Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

SK/K/6/2008 - Yaraeh Euskadi vs Michał Miotke

SK/K/6/2008 - Yaraeh Euskadi vs Michał Miotke

Postprzez Kwazi 6 sie 2009, o 11:31

Sprawa: karna
Oskarżony: Michał Miotke (A1996), Stójkowy, mvf @ tlen.pl

Wnioskodawca: Yaraeh Alejandro Chojnacki-Euskadi, A8770, yaraeh @ gmail.com
Skład orzekający:
    - Aaron v-hr. von Lichtenstein-Rozman - przewodniczącego składu orzekającego
    - Krzysztof St. M. diuk Konias
    - Ariston z Chios
Wyrok zapadł dnia: 2009-04-03

Treść wyroku:
Aaron v-hr. von Lichtenstein-Rozman napisał(a):
Wyrok Sądu Krajowego
w imieniu Księcia Sarmacji, w sprawie SK/K/6/2008


Sąd Krajowy (...) po rozpoznaniu sprawy SK/K/6/2008 orzeka co następuje:

Oskarżonego Pana Michała Miotke uznaje się za NIEWINNEGO zarzucanego mu czynu z Art. 84 Kodeksu Karnego Księstwa Sarmacji.

Uzasadnienie:
Aaron v-hr. von Lichtenstein-Rozman napisał(a):Po przeprowadzeniu narady i przeanalizowaniu wszelkich aspektów sprawy Sąd postanowił uznać oskarżonego za niewinnego. Sąd stwierdził że oskarżony nie popełnił zarzucanego mu czyny zabronionego pod groźbą kary przez prawo sarmackie, ale także nie popełnił innego czynu sprawstwo którego można by mu zarzucić, a który byłby zabroniony przez prawo Sarmacji.
Oskarżonemu zarzucono popełnienie czynu określonego w art. 84 KK:

„pomówienia dosyć znacznej części społeczności sarmackiej, której zwyczajnie nie zna, to jeszcze obraża każdego oddzielnie”

Sąd postanowił przyjąć taką interpretację, która umożliwiałaby odróżnienie przestępstwa pomówienia (art. 84 KK) od przestępstwa znieważenia (art. 85 KK). Pomimo tego że oskarżonemu zarzucono popełnienie przestępstwa pomówienia, Sąd bez najmniejszych wątpliwości stwierdził że postawiony zarzut nie może dotyczyć „przypisania fałszywych cech lub właściwości”. Oskarżonemu zarzucono bowiem de facto „takie zachowanie, które wedle przyjętych kulturowo i powszechnie aprobowanych ocen stanowi wyraz pogardy dla drugiego człowieka, a więc czymś więcej, niż jedynie wykazaniem braku szacunku lub niezachowania wobec innego zasad dobrego wychowania”. „Poniżyć, obrazić, odjąć czci, honoru” tylko takie może być rozumienie przestępstwa znieważenia. W konsekwencji Sąd musiał przyjąć, że nie jest możliwe znieważenie podmiotu zbiorowego, podmiot zbiorowy może zostać jedynie zniesławiony.

Używając określenia podmiot należy wyróżnić rozumienie pojęcia jednostka - człowiek. Rozumienie pojęć, znaczenie słów na gruncie języka polskiego należy pamiętać że zniesławienie jest zarzutem - takim określeniem cech lub właściwości - konkretnym, sprawdzalnym, mającym jasne odniesienie w rzeczywistości, które (zależnie lub nie od ich prawdziwości) pomawiając osiąga cel w postaci utraty zaufania, zmiany postrzegania, widzenia zniesławionego, to znieważenie jest obrazą, abstrakcyjnym atakiem na sferę uczuć, emocji, odczuwania psychiki.

Dlatego np. w prawie RP nie ma możliwości znieważenia podmiotu zbiorowego. Znieważenie podmiotu zbiorowego musiałoby zostać sformułowane w taki sposób by w oczywisty i jednoznaczny sposób uderzało w konkretne osoby:
a/ lekarz A to złodziej
b/ lekarze to złodzieje
c/ lekarz A to kanalia
d/ lekarze to kanalie
e/ lekarze pediatrzy zwłaszcza ze szpitala B oddziału C to kanalie.

W wyżej wymienionych przypadkach a i b/ to zniesławienie, c i e/ to znieważenie a d/ nie jest przestępstwem, bowiem jest zbyt ogólne, nie ma możliwości ustalenia konkretnej osoby której mogłaby dotyczyć zniewaga, a fakt że wszyscy lekarze w ten sposób - spersonalizowany, zindywidualizowany poczuliby się obrażeni jest wykluczony. Po prostu grupa osobowa jako całość nie może być podmiotem posiadającym sferę psychiczną którą można by naruszyć, ze szkodą pod postacią - obrazy - odczucia zniewagi dla tej grupy. Nie ma uczuć, emocji poza sferą psychiki, której to cechy nie posiadają abstrakcyjne podmioty…
W przepisach sarmackiego kk rozróżnienie tego rodzaju nie jest poczynione. Z tego względu podmiotom zbiorowym nadaje się rzekomo cechy ze sfery psychicznej, emocjonalnej - wyraźnie zaciemniając i komplikując możliwość interpretacji poszczególnych konkretnych zdarzeń. Wobec powyższego, niemożności zastosowania wykładni literalnej przepisu (co skutkowałoby kolizją logiki i znaczenia słów w języku polskim z przyjętą z pominięciem tychże regułą absurdalnego przepisu), Sąd musiał kierować się wykładnią celowościową przepisów sarmackiego KK.

Jak w takiej sytuacji bowiem ocenić naruszenie czci podmiotu zbiorowego? Poprzez uznanie że choćby jeden z jego członków poczuł się znieważony? Wszyscy? Większość? Czy ustalenie znieważenia takiego niezindywidualizowanego podmiotu ma następować poprzez głosowanie składających się na niego osób? Przyjmując że znieważenie jako przestępstwo ścigane z oskarżenia prywatnego, wymaga odczuwania bycia obrażonym, może prowadzić do wniosku że choćby jeden przedstawiciel grupy zaprzeczający takiemu odczuciu znieważenia wykluczałby możliwość przyjęcia że grupa została znieważona, jako całość? W tym stanie rzeczy Sąd nie mógł orzec inaczej jak tylko uznając oskarżonego niewinnym.
Kristof Stanislau Mihael Kvazi (T0005)
NIE Jaśnie Oświecony
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Powrót do Archiwum wyroków

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron