Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Teutonia nie działa — pomysły, przegląd sytuacji

Moderator: Królestwo Teutonii: władze

Teutonia nie działa — pomysły, przegląd sytuacji

Postprzez Albert 2 sty 2016, o 20:56

Teutonia nie działa.

Język i ton tej wypowiedzi może być ostry, bo taki ma być. Takie jest założenie. Nadzwyczajne czasy wymagają nadzwyczajnych metod. Nie mam zamiaru nikogo urazić. Nikomu ujmować jego zasług. Co innego jednak wybudzi to miejsce ze snu niż konstruktywna krytyka?

Ciężko jest w jednym poście pokazać wszystkie zaniedbania aktualnie panujących nam osób. Od niezaktualizowanego rejestru obywateli, w którym widnieją chociażby osoby, które powinny już dawno je utracić, a także niektóre linki są błędne, przez niewypłacanie pensji przez Lorda Ekonoma, czy po prostu, ogólny brak jakichkolwiek działań, aktywności, starań, aby zmienić dotychczasową sytuację. Nie działa nikt. Jedni z braku aktywności, inni chęci, jeszcze inni wolą zajmować się centralą, a kolejni nie mają żadnego pomysłu na funkcjonowanie KT. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby osoby nieaktywne nie piastowały najwyższych stanowisk w naszym samorządzie. Lord Kustosz nie jest już faktycznie Lordem Kustoszem, w związku z art. 5. ust. 3 Ustawy o obywatelstwie sarmackim. Lord Ekonom plasuje się nisko w statystykach aktywności, a wkrótce zapewne straci prawo do sprawowania w samorządach funkcji publicznych... chyba, że po zakończeniu swojego urlopu, nabije sobie z powrotem punkty aktywności bardzo rozbudowanymi wypowiedziami, raz jeszcze podbudowując rangę i prestiż Teutonii, a także piastowanego przez siebie urzędu. Pomijam, że LE wypłacił należne urzędnikom pensje po raz ostatni w... październiku. Lord Koadiutor także, niestety, nie grzeszy aktywnością. Najnowszy post LK, datowany jest na 22 grudnia. Teutończykom nie zostały przedstawione żadne pomysły, idee... zresztą, tu nawet nie chodzi o robienie rebelii, rewolucji i zmienianie całego wystroju. Lord Koadiutor jest nim na tą chwilę jedynie z nazwy, a jego jedyną rolą jest figurowanie w spisie urzędników. Może jednak dobrze, że te pensje nie zostały wypłacone...? Ponad czteromiesięczna już praca Wiecznego Regenta sprawia, że cokolwiek się tu jeszcze dzieje. Diuk Kwazi jest ostatnią osobą, która ma tu czas na zabawę w KaeSy, a mimo to piastuję rolę Regenta, która, jak mniemam, jest dla niego niczym uciskające brzemię. Jeśli się mylę – to tym lepiej. Świetnie mieć kogoś takiego w samorządzie! Wisienką na torcie jest Król Teutonii, JKW Mateusz Wilhelm. Król zapowiadał swój rychły powrót tutaj. Minęły prawie trzy miesiące, a po władcy ani widu, ani słychu. Ostatni post JKW datowany jest na 11 listopada. Nie piszę tego, bo czerpię ogromną przyjemność z hejtowania Teutonii. Piszę to, bo może ktoś wreszcie zauważy, co tak naprawdę się tu dzieje. No właśnie... nic. Doskonale to rozumiem. Trafiliśmy na ciężki okres. KT cierpi na brak czasu. Póki co, nie mam tego nikomu za złe. Ciężko pracować prężnie, kiedy wszyscy chorują na realiozę, a nie ma komu przekazać pałeczki. Dlatego tu jestem.

Napisałem, że póki co nie mam z tym problemu, gdyż nie jest jeszcze za późno. KT nie potrzebuje wielkich zmian. KT nie potrzebuje rewolucji. Cytując Vladimira: "potrzeba Teutonii Fuehrera, który zaraziłby innych aktywnym działaniem". Teutonia miała już kogoś takiego. Nie zdziwię Was, jeśli powiem, że był to Roland. Tytan pracy, szczególnie tej biurokracyjnej. Odszedł. Odszedł, zabierając ze sobą resztki nadziei, jakie posiadało to miejsce. Z różnych powodów, o których nie musimy chyba rozprawiać. Chociaż... Roland w tym poście pisze m. in. "Nie było tu nigdy zbyt wielu chętnych do pracy", czy "Oczekujecie, że zstąpi na was osoba, która uczyni Teutonię wielką i aktywną. Ale już pracować na to chęci brak". Te dwa zdania to gwóźdź do trumny dla Teutonii. To zapewne jedne z bardziej prawdziwych, a za razem bolesnych słów wypowiedzianych w stronę KT. Teutonia nie potrzebuje fuehrera. Teutonia potrzebuje działającego, sprawnego mechanizmu, który sprawi, że będzie mogła ona funkcjonować bez konieczności wyzyskiwania jednej, konkretnej osoby, tylko po to, żeby ta osoba rzuciła to wszystko po paru miesiącach i na nowo wprowadziła marazm... bo jak widzicie, obecny system się nie sprawdził. W żadnym z samorządów. Najprostszy do przedstawienia jest chyba przykład Gellonii i Starosarmacji, czyli prowincji, którą przez długi czas tworzyła para ludzi. Po ich wypaleniu, tam także powstał marazm, przerwany zrywem rewolucjonistycznym, którego skutki oglądamy dzisiaj. Sytuacja podobna jak u nas, w Teutonii. Dlatego nie możemy wrócić na tory wiecznego opierania się na przywódcy. To po prostu nie ma prawa bytu.

Jednak systemu innego, lepszego, nikt nie jest w stanie stworzyć w pojedynkę. Musi być on wynikiem ciężkiej, długofalowej pracy wszystkich obywateli. To już kwestia mentalności, którą należy zmienić. Nie można wiecznie oczekiwać, że człowiek-wybawca będzie prowadził naród teutoński za rączkę. Należy wziąć sprawy w swoje ręce. Każdy może zrobić to na własny sposób. Zaproponować reformę. Pisać świetne artykuły do Gazety Teutońskiej... po prostu, żyć. System polityczny Teutonii jest bardzo jałowy, i co gorsza, nie wynagradzający obywateli za ich ciężką pracę na rzecz Królestwa. Zacznijmy od Senatu. Idąc za Konstytucją Królestwa Teutonii: "Mandaty senatorskie mogą sprawować wyłącznie osoby posiadające obywatelstwo teutońskie i prawo sprawowania funkcji publicznych w samorządach". Senat próbuje stworzyć w KT atmosferę demokracji bezpośredniej, wrażenie, że każdy ma wpływ na politykę i zmiany. Jest on jednak wyłącznie niezwykle jałową, totalnie nieprzystosowaną do naszych realiów instytucją, wydłużającą jedynie proces ustawodawczy. Jeśli popatrzymy wstecz, możemy nieustannie przyglądać się przykładom takim jak sarmacki Sejm Walny. U nas demokracja bezpośrednia nie zdała egzaminu. Nie każdego interesuje polityka, nawet na szczeblu prowincjonalnym. Nie każdy ma czas śledzić projekty, zgłaszać poprawki i nad nimi debatować, a to wymusić właśnie chce Senat na obywatelach teutońskich. Pomijam już fakt, że KT nigdy nie słynęła z emocjonujących, przepełnionych argumentami debat, a kojarzona jest bardziej ze spamerskimi wyczynami, ale to już temat na inną debatę... tak czy inaczej, Senat w obecnym kształcie jest "zły" i oto, co proponuję w zamian:

Przede wszystkim, głównym założeniem ma być sprawność i szybkość działania Senatu. Tak, wiem — sporo uchwał, projektów w Senacie zostaje przegłosowana w ok. dwa tygodnie, co nie jest wynikiem świetnym, ale także nie tragicznym. Chodzi mi o coś innego. Ta instytucja działa wolno wtedy, kiedy potrzebna jest debata, czy projekt jest złożony lub kontrowersyjny. Przedstawiony przeze mnie projekt, idea ma sprawić, że w Senacie będą zasiadać tylko ludzie do tego chętni, wybrani przez tych, którzy niekoniecznie chcą udzielać się w polityce samorządowej. Poprawi to także poziom dyskusji nad projektami. Przede wszystkim: Senatorowie wybierani będą w powszechnych wyborach na 3-miesięczną kadencję. Będą mogli startować w nich obywatele teutońscy mogący sprawować funkcje publiczne w KT(czyli tak jak obecnie). W skład Senatu zawsze wchodził będzie Lord Koadiutor, który będzie miał za zadanie przedstawiać stanowisko 'Rządu' w kwestii danych projektów. Król, tak jak obecnie, będzie miał możliwość wypowiadania się. Czas na liczby:

  • 2 senatorów — mniej niż siedmiu obywateli mogących sprawować funkcje publiczne w samorządach.
  • 4 senatorów — od siedmiu do piętnastu obywateli mogących sprawować funkcje publiczne w samorządach.
  • 6 senatorów — od szesnastu obywateli mogących sprawować funkcje publiczne w samorządach.

Za każdym razem skład Senatu uzupełnia oczywiście Lord Koadiutor. Jak widać — Senat zwykle liczył będzie pięciu senatorów. Czy to dużo? Czy to mało? W tej sytuacji są to raczej pojęcia względne. Wydaję mi się, że to wystarczająco osób, żeby większość osób zainteresowanych polityką Teutonii mogło zajmować się nią w Senacie. Jest to także ilość gwarantująca w miarę szybką, ale także zróżnicowaną wymianę zdań. Taka zmiana ożywi moim zdaniem politykę w KT, a także wyróżni w pewien sposób, zwiększy prestiż Senatu, w którym zasiadać będą mogli wybrani przez ogół obywatele.

To główna zmiana, jaką widziałbym w Teutonii. Mam też kilka innych pomysłów, mniejszego kalibru. Dotacje, dysponowanie funduszami, etc. Jednym z nich są stypendia dla wysoko sercowanych artykułów, opublikowanych w Gazecie Teutońskiej. Nie jednak stypendia pokroju 2000 lt, a bardziej takie o jedno zero większe. Tak naprawdę, KT nie potrzebuje żadnej rewolucji. Wystarczy odrobina dobrej woli, a przede wszystkim aktywni urzędnicy, a reszta przychodzi sama. Liczę, że władze KT pochylą się nad sprawą i podejmą słuszne decyzje. Słuszne dla Teutonii
(–) Albert diuk Felimi-Liderski
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
 

Re: Teutonia nie działa — pomysły, przegląd sytuacji

Postprzez Vladimir 2 sty 2016, o 21:06

A może już czas wystawić akt zgonu?
Obrazek
(—) Vladimir ik Lihtenštán
rex sepulcrorum,
palatyn Lichtensteinu,
baronet Królestwa Nowej Teutonii,
arcysenator Złotego Grodu i Teutonii,
diuk Abvienolheimu i hrabia Tselebormu,
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: Teutonia nie działa — pomysły, przegląd sytuacji

Postprzez Kwazi 3 sty 2016, o 11:03

Albert napisał(a):Od niezaktualizowanego rejestru obywateli, w którym widnieją chociażby osoby, które powinny już dawno je utracić

W skali teutońskiej półtora miesiąca, to wcale nie tak "dawno". Ponieważ nie powinienem wykreślać z Rejestru żadnej osoby przed opublikowaniem obwieszczenia ws. stwierdzenia utraty obywatelstwa KT, dlatego na razie te osoby są jedynie wyróżnione kolorem czerwonym (tak, żeby Pan Marszałek nie brał ich pod uwagę przy tworzeniu listy senatorów).

Albert napisał(a):Diuk Kwazi jest ostatnią osobą, która ma tu czas na zabawę w KaeSy, a mimo to piastuję rolę Regenta, która, jak mniemam, jest dla niego niczym uciskające brzemię.

W zasadzie to nie mam czasu, ale staram się utrzymać minimum porządku w tych papierach, których nieporządek byłoby potem najtrudniej odkręcić.

Albert napisał(a):Ostatni post JKW datowany jest na 11 listopada.

Co oznacza, że 11 stycznia Senat KT prawdopodobnie zajmie się uchwałą w sprawie stwierdzenia opróżnienia Tronu KT (art. 8, ust. 3 Konstytucji KT).

Albert napisał(a):Napisałem, że póki co nie mam z tym problemu, gdyż nie jest jeszcze za późno.

