Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Baridas – szansa do współpracy, czy wróg?

Czy uważasz, że powinna nawiązać się współpraca Teutonii z Baridasem

Ankieta wygasła 5 kwi 2016, o 18:59

Tak, współpraca to bardzo dobra droga
4
40%
Jestem sceptyczny, ale warto przynajmniej spróbować
6
60%
Nie, Baridas jest naszym wrogiem
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 10

Baridas – szansa do współpracy, czy wróg?

Postprzez anglov 29 mar 2016, o 18:59

Drodzy Teutończycy,

jak pewnie większość z Was pamięta, jednym z moich celów programowych było rozpoczęcie współpracy z Królestwem Baridasu, zarówno pod względem kulturalnym, jak i politycznym. Sprawę tę zostawiałem na nieco późniejszy okres mojego przewodzenia Teutończykom, jednakże ostatnie doniesienia Gazety Teutońskiej sprawiły, że pewną część muszę rozpocząć już teraz.

Jeśli śledziliście moją kampanię, to twierdziłem, że wszystko powinno zależeć przede wszystkim od samych Teutończyków – czy do współpracy będą chętni, czy też będą woleli zachować dystans, do mieszkańców zza Wielkiego Muru. Ja osobiście uważałem i wciąż uważam, że Baridas ma z nami więcej wspólnego niż przeciwnego – zarówno na płaszczyźnie społecznej jak i kulturowej. Baridajczycy są dużą społecznością, ceniącą swoją wolność i niezależność oraz swoją tradycję i historię. Owszem, mieliśmy z nimi konflikt, ale największa oś sporu została już raczej dawno zażegnana. Ja osobiście uważam, że warto spróbować takiej współpracy.

Pamiętajcie – nie oznacza to, że musimy się kochać. Jednak część zachowań z obu stron w takim przypadku nie powinno być akceptowanych.

Proszę Was zatem – weźcie udział w ankiecie zamieszczonej poniżej. Jednocześnie apeluję, żeby do czasu jej wyników, powstrzymać się od niepotrzebnych działań. Jej wyniki będą dla mnie informacją, jakie są nastroje społeczne w tej kwestii
Andrzej Fryderyk
Były Król Teutonii
Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Trybunał Koronny
 

Re: Baridas – szansa do współpracy, czy wróg?

Postprzez Vladimir 29 mar 2016, o 19:31

anglov napisał(a):[...], jednakże ostatnie doniesienia Gazety Teutońskiej sprawiły, [...]


Wasza Królewska Wysokość mógł napisać wprost, że to ten zły, obmierzły, cuchnący, podły, flejmolubny, paskudny, zepsuty Vladimir, a nie "Gazeta Teutońska".

Jak widzę, w Królestwie nie ma już miejsca na stary teutoznim. A tak serio, współpracujmy, czemu nie. Obiecuję, że nie napiszę już złego słowa o naszych dobrych sojusznikach, skoro są one tak niechciane w teutońskich kręgach. Mogę nawet zawnioskować do Prefektury o zdjęcie mojego ostatniego artykułu.

EDIT: Prefektura już ukryła artykuł. Możecie bez przeszkód realizować swoją tęczową politykę. :3 <3
Obrazek
(—) Vladimir ik Lihtenštán
rex sepulcrorum,
palatyn Lichtensteinu,
baronet Królestwa Nowej Teutonii,
arcysenator Złotego Grodu i Teutonii,
diuk Abvienolheimu i hrabia Tselebormu,
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: Baridas – szansa do współpracy, czy wróg?

Postprzez anglov 29 mar 2016, o 19:40

Wątpię, by tęczowość nastała między Teutonią i Baridasem. Nie ten typ relacji. Nie widzę natomiast powodu by w obecnych warunkach na siłę robić sobie wroga. Ankietę jednak pozostawiam, wszak ostatnia sytuacja tylko w ten czy inny sposób przyspieszyła jej stworzenie.
Andrzej Fryderyk
Były Król Teutonii
Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Trybunał Koronny
 

Re: Baridas – szansa do współpracy, czy wróg?

Postprzez Vladimir 29 mar 2016, o 19:43

Gdy Teutonia nie ma wroga, jest tu zwyczajnie nudno. Ale to chyba nie jest pierwszy raz, gdy Wasza Wysokość wybiera cmentarz, prawda?
Obrazek
(—) Vladimir ik Lihtenštán
rex sepulcrorum,
palatyn Lichtensteinu,
baronet Królestwa Nowej Teutonii,
arcysenator Złotego Grodu i Teutonii,
diuk Abvienolheimu i hrabia Tselebormu,
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: Baridas – szansa do współpracy, czy wróg?

Postprzez kaxiu 29 mar 2016, o 19:44

Vladimir Iwanowicz napisał(a):EDIT: Prefektura już ukryła artykuł. Możecie bez przeszkód realizować swoją tęczową politykę. :3 <3

Skandal i Hańba! Fasadowy Teutonizm!

A tak serio. Co my mamy z tej współpracy mieć? Bo we współpracy nie chodzi o to żeby współpracować, tylko żeby była jakaś synergia, czy cuś.

Łatwo spytać kto jest przeciw współpracy, ale najpierw trzeba wypunktować co z tego można mieć ;).
Wojciech Hergemon
Miejsce pobytu: Bieszczady.

Dobrym gospodarzem jest nie ten, kto w rok garścią zboża zapełni spichlerz, lecz ten, kto w rok garścią monet zapełni skarbiec ~John Keynes

Dajcie biednemu worek złota, a nabawi się przepukliny, dajcie bogatemu, a gospodarka rozkwitnie ~John Keynes
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
 

Re: Baridas – szansa do współpracy, czy wróg?

Postprzez Daniel Saryoni 29 mar 2016, o 20:02

W naszym świecie aktywność najbardziej napędza współpraca albo konflikty. Jeśli mamy współpracować z Baridasem i przyniesie to obu stronom korzyści w postaci konkretnych, wspólnych inicjatyw i wzrostu aktywnosci to dlaczego nie. Jeśli jednak ma to być tylko współpraca na papierze, to szkoda czasu. Jeżeli zaś wzajemna "wrogość" i rywalizacja wyrażana w narracji przyniesie nam wzrost aktywności to może warto ją utrzymać. Jako imigrant, którego v-Ojczyzna jest po przeciwnej stronie v-globu nie pałam wrodzoną niechęcą do Zamurzaków, ale patrzę na sprawę chłodnym okiem. Popieram każde rozwiązanie, które okaże się dla nas bardziej korzystne.
(—) Daniel hr. von Schwarz-Saryoni

Obrazek
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
 

Re: Baridas – szansa do współpracy, czy wróg?

Postprzez kaxiu 29 mar 2016, o 20:13

Daniel Saryoni napisał(a):
Jeśli mamy współpracować z Baridasem i przyniesie to obu stronom korzyści w postaci konkretnych, wspólnych inicjatyw i wzrostu aktywnosci to dlaczego nie.

No i właśnie. Niech najpierw padną takie pomysły, i jak będą dobre to można przecież zacząć współpracę i bez jakiś umów wzajemnych. ;)
Wojciech Hergemon
Miejsce pobytu: Bieszczady.

Dobrym gospodarzem jest nie ten, kto w rok garścią zboża zapełni spichlerz, lecz ten, kto w rok garścią monet zapełni skarbiec ~John Keynes

Dajcie biednemu worek złota, a nabawi się przepukliny, dajcie bogatemu, a gospodarka rozkwitnie ~John Keynes
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
 

Re: Baridas – szansa do współpracy, czy wróg?

Postprzez anglov 29 mar 2016, o 20:19

Baridas jest idealnym miejscem do narracyjnych sporów, a nie wrogości. A do sporów mamy naprawdę duży potencjał. Twoje podejście zaczyna już podchodzić pod „wszystko co baridajskie (…)”. A to współpracy pod żadnym względem nie służy.

Co do wroga – znajdziesz go bez problemu. Co i raz zdarzają się ataki na teutoński naród.

Co nam może współpraca dać? Pod względem politycznym:
a) partnera do obrony praw samorządowych w Sejmie,
b) partnera do walczenia o wspólne sprawy u najwyższych władz Księstwa,
c) w wypadkach działań przeciwko któremuś samorządowi – możliwość utworzenia silnego muru sprzeciwiającego się działaniom, złożony z ponad połowy obywateli Księstwa.
Pod względem kulturowym:
a) partnera do realizacji wspólnych inicjatyw – przypominam, że nie jest nas za wiele, a część z inicjatyw może wymagać większej ilości zainteresowanych,
b) kontynuowanie obecnie rozpoczętych inicjatyw, przecież inicjatorem wielu z nich był właśnie Vladimir, o czym pewnie nie wiesz,
c) wzajemna pomoc techniczna – powiedzmy sobie szczerze, w niektórych sprawach mamy ograniczone możliwości techniczne, w innych oni, zawsze można się wesprzeć.
Andrzej Fryderyk
Były Król Teutonii
Obrazek
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Trybunał Koronny
 

Re: Baridas – szansa do współpracy, czy wróg?

Postprzez kaxiu 29 mar 2016, o 20:44

Przede wszystkim pamiętam czasy jak przeforsowano, że nie można okazywać prawie żadnej wrogości między Teutonią, a Gellonią. Dzięki temu obie krainy miały być mlekiem i miodem płynące. Też padały argumenty o wspólnych inicjatywach i wspólnej linii walki o samorządność.

Inicjatywa żadna nie wypaliła, a samorządności dostaliśmy dokładnie tyle samo, co jakby Gellonie dalej zwalczać. Ciężko też mi uwierzyć, że jak centrala zaatakuje nasze prawa, to ktoś się za nami wstawi, zwłaszcza jeżeli mówimy o prowincji, której Królem jest Książe KS.

Pomijam już kwestię, że po latach uważam tego typu spory o uprawnienia prowincji za absurdalne. Idea jest taka, że nie jesteśmy równorzędnym partnerem dla Sarmacji, bo to struktura zwierzchnia. I kłócenie się o to ile mamy namiastek autonomii mija się z celem. Tak naprawdę nie mamy nic do gadania jako prowincja (w sensie instytucji) i chyba każdy rozsądny człowiek zdaje sobie z tego sprawę.

Naszą realną siłę stanowią jedynie aktywni mieszkańcy. Bo to jest rzecz, na którą KS faktycznie wpływu nie ma - jak się im przestanie podobać to przestaną być aktywni. I chyba nie trzeba dodawać, że o kształcie KS decydują w znacznej części aktywni mieszkańcy.

Także trzeba się zastanowić czy chcemy tworzyć papierowe alianse chroniące niewiadomo co niewiadomo tak naprawdę przed kim i spokojnie pozostawać sobie nadal prowincją, dla której szczytem aktywności jest senacki spór o to czy chcemy oddawać koszty postępowania przed sądem, czy chcemy jednak aspirować wyżej.

Ja oczywiście nie mam nic do gadania, ale zwłaszcza dlatego mogę rozsiewać moje poglądy. Do pewnych przemyśleń łatwiej się dochodzi będąc nikim.

I owszem, nadal widzę słowo "współpraca" jako pusty tekst, którzy wszyscy popierają, bo nikt przecież nie powie, że jesteśmy przeciw współpracy.
Wojciech Hergemon
Miejsce pobytu: Bieszczady.

Dobrym gospodarzem jest nie ten, kto w rok garścią zboża zapełni spichlerz, lecz ten, kto w rok garścią monet zapełni skarbiec ~John Keynes

Dajcie biednemu worek złota, a nabawi się przepukliny, dajcie bogatemu, a gospodarka rozkwitnie ~John Keynes
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
 

Re: Baridas – szansa do współpracy, czy wróg?

Postprzez anglov 29 mar 2016, o 21:43

kaxiu napisał(a):Przede wszystkim pamiętam czasy jak przeforsowano, że nie można okazywać prawie żadnej wrogości między Teutonią, a Gellonią. Dzięki temu obie krainy miały być mlekiem i miodem płynące. Też padały argumenty o wspólnych inicjatywach i wspólnej linii walki o samorządność.


Tradycja wrogości Teutonii i Gellonii – jak rozumiem – miała być przerwana i zabroniona w czasie jej trwania. Tu próbuje się zaogniać konflikt, który sam z siebie wygasł, a do którego nie ma obecnie żadnych podstaw. Prawie nikt słowem nie napomknął gdy wspomniałem o chęci współpracy w swoim programie. A wręcz pojawiały się głosy poparcia i zainteresowania.

kaxiu napisał(a):Inicjatywa żadna nie wypaliła, a samorządności dostaliśmy dokładnie tyle samo, co jakby Gellonie dalej zwalczać. Ciężko też mi uwierzyć, że jak centrala zaatakuje nasze prawa, to ktoś się za nami wstawi, zwłaszcza jeżeli mówimy o prowincji, której Królem jest Książe KS.


Tylko że u nas wspólne inicjatywy zaczęły się pojawiać przed wyjściem z propozycją współpracy. AZUL, Tokugawa… Nie wyszło głównie ze względu na brak czasu, sił i zaangażowania organizatorom, by stanąć naprzeciwko przeciwnościom. A i mamy w Teutonii za obywatelkę, mieszkankę Baridasu – też zamieszkała u nas przed pomysłami współpracy. To nie wychodzi od góry, lecz właśnie od dołu.

W obecnej chwili, zapewne mało kto się stawi za nami. Dlatego właśnie zaniepokojony niektórymi ruchami politycznymi oraz deklaracjami niektórych polityków – wolę dmuchać na zimne. Czy samorząd którego Królem jest Książę KS się za nami wstawi? Cóż… Czasy się zmieniły, Księciem nie jest ani ten, co wywołał Teutoński Maj, ani ten, co zlikwidował Złotą Wolność. Poza tym… Sam napisałeś – siłą samorządu są jego mieszkańcy.

kaxiu napisał(a):Pomijam już kwestię, że po latach uważam tego typu spory o uprawnienia prowincji za absurdalne. Idea jest taka, że nie jesteśmy równorzędnym partnerem dla Sarmacji, bo to struktura zwierzchnia. I kłócenie się o to ile mamy namiastek autonomii mija się z celem. Tak naprawdę nie mamy nic do gadania jako prowincja (w sensie instytucji) i chyba każdy rozsądny człowiek zdaje sobie z tego sprawę.


A jak powstał Teutoński Maj? :)

kaxiu napisał(a):Naszą realną siłę stanowią jedynie aktywni mieszkańcy. Bo to jest rzecz, na którą KS faktycznie wpływu nie ma - jak się im przestanie podobać to przestaną być aktywni. I chyba nie trzeba dodawać, że o kształcie KS decydują w znacznej części aktywni mieszkańcy.


Zgadza się. Stąd jeśli aktywni mieszkańcy będą woleć walczyć z Baridasem – nie będę ich do tego zniechęcać. A wbrew pozorom taka walka może też zniechęcać. I obawiam się że znacznie większą ilość osób od tych, które zachęci. Ale dlatego też zadałem pytanie.

kaxiu napisał(a):Także trzeba się zastanowić czy chcemy tworzyć papierowe alianse chroniące niewiadomo co niewiadomo tak naprawdę przed kim i spokojnie pozostawać sobie nadal prowincją, dla której szczytem aktywności jest senacki spór o to czy chcemy oddawać koszty postępowania przed sądem, czy chcemy jednak aspirować wyżej.


Wiadomo co – nasze uprawnienia przed zapędami naszych wrogów. Jakbyś też nie zauważył, to przed zaognianiem sporu z Baridasem, pojawiały się także inne inicjatywy, lepsze bądź gorsze, nie tylko związane z prawem. A także i mniej konkretne narracyjne rozmowy, pod Twoim patronatem. Czy robienie kłótni z kimś kłótni na zasadzie „a wy jesteście śmiecie” to aspirowanie wyżej? Śmiem wątpić.

kaxiu napisał(a):Ja oczywiście nie mam nic do gadania, ale zwłaszcza dlatego mogę rozsiewać moje poglądy. Do pewnych przemyśleń łatwiej się dochodzi będąc nikim.

I owszem, nadal widzę słowo "współpraca" jako pusty tekst, którzy wszyscy popierają, bo nikt przecież nie powie, że jesteśmy przeciw współpracy.


Jesteś Teutończykiem. A Teutończyków słucham i na ich wątpliwości odpowiadam. Swoją wizję słowa „współpraca” już przedstawiłem. I wciąż uważam, że ma ona głębszy sens. Nigdy natomiast nie uważałem, że współpraca oznaczała, że nie mamy nie prowadzić jakiegoś narracyjnego konfliktu. Proponuję jednak utrzymać w granicach sensowności i dobrego smaku.
Andrzej Fryderyk
Były Król Teutonii
Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Trybunał Koronny
 

Następna strona

Powrót do Archiwum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości