Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Wniosek o wykładnię (2)

W tym dziale zarchiwizowano postępowania w sprawach ustrojowych

Moderator: Trybunał Koronny: przewodniczący

Wniosek o wykładnię (2)

Postprzez Daniel Chojnacki 20 mar 2016, o 16:46

Eldorat, 20 marca 2016 r.

Trybunał Koronny,
Eldorat, Sclavnia


Wnioskdawcy:
Kanclerz Księstwa Sarmacji, książę Daniel Chojnacki
Król Teutonii, Andrzej Fryderyk


Wniosek o dokonanie powszechnie obowiązującej wykładni

  1. Wnoszę o dokonanie powszechnej obowiązującej wykładni art. 5 ust. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim z dnia 18 marca 2014 r.
  2. Wnoszę o udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy postanowienie stwierdzające utratę funkcji ma charakter konstytutywny, czy deklaratywny.
  3. Wnoszę o udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy w sytuacji, w której doszło do utraty statusu aktywnego obywatela przez funkcjonariusza publicznego, a następnie obywatel ponownie uzyskał status aktywnego obywatela przed stwierdzeniem utraty sprawowanej funkcji, czy wydanie postanowienia o stwierdzeniu utraty funkcji jest dopuszczalne?
  4. W razie udzielenia negatywnej odpowiedzi na powyższe pytanie, wnoszę o uchylenie w trybie postępowania nadzorczego:
    1. postanowienia Kanclerza z 20 marca 2016 r. (http://prawo.sarmacja.org/akt,8337.html) w odniesieniu do Daniela Saryoni,
    2. Postanowienia Króla Teutonii nr 17/2016 w sprawie powołania na urząd starosty Nowej Teutonii (http://prawo.sarmacja.org/akt,8344.html)
  5. Wnoszę o nieprzeprowadzanie rozprawy i wydanie orzeczenia na posiedzeniu niejawnym z racji braku konieczności wzywania do udziału w sprawie pozostałych podmiotów.

Wniosek składany jest na podstawie generalnej legitymacji ww. podmiotów.

(—) Daniel Chojnacki, Kanclerz
(—) Andrzej Fryderyk, Król Teutonii
Daniel Chojnacki książę-senior, hrabia Przepadu
Avatar użytkownika
 

Re: Wniosek o wykładnię (2)

Postprzez Hugo 23 mar 2016, o 08:34

Wyznaczam do składu Martina hr. Schlesingera-Asketila, jako przewodniczącego, oraz Wincentego v-hr. Wałachowskiego i Tytusa v-hr. Aureliusza-Chojnackiego jako asesorów.
Tomasz Ivo Hugo
Książę Senior, król-senior Baridasu
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Kościół Diuczej Wiary
Starosarmacja
 

Re: Wniosek o wykładnię (2)

Postprzez MSchlesinger 23 mar 2016, o 14:58

Postanawiam o nieprzeprowadzaniu rozprawy. Wyrok zostanie wydany po naradzie składu orzekającego.

(—) Martin hr. Schlesinger-Asketil
przewodniczący składu orzekającego
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Wniosek o wykładnię (2)

Postprzez Helwetyk 23 mar 2016, o 15:58

Wysoki Trybunale,

Zgodnie z art. 6 ust. 5 Ustawy o Trybunale Koronnym uczestnikami postępowania w sprawie o ustalenie powszechnie obowiązującej wykładni aktu normatywnego mogą być Książę, Marszałek Sejmu, Kanclerz, namiestnik, przedstawiciel grupy co najmniej jednej czwartej posłów oraz przedstawiciel grupy aktywnych obywateli w liczbie stanowiącej co najmniej dziesięć procent liczby obywateli głosujących w ostatnich wyborach do Sejmu.

Mając powyższe na uwadze, wnoszę o wyznaczenie zarówno w niniejszym, jak i równoległym, postępowaniu terminu na zajęcie stanowisk przez wskazane w ustawie organy władzy publicznej i grupy.

Łączę wyrazy szacunku,

Obrazek
ObrazekObrazekObrazek
(—) Helwetyk książę-diuk Romański,
były funkcjonariusz publiczny
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
Kościół Diuczej Wiary
Królestwo Baridasu
Naczelna Izba Architektury
 

Re: Wniosek o wykładnię (2)

Postprzez MSchlesinger 23 mar 2016, o 16:52

Wasza Książęca Wysokość Marszałku Sejmu,

nie zgadzam się z taką interpretacją art. 6 ust. 5 ustawy o Trybunale Koronnym; uważam, że nie gwarantuje on wymienionym w jego treści podmiotom możliwości uczestnictwa w postępowaniu, a przeciwnie — ogranicza potencjalne grono uczestników rozprawy. Również zastosowanie wykładni systemowej wskazuje na taki sens przepisu; art. 6 ust. 6 ustawy pośrednio zezwala przewodniczącemu na nieprzeprowadzenie rozprawy, a wyraźnie stanowi, iż rozprawę prowadzi on według własnego uznania.

Nie chciałbym jednak, aby ta w zasadzie nieistotna różnica zdań doprowadziła potem do podważania ważności orzeczenia w sprawie, toteż postanawiam przeprowadzić rozprawę i zezwalam Marszałkowi Sejmu, Kanclerzowi, namiestnikom prowincji oraz przedstawicielom grup co najmniej trzech posłów albo co najmniej piętnastu obywateli na zajęcie stanowiska w sprawie w ciągu dziewięćdziesięciu sześciu godzin. Od przedstawicieli wspomnianych grup będę wymagał wcześniejszego potwierdzenia posiadania stosownych pełnomocnictw drogą prywatną. Pouczam, że wypowiedzi osób, którym na zajęcie stanowiska nie zezwolono, oraz przedstwicieli grup posłów albo obywateli, którzy zaniechają uprzedniego potwierdzenia posiadania pełnomocnictw, mogą, na podstawie art. 9 ust. 1 ustawy o Trybunale Koronnym, być karane i informuję, że będę z tej możliwości korzystał.

(—) Martin hr. Schlesinger-Asketil
przewodniczący składu orzekającego
Avatar użytkownika
 

Re: Wniosek o wykładnię (2)

Postprzez Helwetyk 24 mar 2016, o 22:37

Wysoki Trybunale,

Dziękuję. Pragnę jednak zauważyć (jako prawdopodobny autor powołanej regulacji), iż użyte w nim sformułowanie „może być” oznaczać miało, że w przeciwieństwie do analogicznych, nieistniejących regulacji* wskazane organy i podmioty nie mają obowiązku zajęcia stanowiska, a jedynie taką możliwość. Zgadzam się, że brak stosownego zastrzeżenia w art. 6 ust. 6 Ustawy o Trybunale Koronnym nie jest najszczęśliwszy, ale taka już uroda stanowienia prawa w warunkach mikronacyjnych. Przechodząc do meritum sprawy:

W ocenie Marszałka Sejmu powołany przepis ma charakter konstytutywny. Jednoznaczną intencją regulacji — co potwierdza zarówno treść toczonych publicznie oraz na sali sejmowej debat — było tylko i aż tyle, aby funkcje publiczne w Księstwie Sarmacji nie były „sprawowane” przez nieaktywnych obywateli. Stwierdzenie opróżnienia funkcji w chwili, gdy była obsadzona przez aktywnego obywatela sarmackiego rozmija się z intencjami racjonalnego ustawodawcy.

Łączę wyrazy szacunku,

Obrazek


____________________________________________________
* Art. 56 Ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o Trybunale Konstytucyjnym.
ObrazekObrazekObrazek
(—) Helwetyk książę-diuk Romański,
były funkcjonariusz publiczny
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
Kościół Diuczej Wiary
Królestwo Baridasu
Naczelna Izba Architektury
 

Re: Wniosek o wykładnię (2)

Postprzez anglov 26 mar 2016, o 01:42

Wysoki Trybunale,

ustosunkowując się do zagadnień przedstawionych przez Wnioskodawcę, podnoszę co następuje:

Zgodnie z art. 5 ust. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim, „Kanclerz stwierdza utratę funkcji przez funkcjonariusza publicznego, który utracił status aktywnego obywatela”.

Spróbujmy dokonać wykładni normy prawnej zakodowanej we wskazanym przepisie.

Wykładnia literalna nie daje zadowalającej odpowiedzi. Użycie bowiem przez ustawodawcę określenia stwierdza, nie pozwala ustalić, czy wolą prawodawcy było nadanie postanowieniu Kanclerza charakteru konstytutywnego czy jedynie deklaratywnego.

Wyżej wskazanego problemu nie rozwiązuje zarówno sięgnięcie do słownikowej definicji terminu stwierdzić (za SJP PWN: «przekonać się o czymś, uznać coś za pewne»; «powiedzieć coś stanowczo i z przekonaniem» ), które mogłoby wskazywać na deklaratywny charakter takiej czynności (wszak stwierdzamy tj. przekonujemy się o czymś, lub potwierdzamy coś co już zaistniało), jak również przytoczenie argumentu na korzyść konstytutywności, że słowo stwierdzić ma takie samo znaczenie jak określenia orzec lub ustalić, a więc określenia kreujące nowy stan prawny i faktyczny, w przeciwieństwie określeń potwierdzić lub zatwierdzić, które sugerują deklaratywność czynności.

Nie ma też żadnych przesłanek pozwalających przyjąć, by prawodawca, tworząc akt prawny i decydując o użyciu słowa stwierdzić chciał nadać mu konkretne – deklaratywne lub konstytutywne – znaczenie. Wszystko wskazuje na to, iż prawodawca – w chwili debaty nad tekstem ustawy – w ogóle nie dostrzegał takiego problemu, a słowo stwierdzić zostało użyte w znaczeniu potocznym, a skoro tak, to może być ono wykorzystane równie dobrze dla czynności tworzących nowy stan prawny (konstytutywnych) jak i jedynie zaistniały stan prawny potwierdzających (deklaratywnych).

Skoro wykładnia literalna art. 5 ust. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim nie daje wskazówek co do preferowanego kierunku interpretacji tego przepisu i nie przybliża nas do odpowiedzi na zadane pytania, przejdźmy do wykładni systemowej.

Pewną poszlakę, jak interpretować normę prawną wynikającą z art. 5 ust. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim, może stanowić zestawienie art. 5 ust. 5 z ust. 3 tego samego przepisu i próba odkodowania normy prawnej na podstawie obu regulacji.

Art. 5 ust. 3 ustawy o obywatelstwie sarmackim (przy czym pozwoliłem sobie ograniczyć przytaczanie tego przepisu jedynie do jego części istotnej z punktu widzenia przedmiotowej sprawy) stanowi:

„Wyłącznie aktywni obywatele mają prawo do sprawowania funkcji publicznych […]”

Zestawmy to teraz z art. 5 ust. 5 (również jedynie w interesującej nas części):

„Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, Kanclerz stwierdza utratę funkcji przez funkcjonariusza publicznego, który utracił status aktywnego obywatela.”

Zwróćmy uwagę, że użyte w art. 5 ust. 5 zdaniu pierwszym in fine określenie który utracił status aktywnego obywatela jest oczywistym nawiązaniem do sytuacji, o której mowa w art. 5 ust. 3, a więc przypadku, gdy obywatel nie jest aktywny i w związku z tym nie ma prawa do sprawowania funkcji publicznych.

Spróbujmy teraz wyodrębnić hipotezę i dyspozycję normy prawnej zbudowanej w oparciu o oba w/w przepisy. Wyglądałoby to mniej więcej tak: W momencie gdy obywatel jest nieaktywny i nie posiada – w konsekwencji swojej nieaktywności - prawa do sprawowania funkcji publicznych, Kanclerz stwierdza utratę prawa do sprawowania funkcji publicznych.

Na podstawie powyższego nasuwają się dwa wnioski:
  1. Skoro Kanclerz stwierdza utratę prawa do sprawowania funkcji publicznych w sytuacji, gdy obywatel, wskutek nieaktywności, nie posiada prawa do sprawowania funkcji publicznych, to - a contrario - nie może jej stwierdzić, gdy obywatel jest aktywny i prawo to posiada.
  2. Sam fakt utraty aktywności przez obywatela nie jest wystarczający dla utraty prawa do sprawowania funkcji publicznych. Konieczne jest jeszcze wydanie stosowanego postanowienia przez Kanclerza.

O ile pierwszy z wyżej wskazanych wniosków może budzić pewne kontrowersje, jako zbyt daleko idący, o tyle drugi zdaje się znajdować potwierdzenie w innych aktach prawnych regulujących funkcjonowanie sarmackiego porządku prawnego. Przykładem jest choćby na art. 1 ust. 1 pkt 1 oraz art. 1 ust. 2 ustawy z dnia 31 marca 2005 r. o Dzienniku Praw. Zgodnie z nimi, obowiązkowi publikacji w Dzienniku Praw Księstwa Sarmacji podlegają postanowienia i decyzje oraz uchwały Sejmu. Nieopublikowane akty prawne są nieważne. Skoro stwierdzenie utraty funkcji przez funkcjonariusza publicznego, który utracił status aktywnego obywatela, dokonywane jest w drodze postanowienia, które z kolei dla swojej ważności (vide: art. 1 ust 1 w zw. z art. 1 ust .1 pkt 1 ustawy o Dzienniku Praw) wymaga publikacji w Dzienniku Praw (a więc wydane ale nieopublikowane - nie istnieje i nie wywołuje żadnych prawnie doniosłych skutków), to rozumując a minori ad maius, tym bardziej w przypadku niewydania postanowienia w ogóle, nie można mówić o tym, by z mocy prawa, w momencie utraty statusu aktywnego obywatela, dochodziło do utraty funkcji publicznej przez funkcjonariusza publicznego. Dopiero odpowiednie postanowienie wydane i opublikowane w Dzienniku Praw, z chwilą jego publikacji, tworzy nowy, powszechnie wiążący, stan prawny. Skoro tak, nie powinno w mojej ocenie budzić wątpliwości, że postanowienie to ma charakter konstytutywny.

W tym miejscu, jedynie na marginesie, pozwalam sobie zwrócić uwagę Trybunału, iż problemy prawne badane w przedmiotowym postępowaniu są ściśle powiązane z zagadnieniami rozstrzyganymi przez Trybunał w sprawie viewtopic.php?f=62&t=19127
Nie wdając się w szczegółowe rozważania, należy wyrazić opinię, iż rozstrzygnięcia wydane w obu sprawach powinny być spójne. Ciężko wyobrazić sobie sytuację, w której Trybunał orzekając, iż na gruncie art. 2 ust. 3 ustawy o Trybunale Koronnym, dla legalności wyboru nowego asesora, konieczne jest wydanie przez Marszałka Sejmu stosownego postanowienia stwierdzającego wygaśnięcie funkcji poprzez poprzedniego asesora (tj. nadając tej czynności rangę konstytutywną), jednocześnie orzekł w przedmiotowej sprawie, że analogicznie postanowienie Kanclerza o utracie funkcji publicznej, ma jedynie rangę deklaratywną.

Wracając jednak do meritum przedmiotowej spraw, wyniki przeprowadzonej wyżej wykładni systemowej, która nasuwa już pewne sugestie odnośnie prawidłowej odpowiedzi na zadane przez Wnioskodawcę pytania, należy zweryfikować dodatkowo przeprowadzając wykładnię funkcjonalną przytoczonych przepisów.

Wykładnia funkcjonalna, w dużym uproszczeniu, sprowadza się do odpowiedzi na pytanie – jakie cele w zamyśle prawodawcy miała mieć regulacja prawna, której częścią jest art. 5 ust. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim?

W całości podzielam tutaj pogląd wyrażony wyżej przez JKW Helwetyka Romańskiego, jednocześnie pozwolę sobie trochę rozwinąć jego myśl.

Wydaje się, że główne cele przyjęcia regulacji art. 5 ust. 5 to:
1. Uniemożliwienie blokowania ważnych stanowisk publicznych przez osoby nieaktywne.
2. Umożliwienie uprawnionym organom sprawnego pozbywania się martwych dusz z zajmowanych przez nie stanowisk, co z jednej strony miało zapobiegać paraliżowi władzy na określonym stanowisku, a z drugiej, dawać szansę szybkiego objęcia danego, zwolnionego, stanowiska przez osobę aktywną i chętną do działania.

Dla osiągnięcia obu wyżej wskazanych celów wystarczające jest jeśli postanowieniom Kanclerza wydawanym w trybie art. 5 ust. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim nadamy charakter konstytutywny i uznamy, iż wywołują one jedynie skutki prawne ex nunc, czyli od momentu ich wydania na przyszłość.

Nie ma żadnych praktycznych przesłanek ku temu, by uznać, iż postanowienia te mogą być wydawane z mocą wsteczną. Nie ma również żądnych praktycznych przesłanek ku temu by postanowienie wydawane w trybie art. 5 ust. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim mogło być wydawane już po ponownym spełnieniu kryterium aktywności przez funkcjonariusza publicznego. Pamiętajmy, że celem regulacji art. 5 ust. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim było wyeliminowanie z sarmackiej sfery publicznej martwych dusz, a nie karanie osób, które do aktywności wróciły, lub pomimo chwilowej nieaktywności systemowej, podejmowały działania w ramach sprawowanej przez siebie funkcji.

W tym miejscu, de lege ferenda albo chociaż w ramach wskazania dobrej praktyki, trzeba zwrócić uwagę, że pożądane byłoby, gdyby przed wydaniem postanowienia o utracie funkcji publicznej, Kanclerz przeprowadzał jakiekolwiek, choćby mocno uproszczone postanowienie sprawdzające (np. poprzez konsultację z przełożonym danej osoby) w celu potwierdzenia, że osoba ta naprawdę jest nieaktywna, a nie jedynie pozornie nieaktywna systemowo.

Trzeba wreszcie przypomnieć, że wydając rozstrzygniecie w przedmiotowej sprawie, Trybunał powinien dążyć do wydania rozstrzygnięcia sprzyjającego zachowaniu stabilności i przewidywalności systemu prawnego Księstwa. Przyjęcie wykładni, zgodnie z którą postanowienie Kanclerza wydane w trybie art. 5 ust. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim ma wyłącznie skutek deklaratywny oraz może być wydane z mocą wsteczną, już po odzyskaniu aktywności przez obywatela, godzi w te wartości i stwarza poważne zagrożenie dla sarmackiego porządku prawnego. Wyobraźmy sobie sytuację, w której aktywność na relatywnie krótki czas (np. 1 dzień) traci asesor Trybunału Koronnego, członek Rady Ministrów, poseł lub prefekt, a wskutek niedopatrzenia nie dochodzi do wydania postanowienia o utracie przez taką osobę funkcji publicznej. Następnie osoba ta odzyskuje aktywności i kontynuuje swoją działalność do końca kadencji lub – w przypadku prefekta – przez bliżej niekreślony dłuższy czas. Gdyby przyjąć, iż postanowienie Kanclerza wydawane w trybie art. 5 ust. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim ma jedynie charakter deklaratywny i może być wydane z mocą wsteczną po odzyskaniu aktywności przez funkcjonariusza publicznego, prowadziłoby to do sytuacji, w której po kilku miesiącach funkcjonowania takiego ministra, posła, asesora lub prefekta, okazałoby się, iż cała ich kilkumiesięczna działalność była dotknięta wadą nieważności. Skutki takiej sytuacji byłyby trudne do przewidzenia, tym niemniej, nie ma wątpliwości, iż stanęlibyśmy wtedy w obliczu poważnego kryzysu ustrojowego Księstwa. Rolą Trybunału jest wypracowanie (w toku wykładni) takich rozwiązań ustrojowych, by do wyżej wskazanych sytuacji nie doprowadzić.

Wysoki Trybunale, opierając się na wszystkim co napisałem wyżej i prezentując końcowe stanowisko w sprawie zdanych przez Wnioskodawców pytań:
  1. W mojej ocenie, postanowienie stwierdzające utratę funkcji ma charakter konstytutywny.
  2. W sytuacji, w której doszło do utraty statusu aktywnego obywatela przez funkcjonariusza publicznego, a następnie obywatel ponownie uzyskał status aktywnego obywatela przed stwierdzeniem utraty sprawowanej funkcji, wydanie postanowienia o stwierdzeniu utraty funkcji jest niedopuszczalne.

Andrzej Fryderyk
Król Teutonii
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Sejm Księstwa Sarmacji
 

Re: Wniosek o wykładnię (2)

Postprzez MSchlesinger 28 mar 2016, o 14:48

Wobec upływu terminu na zajęcie stanowiska przez uprawnione podmioty, zamykam rozprawę. Wyrok zostanie wydany po naradzie składu orzekającego.

(—) Martin hr. Schlesinger-Asketil
przewodniczący składu orzekającego
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Wniosek o wykładnię (2)

Postprzez MSchlesinger 5 kwi 2016, o 22:04

Obrazek
WYROK
TRYBUNAŁU KORONNEGO

Trybunał Koronny w składzie:

  • Martin Schlesinger-Asketil, przewodniczący,
  • Tytus Aureliusz-Chojnacki, sprawozdawca,
  • Wincenty Wałachowski,
dokonawszy, na wniosek Kanclerza Księstwa Sarmacji, wykładni art. 5 ust. 5 ustawy Sejmu nr 208 o obywatelstwie sarmackim z dnia 18 marca 2014 roku,

ORZEKA, IŻ


  1. Postanowienie stwierdzające utratę funkcji przez funkcjonariusza publicznego, o którym mowa w art. 5 ust. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim, ma charakter deklaratywny.
  2. Nie jest możliwe wydanie postanowienia o którym mowa w art. 5 ust. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim w sytuacji w której funkcjonariusz utracił status aktywnego obywatela, a następnie ponownie odzyskał go przed stwierdzeniem utraty funkcji.

Przy czym, że asesor Martin Schlesinger-Asketil złożył zdanie odrębne, stanowiące załącznik do niniejszego wyroku.

W związku z powyższym Trybunał Koronny uchyla:

UZASADNIENIE


Trybunał Koronny po przeprowadzeniu rozprawy w dniach 23 – 28 marca, rozpoznał wniosek Kanclerza o ustalenie powszechnie obowiązującej wykładni art. 5 ust. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim. Stanowi on, iż „Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, Kanclerz stwierdza utratę funkcji przez funkcjonariusza publicznego, który utracił status aktywnego obywatela. Utratę funkcji przez Marszałka Sejmu, Kanclerza oraz namiestnika prowincji stwierdza Książę.”

W opinii Trybunału przepis art. 5 ust. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim reguluje wydanie postanowienia, którego charakter należy określić jako deklaratywny. Przemawia za tym szereg argumentów. Ad initium, należy odciąć się od błędnej definicji aktu deklaratywnego, przedstawionej przez Króla Teutonii w toku rozprawy. Akt deklaratywny, ex definitione, stwierdza powstanie sytuacji będącej warunkiem wystąpienia skutku prawnego. Dopiero więc wydanie aktu uprawnia osoby mające w tym interes na powołanie się na jego treść. Stąd słuszne tezy w doktrynie, o elemencie konstytutywnym, występującym w konstrukcji aktu deklaratywnego, i na odwrót. Prowadzi to do wniosku, że różnica między aktem deklaratoryjnym i konstytutywnym dotyczy w istocie tylko czasu, od którego można odnotować ich skuteczność prawną. Król Teutonii w toku rozprawy założył, że akt deklaratywny potwierdza wystąpienie skutku, który nastąpił ex lege. Niejako zaświadcza o jego wystąpieniu. W rozumieniu jednak doktryny, taka czynność ma tylko materialno-techniczny charakter i zwie się zaświadczeniem. Różnica między zaświadczeniem, a aktem deklaratywnym dotyczy w istocie prostej konstatacji, iż akt deklaratywny, w przeciwieństwie do zaświadczenia, wywołuje skutki prawne (ex tunc), przy czym zaświadczenie jedynie potwierdza ich wcześniejsze zaistnienie.

Należy przyznać rację Królowi Teutonii, który w przekonaniu Trybunału Koronnego, dokonał trafnej interpretacji normy prawnej wynikającej z art. 5 ust. 3 i 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim. Nie mogą sprawować funkcji publicznych obywatele, którzy nie posiadają statusu aktywnego obywatela.

Drugi wniosek, wystosowany przez Króla Teutonii, dotyczący braku kompetencji do wydania aktu, w momencie odzyskania statusu aktywnego obywatela, także został uznany przez Trybunał za słuszny. Wniosek ten wynika już z samej specyfiki aktu deklaratoryjnego. Kompetencja do wydania aktu deklaratoryjnego istnieje bowiem tylko wówczas, gdy istnieją przesłanki jego wydania. W przypadku postanowienia o którym mowa w art. 5 ust. 5 badanej ustawy jest to brak posiadania statusu aktywnego obywatela. Przesłanka ta musi być spełniona w momencie wydania aktu. Dlatego wydanie postanowienia stwierdzającego utratę funkcji w sytuacji odzyskania statusu aktywnego obywatela byłoby bezprawne, więc mimo iż ważne, winno być natychmiastowo uchylone w drodze procedury nadzorczej, na skutek błędu co do prawa.

Trybunał orzekł, iż niezasadne jest stwierdzenie, iż postanowienie o którym mowa w art. 5 ust. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim jest egzemplifikacją aktu o charakterze konstytutywnym. Akt taki wywołuje skutki prawne od momentu wydania tego aktu, a więc ex nunc. Uznanie postanowienia stwierdzającego utratę funkcji za konstytutywne, byłoby, w uznaniu Trybunału Koronnego, sprzeczne z wykładnią a contrario przepisu art. 5 ust. 3 ustawy o obywatelstwie sarmackim, według którego obywatele nieposiadający statusu aktywnego obywatela nie mogą sprawować funkcji publicznych. Konstytutywność postanowienia stwierdzającego utratę funkcji przez funkcjonariusza publicznego, doprowadziłaby bowiem do nieuzasadnionej konwalidacji czynności służbowych, dokonanych przez funkcjonariusza publicznego w czasie gdy był on nieaktywny, ale niezłożony z urzędu. W przypadku aktu deklaratywnego, wszelakie czynności służbowe, dokonane przez nieaktywnego funkcjonariusza, niezłożonego z urzędu, stają się nieważne na mocy postanowienia Kanclerza, czym spełniają dyspozycje art. 5 ust. 3 a contrario badanej ustawy. Postanowienie Kanclerza powinno dostatecznie określać termin utraty aktywności, celem dokładnego ustalenia jego mocy wstecznej.

W związku z powyższym akapitem, pojawiają się wątpliwości, jak należy potraktować czynności służbowe dokonane przez nieaktywnego funkcjonariusza, niezłożonego przez Kanclerza w trybie art. 5 ust. 5 badanej ustawy, który w następstwie odzyskał status aktywnego obywatela. W takiej sytuacji nie jest już bowiem możliwe wydanie postanowienia stwierdzającego utratę funkcji oraz orzeczenie nieważności aktów, które funkcjonariusz wydał w okresie swojej nieaktywności. W opinii Trybunału, takie czynności nie są możliwe do wzruszenia z następujących przyczyn. Po pierwsze, przesłanką konstytutywną wydania orzeczenia o nieważności aktów wydanych przez nieaktywnego funkcjonariusza jest postanowienie stwierdzające utratę przez niego funkcji z powodu niespełnienia przesłanek art. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim. Po drugie, nawet gdyby uznać, iż wspomniane postanowienie przesłanką konstytutywną nie jest, orzeczenie nieważności wydanych w okresie nieaktywności aktów byłoby, według Trybunału, niezgodne z zasadami sprawnego działania administracji publicznej. Funkcjonariusz publiczny, teraz już aktywny, mógłby już bowiem ponownie wydać te same akty prawne, tym razem już skutecznie i legalnie.

Wobec powyższego należało orzec jak w sentencji.



ZAŁĄCZNIK
ZDANIE ODRĘBNE



Kanclerz Księstwa Sarmacji zwrócił się z wnioskiem o dokonanie wiążącej wykładni art. 5 ust. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim. Brzmienie tego przepisu jest następujące: "Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, Kanclerz stwierdza utratę funkcji przez funkcjonariusza publicznego, który utracił status aktywnego obywatela. Utratę funkcji przez Marszałka Sejmu, Kanclerza oraz namiestnika prowincji stwierdza Książę".

Niejasność dotyczy, rzecz jasna, słowa "stwierdza". Kwestią wymagającą wyjaśnienia jest, jaką rolę pełni postanowienie Kanclerza (Księcia) stwierdzające utratę funkcji przez nieaktywnego obywatela. Większość składu orzekającego opowiedziała się za poglądem, jakoby skutkiem jego wydania było retroaktywne złożenie osoby nieaktywnej z pełnionej przez nią funkcji. Uważam ten pogląd za błędny; twierdzę, że utrata funkcji następuje ipso facto, z mocy prawa.

Słownik języka polskiego PWN podaje następującą definicję słowa "stwierdzać": "przekonać się o czymś, uznać coś za pewne". Natomiast Wielki Słownik Języka Polskiego: „przekonywać się o czymś lub ustalać coś na podstawie obserwacji lub jakichś danych”. Można wysnuć ogólny wniosek — "stwierdzać" to dokonywać aktu poznania. Nie może być przedmiotem poznania, co nie miało miejsca (nie zaistniało). Co za tym idzie, aby utrata funkcji mogła być stwierdzona, musi wpierw zajść samoczynnie, wskutek wypełnienia się ustawowych przesłanek ku temu — z mocy samego prawa.

Nie mam więc wątpliwości, w przeciwieństwie do Króla Teutonii, który zajął stanowisko w toku rozprawy, co do tego, na jakie rozstrzygnięcie wskazuje wykładnia językowa przepisu. Pragnę również zauważyć, że jej dyrektywy nakazują zakładać, że prawodawca posługuje się językiem bezbłędnie. Zważywszy na ogólny stan sarmackiej legislacji, można zastanawiać się, czy użycie konkretnie słowa "stwierdza" było działaniem świadomym; wszakże w procesie dokonywania wykładni legalnej na takie rozważania nie ma miejsca.

Uzyskane w wyniku wykładni językowej przepisu rozstrzygnięcie, iż utrata funkcji następuje wskutek samego faktu wypełnienia się określonych ustawą warunków, potwierdza także zastosowanie pozajęzykowych metod interpretacji.

Zarówno Wielmożny Pan asesor-sprawozdawca, jak i Król Teutonii powoływali się, uzasadniając swoje rozumienie przepisu, na art. 5 ust. 3 ustawy o obywatelstwie sarmackim: "Wyłącznie aktywni obywatele mają prawo do sprawowania funkcji publicznych, z zastrzeżeniem przepisu ust. 3. Przepisu zdania poprzedzającego nie stosuje się do Księcia". Również uważam, że jest on istotną wskazówką, jak należy rozumieć art. 5 ust. 5 ustawy, wszakże wskutek refleksji nad nim doszedłem do odmiennych wniosków, niż wyżej wymienieni.

"Sprawować" to jest "spełniać obowiązki, wykonywać zadania wynikające z zajmowanego stanowiska, wykonywanego zawodu", "pełnić jakąś funkcję, wykonywać coś" (według słownika języka polskiego PWN). Występuje tu więc pewna nieostrość, mianowicie "sprawowanie" może być samym piastowaniem danej funkcji albo jedynie czynnym działaniem w charakterze jej piastuna. Założenie o racjonalności prawodawcy nakazuje opowiedzieć się za pierwszą, szerszą interpretacją. Byłoby absurdem jednocześnie zezwolić komuś piastować pewną funkcję, a przy tym zakazać wykonywania właściwych jej czynności. Prowadzi to do wniosku, że art. 5 ust. 3 ustawy ustanawia nakaz, by funkcje publiczne sprawowali (tj. piastowali) aktywni obywatele, albo odwrotnie: zakaz sprawowania funkcji publicznych przez osoby niebędące aktywnymi obywatelami.

Wyrażenie tego zakazu wprost ma doniosłe znaczenie. Niektóre funkcje publiczne (posła na Sejm, asesora Trybunału Koronnego) ich piastun może utracić, jeżeli przestanie spełniać pewne wymogi co do jego osoby. Wszakże ustawa o Trybunale Koronnym ani Ordynacja wyborcza nie zakazują wyraźnie, by niespełniający ich był odpowiednio asesorem czy posłem.

Ten wyraźnie sformułowany zakaz stwarza również, wobec rozstrzygnięcia, którego (niestety) dokonał skład orzekający jako całość, istotny problem. Nawet przyjęcie węższego rozumienia "sprawowania" nie zmieniłoby faktu, że wszelkie czynności urzedowe podjęte przez osobę nieaktywną z oczywistych przyczyn nie dają się wylegitymować. Jednocześnie jednak Kanclerz (Książę) nie może stwierdzić utraty funkcji, jeśli funkcjonariusz odzyska aktywność, a dla indywidualnego obywatela wykazanie bezprawności takiej czynności jest wówczas praktycznie niemożliwe.

Marszałek Sejmu, w swoim wystąpieniu wygłoszonym w toku postępowania, powołał się na treść sejmowej debaty nad projektem ustawy o obywatelstwie sarmackim. Uzasadnienie doń przedłożone, choć bardzo lakoniczne, dostarcza kolejnego argumentu na poparcie tezy, że utrata funkcji jest automatyczna. Jest nim ostatnie zdanie in fine uzasadnienia: "(...) nieaktywny funkcjonariusz traci funkcję".

Jaka jest zatem rola postanowienia Kanclerza (Księcia) w sprawie stwierdzenia nieaktywności? Na pewno nie ma ono charakteru wyłącznie sprawozdawczego. "Postanowienie" ex definitione jest aktem kreowania rzeczywistości; nikt nie może postanowić o tym, co zaszło samoistnie, niezależnie od niego. Dlatego skłaniam się ku twierdzeniu, że dopiero postanowienie to powodujuje wystąpienie skutków prawnych związanych z sytuacją utraty funkcji (nie: wystąpienia okoliczności warunkujących utratę funkcji). Kanclerz albo Książę w imieniu państwa przyjmuje do wiadomości dokonany fakt i postanawia o podjęciu przez nie odpowiednich działań określonych prawem.

Tutaj wypada przywołać wyrok Sądu Najwyższego z kwietnia 2013 roku. Rozstrzygnięcie dotyczyło art. 7 ust. 1 pkt 1 i art. 7 ust. 2 Konstytucji Księstwa Sarmacji. Brzmienie tych przepisów jest następujące: "[Opróżnienie tronu książęcego następuje wskutek:] abdykacji", "Opróżnienie tronu książęcego w przypadkach określonych w ust. 1 pkt 1, 2 i 4 stwierdza Marszałek Sejmu, a jeżeli funkcja Marszałka Sejmu jest opróżniona — Kanclerz". Z uzasadnienia: "Dla skuteczności abdykacji nie jest potrzebne stwierdzenie opróżnienia tronu książęcego przez Marszałka Sejmu. (...) Piastun organu – Księcia Sarmacji – przestaje nim być z chwilą złożenia pozbawionego wad oświadczenia woli".

Uzasadnienie wyroku, rzecz jasna, nie ma mocy powszechnie obowiązującej. Jednakże należy zakładać, że prawodawcy znana jest interpretacja stanowionego przezeń prawa stosowana przez sądy, a stanowiąc przepis o podobnym brzmieniu, chciał on, by interpretowano go w podobny sposób.

Wobec powyższego nietrudno odpowiedzieć na pytanie, czy kompetencja Kanclerza (Księcia) do stwierdzenia utraty funkcji wygasa, jeżeli funkcjonariusz odzyska status aktywnego obywatela. Nie, bowiem utrata funkcji nastąpiła ipso facto, a brak jest podstaw, by byłego funkcjonariusza przywrócić na sprawowaną funkcję w trybie innym, niż ogólnie przewidziany dla jej obsadzania.

Podsumowując: wszelkie dostępne przesłanki przemawiają za poglądem, że: 1. utrata funkcji następuje z mocy samego faktu; 2. kompetencja do wydania postanowienia w sprawie stwierdzenia utraty funkcji nie wygasa nigdy. Jest to, oczywiście, problematyczne, bowiem wykładnia operatywna art. 5 ust. 5 ustawy o obywatelstwie sarmackim była przez długi czas odmienna. Nie jest jednak rolą Trybunału naprawiać błędy prawodawcy czy wkraczać w jego kompetencje i stanowić prawo ("wypracowywać rozwiązania ustrojowe", jak to ujął Król Teutonii), a rozsądzać spory — w tym o właściwą interpretację obowiązujących przepisów.

W tym przypadku spór, niestety, rozsądzono niesłusznie.
Avatar użytkownika
 


Powrót do Archiwum spraw ustrojowych

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość