Strona 3 z 5

Re: 15 rocznica Teutonii – przygotowania

PostNapisane: 2 sie 2018, o 21:22
przez AJ Piastowski
Znaczy się wiesz, Sławku drogi, zawsze możesz przemeldować się do Grodziska jak się nie podobie :lol:

A tak na poważnie, to zawsze było tak, że Tełtonia raz kipiła aktywnością, a raz zastygała jak lawa po wybuchu Raroga czy tam Raróga (trza by spytać jakiegoś lingwistę jak to się odmienia). Tak czy siak, akurat trafiliśmy w niższą fluktuację poziomu emitowanego przez naszą gwiazdę tzw. cykl aktywności słonecznej i w ni jak szukać zaginionej aktywności akurat w tej chwili... Nie wiem, jak Ci to w inny sposób zawoalować, żebyś uwierzył ;)

Re: 15 rocznica Teutonii – przygotowania

PostNapisane: 2 sie 2018, o 21:22
przez anglov
Hetman_Gotfryd napisał(a):Dobra powiem tak w temacie przygotowań i samych uroczystosci. Było lipnie, na tyle lat co ty mieszkam. Tak źle i marnie nie było od nigdy... Daliśmy dupy ( wszyscy ) z takim podejściem, to ja wróżę nam dalsza agonię.


Ja nie czuję, że zrobiłem coś nie tak. Nie uważam że zrobiła coś nie tak także i Lady Koadiutor, ani nawet Ty.

Podczas uroczystości na IRCu pojawił się Kwazi. Pozwoliłem sobie porozmawiać z nim i zamienić kilka słów. Przytoczę ogólny sens tej rozmowy.

Gdy stwierdziłem, że bardzo mało osób i ogólnie źle – wspólnie stwierdziliśmy, że JCW wybrał nieszczególny moment na stworzenie państwa. Gdy zaś zauważyłem, że rok temu było dwa razy więcej osób – nastąpiło stwierdzenie, że w 2009 było mniej więcej tyle samo. Zauważyłem, że podobnie było w 2014, gdy dołączałem.

Aktywność w mikronacjach jest sezonowa. W mojej ocenie zrobiliśmy i tak więcej niż inne samorządy, choć nieco przeszacowaliśmy obecność, przez co wyszło średnio. A szkoda.

Przyszłym władzom sugeruję – jeśli tendencja się utrzyma – trzeba zmienić formę, na taką, która będzie bardziej odpowiać stanowi zastanemu. W tym roku lepiej być nie mogło.

Re: 15 rocznica Teutonii – przygotowania

PostNapisane: 2 sie 2018, o 21:30
przez AJ Piastowski
anglov napisał(a):Przyszłym władzom sugeruję – jeśli tendencja się utrzyma – trzeba zmienić formę, na taką, która będzie bardziej odpowiać stanowi zastanemu. W tym roku lepiej być nie mogło.


Proponuję IRC'a przenieść w teren realny i zrobić jakąś konkret popijawę.

Re: 15 rocznica Teutonii – przygotowania

PostNapisane: 2 sie 2018, o 21:43
przez Joanna Izabela
AJ Piastowski napisał(a):
Proponuję IRC'a przenieść w teren realny i zrobić jakąś konkret popijawę.

Podaj miejsce i godzinę

Re: 15 rocznica Teutonii – przygotowania

PostNapisane: 2 sie 2018, o 21:46
przez anglov
Oby w weekend!

Re: 15 rocznica Teutonii – przygotowania

PostNapisane: 2 sie 2018, o 21:52
przez Helwetyk
anglov napisał(a):Podczas uroczystości na IRCu pojawił się Kwazi. Pozwoliłem sobie porozmawiać z nim i zamienić kilka słów. Przytoczę ogólny sens tej rozmowy. […]

Mnie udało mi się pojawić dopiero, tak naprawdę, po uroczystościach. Podobno organizowanie czegokolwiek w środku tygodnia jest złym pomysłem, ale piątek i sobota wydają mi się jednak dość niestrategiczne z perspektywy kogoś, komu zdarza się wychodzić na przysłowiowe piwo. Drogą eliminacji… niedziele?

Re: 15 rocznica Teutonii – przygotowania

PostNapisane: 2 sie 2018, o 22:04
przez anglov
Niedziela nie jest zbyt korzystna dla osób, które następnego dnia idą do pracy. W niedziele więcej osób będzie musiało wcześniej pójść. Szczególnie, że po uroczystościach mieliśmy jeszcze długie rozmowy, między innymi z Kwazim właśnie i Patrykiem Labackim. Uroczystości sprzyjają takowym.

Obawiam się, że to nie kwestia dnia, lecz raczej pewnego wyczerpania się formuły.

A dając małe postscriptum: są osoby dla których każdy dzień jest dobry by pójść na piwo.

Re: 15 rocznica Teutonii – przygotowania

PostNapisane: 5 sie 2018, o 20:30
przez Hetman_Gotfryd
AJ Piastowski napisał(a):Znaczy się wiesz, Sławku drogi, zawsze możesz przemeldować się do Grodziska jak się nie podobie :lol:


Ta jasne, i mam porzucić swój dom. Sorry nie mam takich zamiarów i nie zamierzam się z STĄD wyprowadzać ;) Musicie sie ze mną Męczyć :lol:

Dalej uważam że nie błysłybyśmy w temacie przygotowań, oraz ilości osób zaangażowanych w uroczystości. Musimy sobie zdawać sprawę że nie jest dobrze i sie starzejemy...co raz mniej nam się chce. Nie wierze że tego nie dostrzegacie ?

Re: 15 rocznica Teutonii – przygotowania

PostNapisane: 5 sie 2018, o 20:37
przez anglov
W zeszłym roku ogarniałem wszystko z Carmen + dołączyła się Karolina z Czugułem, ze Smokiem. I sam pisałem do wszystkich, którzy mogą dać coś od siebie żeby dali. Oprócz Adama – on z własnej inicjatywy ukończył mapę. Dwa lata temu ogarniała wszystko Yenn z Rolandem z drobną pomocą moją Vladimira. Trzy lata temu ogarniała wszystko Yenn z Rolandem, być może też z pomocą Vladimira. Cztery lata temu ogarniał wszystko Kwazi. I oczywiście zawsze gdzieś pojawiały się Twoje artykuły, Kartka z kalendarza.

No i zawsze pojawiały się Twoje kartki z kalendarza itp. Zeszły rok był wyjątkowy, ale też włożyłem niewspółmiernie wiele pracy w to żeby było dobrze, a też wiele osób przybyło na uroczystości.

W tym roku… Było tak jak zawsze. Tylko coraz mniej osób przybywa świętować z nami.

Re: 15 rocznica Teutonii – przygotowania

PostNapisane: 6 sie 2018, o 07:39
przez Hetman_Gotfryd
anglov napisał(a):W tym roku… Było tak jak zawsze. Tylko coraz mniej osób przybywa świętować z nami.


I w tym właśnie jest największy problem, że z roku na rok jest co ram mniej chetnych. Starzejemy się, nie mamy dobrego PR w Sarmacji, brakuje nam nowego pokolenia. Tą są w mojej ocenie trzy najważniejsze bolączki naszego Regionu. Dlatego jest tak jak jest, nawet teraz ile osób bierze udział w tej dyskusji ?