Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Oświadczenie Prezydenta MW ws. kryzysu serwerowego

Świadomość bytu Ludu Pracującego

Oświadczenie Prezydenta MW ws. kryzysu serwerowego

Postprzez PTR 24 kwi 2014, o 18:45

Poniższe oświadczenie zostanie opublikowane w niezmienionej formie na wszystkich wandejskich środkach komunikacji - w dziale na Forum Centralnym, na LDMW (przez automat przesyłający), w Wandei Ludu oraz na Gierku.

Towarzysze Wandejczycy!
Przyjaciele Sarmaci!

Sytuacja, w jakiej znalazł się Mandragorat Wandystanu, jest bezprecedensowa. W chwili obecnej część mieszkańców Mandragoratu odmówiło podporządkowania się demokratycznie wybranym władzom w osobie Prezydenta.

Odmowa ta ma podwójny charakter. Z jednej strony obejmuje ona bezprawną deklarację niepodległości regionu Winnickiego przez tow. tow. Maksymiliana Zwella i Paulinę Wileńską, całkowicie nieuzasadnioną i pozbawioną podstawy w woli powszechnej Ludu Pracującego Miast i Wsi. Stąd też każde działanie wspierające separatyzm wewnątrz terytoriów Mandragoratu Wandystanu należy traktować jako podniesienie ręki na władzę ludową. A to, jak się kończy, wiemy. Biorąc pod uwagę jednakże długie tradycje insurekcyjne oraz często humorystyczny charakter tychże, można by jednak spojrzeć na ten incydent przez palce.

Można by, gdyby nie to, co mu towarzyszy. Drugim, o wiele poważniejszym występkiem wobec władzy Prezydenta Wandystanu, jest odmowa - po skierowaniu jednoznacznego żądania - udzielenia mi danych dostępowych do serwera MW. Odmowy tej doznałem ze strony wszystkich osób posiadających ów dostęp - od wspomnianych wyżej tow. Zwella i tow. Wileńskiej, ale - co szczególnie mnie zaskoczyło i ubodło - również od tow. Pupki, osoby którą uważałem za bliskiego sojusznika w swojej polityce wobec Księstwa Sarmacji, którego jesteśmy częścią.

W chwili obecnej oznacza to, że jako najwyższa - i chyba w chwili obecnej jedyna urzędująca - władza Mandragoratu Wandystanu nie dysponuję dostępem do naszego serwera i stron. Oznacza to, że nie mam możliwości egzekwowania obowiązującego prawa. Oznacza to także, że nie jestem w stanie doprowadzić do egzekwowania umowy o Unii Mandragoratu z Księstwem Sarmacji.

Zwracając się do wszystkich mieszkańców i obywateli Mandragoratu Wandystanu - zdaję sobie sprawę z waszego rozczarowania i niezadowolenia z niektórych aspektów Unii, jak i z działań władz centralnych Księstwa Sarmacji. Niezmiennie jednak uważam, że niezależnie od tych kwestii - na które możemy mieć wpływ biorąc udział w Sarmackiej polityce - nie wolno nam łamać postanowień Unii na którą sami się powołujemy. Dlatego wzywam do powstrzymania się od działań godzących w Unię, jak i naruszających prawo Sarmacji. Jakkolwiek nie wszystkim się to podoba - to prawo obowiązuje, do momentu aż Unia zostanie rozwiązana - a póki urzęduję jako Prezydent, będę dokładał starań, aby do jej zerwania nie doszło.

Zwracając się do - jakkolwiek określających się - rebeliantów. Wasze nieposłuszeństwo nie jest nieposłuszeństwem wobec mnie - bo to nie ma znaczenia. Jest nieposłuszeństwem wobec całego Mandragoratu Wandystanu oraz wobec Ludu Pracującego Miast i Wsi, który powołał mnie na funkcję prezydenta w demokratycznych wyborach. Powstrzymajcie się od rozbijania swojej ojczyzny i pohamujcie swoje emocje. Oczywiście status Winnicy może być - w zakresie jakie prawo wandejskie dopuszcza - przedmiotem negocjacji, jednak władze centralne nie zaakceptują polityki faktów dokonanych.

W niniejszym apelu zwracam się do wszystkich o działanie na rzecz wandejskiej jedności. Aby osiągnąć wiele - a możemy osiągnąć wiele - musimy działać zjednoczeni. Uczyńmy zbliżające się święto pracy wielkim świętem robotniczej jedności. Skolektywizujmy swoje działania - i będziemy mogli uczynić Wandystan miejscem takim, o jakie nam wszystkim chodzi.

Jednocześnie jednak jestem zmuszony postawić pewne ultimatum. Jeżeli do 1 maja rebelianci nie podporządkują się władzy wandejskiej i nie przekażą dostępu do serwera wandejskiego, podejmę wszystkie konieczne kroki - tj. faktyczne przeniesienie strony Mandragoratu Wandystanu na serwer sarmacki. Warto zauważyć, że wówczas obywatelom którzy zasilili finansowo wykup serwera dla Mandragoratu Wandystanu należałby się wówczas zwrot - z uwagi na fakt, że serwer nie będzie już spełniał tej funkcji. To wszystko jest tu rozwiązaniem ostatecznym - i mam nadzieję, że nie będzie ono konieczne.

Swoje wystąpienie kończę ponownym apelem o jedność. Silny Wandystan to tylko Wandystan zjednoczony wokół swoich celów.

/-/ Prezerwatyw Tradycja Radziecki
Prezydent Mandragoratu Wandystanu
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Oświadczenie Prezydenta MW ws. kryzysu serwerowego

Postprzez Ivan 24 kwi 2014, o 19:03

http://www.youtube.com/watch?v=3wHOduShfvQ
Odpowiednie do tej sytuacji.
Ivan von Lichtenstein
Prześwietny Hrabia Księstwa Sarmacji
Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Oświadczenie Prezydenta MW ws. kryzysu serwerowego

Postprzez Michaelus 24 kwi 2014, o 20:06

Tego się do cholery nie spodziewałem. I to w momencie, w którym byłem gotowy iść za niepodległym Mandragoratem...
Michał Michaelus - filatelista, sportowiec, gość z Mandragoratu
Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Oświadczenie Prezydenta MW ws. kryzysu serwerowego

Postprzez Michał 24 kwi 2014, o 20:09

Moje lęki odnośnie bytowania w Księstwie Sarmacji sprawdzają się, acz nie w ten sposób, w jaki się spodziewałem, że mogłyby.

Oczywiście, jako Sarmata wspieram praworządne władze Mandragoratu Wandystanu i apeluję do separatystów o podążenie za tymiż. Jednocześnie odwołuję się do swojej wypowiedzi z wątku z przedrukiem - dajmy Mandragoratowi, WKW Kanclerzu, więcej czasu.
/—/ Michał Pséftis, daw. Bryennios.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Więzień Jego Książęcej Mości
 

Re: Oświadczenie Prezydenta MW ws. kryzysu serwerowego

Postprzez Roland 24 kwi 2014, o 21:21

[przedruk z niepodległych i niezależnych mediów WPRD]|[inicjatywa wspierana przez Region SoGo]



Ludu Pracujący Winnicy-Radziecka!
Towarzysze z bratniego Wandystanu!
Ludu pracujący Sarmacji!


Jedna z największych proletariackich pieśniarek Avril Żanklodowna Lavigne napisała w jednym ze swoich słynnych protest songów skierowanych do rewoltującej się młodzieży dreamlandzkiej:

„It's a damn cold night
Trying to figure out this life
Won't you take me by the hand
Take me somewhere new
I don't know who you are
But I... I'm with you
I'm with you”


Pieśń ta mogłaby się stać hymnem naszej miłości do Ludu Pracującego nie tylko Wandystanu ale całego świata wirtualnego. Drogi Lider nie jest tu wyjątkiem. Podczas niedawnych rewolucyjnych wydarzeń to pomnik Towarzysza stał się symbolem tego jaki powinien być nasz opór: twardy jak skała, wielki jak menhir. Z dodatkowym posmakiem eklerków. Nawet opon spaliliśmy tylko kilka. Nasz „separatyzm” to wyraz woli ludu w jego najbardziej oddolnej formie. A oddolny lud rzadko kiedy nadaje się na dyplomatyczne salony, jako, że ma dla niektórych żenującą, dla niektórych wręcz przeciwnie – inspirującą tendencję do bycia dogłębnie wkurwionym arogancją ze strony tych którzy życie ludzi chcą dekretować. Noc polityki na szczeblu centralnym jest ciemna, a my tylko staramy się zrozumieć o co właściwie w naszym życiu chodzi, nieprawdaż? Dlatego też, nie tylko mieszkańców nowo powołanej Winnickiej Proletariackiej Republiki Radzieckiej zabieramy w nowe miejsce – i choć nie wiemy kim każda z nich jest to... jesteśmy z Nią i z Nim.

Podporządkowanie się, o którym wspomina Drogi Lider osobie nie mogącej z przyczyn dogłębnej uczciwości i kryształowości nieskazitelnego charakteru bronić naszej niezależności i naszych współobywateli i współobywatelek przed narzuconym z zewnątrz symbolicznym, a widowiskowym bukkake nie jest niestety możliwe. Wielu z nas nie popiera istnienia samego urzędu mandragorskiego. Dla mnie osobiście jest on wstecznym urzędem monarchistyczno-khandystowskim. Niepotrzebną nadbudową na zdrowej bazie Ludowego Państwa. Ale dopóki nie ustaliliśmy, że się tego kuriozalnego urzedu pozbywamy to Towarzysz Pupka jest moim Mandragorem, i przestanie być nim wtedy kiedy go zdejmie z tej roli ludność Wandystanu. Nikt inny. Mam dziwne wrażenie, że podobnie czują się poddani Teutońskiego Króla. Możliwe, że moja stara ma krzywe zęby i nieruchawa taka z niej jędza. Często nawet publicznie z niej szydzę czekając na tramwaj do roboty. Ale to moja stara i każdy burak który mi moją Helę obrazi ma gwarantowany i stuprocentowy wpierdol.

Rozumiemy, że jesteście teraz Prezydentem, ale najpierw i przede wszystkim winniście być rewolucjonistą. Szanujecie papiery ustaw czy szanujecie wolę Ludu? Nie idzie nam tą z zeszłorocznych wyborów tylko tą świeżą? Odpowiedzcie sobie. Mieliśmy wszak działać zadaniowo. Spośród aktywnych Towarzyszek i Towarzyszy (a za miarę aktywności przyjmuję działania we Wschodnim Klubie Techniki i racjonalizacji i wypowiedzi w SKOK) większość popiera linię WPRD nawet jeśli jeszcze nie są obywatelami nowo powołanej Republiki.

Co do serwera. Z jakiej racji mam oddawać dostęp do eftepe i baz kolesiom którzy aż dyszą rządzą cenzury? Z jakiej racji mam ryzykować, że kolejną ofiarą eksperymentów ob. Romańskiego i ślepej masturbacji władzą ob. Torpeda nie padnie spuścizna wielu lat pracy? Nie mam obowiązku im ufać. Z drugiej strony – powstanie niepodległej WPRD nie oznacza zmian na serwerze. Korzystamy z Systemu Stron Wandejskich i nie zabronimy przecież Wandystanowi dostępu do jego dóbr. System Kolektywnej Organizacji Komunistów jest zaś zarządzany przez WKTiR – kolegialny organ o ile przypominam sobie nie przypisany do konkretnego państwa. Poza tym – skoro przez ostatnie miesiące Komisara Wilieńska, Mandragor Pupka i ja z ramienia WKTiR chroniliśmy spóściznę wandejską nie widzę powodu dla którego nagle ob. Romański czy nawet ob. Pac (który nigdy nie ukrywał informatycznej ignorancji) mieliby to zadanie spełniać lepiej. Tak samo zresztą jeśli chodzi o prace tzw. systemowe. Porównajcie sobie WKTiR do NIA i kto miał większą radochę z pisania systemu – zwykły Wandejczyk czy szeregowy Sarmata. Abstrapenisując (to ukłon w stronę czytelników z Sarmacji) od niewątpliwej przewagi DSG w zakresie profesjonalności kodu. Clo zaś się tyczy „oddawania kasy” - zawsze pożyczałem realną kasę od Khanda, żeby potem długo mu nie oddawać i mieć okazję do bycia niewdzięcznym. Niestety chyba mi nie pożyczy tym razem. Czyli nie mam z czego oddać. Ale spoko – Wasza inwestycja jak wykazałem powyżej jest w moich rękach bezpieczniejsza niż w rękach ob. Torpeda.

Kolejnym powodem nie oddania nikomu dostępu jest zabezpieczenie bytu nowo powstałego państwa.

To chyba tyle.


(-) partyzancki rzecznik prasowy Komisary WPRD
inż. Max Zwell



EDIT: dodano zdanie przed "To chyba tyle." na prośbę autora.
(—) Jaśnie Wielmożny Roland Heach-Romański herbu Złotogryf
z nadania Jego Książęcej i Królewskiej Mości markiz Thuringen

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: Oświadczenie Prezydenta MW ws. kryzysu serwerowego

Postprzez IUdR 24 kwi 2014, o 21:33

Nie kumam. Żadnej żądzy cenzury niet. Jako prefekt mam w dup*e wandeę, ale fajnie by było, aby osadzeni jednak siedzieli. Tak dużo?

Ivo się spsuł... Pehapy siadają na głowę ;/ Wolałem jak pisał o chłopcu z latarką. Możecie mu przedrukować.
Obrazek
Obrazek
(—) Ignacy Urban de Ruth
Sɪᴇʀᴏᴛᴀ Bᴀʀɪᴅᴀsᴋᴀ Pᴏ Zᴅʀᴏᴡʏᴍ Rᴏᴢsᴀ̨ᴅᴋᴜ Mᴀᴊᴀ̨ᴄᴀ Zᴀᴛᴡᴀʀᴅᴢᴇɴɪᴇ
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: Oświadczenie Prezydenta MW ws. kryzysu serwerowego

Postprzez M. Kawowy 24 kwi 2014, o 22:00

Wy jesteście tak anarchiczni, że aż bierze dziw, że bawicie się w wirtualne państwa.
markiz Młynek Kawowy

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
M. Kawowy
 

Re: Oświadczenie Prezydenta MW ws. kryzysu serwerowego

Postprzez Senior 24 kwi 2014, o 22:06

Chciałem powiedzieć, że w chwili obecnej prawdopodobnie to ja jestem Churałem Ludowym. Zapraszam drogiego lidera na konsultacje do gabinetu Przewodniczącego Churału.
Karakachanow Senior
działacz społeczny, kulturalny i sportowy

I wyszedl Wanda na pole, Mimo ze pizgauo całkiem mocno, I zakrzyknal: Tego, co me papióry znów cenzurować będzie, Kopne w pupeczkę! I kto mi znów zabrał fajki (Mchs 32,1-5)
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Senior
 

Re: Oświadczenie Prezydenta MW ws. kryzysu serwerowego

Postprzez KR Lepki 24 kwi 2014, o 23:12

Niemal jak na IIIRPowej prawicy.
Katiuszyn Rewoluty Lepki - Pacjent w EIII
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Oświadczenie Prezydenta MW ws. kryzysu serwerowego

Postprzez MAP 24 kwi 2014, o 23:55

Zapewniam tow. Prezydenta, że legalne władze Wandystanu mogą liczyć na wsparcie ze strony Rady Ministrów.
Szczegółowiej do zaistniałej sytuacji odniosę się po konsultacjach z Radą Ministrów, sytuacja przybrała nieoczekiwany obrót. Nikt nie spodziewał się v-terroryzmu.
Mikołaj Torped
UNIA TO POKÓJ
ROZPROSZENIE TO JEDNOŚĆ
IGNORANCJA TO SIŁA
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
Dobry Obywatel
 

Następna strona

Powrót do Wandejska egzystencja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość