater nie potrafi wygrać wyborów, w których startuje jako jedyny kandydat.

Przy około 50% frekwencji, dostał kolejne 50% z tej puli, druga połowa przeszła na głos pusty. W tej sytuacji ogłoszono drugą turę.

Cieszę się, że moja partia po wygranych wyborach w Sarmacji, dzielnie walczy również w Dreamlandzie.

A co by się stało, gdyby głos pusty wygrał? Anarchia w kraju? :-P

Re: PZ Dreamlandu musi być polityką AGRESYWNĄ

PostNapisane: 12 cze 2018, o 07:23
przez RCA
Nie, wtedy nowe wybory.

Re: PZ Dreamlandu musi być polityką AGRESYWNĄ

PostNapisane: 12 cze 2018, o 07:30
przez AJMaat
RCA napisał(a):Nie, wtedy nowe wybory.

I tak dalej w kółko?

Re: PZ Dreamlandu musi być polityką AGRESYWNĄ

PostNapisane: 12 cze 2018, o 07:32
przez RCA
Demokracja, tfu, zakłada, że wyborcy są rozsądni.

Hue hue hue.

Re: PZ Dreamlandu musi być polityką AGRESYWNĄ

PostNapisane: 17 cze 2018, o 21:01
przez KJAF
Myślę, że po tym wpisie von Witta możemy spać spokojnie.

Królestwo Dreamlandu posiada "ruiny" sił zbrojnych - starej Armii Królewskiej, która przestała istnieć w 2016 roku, a nie działała od 2015 roku. Od niedawna Armia Królewska ponownie istnieje, jednakże na szczeblu federalnym nic nie jest robione do jej odnowy i dostosowania do nowych warunków funkcjonowania.

Re: PZ Dreamlandu musi być polityką AGRESYWNĄ

PostNapisane: 18 cze 2018, o 00:50
przez KJAF
A jednak!

Głos Pusty rozgramia jedynego kandydata w wyborach. Wydawać by się mogło, że to jest niemożliwe. Śmialiśmy się swego czasu w Sarmacji z głosowania gdzie byłem jedynym kandydatem. Jak się okazuje, takie wybory można jednak przegrać.

Ciekawy komentarz Alusia:

Mogę wyśmiać kandydata na tak wiele różnych sposób, że aż nie mogę się zdecydować.


Wygląda na to, że żadnej wojny nie będzie. Oczywiście Król rozpisze wybory na nowo, gdzie nasz kandydat może zgłosić się na nowo, ale wątpię czy wygra z kimkolwiek, skoro nie radzi sobie i bez kandydatów. No i na jego miejscu już bym się więcej i tak nie zgłaszał.

Re: PZ Dreamlandu musi być polityką AGRESYWNĄ

PostNapisane: 18 cze 2018, o 07:11
przez RCA
Jest to, zaiste, wielkie osiągnięcie na politycznej drodze kandydata. Ciekaw jestem mocno co dalej powie/zrobi. No i kto ostatecznie zostanie Premierem.

Re: PZ Dreamlandu musi być polityką AGRESYWNĄ

PostNapisane: 18 cze 2018, o 09:22
przez Daniel von Witt
Konrad Friedman napisał(a):Myślę, że po tym wpisie von Witta możemy spać spokojnie.

Królestwo Dreamlandu posiada "ruiny" sił zbrojnych - starej Armii Królewskiej, która przestała istnieć w 2016 roku, a nie działała od 2015 roku. Od niedawna Armia Królewska ponownie istnieje, jednakże na szczeblu federalnym nic nie jest robione do jej odnowy i dostosowania do nowych warunków funkcjonowania.

Jeżeli konflikt zbrojny miałby się odbyć poprzez starcie sił zadeklarowanych na serwisach internetowych obu naszych państw, to naprzeciw Książęcym Siłom Zbrojnym, które gotowość bojową posiadają i są zorganizowane oraz w ciągłym ruchu, mamy Armię Królewską, która nie posiada kadr na szczeblu federalnym, nie jest zorganizowana i scentralizowana, posiadając jedynie zalążki wojsk w dwóch prowincjach oraz masę upadłościową po samej sobie sprzed likwidacji kilka lat temu (do momentu likwidacji armia ta posiadała struktury, ukazywane na dreamlandzkich mapach wojskowych - one istnieją, tylko określam je mianem "ruin", o które się obecnie nie dba).
Konrad Friedman napisał(a):A jednak!

Głos Pusty rozgramia jedynego kandydata w wyborach. Wydawać by się mogło, że to jest niemożliwe. Śmialiśmy się swego czasu w Sarmacji z głosowania gdzie byłem jedynym kandydatem. Jak się okazuje, takie wybory można jednak przegrać.

Ciekawy komentarz Alusia:

Mogę wyśmiać kandydata na tak wiele różnych sposób, że aż nie mogę się zdecydować.


Wygląda na to, że żadnej wojny nie będzie. Oczywiście Król rozpisze wybory na nowo, gdzie nasz kandydat może zgłosić się na nowo, ale wątpię czy wygra z kimkolwiek, skoro nie radzi sobie i bez kandydatów. No i na jego miejscu już bym się więcej i tak nie zgłaszał.

RCA napisał(a):Jest to, zaiste, wielkie osiągnięcie na politycznej drodze kandydata. Ciekaw jestem mocno co dalej powie/zrobi. No i kto ostatecznie zostanie Premierem.

Klub Polityczny św. Augustyna posiada inną interpretację Ordynacji Wyborczej niż ta królewska, która skłoniła monarchę do zarządzenia drugiej tury. Będziemy skarżyć Króla i obwieszczenie Komisarza Wyborczego.

(-) Daniel von Witt