Strona 2 z 5

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

PostNapisane: 3 lip 2016, o 13:24
przez Roland
Sierg napisał(a):Sławetny Baronecie,

Co zrobić, jeżeli chory nie będzie posiadał środków na uleczenie? Nie może się wypowiadać, co uniemożliwia mu zdobywanie tantiem, albo wynagrodzeń za aktywność.


Trzeba tutaj rozważyć pewne dwie ścieżki typowego działania systemu zdrowia:

1) rozważamy osobę aktywną, która zarabia na artykułach, tantiemach, jest nagradzana za udział w konkursach, za treści na medal oraz posiada zatrudnienie i sprzedaje pracę. W tej sytuacji taka osoba nieustannie dysponuje libertem, średnio narażając się na jednorazowe potrącenie 15% swoich libertów na 30 dni. Tej osobie nie grozi niemożność opłaty zdrowia, a co za tym idzie nie stanie się osobą bez możliwości wypowiedzi.

2) rozważamy osobę nieaktywną, która nie zarabia niczego, bo niczego nie pisze. W tej sytuacja takiej osobie (zgodnie z treścią ustawy) zdrowie nie maleje. Kiedy owa osoba powróci do aktywności powinna na owej aktywności zarabiać i tutaj rozważania wracają do punktu pierwszego.

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

PostNapisane: 3 lip 2016, o 13:35
przez Irmi
Wasza Książęca Mość,
Posłowie i Posłanki,

Przeczytałam owy projekt ustawy o zdrowiu publicznym i podoba mi się to, aczkolwiek mam zastrzeżenie co do punkty o osobie nieaktywnej, która po dłuższej nieobecności trafia do szpitala. Po zalogowaniu się i chęci uczestnictwa dalszego w naszym życiu np nie ma środków na leczenie więc w myśl tej ustawy może poprosić o pożyczkę RM. A co jeśli nie będzie miała pieniędzy na spłatę wziętej pożyczki? Przy czym nie może się nigdzie wypowiadać bo nie ma jak? No właśnie i wtedy podejmuje decyzje o np o odejściu bo po co ma być w Sarmacji skoro i tak nie może pisać bo jest w szpitalu. I tu padło mi na myśl i w czasie konsultacji z Rihanna i Yennefer o stworzeniu coś w rodzaju szpitala. Osobnego forum, gdzie chory mógłby się wypowiadać i dzięki temu zarabiać na aktywności i tantiemach. Po uzyskaniu odpowiednich środków mógłby wtedy wyjść ze szpitala i dalej uczestniczyć w życiu publicznym. Co więcej można również stworzyć aplikacje jeśli NIA by wyraziła zgodę, która informowałaby mieszkańców, ze ich zdrowie zaczyna spadać i powinien się podciągnąć z aktywności bo inaczej za tam ileś dni (zależy jakby to było liczone) trafi do szpitala. Myślę, ze dzięki temu nie cierpielibyśmy z utraty obywateli.

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

PostNapisane: 3 lip 2016, o 13:51
przez Roland
1) Do szpitala trafia osoba, która doprowadziła swoje zdrowie do 0 jednostek. To jak w normalnym życiu. Zdrowie spada za podejmowane działania. Osoba nieaktywna nie traci zdrowia, więc i nie trafia do szpitala. Może więc po powrocie do aktywności normalnie się wypowiadać. Gdzie tu problem?

2) W ustawie nie ma nic na temat pożyczek. Osobiście uważam je za niekonieczne, bo i nie będzie problemu z finansowaniem zdrowia dla osób, które faktycznie będą aktywne lub do aktywności powrócą.

3) Mając na uwadze powyższe błędem jest zakładanie, że reforma zdrowia może zniechęcać do trwania w Sarmacji.

Nie wiem na czym oparłaś swój post Irmino, ale chyba nie na tym samym projekcie który ja widzę.

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

PostNapisane: 3 lip 2016, o 14:00
przez Irmi
Drogi Rolandzie,

Wyszłam troszeczkę w przód. Co jeśli mieszkaniec zobaczy ze nie może się wypowiadać? Yennefer w którymś poście zaproponowała, ze wtedy może zgłosić się do RM o pożyczkę. Między innymi na tym oparłam swój post, ale też powiedziałam swoje zdanie na ten temat. Jasne możemy to wprowadzić w życie czemu nie tylko czy coś takiego z zasady będzie dobre? A może warto zastosować coś takiego jak szpital gdzie będą się mogli wypowiadać tylko osoby, które na swój sposób stały eis nieaktywne i dzięki temu będą mogły np po jakimś czasie powrócić do pełnej aktywności czyli możliwości pisania postów, artykułów i brania udziału w życiu publicznym? Co więcej ja zdaje sobie sprawę ze szanowne NIA ma masę pracy i życie prywatne, ale można również poprosić o stworzenie takiej aplikacji, która będzie pokazywała danemu mieszkańcowi oczywiście po zalogowaniu i dłuższej aktywności ze w tym i w tym dniu trafi do szpitala i będzie miał zerowe szanse na udziale w życiu. Moim skromnym zdaniem dzięki temu to może zaktywizować mieszkańca do wytrwalszego brania udziału i poprawieniu swego stosunku do życia.

Wyraziłam swoje popracie, wyraziłam swoje zdanie. Nie mnie oceniać co będzie dalej.

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

PostNapisane: 3 lip 2016, o 14:08
przez Sierg
Prześwietna Hrabino,

[...] aplikacji, która będzie pokazywała danemu mieszkańcowi oczywiście po zalogowaniu i dłuższej aktywności ze w tym i w tym dniu trafi do szpitala [...]

Strzelam, że z tego wszystkiego ta propozycja jest najprostsza do zrealizowania, a także — zaznaczmy — jej realizacja jest niezbędna w przypadku przyjęcia tego projektu.

A może warto zastosować coś takiego jak szpital gdzie będą się mogli wypowiadać tylko osoby, które na swój sposób stały eis nieaktywne

Sektor Specjalny Forum Centralnego dla Wybitnie Leniwych? ;-) Od strony technicznej również, jak przypuszczam, byłoby to wykonalne, ale czy jest sens?

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

PostNapisane: 3 lip 2016, o 14:12
przez Irmi
Prześwietny Hrabio

Sektor Specjalny Forum Centralnego dla Wybitnie Leniwych? ;-) Od strony technicznej również, jak przypuszczam, byłoby to wykonalne, ale czy jest sens?


Zwał ja zwal. Nazw w tym wypadku to najmniejsze piwo. No ale sens jest bo może jest dzięki temu ci najbardziej leniwi :P w końcu zaczną pisać i może wreszcie poruszą swe leniwe paluszki aby coś współtworzyć Sarmację, a nie tylko być zalogowanym i czerpać z tego wielka radość i wpływy.

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

PostNapisane: 3 lip 2016, o 14:16
przez Roland
Ale ja nadal czegoś tu nie rozumiem. Nie jestem jakoś hiperaktywny. Według mnie reprezentuję przeciętny poziom aktywności. Jeszcze niedawno wydałem około 300 tysięcy libertów na wynajem kącika propagandowego. Obecnie brakuje mi ok 4500 lt by ponownie dysponować kwotą 200 tysięcy libertów. Ćwirkuję, dotuję artykułu. Pobiera mi się podatek dzienny i podatek na rzecz Dworu. To świetnie pokazuje, że w Sarmacji na aktywności zarabia się całkiem szybko i całkiem sporo. Mam też na stanie kilka znaczków, choć nie specjalnie je kolekcjonuję. Jestem aktywny.

Z powyższego wynika, że jeżeli nawet system będzie pobierał mi opłatę 15% (bo nie będę pilnował zdrowia) to i tak mnie na to stać. A skoro mnie stać, to nie potrzeba mi pożyczek, przypominajek, dodatkowego forum do aktywizacji.

A jeśli nagle przestanę być aktywny, to zdrowie mi spadać nie będzie. Co prawda środki na moim koncie będą się kurczyć z powodu podatków, ale i nie oszukujmy się. Zanim owe podatki mi zjedzą wszystko, minie dużo czasu. Jeżeli po tak długim czasie nie wróciłem do KS, to już na 99% nie wrócę. Do tego czasu RM zdąży zlikwidować moje liberty i zlicytować moje znaczki.

Przypadki powrotów po tak długiej nieobecności liczyć należy na palcach jednej ręki. A jeśli już koniecznie ktoś się obawia, że taka jedna czy dwie osoby się trafia, co po latach do KS wrócą i zechcą działać i z niewiadomych przyczyn zdrowie zacznie im spadać, a one nie będą zarabiać (a za sam artykuł - komunikat o powrocie można zgarnąć sporo kasy), to można rozważyć np.: 5000 lt na powrót do aktywności, wypłacane podobnie do 5000 lt na start.

Tu też należy rozważyć podstawową sprawę. Wszyscy praktycznie wyczekiwali na system gospodarczy. Wiemy, że go nie będzie. Jeśli nadal mamy ochotę bawić się w gospodarkę to musi być ona elementem życia w KS, a nie jedynie dodatkiem do tego życia. W przeciwnym razie zabawa w gospodarkę stanie się szybko nieatrakcyjna. Wtedy szkoda czasu na tego typu ustawy i na angażowanie NIA czy postronnych informatyków w Księstwie.

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

PostNapisane: 4 lip 2016, o 09:36
przez Rihanna
Wysoka Izbo!

Jak już dobrze pan Otto von Spee-Asketil zauważył - nie powinniśmy ograniczać wypowiadania się na forum centralnym. To mogłoby spowodować, że osoba hospitalizowana, bez środków pieniężnych, mogłaby zrezygnować z dalszego funkcjonowania w Sarmacji. Ale jeśli byłaby możliwość wypowiadania się w wybranych działach na forum, to sprawa wyglądałaby zupełnie inaczej. Zawsze taka osoba, mogłaby poprosić kogoś o przelanie środków pieniężnych - no tak, ale np. taka osoba, mogłaby przelać sobie 100 libertów i miałaby do zapłaty 15 libertów - przecież tutaj mamy haczyk. Opłata za skorzystanie z opieki w szpitalu powinna być stała, dla każdego - niezależnie od stanu konta.

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

PostNapisane: 4 lip 2016, o 09:43
przez Sierg
Jaśnie Wielmożna Markizo,

Sławetny Baronet Heach-Romański rozwiał zaprezentowane wyżej wątpliwości. Choć początkowo sam byłem nastawiony sceptycznie do ograniczenia możliwości wypowiedzi, po dłuższym zastanowieniu uznałem, że nic nie wskazuje na to, aby stan faktyczny po wprowadzeniu różnił się od przedstawionych przez niego przypuszczeń.

Re: Ustawa o zdrowiu publicznym

PostNapisane: 4 lip 2016, o 10:28
przez Yennefer
Jaśnie Wielmożna Markizo,

Chcąc uniknąć stanu, kiedy nie stać kogoś by opłacić leczenie uważam, że najlepszym rozwiązaniem jest pobieranie kwoty w wysokości 15% stanu konta. To naprawdę niewiele.