Strona 2 z 2

Re: Ochrona korespondencji prywatnej

PostNapisane: 12 sty 2018, o 15:59
przez piwniczak
Helwetyk napisał(a):
piwniczak napisał(a):Może powyższe, ale nie wpisywanie, a certyfikat instalowany na urządzeniu?

W tym momencie powołuję się na Prawo Poego.

Dyskusja akademicka ;)

Re: Ochrona korespondencji prywatnej

PostNapisane: 12 sty 2018, o 23:31
przez Zombiakov
Cieszę się, że temat spotkał się z ciepłym przyjęciem.
Zgadzam się, że proste zaszyfrowanie ograniczające możliwość swobodnego przeglądania będzie krokiem do przodu.
Wszelkie zewnętrzne klucze się nie sprawdzą bo ludzie nie lubią sobie komplikować życia.

A możliwość jakiegoś usuwania poczty z historii ? Zdaję sobie sprawę, że problemem znowu jest wieloosobowaść dyskusji oraz granice wątku do usunięcia. Ale może jakieś przemyślenia ktoś już dobre miał ?

Re: Ochrona korespondencji prywatnej

PostNapisane: 13 sty 2018, o 19:12
przez nospheratu
Zombiakov napisał(a):Chciałbym zapytać czy treść korespondencji prywatnej (Poczta Konna) jest jakoś chroniona przed odczytem osób trzecich ? Mam na myśli osoby z dostępem do baz danych - posiadajacych go w zwiazku z okresowo pelnionymi funkcjami publicznymi.

Podejrzewam, że na lekkim maskowaniu treści się skończy. Większym problemem wydaje się modyfikacja istniejącej korespondencji. Przeciwdziałanie pociąga za sobą kontrolę integralności danych.
piwniczak napisał(a):Bardziej myślałem o jakimś mcrypcie w połączeniu z base64, ale rot13 brzmi zachęcająco.

https://paragonie.com/blog/2015/05/if-you-re-typing-word-mcrypt-into-your-code-you-re-doing-it-wrong
Zombiakov napisał(a):Wszelkie zewnętrzne klucze się nie sprawdzą bo ludzie nie lubią sobie komplikować życia.

Nom, bezpieczeństwo albo wygoda.

Re: Ochrona korespondencji prywatnej

PostNapisane: 13 sty 2018, o 20:05
przez anglov
Jeśli jest taka żywotna potrzeba społeczeństwa, można wprowadzić możliwość prowadzenia tajnych konwersacji szyfrowanych i deszyfrowanych kluczem symetrycznym (hasłem), które należałoby przekazać poza systemami Księstwa. Oczywiście js, by się działo po stronie użytkownika.

Co do szyfrowania bieżących wiadomości, cóż… Chroniłoby to wyłącznie w przypadku wycieku bazy danych i oczywiście, jakiś sens ma. Ale wyłącznie taki jak wskazany.

Jak się więc skuteczniej zabezpieczyć nasze wiadomości, bez utrudniania życia? Zrobić małą zmianę procesów. Wydzielić tabele, które zawierają dane, które powinny pozostać prywatne i nadać do nich dostęp jak najbardziej ograniczonej liczbie osób. Dostęp do takich danych oznaczałby konieczność złożenia kolejnej przysięgi dochowania tajności.

Powiedzmy sobie szczerze – istnieje pewien moment w zapewnianiu sobie bezpieczeństwa, że albo musimy zaufać komuś, albo będzie nam trudniej. Dlatego, w mojej opinii, najlepsze co można zrobić, to po prostu wprowadzanie procedur prywatności danych mieszkańców.

Re: Ochrona korespondencji prywatnej

PostNapisane: 10 mar 2018, o 01:39
przez Piotr_II_Grzegorz
Pamiętam, że w zw (brak szyfrowania prywatnych) miałem pełen dostęp do poczty, z którego NIGDY nie korzystałem - kwestia zasad, choć oczywiscie przez mysqla się dało. Raz jeden - przy realnym świadku, po nieco większej ilosci alko napisałem (albo ta druga osoba) skryp, który obliczał ilość użytych wyrazów oznaczających w sposób wulgarny w języku polskim prostytutkę. Nawet nie przyszło mi na myśl, żeby czytać korespondencje, ale byłem ciekaw, czy słowo to często pada. To moje największe nadużycie władzy. Ukarany zostałem natychmiast, bo wyszło na to, że największy współczynnik wulgaryzmów miałem ja sam :) :) Dodam, że chyba nawet skrypt ujawniał tylko autorstwo mnie i mojego kompana w piciu, żeby nie było.

Re: Ochrona korespondencji prywatnej

PostNapisane: 10 mar 2018, o 12:35
przez KJAF
Ja znowu pamiętam, że miałem pełny dostęp do panelu IPN z którego NIGDY nie korzystałem - kwestia zasad, chociaż prze… czekaj, wróć :oops:

Re: Ochrona korespondencji prywatnej

PostNapisane: 12 mar 2018, o 22:38
przez Piotr_II_Grzegorz
Konrad Friedman napisał(a):Ja znowu pamiętam, że miałem pełny dostęp do panelu IPN z którego NIGDY nie korzystałem - kwestia zasad, chociaż prze… czekaj, wróć :oops:


Żadnego priva nie przeczytaliśmy. Ot taki pijacki wybryk. Z zachowaniem wszelkich zasad. Jeżeli to byłoby "największym nadużyciem" to właśnie dowodzi, jak poważnie się do kwestii prywatnosci korespondencji podchodziło. Tak samo do procesu wyborczego. Sprawdzałem wyniki dopiero po zagłosowaniu osobistym. I wiem, że takue same standardy mieli innibmonarchowie.Trochę dziwi, że teraz ten temat wypływa.

Re: Ochrona korespondencji prywatnej

PostNapisane: 12 mar 2018, o 23:02
przez KJAF
Nie no, akurat nawiązuję do mojego faktycznego wybryku, za który skazał mnie Trybunał :(

Re: Ochrona korespondencji prywatnej

PostNapisane: 10 maja 2018, o 21:19
przez A0014
http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=115&t=12100&hilit=ostrze%C5%BCenie
W tej sprawie został zabezpieczony jakoś interes Korony. I ta informacja, była podana publicznie. Czy to było korzystne politycznie? Pewnie, że nie nie. Jakby ktoś miał złe zamiary... zwróciłem na to uwagę. Nie sądzę żeby miał. Ale przejrzystość primo ;)

Re: Ochrona korespondencji prywatnej

PostNapisane: 10 maja 2018, o 21:24
przez A0014
I o co mi chodziło, wejście w posiadanie krytycznych danych, rodzi ryzyko szantaży :( Więc powiedziałem wtedy jasno, wszelkie cięższe dyskusje - poza pocztą koronną.