Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Kraj o którym nie słyszał Kanclerz

W tym dziale rozmawiamy o tym co dzieje się za granicą

Kraj o którym nie słyszał Kanclerz

Postprzez Cudzoziemiec 1 30 kwi 2018, o 16:10

Konrad Friedman napisał(a):Jeszcze wczoraj nikt o tym tzw. "państwie" nie słyszał, dzisiaj zostało ono uznane przez Sarmację, [...]

I tak właśnie nieznana nikomu yoyonacja, pogłębia paraliż w Trybunale Koronnym. Nie wiem co dało te posunięcie, ale na pewno nie wpisuje się w narracje szerszego otwarcia drzwi na nowych graczy. Dla mnie jest to głupota, która ponadto stanowi jaskrawy przykład tego, że jakiś organ jednak powinien stać nad innymi organami państwowymi.

Pan Kanclerz udowadnia właśnie, że nie jest właściwą osobą na właściwym miejscu. Wpierw udowadnia, że konkretny przepis Konstytucji, bo tak mu pasuje, można obejść, ignoruje przy tym zupełnie istnienie analogicznego przepisu zawężającego, a następnie wyzywa innych uczestników mikronacyjnej zabawy od yoyonacji, i czyni to z trybuny sejmowej.

Unia Trzech Narodów to kraj, który w dużej mierze stworzony został przez obywateli i mieszkańców Księstwa Sarmacji, tych, którzy pytani dlaczego z KS odeszli wskazywali na słabą sytuację i słabe perpektywy, w tym i atmosferę, w Baridasie pod rządami jednego z wcześniejszych wicekrólów. Stworzyli kraje takie jak Muratyka, Learven, zaangażowali się także w inne projekty. Ostatecznie kraje te, 3 miesiące temu, utworzyły UTN właśnie, który początkowo jako stowarzyszenie krajów, ostatecznie przekształcił się w pełnoprawne państwo takiej właśnie nazwie. Pan Kanclerz go nie zna i z tego faktu wyciąga daleko idące, zbyt daleko idące, wnioski. Szkoda i przykro.

Kraje, które ostatecznie utworzyły UTN powstały w II połowie 2017 roku. W sumie w 2017 roku wytworzyły 1625 postów. W styczniu 2018 natomiast 270, w lutym 2018 475, w marcu 1357 - wyprzedzając chociażby Koronę Ebruzów i plasując się na 6 miejscu rankingu, tuż za Suderlandem. Kwiecień prawdopodobnie zamknie się w okolicach 1000-1200 postów.

Zaiste... "yoyonacja", której nie warto znać, z którą nie warto nawiązywać stosunków, itd.

Sam fakt dzisiejszego uznania UTN nie ma nic wspólnego z tym co chce udowodnić Kanclerz. Faktycznie to w toku badania spełnienia warunków uznania UTN przez KS zauważyłem problem z kandydatem na ATK, który był procedowany w Sejmie. Podniosłem tę sprawę bowiem Konstytucja jest tu jasna, i jasny jest kodeks sprawiedliwości. Dziś, dla pewności, zwróciłem się o wykładnię konstytucji do Trybunału Koronnego. Nie udaję bowiem, że problem nie istnieje, i nie zamierzam prawa naginać bo do TK nie można wybrać odpowiednich ATK. To problem Sejmu, nie mój. Analiza spełnienia warunków uznania UTN wykazała, że kraj ten to grupa ok. 13 obywateli, z czego ok. 10 pozostaje dość aktywnymi. Kraj ten ma swoje miejsce na mapie (Nordata), ma władze i jest w stanie zawierać traktaty.

Gdybym chciał instrumentalnie traktować listę uznawanych krajów to... uznałbym Ciprofloksję. Sugerowanie przez Kanclerza niskich pobudek z mojej strony nie pozostawia mi nic innego niż po prostu zaapelowanie by Kanclerz nie oceniał innych podług siebie. I na tym temat kończę.
Avatar użytkownika
Więzień Jego Książęcej Mości
 

Re: Kraj o którym nie słyszał Kanclerz

Postprzez anglov 30 kwi 2018, o 16:52

Też uważam, że Unia Trzech Narodów została właśnie w tym momencie uznana z powodów, o jakich mówi Kanclerz. Mogę się oczywiście mylić, a prawdę zna jedynie JKM, ale zbieżność w czasie jest po prostu zaskakująca. Nie mam zamiaru jednak tu nikogo oskarżać, to jest tylko moja ocena, a ja oceniam to jak to sam widzę.

Chciałbym jednak zwrócić na coś uwagę.. Jakiś czas temu, gdy akceptowaliśmy rozporządzenie Księcia o uznawaniu mikronacji, napisałem w debacie coś takiego:

Rozważając także potencjalne skutki uznawania, bądź nie mikronacji, w kontekście polityki wewnętrznej, zastanawiam się również, czy decyzja o rozpoczęciu lub zakończeniu uznawania danej mikronacji powinna być regulowana tak łatwo i zależna od woli Księcia. Mikronacje nie powstają i nie upadają tak często, że potrzebna jest płynność w postaci pozostawienia takiej decyzji Księciu wyłącznie. Owszem – jest to rozważanie w części ustrojowe.


A także:

Pragnę zwrócić uwagę, że wycofanie uznania dla mikronacji ma jedynie konsekwencje w naszej polityce wewnętrznej, nie jest zaś reperkusją dla innej mikronacji. Co więcej, mam wątpliwość czy takowe „uznanie” lub jego „wycofanie” miałoby moc prawną w przypadku utrzymywania traktatu z daną mikronacją.


Może więc faktycznie warto zastanowić się nad zmianami w prawie tak, aby takie wątpliwości nie musiały się pojawiać? Czy nie będzie tak w sumie ostatecznie lepiej?
Andrzej Fryderyk
Były Król Teutonii
Obrazek
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Trybunał Koronny
 

Re: Kraj o którym nie słyszał Kanclerz

Postprzez Remigiusz L. 30 kwi 2018, o 17:01

Pragnę zwrócić uwagę, że wycofanie uznania dla mikronacji ma jedynie konsekwencje w naszej polityce wewnętrznej, nie jest zaś reperkusją dla innej mikronacji.

Chyba, że akurat chcemy anektować Awarę.
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser
Namiestnik Starosarmacji
El Dictatore del Distrito de Tropicana
Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Starosarmacja
 

Re: Kraj o którym nie słyszał Kanclerz

Postprzez Cudzoziemiec 1 30 kwi 2018, o 17:04

Wyjaśniłem ów zbieg okoliczności. Mogę uczynić to jeszcze raz. Zacząłem badać czy UTN spełnia warunki uznania. Natrafiłem na profil kandydata. Wnioslem uwagi co do kandydata w Sejmie i wróciłem do swoich zadań. Te są jasne. Prowadzę politykę zagraniczną Księstwa. Panowie nie zauważają w jaka popadli paranoje. Książę skorzystał że swych uprawnień, trzeba zmienić prawo. Na pewno zrobił to by komuś uprzykrzyc życie i osłabić KS.

Nie ma najmniejszego znaczenia w kontekście kandydatury czy UTN był czy nie był uznany. Konstytucja jest tu jasna. I jak mówię, to nie jedyny potworek w naszym prawie. Zmienić należy, owszem, te potworki.

Swoje zadania z zakresu PZ wykonuję poprawnie. Nie traktuję polityki zagranicznej jako instrumentu w polityce wewnętrznej, tym bardziej więc ubolewam, że politykę wewnętrzną stara się używać jako instrument w zakresie polityki zagranicznej. To szkodliwe dla całego naszego kraju.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Więzień Jego Książęcej Mości
 

Re: Kraj o którym nie słyszał Kanclerz

Postprzez anglov 30 kwi 2018, o 17:54

Jak już wspominałem – nie zamierzam mówić jak było. Po prostu – czas dokonania decyzji wydaje się dość specyficzny. Stad tez i moja ocena, taka a nie inna.

Zdaje sobie sprawę, że może wydawać się krzywdząca. Generalnie jednak rzecz ujmując, ranga sprawy jest raczej minimalna. Gdyby miałaby być większa, powodować większe konsekwencję – sugeruję większą rozwagę. Dobrym przykładem byłaby Ciprofloksja. Uznanie jej powodowałoby znaczące zmiany w prawach do sprawowania funkcji przez niektórych członków naszej społeczności.

Kryterium uznania mikronacji – jak mówiłem wcześniej w Sejmie – jest narzędziem związany wyłącznie z naszą polityką wewnętrzną. Nie ma żadnych ograniczeń z tym związanych, jeśli chodzi o politykę zagraniczną. Mówiąc wprost – nie uważam, że uznanie, czy też jego brak, ma jakikolwiek wpływ na możliwość podejmowania akcji dyplomatycznych.
Andrzej Fryderyk
Były Król Teutonii
Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Trybunał Koronny
 

Re: Kraj o którym nie słyszał Kanclerz

Postprzez Cudzoziemiec 1 30 kwi 2018, o 17:59

Rozumiem. Dlatego też z wcześniej napisałem, że gdybym chciał instrumentalnie podejść to właśnie Cipro bym uznał.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Więzień Jego Książęcej Mości
 

Re: Kraj o którym nie słyszał Kanclerz

Postprzez Laurencjusz 1 maja 2018, o 12:57

Remigiusz L. napisał(a):Chyba, że akurat chcemy anektować Awarę.

Słucham?

Jeśli chodzi o samo uznanie to i tak wszystko wyjdzie w praniu. Jak dla mnie to JKM chce podreperować własne nadszarpnięte w Sarmacji ego i nic więcej. Tu dodam, że chciałby się mylić, ale z autopsji wynika, że to mało prawdopodobne.
Z wyrazami szacunku,

(-) Laurẽt Gedeon I
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Królestwo Baridasu
Kościół Diuczej Wiary
Dobry Obywatel
Rada Ministrów
 

Re: Kraj o którym nie słyszał Kanclerz

Postprzez Cudzoziemiec 1 1 maja 2018, o 13:03

Zapewniam, że moje ego ma się dobrze. Gorzej z wizerunkiem, ale akurat ten związany z polityką zagraniczną ma się nader dobrze. Dziękuję JO za troskę.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Więzień Jego Książęcej Mości
 

Re: Kraj o którym nie słyszał Kanclerz

Postprzez Laurencjusz 1 maja 2018, o 13:10

RCA napisał(a):Zapewniam, że moje ego ma się dobrze. Gorzej z wizerunkiem, ale akurat ten związany z polityką zagraniczną ma się nader dobrze. Dziękuję JO za troskę.

Przynajmniej WKM dobry humor nie opuszcza i to się chwali, bo jak to się mówi: jak się nie ma co się lubi to się lubi, co się ma. Niestety daleko na tym się nie pojedzie. Jak się chce wszystkie sroki za ogon trzymać to atmosfera się zanieczyszcza i powietrze gęstnieje ;)
Z wyrazami szacunku,

(-) Laurẽt Gedeon I
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Królestwo Baridasu
Kościół Diuczej Wiary
Dobry Obywatel
Rada Ministrów
 

Re: Kraj o którym nie słyszał Kanclerz

Postprzez Remigiusz L. 1 maja 2018, o 13:27

Laurencjusz napisał(a):
Remigiusz L. napisał(a):Chyba, że akurat chcemy anektować Awarę.

Słucham?

Przypominam, że aneksję Awary poprzedziło wycofanie uznania Scholandii, przez co oficjalnie zajmowaliśmy ziemie niczyje. Tak więc tamta decyzja nie miała wyłącznie wewnętrznych reperkusji.
Remigiusz Lwowski von Hochenhaüser
Namiestnik Starosarmacji
El Dictatore del Distrito de Tropicana
Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Starosarmacja
 

Następna strona

Powrót do Zagranica

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość