Strona 1 z 1

A gdzie Sclavinia?...

PostNapisane: 6 gru 2012, o 23:01
przez Hochenhauser
Towarzysza i Towarzyszki!
Czuję się dalece obrażony brakiem Sclavinii w tym dziele: http://www.wandystan.eu/w/Pisma::[Zmt]_
Całe szczęście że to apokryf.

Re: A gdzie Sclavinia?...

PostNapisane: 6 gru 2012, o 23:05
przez Paulina Wileńska
Michał napisał(a):Towarzysza i Towarzyszki!
Czuję się dalece obrażony brakiem Sclavinii w tym dziele: http://www.wandystan.eu/w/Pisma::[Zmt]_
Całe szczęście że to apokryf.

Podobno w pierwszej wersji Sclavinia miała być uwzględniona, ale autor stwierdził, że „there is nothing to write about only one piece of shit”…

(zauważcie, że z tego samego powodu nie ma nic o Leblandii.)