Strona 4 z 5

Re: Spacerem po mapie

PostNapisane: 18 lut 2018, o 09:56
przez Guedes de Lima
Stoję w kolejce na stacji benzynowej. Straszne kolejki. Kupię najtańszą ropę i odpalę betoniarkę. Będziemy mielić.

Re: Spacerem po mapie

PostNapisane: 18 lut 2018, o 10:05
przez incisive
Betoniarki mi nie straszne. W ekologicznych butach biegam. Dam radę.

Z wyrazami szacunku,
jedyny żebrak Księstwa Sarmacji:
Incisive

Re: Spacerem po mapie

PostNapisane: 18 lut 2018, o 15:06
przez Piotr III Łukasz
Ha, betoniarki...
Bawiło się za młodziaka

Re: Spacerem po mapie

PostNapisane: 19 lut 2018, o 01:27
przez incisive
A0004 napisał(a):Ha, betoniarki...
Bawiło się za młodziaka

Chyba nie tylko za młodziaka. Bo i teraz jak widzę zanieczyszczenie z każdym Waścinym krokiem zaczyna rosnąć.

Z wyrazami szacunku,
jedyny żebrak Ksiestwa Sarmacji:
Incisive

Re: Spacerem po mapie

PostNapisane: 19 lut 2018, o 11:27
przez Piotr III Łukasz
incisive napisał(a):Chyba nie tylko za młodziaka. Bo i teraz jak widzę zanieczyszczenie z każdym Waścinym krokiem zaczyna rosnąć

A w życiu!
Może mnie te betonowe łby śledzą i stąd się smrodek ciągnie...

Re: Spacerem po mapie

PostNapisane: 19 lut 2018, o 14:13
przez incisive
Albo rodzina na spadek się czai.

Z wyrazami szacunku,
jedyny żebrak Księstwa Sarmacji:
Incisive

Re: Spacerem po mapie

PostNapisane: 19 lut 2018, o 18:23
przez Piotr III Łukasz
incisive napisał(a):Albo rodzina na spadek się czai.

Bogatsi ode mnie, zresztą nie można chyba podejrzewać tak czcigodnych...

Re: Spacerem po mapie

PostNapisane: 19 lut 2018, o 18:32
przez incisive
Podobno najciemniej pod latarnią. ;)

Z wyrazami szacunku,
jedyny żebrak Księstwa Sarmacji:
Incisive

Re: Spacerem po mapie

PostNapisane: 19 lut 2018, o 18:38
przez Piotr III Łukasz
incisive napisał(a):Podobno najciemniej pod latarnią. ;)

Chyba zaproszę na rodzinną kolację...
Syn i wnuczek słyszeli? Zapraszam serdecznie na kubek [s]cyku[/s]kukulicy!

Re: Spacerem po mapie

PostNapisane: 19 lut 2018, o 18:38
przez Piotr III Łukasz
Hm, hm, a co to [s] [stroke] [coś-tam-do-tego] nie mamy?