Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Ustawa o zdrowiu publicznym

Miejsce debat nad projektami ustaw i uchwał

Moderator: Prezydium Sejmu

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

Postprzez RCA 4 lip 2016, o 10:33

/me wyciąga kautorek...
/me liczy... 320000*0,15=48000
/me przeciera oczy ze zdumienia

48 000 libertów.
Czterdzieści osiem tysięcy libertów.
To niewiele? o.O
Avatar użytkownika
 

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

Postprzez Yennefer 4 lip 2016, o 10:39

Szanowny Panie von Thorn,

Dla osób z ogromnym majątkiem na koncie chyba nie będzie to straszną kwotą, ale jeśli się okaże, że bardziej oplacalnym w celu uzupełnienia zdrowia jest żywienie się w karczmie też byłoby chyba dobrze prawda?
Obrazek(-)Yennefer v-hr. Heach
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
Rada Ministrów
 

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

Postprzez RCA 4 lip 2016, o 10:43

Szanowna Pani Poseł,

czy jest dla mnie dużą kwotą blisko 50000 libertów? Jest. Niezależnie od tego ile mam na koncie.
Czy możliwe jest rozwiązanie tej sprawy inaczej? Jest. Wprowadzić stałe opłaty za uzdrowienie, nawet niechby były stopniowane w zależności od majątku, ale na Wandę!, nie tak wysokie.

Jasne, że lepiej się żywić! Ale nawet leczenie nie powinno być tak dramatycznie drogie.

To, oczywiście, jest techniczny detal, ale namawiam do przemyślenia wysokości opłat, bo a nuż widelec się okaże, że taka pierdoła staje się tzw. "deal breaker".
Avatar użytkownika
 

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

Postprzez Rihanna 4 lip 2016, o 11:14

Szanowna Pani Poseł!
Wysoka Izbo!


Czy nie obawia się Pani tego, że aby uniknąć wysokiej opłaty, część Sarmatów przeniesie majątek na konta instytucji, które podlegają mu?
Rihanna dssa Aureliuš-Sedrovski

Rektor Akademii Sclavińskiej
Dziekan Wydziału Nauk Nowych - Scientes Liberales w Akademii Sclavińskiej im. Stanisława Gertalda
Niezależna i niepoprawna dziennikarka
Właściciel Pulsu Sarmatów
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
Konsulat Sclavinii
 

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

Postprzez Yennefer 4 lip 2016, o 11:57

Wielmożna Markizo,

Nie obawiam się tego. W obecnym momencie każdy niemal jest bogaty i próbuje chronić swój majątek. W sumie to rozumiem. Ale wiem też że istnieje podatek od instytucji więc się nie obawiam.
Obrazek(-)Yennefer v-hr. Heach
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
Rada Ministrów
 

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

Postprzez Hugo 4 lip 2016, o 13:14

Panie Marszałku.
Pani Posłanko - Projektodawczyni.
Wysoka Izbo.


  1. W chwili obecnej dla niektórych osób największym złem jest "aktywność obywatelska", wymagana dla sprawowania funkcji publiczny. Czy nie obawia się Projektodawczyni, że takie osoby w ogóle zniechęci to do aktywności? Stają "okoniem" wobec aktywności, a teraz jeszcze będzie im odbierane zdrowie za aktywność? A do tych pierwszych dojdą inni, którym "aktywność obywatelska" nie przeszkadza, ale już będzie zadrą utrata zdrowia, które będą musieli uzupełniać tym częściej, im bardziej będą aktywni.
  2. Czy w chwili, gdy dla "przeciętnego Sarmaty" artykuły, komentarze i posty są jedynym źródłem dochodu, rozsądnym jest tworzenie takiego koła zamkniętego? Ktoś publikuje artykuł, za to ucieka jemu zdrowie, nie zarabia na artykule, pisze następny (może się uda) i znowu traci zdrowie, i znowu nie zarabia. Czy nie obawia się Projektodawczyni, że to wykluczy osoby, które nie mają dużego "kółka adoracji", ale się po prostu tutaj realizują? Są osoby, które frustrują się małą ilością serduszek i komentarzy, teraz do frustracji może dojść brak libertów na jedzenie.
  3. Czy Projektodawczyni robiła symulacje zwłaszcza osób, które dużo się wypowiadają (wg SISS) - ile razy musiałyby wykupywać posiłek, żeby móc dalej funkcjonować w KS, ile ich by to kosztowało, jaki mieliby dochód z życia (dochody za komentarze i serduszka minus zakup jedzenia)?
  4. Czy nie powinniśmy wykluczyć spod zakazu pisania postów na FC? Jest to nasza platforma porozumiewania się i czy blokowanie wypowiedzi przy zerowym zdrowiu nie zniechęci kolejnych ludzi oprócz tych z pkt 1?
  5. Czy brała Projektodawczyni pod uwagę fakt, że wejście w życie tej ustawy może obniżyć aktywność? Może się hipotetycznie wydarzyć taka sytuacja, że Sarmatki i Sarmaci nie będą mogli (chcieli?) się wypowiadać dopóki nie zarobią na wyżywienie; przecież nie od razu pojawiają się serca, komentarze.
  6. Ćwirki - czy z powodu opłat nie powinny być spod ustawy wykluczone albo nie powinny być zniesione opłaty?

Poproszę o odpowiedzi, ustosunkowanie się - proszę nie traktować tego jako sprzeciw wobec ustawy. Myślę, że odpowiedzi na te pytania pomogą wyjaśnić wątpliwości.

A niektórym być może odpowiedź otworzy oczy, ponieważ ta ustawa po prostu w dużej mierze ujmuje w przepisy prawne to, co się teraz odbywa. Są osoby, które podnoszą szum przy każdej próbie wprowadzania opłat czy podatków - nie jestem ich rzecznikiem, w żadnym wypadku, ale szukałem wszelkich wątpliwości (nie tylko takich osób).

Warto może by też, żeby przedstawić obecny mechanizm ubytku zdrowia.


Z wyrazami szacunku
Obrazek
Tomasz Ivo Hugo
Książę Senior, król-senior Baridasu
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Kościół Diuczej Wiary
Starosarmacja
 

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

Postprzez Yennefer 4 lip 2016, o 16:27

Wasza Książęca Mość,
Panie Marszałku,
Czcigodni Posłowie,

W chwili obecnej dla niektórych osób największym złem jest "aktywność obywatelska", wymagana dla sprawowania funkcji publiczny. Czy nie obawia się Projektodawczyni, że takie osoby w ogóle zniechęci to do aktywności? Stają "okoniem" wobec aktywności, a teraz jeszcze będzie im odbierane zdrowie za aktywność? A do tych pierwszych dojdą inni, którym "aktywność obywatelska" nie przeszkadza, ale już będzie zadrą utrata zdrowia, które będą musieli uzupełniać tym częściej, im bardziej będą aktywni.


Wasza Książęca Mość, jak wszyscy zapewne wiemy, aby działać i być aktywnym w Księstwie wystarczy chcieć i pisać dziennie choć kilka postów. Jeśli ktoś nie ma takich chęci pod groźbą batów też się go do aktywnych działań nie zmusi. Sama osobiście uważam, że jeśli ktoś będzie chciał dalej aktywnie uczestniczyć w życiu Księstwa, będzie to robił mimo wprowadzonej zmiany. Tak naprawdę ten zabieg może zweryfikować chęci wszystkich pozornie aktywnych obywateli i mieszkańców, którzy mają obiekcje przed licznikiem aktywności. Prawda jest taka, że jeśli ktoś chce działać to działa, bez względu na wszystko.

Czy w chwili, gdy dla "przeciętnego Sarmaty" artykuły, komentarze i posty są jedynym źródłem dochodu, rozsądnym jest tworzenie takiego koła zamkniętego? Ktoś publikuje artykuł, za to ucieka jemu zdrowie, nie zarabia na artykule, pisze następny (może się uda) i znowu traci zdrowie, i znowu nie zarabia. Czy nie obawia się Projektodawczyni, że to wykluczy osoby, które nie mają dużego "kółka adoracji", ale się po prostu tutaj realizują? Są osoby, które frustrują się małą ilością serduszek i komentarzy, teraz do frustracji może dojść brak libertów na jedzenie.


Obecnie myślę już nad rozwojem tego małego systemu gospodarczego. Jeśli projekt wejdzie w życie, na co mam gorącą nadzieję, powstanie kolejny o utworzeniu instytucji prywatnych, na których to będzie można się bogacić. Osobiście uważam, że nie będzie osoby, której nie będzie stać na posiłek, a co najważniejsze nawet jeśli nie będzie kogoś stać na posiłek to kwota 15% pobieranych z konta mieszkańca, który nawet nie zarabia ani pina nie jest wielką kwotą. Przy samym tym fakcie, że automatyczne uzdrowienie będzie wynosiło 15% zdrowia i nie licząc podatków jakie są pobierane można przeżyć w KS około 4 lat (sprawdzane przy kwocie startowej każdego nowego mieszkańca, tj. 5000lt). Dlatego też nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy obawiać się wykluczenia osób samorealizujących swoje pasje w KS.

Czy Projektodawczyni robiła symulacje zwłaszcza osób, które dużo się wypowiadają (wg SISS) - ile razy musiałyby wykupywać posiłek, żeby móc dalej funkcjonować w KS, ile ich by to kosztowało, jaki mieliby dochód z życia (dochody za komentarze i serduszka minus zakup jedzenia)?


Obecnie najaktywniejsza osoba według SISS ma napisanych 913 postów na ostatnie 30 dni, co daje w zaokrągleniu 30 postów dziennie. Przy moich wyliczeniach jakie wraz z mężem poczyniliśmy, osoba najbardziej aktywna w Księstwie Sarmacji swoje zdrowie musiałaby uzupełniać jeden raz na dobę aby być stale osobą stuprocentowo aktywną. To ile by kosztowało przeciętnego mieszkańca uzupełnianie zdrowia w karczmach zależałoby tylko i wyłącznie od tego jakie ceny w karczmach byłyby pobierane za jeden posiłek. Z kolei jeśli osoba wyżej wymieniona nie pilnowałaby swego zdrowia odczułaby swoje niedopilnowanie na tyle by zawsze pamiętać o uzupełnianiu swego zdrowia. Przy bilansie średniego zarobkowania na samych tantiemach i czasem wygranej w jakimś konkursie każdy mieszkaniec, nawet nie upilnowawszy uzupełniania zdrowia bilans miałaby dodatni.

Czy nie powinniśmy wykluczyć spod zakazu pisania postów na FC? Jest to nasza platforma porozumiewania się i czy blokowanie wypowiedzi przy zerowym zdrowiu nie zniechęci kolejnych ludzi oprócz tych z pkt 1?


Moim skromnym zdaniem nie powinniśmy tego wykluczać. Jak wszyscy wiemy, na forum centralnym Księstwa piszemy najwięcej, robimy najwięcej i działamy najwięcej. To tutaj właśnie mamy głównie swoje v-życie. To na Forum najwięcej się dzieje i właśnie dlatego uważam, że jeśli wyłączylibyśmy z tego projektu blokowanie wypowiedzi na fc wiele osób omijałoby przymus uzupełniania zdrowia. Jak już wcześniej pisał mój małżonek, jeśli chcemy się bawić w gospodarkę Księstwa Sarmacji winna ona być częścią naszego pobytu tutaj a nie jedynie dodatkiem, który szybko nam się znudzi. Uważam, że pozornie to działanie na chwilę obecną wyglądające zniechęcająco może na stałe pobudzić naszą aktywność oraz nadać prędkości naszemu v-życiu.

Czy brała Projektodawczyni pod uwagę fakt, że wejście w życie tej ustawy może obniżyć aktywność? Może się hipotetycznie wydarzyć taka sytuacja, że Sarmatki i Sarmaci nie będą mogli (chcieli?) się wypowiadać dopóki nie zarobią na wyżywienie; przecież nie od razu pojawiają się serca, komentarze.


Wasza Książęca Mość, zawsze istnieje ten procent niepewności, czy każdemu z obywateli i mieszkańców Księstwa Sarmacji spodoba się nowa regulacja prawna. Fakt ten pod uwagę brałam, i jestem w głębi serca przekonana, że jeśli ktoś będzie chciał aby było go stać na utrzymanie się przy zdrowiu będzie zarabiał pisząc, tantiemując oraz komentując także innych współ obywateli i mieszkańców. Zawsze też można brać udziały w przeróżnych konkursach, jakie są tworzone. One także są ważnym wyznacznikiem zarobkowania w Sarmacji.

Ćwirki - czy z powodu opłat nie powinny być spod ustawy wykluczone albo nie powinny być zniesione opłaty?


Uważam, że nie powinny być wykluczone spod ustawy ani także nie powinny być zniesione za nie opłaty. Sądzę, że każdy kto lubi i chce wrzucać ćwirki, nadal będzie to robił nawet mimo niezniesienia opłat. Jak wszyscy wiemy, nie każdy lubi ćwirkować. Nie każdy chce to robić. I przede wszystkim nikt nie musi tego robić. Jeśli zauważę po wprowadzeniu tej ustawy, że ilość ćwirków spada drastycznie, osobiście postaram się o zmniejszenie opłaty za pojedynczego ćwirka.


(-)Yennefer Heach,
Posłanka na Sejm Księstwa Sarmacji.
Obrazek(-)Yennefer v-hr. Heach
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
Rada Ministrów
 

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

Postprzez Hugo 4 lip 2016, o 18:56

Yennefer napisał(a):
Czy w chwili, gdy dla "przeciętnego Sarmaty" artykuły, komentarze i posty są jedynym źródłem dochodu, rozsądnym jest tworzenie takiego koła zamkniętego? Ktoś publikuje artykuł, za to ucieka jemu zdrowie, nie zarabia na artykule, pisze następny (może się uda) i znowu traci zdrowie, i znowu nie zarabia. Czy nie obawia się Projektodawczyni, że to wykluczy osoby, które nie mają dużego "kółka adoracji", ale się po prostu tutaj realizują? Są osoby, które frustrują się małą ilością serduszek i komentarzy, teraz do frustracji może dojść brak libertów na jedzenie.


Obecnie myślę już nad rozwojem tego małego systemu gospodarczego. Jeśli projekt wejdzie w życie, na co mam gorącą nadzieję, powstanie kolejny o utworzeniu instytucji prywatnych, na których to będzie można się bogacić. Osobiście uważam, że nie będzie osoby, której nie będzie stać na posiłek, a co najważniejsze nawet jeśli nie będzie kogoś stać na posiłek to kwota 15% pobieranych z konta mieszkańca, który nawet nie zarabia ani pina nie jest wielką kwotą. Przy samym tym fakcie, że automatyczne uzdrowienie będzie wynosiło 15% zdrowia i nie licząc podatków jakie są pobierane można przeżyć w KS około 4 lat (sprawdzane przy kwocie startowej każdego nowego mieszkańca, tj. 5000lt). Dlatego też nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy obawiać się wykluczenia osób samorealizujących swoje pasje w KS.

Jak długo będzie trwał ten rozwój? A nie lepiej rozwinąć ten system najpierw? Proszę mnie nie zrozumieć źle, to super, że Pani Poseł ma jakiś pomysł i chce go wdrażać. Jednak, gdy wprowadzamy tylko opłaty, żeby pobudzić obieg pieniądza, to w końcu może się okazać, że osiągniemy granicę. Nie twierdzę, że pomysł Pani Poseł jest zły, ale Obywatel Księstwa jedyne co w kwestiach gospodarczych widzi, to wprowadzanie nowych opłat, pobudzamy Go do działania w dużej mierze kijem. Czy nie można Jemu w końcu dać jakąś marchewkę?

Yennefer napisał(a):
Czy Projektodawczyni robiła symulacje zwłaszcza osób, które dużo się wypowiadają (wg SISS) - ile razy musiałyby wykupywać posiłek, żeby móc dalej funkcjonować w KS, ile ich by to kosztowało, jaki mieliby dochód z życia (dochody za komentarze i serduszka minus zakup jedzenia)?


Obecnie najaktywniejsza osoba według SISS ma napisanych 913 postów na ostatnie 30 dni, co daje w zaokrągleniu 30 postów dziennie. Przy moich wyliczeniach jakie wraz z mężem poczyniliśmy, osoba najbardziej aktywna w Księstwie Sarmacji swoje zdrowie musiałaby uzupełniać jeden raz na dobę aby być stale osobą stuprocentowo aktywną. To ile by kosztowało przeciętnego mieszkańca uzupełnianie zdrowia w karczmach zależałoby tylko i wyłącznie od tego jakie ceny w karczmach byłyby pobierane za jeden posiłek. Z kolei jeśli osoba wyżej wymieniona nie pilnowałaby swego zdrowia odczułaby swoje niedopilnowanie na tyle by zawsze pamiętać o uzupełnianiu swego zdrowia. Przy bilansie średniego zarobkowania na samych tantiemach i czasem wygranej w jakimś konkursie każdy mieszkaniec, nawet nie upilnowawszy uzupełniania zdrowia bilans miałaby dodatni.
A jaki jest ten "bilans średniego zarobkowania" na tantiemach? Czy zarobkowanie na konkursach jest takie dochodowe? Kiedy był ostatni konkurs?

Yennefer napisał(a):
Czy nie powinniśmy wykluczyć spod zakazu pisania postów na FC? Jest to nasza platforma porozumiewania się i czy blokowanie wypowiedzi przy zerowym zdrowiu nie zniechęci kolejnych ludzi oprócz tych z pkt 1?


Moim skromnym zdaniem nie powinniśmy tego wykluczać. Jak wszyscy wiemy, na forum centralnym Księstwa piszemy najwięcej, robimy najwięcej i działamy najwięcej. To tutaj właśnie mamy głównie swoje v-życie. To na Forum najwięcej się dzieje i właśnie dlatego uważam, że jeśli wyłączylibyśmy z tego projektu blokowanie wypowiedzi na fc wiele osób omijałoby przymus uzupełniania zdrowia. Jak już wcześniej pisał mój małżonek, jeśli chcemy się bawić w gospodarkę Księstwa Sarmacji winna ona być częścią naszego pobytu tutaj a nie jedynie dodatkiem, który szybko nam się znudzi. Uważam, że pozornie to działanie na chwilę obecną wyglądające zniechęcająco może na stałe pobudzić naszą aktywność oraz nadać prędkości naszemu v-życiu.

Pamiętajmy też, że pisanie na forum centralnym przynosi znikome dochody, a w wielu przypadkach ŻADNE. To, że ktoś założy wątek, a inni napiszą kolejne posty, nie oznacza dla zakładającego przychodu, jak w przypadku przychodu z komentarzy pod artykułem. A i tantiemy za serca są symboliczne; samych serc jakoś specjalnie dużo też nie ma dla postów na forum.

Yennefer napisał(a):
Czy brała Projektodawczyni pod uwagę fakt, że wejście w życie tej ustawy może obniżyć aktywność? Może się hipotetycznie wydarzyć taka sytuacja, że Sarmatki i Sarmaci nie będą mogli (chcieli?) się wypowiadać dopóki nie zarobią na wyżywienie; przecież nie od razu pojawiają się serca, komentarze.


Wasza Książęca Mość, zawsze istnieje ten procent niepewności, czy każdemu z obywateli i mieszkańców Księstwa Sarmacji spodoba się nowa regulacja prawna. Fakt ten pod uwagę brałam, i jestem w głębi serca przekonana, że jeśli ktoś będzie chciał aby było go stać na utrzymanie się przy zdrowiu będzie zarabiał pisząc, tantiemując oraz komentując także innych współ obywateli i mieszkańców. Zawsze też można brać udziały w przeróżnych konkursach, jakie są tworzone. One także są ważnym wyznacznikiem zarobkowania w Sarmacji.
Kiedy był ostatni konkurs? Konkursy mają to do siebie, że trwają określony czas i nagroda za nie jest jeszcze bardziej odłożona w czasie, niż zysk z artykułów.

Yennefer napisał(a):
Ćwirki - czy z powodu opłat nie powinny być spod ustawy wykluczone albo nie powinny być zniesione opłaty?


Uważam, że nie powinny być wykluczone spod ustawy ani także nie powinny być zniesione za nie opłaty. Sądzę, że każdy kto lubi i chce wrzucać ćwirki, nadal będzie to robił nawet mimo niezniesienia opłat. Jak wszyscy wiemy, nie każdy lubi ćwirkować. Nie każdy chce to robić. I przede wszystkim nikt nie musi tego robić. Jeśli zauważę po wprowadzeniu tej ustawy, że ilość ćwirków spada drastycznie, osobiście postaram się o zmniejszenie opłaty za pojedynczego ćwirka.
Ale mi nie chodzi o osoby, które nie lubią ćwirkować, tylko te, które lubią. Niektórych odstrasza cena - jeśli nie całkiem przed ćwirkowaniem, to przynajmniej przed większą ilością ćwirków, a innych odstraszy jeszcze dodatkowe zdrowie. Tylko, że na opłaty Pani Poseł może nie mieć żadnego wpływu - to jest w gestii RM i nie muszą oni "słuchać" Pani Poseł
Tomasz Ivo Hugo
Książę Senior, król-senior Baridasu
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Kościół Diuczej Wiary
Starosarmacja
 

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

Postprzez RCA 5 lip 2016, o 11:58

Wasza Książęca Mość,
Panie Marszałku,
Wysoka Izbo,
Szanowni Państwo,


w nawiązaniu do złożonego projektu mam następujące pytania i wątpliwości:
  • w zakresie blokady pisania na FC, chciałbym zaproponować takie rozwiązanie, które wydaje mi się stanowiłoby kompromis wobec dwóch zarysowanych postaw. Z jednej strony dokona się blokada tam gdzie to naistotniejsze, a z drugiej strony swobodne rozmowy pozostaną zachowane w wątkach do tego przeznaczonych. Wobec czego proponuję, a poprawkę formułuję poniżej, by blokada pisania na FC opierała się na tym, że osoby hospitalizowane byłyby automatycznie dodawne do dedykowanej grupy na forum, która to grupa miałaby prawa do pisania tylko i wyłącznie w działach "Życie w Sarmacji" (http://fc.sarmacja.org/viewforum.php?f=113), zaś wszystkie pozostałe działy (Szczególnie samorządy, władze, etc.) byłyby zablokowane;
  • projekt nie dotyka kwestii skąd karczmy prywatne brać będą towar, który będą sprzedawać/produkować. Sugerowałbym tu dodanie przepisów, które to regulują, w taki sposób, że towar taki sprzedawany by był przez centralne targowisko (jako np. "żywność nieprzetworzona", przy czym dochód z takiej sprzedaży szedłby 50/50 między Radę Ministrów a samorząd, z którego pochodzi dana karczma. Dzięki temu obrót środkami pieniężnymi będzie szerszy. Jednocześnie karczma chcąc sprzedaż "żywność" musiałaby ją wyprodukować (jak to stoi w projekcie), ale w taki sposób, że mając zapas zakupionej "żywności nieprzetworzonej" musiałaby ją przetworzyć, a moce na to zależne by były od ogólnego poziomu industrializacji danej jednostki samorządu (np. jako średnia industrializacji z miast, czy inny sposób);
  • zdecydowanie uważam, że zmniejszanie poziomu zdrowia o 2 jednostki dla każdej aktywności jest niesłuszne, tym bardziej, że mamy zróżnicowanie na poziomie punktów aktywności, dlatego formułuję poniżej poprawkę, która wprowadza zróżnicowanie również w tym aspekcie;
  • w projekcie jest nieścisłość, bowiem art. 6 ust. 2 mówi, że hospitalizowany MOŻE podnieść poziom zdrowia (co sugeruje dowolność), natomiast w dyskusji wielokrotnie pojawia się automatyzacja tego procesu — proszę zatem o dookreślenie;
  • uważam, że 15% kwoty na rachunkach za wyleczenie się jest kwotą ZBYT DUŻĄ, dlatego formułuję poprawkę, w której kwotę tę zmieniam na 5% kwoty obecnej na rachunkach;
  • kwota za założenie karczmy jest słuszna przy czym sugeruję, i stosowną poprawkę składam niżej, by jednak trzymać się w opłatach przyjętego schematu, więc proponuję zmianę z 15000 na 14950 (by w domyśle brakujące 50 lt było na potwierdzenie);

Podsumowując zaś: chcę zwrócić uwagę, że nigdy nie uda nam się wprowadzić jakiegokolwiek sprawnego systemu gospodarczego, czy choćby jego namiastki, jeśli system ten bęzie fakultatywny w działaniu. To tak jakby przyjmować do KS i mówić, jeśli chcesz to tu naszym kanałem komunikacji jest Forum Centralne, ale jeśli nie chcesz to masz LDKS. Wszystko się w ten sposób rozmywa i trafia to szlag. Padaka, nie działa. Inny przykład — mamy podatki dzienne, ale jeśli nie chcesz to w nich nie uczestniczysz... to absurd. Dlatego nasza decyzja musi być jednoznaczna, albo wprowadzamy projekt i dotyczy on każdego, albo nie wprowadzamy bo traktowany wybiórczo zwyczajnie mija się z celem.

Natomiast, powołując się na art. 18 Konstytucji Księstwa Sarmacji, w połączeniu z udzielonym mi pełnomocnitwem, chciałbym złożyć następujące poprawki do projektu (uzasadnienie wyżej):

POPRAWKA NR 1: napisał(a):Art. 6 ust. 1 lit. a otrzymuje brzmienie: "nie zamieszcza wypowiedzi, o których mowa w art. 3, z tym, że dopuszczona jest możliwość zamieszczania wypowiedzi na Forum Centralnym w dziale "Życie Sarmacji" i wszystkich podległych temu działowi forach,".


POPRAWKA NR 2: napisał(a):Art. 3 otrzymuje brzmienie:
1. Przy odświeżaniu Sarmackiego Instytutu Statystyki Społecznej, zmniejsza swój poziom zdrowia:
a) o dwie jednostki zdrowia kto zamieszcza artykuł,
b) o jedną jednostkę zdrowia kto zamieszcza komentarz pod artykułem, lub post na Forum Centralnym,
c) o pół jednostki zdrowia kto zamieszcza ćwirek albo podobną wypowiedź w serwisie internetowym Księstwa Sarmacji,
d) o trzy jednostki zdrowia, kto sprzedaje pracę.


POPRAWKA NR 3: napisał(a):Art. 10 ust. 2 otrzymuje brzmienie: "w art. 3 po ust. 16 dodaje się ust. 16a w brzmieniu: "Opłata od rejestracji karczmy wynosi 14950 lt i stanowi dochód Rady Ministrów","


POPRAWKA NR 4: napisał(a):Art. 10 ust. 3 otrzymuje brzmienie: "w art. 3 po ust. 16a dodaje się ust. 16b w brzmieniu: "Opłata od skorzystania z państwowej opieki medycznej wynosi 5% wartości środków znajdujących się na koncie hospitalizowanego i stanowi dochód Rady Ministrów"."
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

Postprzez Kristian Arped 5 lip 2016, o 14:42

RCA napisał(a):Natomiast, powołując się na art. 18 Konstytucji Księstwa Sarmacji, w połączeniu z udzielonym mi pełnomocnitwem, chciałbym złożyć następujące poprawki do projektu (uzasadnienie wyżej)[...]

Wielmożny Wicehrabio,

inicjatywa ustawodawcza, o której mowa w powołanym przepisie nie pociąga za sobą prawa do zgłaszania poprawek w trakcie pierwszego czytania projektu ustawy. Takowe prawo, zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz wcześniejszą praktyką, przysługuje: Jego Książęcej Mości, Radzie Ministrów oraz posłom (art. 4 ust. 1 pkt 4 Ustawy Sejmu nr 107 — Regulaminu Sejmu z dnia 10 lipca 2010 r.; poprzedni przypadek).

(—) Kristian bnt Arped,
Marszałek Sejmu
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Baridasu
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sala obrad

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość