Strona 5 z 6

Re: Pokój hotelowy Alberta Jana Maata nr 227 w Srebrnym Rogu

PostNapisane: 15 gru 2018, o 21:18
przez Filip I Gryf
[i]Biorę bandaże i opatruję brzuch panu AlbeAlbertowi
-Ale krwawi-.

Re: Pokój hotelowy Alberta Jana Maata nr 227 w Srebrnym Rogu

PostNapisane: 15 gru 2018, o 21:18
przez AG812
*traci przytomność i kilka zębów*

Re: Pokój hotelowy Alberta Jana Maata nr 227 w Srebrnym Rogu

PostNapisane: 15 gru 2018, o 21:19
przez AJMaat
Raczej nie przeżyję. wzdycha Kto dokończy Wielką Rewolucję Tropicańską? Kto ocali moich towarzyszy?

Re: Pokój hotelowy Alberta Jana Maata nr 227 w Srebrnym Rogu

PostNapisane: 15 gru 2018, o 21:19
przez Filip I Gryf
Schodzę na dół po napastnika i knebliję go

Re: Pokój hotelowy Alberta Jana Maata nr 227 w Srebrnym Rogu

PostNapisane: 15 gru 2018, o 21:20
przez Filip I Gryf
-Niech się pan trzyma-.

Re: Pokój hotelowy Alberta Jana Maata nr 227 w Srebrnym Rogu

PostNapisane: 15 gru 2018, o 21:22
przez AJMaat
wyjmuje telefon i dzwoni do Alexa Joe

Re: Pokój hotelowy Alberta Jana Maata nr 227 w Srebrnym Rogu

PostNapisane: 15 gru 2018, o 21:22
przez Filip I Gryf
-Już informuję PG- Dzwonię.

Re: Pokój hotelowy Alberta Jana Maata nr 227 w Srebrnym Rogu

PostNapisane: 15 gru 2018, o 21:24
przez Alex Joe
Slusze telefon, odbieram
Halo?

Re: Pokój hotelowy Alberta Jana Maata nr 227 w Srebrnym Rogu

PostNapisane: 15 gru 2018, o 21:25
przez AJMaat
Alex? Przyjedź szybko do Hotelu Magnat! Umieram... jęczy z bólu

Re: Pokój hotelowy Alberta Jana Maata nr 227 w Srebrnym Rogu

PostNapisane: 15 gru 2018, o 21:26
przez Alex Joe
Ale co się stało? O co chodzi!
Albert! Halo!