Z pewnością nie jest, bo z gorszego bagna wychodziliśmy.

Albert napisał(a):...nie możemy wrócić na tory wiecznego opierania się na przywódcy. To po prostu nie ma prawa bytu.

Ulżyło mi.

Albert napisał(a):Przede wszystkim: Senatorowie wybierani będą w powszechnych wyborach na 3-miesięczną kadencję. Będą mogli startować w nich obywatele teutońscy mogący sprawować funkcje publiczne w KT(czyli tak jak obecnie).

Tak było za czasów MT. Nie mam nic przeciwko, gdyż to były świetne czasy.

Ale trzeba by projekt Ustawy Organicznej o Senacie napisać...
Kristof Stanislau Mihael Kvazi (T0005)
NIE Jaśnie Oświecony
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
 

Re: Teutonia nie działa — pomysły, przegląd sytuacji

Postprzez Albert 3 sty 2016, o 11:24

Kwazi napisał(a):
Albert napisał(a):Ostatni post JKW datowany jest na 11 listopada.

Co oznacza, że 11 stycznia Senat KT prawdopodobnie zajmie się uchwałą w sprawie stwierdzenia opróżnienia Tronu KT (art. 8, ust. 3 Konstytucji KT).


Nie jestem pewny, czy tak działa ten przepis, gdyż JKW logował się do systemu 25 grudnia, więc technicznie nie opuścił KT na dłużej niż 60 dni.

Kwazi napisał(a):
Albert napisał(a):Przede wszystkim: Senatorowie wybierani będą w powszechnych wyborach na 3-miesięczną kadencję. Będą mogli startować w nich obywatele teutońscy mogący sprawować funkcje publiczne w KT(czyli tak jak obecnie).

Tak było za czasów MT. Nie mam nic przeciwko, gdyż to były świetne czasy.

Ale trzeba by projekt Ustawy Organicznej o Senacie napisać...


Cieszę się! Czekam jeszcze na opinię innych obywateli. Myślę, że kwestia napisania ustawy nie będzie stanowiła aż tak wielkiego problemu :)
(–) Albert diuk Felimi-Liderski
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
 

Re: Teutonia nie działa — pomysły, przegląd sytuacji

Postprzez Vladimir 3 sty 2016, o 11:34

Ja popieram bardziej drastyczne rozwiązania niż zabawę w ustawy, a później w długie debaty nad nimi. Czas ogłosić, że ukonstytuowała się

TEUTOŃSKA RADA REWOLUCYJNA


  1. Do TRR mogliby się zgłosić aktywni Teutończycy, którzy naprawdę chcą pomóc w odbudowaniu samorządu.
  2. TRR abdykuje króla, unieważnia konstytucję i inne ustawy, staje się najwyższą władzą kolegialną.
  3. TRR pisze nowe prawo, przyjmuje je.
  4. TRR ulega rozwiązaniu, wszyscy żyją w szczęściu w nowym, lepszym systemie.

Ale pewnie J.O. Kwazi powie, że tak nie można działać, bo coś tam, bo coś tam...
Obrazek
(—) Vladimir ik Lihtenštán
rex sepulcrorum,
palatyn Lichtensteinu,
baronet Królestwa Nowej Teutonii,
arcysenator Złotego Grodu i Teutonii,
diuk Abvienolheimu i hrabia Tselebormu,
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: Teutonia nie działa — pomysły, przegląd sytuacji

Postprzez Albert 3 sty 2016, o 11:48

Vladimir Iwanowicz napisał(a):Ja popieram bardziej drastyczne rozwiązania niż zabawę w ustawy, a później w długie debaty nad nimi. Czas ogłosić, że ukonstytuowała się

TEUTOŃSKA RADA REWOLUCYJNA


  1. Do TRR mogliby się zgłosić aktywni Teutończycy, którzy naprawdę chcą pomóc w odbudowaniu samorządu.
  2. TRR abdykuje króla, unieważnia konstytucję i inne ustawy, staje się najwyższą władzą kolegialną.
  3. TRR pisze nowe prawo, przyjmuje je.
  4. TRR ulega rozwiązaniu, wszyscy żyją w szczęściu w nowym, lepszym systemie.

Ale pewnie J.O. Kwazi powie, że tak nie można działać, bo coś tam, bo coś tam...

Jak już pisałem na IRCu — to nie czas na rewolucje i wielkie zmiany. Problemem KT nie jest tyrania, tragiczny ustrój, który w całości musi iść do kosza, a mentalność mieszkańców. Kolejny problem to brak ścieżki rozwoju, hierarchii w strefie politycznej. W Senacie może być na tą chwilę każdy, więc to żadne wyróżnienie. Natomiast w kwestii urzędów — do obsadzenia jest jedynie Lord Koadiutor, wybierany zresztą nie w powszechnych wyborach, a przez Króla(to jest akurat okej, nie należy zmieniać systemu wyboru LK na ten moment). Brakuje możliwości wyróżnienia, nagrodzenia kogoś za jego pracę. No tak, można niby zostać starostą, zarządcą miasta, ale postawmy sprawę jasno — te urzędy straciły swój prestiż już lata temu. Proponowane przeze mnie zmiany w Senacie to krok milowy dla KT i na ten moment nie potrzebujemy tu żadnej rewolucji... o ile oczywiście władze, w tym Król i Regent podejmą słuszne decyzje kadrowe w najbliższych dniach. Mam także nadzieję, że nie odstawiamy tu teatrzyku trzech osób, lecz inni obywatele KT także włączą się do dyskusji.
(–) Albert diuk Felimi-Liderski
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
 

Re: Teutonia nie działa — pomysły, przegląd sytuacji

Postprzez Albert 3 sty 2016, o 12:50

Misza Kaku napisał(a):Tylko Albercie czy wiele da zmiana formuły Senatu? Jasne możemy robić na przykład wybory, ale nas nie jest tak dużo. Obecny Senat może próbować tworzyć ustawy, robić flejm, narzucać coś władzy wykonawczej. Senat z wyboru, miałby jeszcze większą motywacje do tego.
Pod rozwagę: czy to nie skończyłoby się tak, że przy braku zmian w innych zakresach, wszyscy byśmy się skłócili. Bo akurat długotrwały spór, nie mylić z różnicą poglądów, pomiędzy władzą wykonawczą a ustawodawczą, w najlepszym przypadku może ludzi zdemotywować. Fajnie, że ten temat poruszyłeś. Proponowałbym opracowanie paru sensownych modeli. Wszystko się da. Nie chodzi o to by kogoś tu osłabiać kosztem kogoś innego, a by to zdynamizować.


Wicehrabia nie do końca rozumie chyba, w jakim położeniu znajduje się Teutonia. Tutaj nie dzieje się nic. Nic. Dno. Pustka. Nihilizm pełną parą.

Argument "nas nie jest dużo" jest zupełnie nietrafiony. Obecnie, jeśli się nie mylę, KT ma dziesięciu obywateli mogących zasiadać w Senacie według mojego projektu(wliczając mnie). Oznacza to, że połowa obywateli będzie zasiadała w Senacie. To w mojej opinii odpowiednia liczba. To nie mają być wybory na Króla, władcę. To kolejny sposób na pewne "sitko", które ma oddzielić tych mniej zaangażowanych, od tych, którzy pracują i zasługują na bycie częścią władzy ustawodawczej.

Flejm? Narzucanie? Co to wgl. za argument? Z góry zakładamy, że czeka nas wewnętrzny konflikt? W Senacie zasiadać będzie zawsze Lord Koadiutor, przedstawiciel Rządu, władzy ustawodawczej. Ma to stanowić pewną "więź" pomiędzy tymi dwoma instytucjami, a także zapobiec tego typu sytuacjom. Jeśli boimy się jakiegoś flejmu co jakiś czas... to po co robić cokolwiek? Siedźmy dalej na czterech literach, przyglądając się jak Teutonia upada. A potem wyemigrujmy do Baridasu, czy gdziekolwiek, bo tak łatwiej.
(–) Albert diuk Felimi-Liderski
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
 

Re: Teutonia nie działa — pomysły, przegląd sytuacji

Postprzez Kwazi 3 sty 2016, o 15:02

Vladimir Iwanowicz napisał(a):Ale pewnie J.O. Kwazi powie, że tak nie można działać, bo coś tam, bo coś tam...

Nie "coś tam", tylko prawo.

Jeżeli chcecie nowego Króla, to najprościej poprosić starego o abdykację.

Vladimir Iwanowicz napisał(a):TRR (...) staje się najwyższą władzą kolegialną.

Mamy w tej chwili władzę kolegialną, która formalnie może zrobić prawie wszystko; tylko co z tego wynika?
Kristof Stanislau Mihael Kvazi (T0005)
NIE Jaśnie Oświecony
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
 

Re: Teutonia nie działa — pomysły, przegląd sytuacji

Postprzez anglov 3 sty 2016, o 15:39

Drogi Albercie,

niezaprzeczalnym faktem jest to, że Teutonia nie działa. Pojawiło się z Twojej strony kilka pomysłów, propozycji i przemyśleń, Część z nich ma u mnie pełną akceptację, a część moie być związana z niezrozumieniem Teutońskiego ustroju.

Mówisz „Teutonia nie potrzebuje fuehrera. Teutonia potrzebuje działającego, sprawnego mechanizmu, który sprawi, że będzie mogła ona funkcjonować bez konieczności wyzyskiwania jednej, konkretnej osoby, tylko po to, żeby ta osoba rzuciła to wszystko po paru miesiącach i na nowo wprowadziła marazm... bo jak widzicie, obecny system się nie sprawdził”. To jest idealne podsumowanie „zrywu” jaki nastąpił niedawno – za czasów Lorda Koadiutora Rolanda. Vladimir wielokrotnie pisze „potrzeba przywódcy absolutnego”. Roland na niego aspirował. Robił wszystko sam – nie dlatego że nie miał ludzi. Dlatego że nie umiał nimi zarządzać≥ A wraz z nim – padło wszystko, co budował.

Teutonia składa się z ludzi, którzy są wypaleni, albo nie zostali odpowiednio zainteresowani, by mogli robić to, co robią z zainteresowaniem. Stąd wynika marazm. Nie ma kogoś, kto zachęci ludzi do działania. Rewolucja jedynie zabije Teutonię.

Proponujesz zmianę Senatu – wybory, powszechne? Czemu nie! Natomiast liczby są nieco nie trafione. Dlaczego? Zauważ proszę, że wszelkie uprawnienia Senatu ma także Król, mając prawo do wydawania dekretów. Senat złożony z 2 senatorów + 1 LK powoduje, że aby ustawa przeszła, wystarczy głosy od 2 osób. O ile się nie mylę, potrzeba jednomyślności przy zmianie Konstytucji i ustawach organicznych. Natomiast 5 senatorów to jak najbardziej odpowiednia liczba. Być może w przypadku, gdy jest mniej niż 7 aktywnych obywateli, władzę absolutną powinniśmy zostawić Królowi? Tak myślę.

Podsumowując – w mojej ocenie zmiana jak najbardziej na plus. Myślę że warto aby Teutończycy się wypowiedzieli. Można wtedy napisać projekt ustawy.

Chciałbym też dodać jedną rzecz… W Teutonii naprawdę nie ma problemu z tym, żeby objąć jakieś stanowisko. Jeśli byłby następca, Król z pewnością abdykował z własnej woli… Wbrew temu, jak go dyskredytują osoby zza muru to jest bardzo światły i rozsądny człowiek, który zdaje sobie sprawę z własnych możliwości.
Andrzej Fryderyk
Były Król Teutonii
Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Trybunał Koronny
Dobry Obywatel
 

Re: Teutonia nie działa — pomysły, przegląd sytuacji

Postprzez Vladimir 3 sty 2016, o 15:52

Robił wszystko sam – nie dlatego że nie miał ludzi. Dlatego że nie umiał nimi zarządzać≥ A wraz z nim – padło wszystko, co budował.


Z tego co ja wiem z moich rozmów z Rolandem, odszedł nie dlatego, że nie umiał administrować ludźmi, odszedł dlatego, że ludzie nie robili tego, co im zlecono.
Obrazek
(—) Vladimir ik Lihtenštán
rex sepulcrorum,
palatyn Lichtensteinu,
baronet Królestwa Nowej Teutonii,
arcysenator Złotego Grodu i Teutonii,
diuk Abvienolheimu i hrabia Tselebormu,
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Kościół Diuczej Wiary
 

Następna strona

Powrót do Archiwum

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości