Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Pytanio-propozycja inwestycyjna

W tym dziale rozmawiamy na wszystkie tematy związane z gospodarką

Re: Pytanio-propozycja inwestycyjna

Postprzez rybczak 21 lis 2017, o 12:18

Znając szczegóły etapu I, które przygotowuje NIA, byłbym w stanie podjąć się napisania etapu II.
(—) diuk Paviel Gustolúpulo
Słoneczko Tropicany


Obrazek
Avatar użytkownika
Sejm Księstwa Sarmacji
Korona Księstwa Sarmacji
Rada Ministrów
Dobry Obywatel
 

Re: Pytanio-propozycja inwestycyjna

Postprzez RCA 21 lis 2017, o 12:21

Panowie, zaczyna to dobrze brzmieć!

Jeśli byśmy usiedli i pogadali - skype? - choćby na tym etapie w 3-4 osoby, to może w końcu uda nam się pójść do przodu.

Krzysztof? Wiele zależy od Twojej chęci współpracy ze mną... ;) Dogadamy się?
Z poważaniem,
hrabia Robert von Thorn
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Trybunał Koronny
Dobry Obywatel
 

Re: Pytanio-propozycja inwestycyjna

Postprzez kaxiu 21 lis 2017, o 19:18

Pozwolę sobie krótko przenieść moje rozważania na proponowane etapy, może ktoś skorzysta.

etap 1) powstaje ogólnosarmacki system zakupu działek w miastach (tak systemowych, jak i narracyjnych) czy poza miastami — tu z opcją ustalenia ile działek na danym terenie jest, automatyzacji ich numeracji, itd.;

Też bym od tego zaczął, przy czym jednocześnie stworzyłbym własną jednostkę rozliczeniową o czym pisałem wyżej.

etap 2) na terenach powstaje warstwa określająca zasoby na niej ukryte (ukryte pozostają do czasu przeprowadzenia badań geologicznych — te są prowadzone "na klik" za odpowiednią kasę i tyle. Maksymalne uproszczenie) — ropa+gaz (w występują razem, w różnych proporcjach), żelazo, węgiel, metale szlachetne (ogólnie, bez rozbijania na złoto, srebro itp.), żwir/piasek, glina, uran. I ogólnie wydaje mi się, że to tyle, więcej nie trzeba. Dodatkowo powstaje warstwa określająca zasoby na niej odkryte takie jak drewno, woda (i tu tylko zastrzeżenie, że może być tak, że będzie np. coś ukryte na działce z lasem/wodą, wtedy założenie, że jeśli zaczniemy wydobywać to co ukryte to niszczymy to co odkryte);

To bym zdecydowanie uprościł, bo na tym się już wiele SG, w tym Syriusz wywaliło. Jak dla mnie w całym systemie powinny być 3 zasoby: surowiec, energia (media?), praca.
etap 3) powstaje system budowlano-remontowy — możliwość stawiania budynków (dosłownie kilka jedynie opcji, bez zbytniego rozbijania na szczegóły), ich rozwoju (różne poziomy, na klik, zwiększające możliwości) i remontu (budynki się psują/zużywają, model analogiczny jak w miastach poziom industrializacji); początkowo funkcjonują również Magazyny Sarmackie, które oferują niezbędne elementy na start (to co niezbędne do budowy);
etap 4 powstaje system produkcyjny — mając budynki możemy w nich produkować i wytwarzać - do ustalenia co i w jakim łańcuchu (nie za długim, bez zbytniej komplikacji); Magazyny Sarmackie oferują jedynie to co nie jest produkowane i wydobywane.

To bym połączył, a budynki po prostu "produkował" (tyle że od razu na określonej działce, żeby nie było jak w Syriuszu, że magazyny pełne domów ;))

Natomiast równocześnie wprowadziłbym moduł 3b - interwencję państwową, tak żeby było jakieś paliwo i smar dla gospodarki. I tutaj widzę dwie drogi (mogą być osobno lub razem). Albo system klasycznej interwencji - coś jak smok i odbudowa, tyle że zamiast klikania dostarcza się jakiś towar (lub pracę, energię itd.). Lub druga wersja - quasi model ekonometryczny - tak jak w przypadku GPW, który symuluje ceny, popyt oraz podaż "rynku" - czyli skryptu dbającego o to, żeby kilkanaście osób również mogło się dobrze bawić.

No i moduł 4, kiedyś o tym gdzieś we v-świecie pisałem szerzej. Dobra luksusowe - samochody, domy itd, które powinny dawać jakieś bonusy - np mnożniki aktywności, zniżki na ćwirki etc. Tak żeby nikogo nie zmuszać do SG, ale jednak trochę zachęcać.
Wojciech Hergemon
Miejsce pobytu: Bieszczady.

Dobrym gospodarzem jest nie ten, kto w rok garścią zboża zapełni spichlerz, lecz ten, kto w rok garścią monet zapełni skarbiec ~John Keynes
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Królestwo Teutonii
 

Re: Pytanio-propozycja inwestycyjna

Postprzez RCA 21 lis 2017, o 21:10

kaxiu napisał(a):Też bym od tego zaczął, przy czym jednocześnie stworzyłbym własną jednostkę rozliczeniową o czym pisałem wyżej.

Można to oczywiście powiązać z jednostką rozliczeniową, którą jak rozumiem kupować się będzie za liberty? Ale w takim razie co emitent owej jednostki miałby z libertami tak pozyskanymi w ogóle robić? :)

kaxiu napisał(a):To bym zdecydowanie uprościł, bo na tym się już wiele SG, w tym Syriusz wywaliło. Jak dla mnie w całym systemie powinny być 3 zasoby: surowiec, energia (media?), praca.

Ok, zgadzam się, że nazbyt rozbudowane i rozdrobnione "surowce" to przekleństwo. Ale z drugiej strony duże ich ograniczenie wyklucza specjalizację firm. Brak specjalizacji oznacza, że wszyscy robią to samo. Jak wszyscy robią to samo to mamy hiperdeflację i zabijamy pomysł na samym starcie. Wydaje mi się, że trzeba tu znaleźć złoty środek. Ograniczyć, ale nie nazbyt ograniczyć.
Surowiec:
  • węgiel
  • ropa
  • ruda
  • kruszce
  • żwir/piasek
Energia:
  • elektrownia odnawialna (na wodzie/rzece; wiatrowa);
  • elektrownia węglowa
Praca:
  • tania siła robocza z Dreamlandu
  • uchodźcy z Al Rajn

I dalej, już bazując na w/w:
Produkty:
  • węgiel+ruda -> stal
  • ropa -> paliwo
  • węgiel+woda+elektronika -> elektryczność
  • rzeka/wiatr+elektronika -> elektryczność
  • kruszce -> waluta, elektronika
  • żwir/piasek+stal+woda -> beton
  • las -> drewno
  • drewno+beton+elektronika+paliwo+waluta -> budynki

Oczywiście różne proporcje itd. Elektrownia węglowa bardziej wydajna, OZE mniej wydajna. I tyle. na tym etapie serio w zupełności styka!

kaxiu napisał(a):To bym połączył, a budynki po prostu "produkował" (tyle że od razu na określonej działce, żeby nie było jak w Syriuszu, że magazyny pełne domów ;))

Oczywiście, że na określonej działce. Ba! W Magazynach w ogóle by budynków nie było. Tylko te najbardziej podstawowe surowce + elektryczność, czy elektronika (w ilości niezbędnej do postawienia pierwszej elektrowni tylko). Potem sukcesywne ich wygaszanie. No i ewentualnie opcja na interwencję właśnie.

kaxiu napisał(a):Natomiast równocześnie wprowadziłbym moduł 3b - interwencję państwową, tak żeby było jakieś paliwo i smar dla gospodarki. I tutaj widzę dwie drogi (mogą być osobno lub razem). Albo system klasycznej interwencji - coś jak smok i odbudowa, tyle że zamiast klikania dostarcza się jakiś towar (lub pracę, energię itd.). Lub druga wersja - quasi model ekonometryczny - tak jak w przypadku GPW, który symuluje ceny, popyt oraz podaż "rynku" - czyli skryptu dbającego o to, żeby kilkanaście osób również mogło się dobrze bawić.

Model interwencji jakiś, ale z góry określony, trzeba na pewno zapewnić. Warto podyskutować. Natomiast co do założeń tego typu to dorzucam jeszcze dwie rzeczy: jedna - absolutny zakaz dumpingu (lub urzędowe ceny minimalne, lub model USA: sugerowana cena sprzedaży) i druga - absolutny zakaz koncentracji (by nie było jak w Syriuszu, że jeden podmiot był całkowicie samowystarczalny, może koncesje? może coś w ten deseń).

kaxiu napisał(a):No i moduł 4, kiedyś o tym gdzieś we v-świecie pisałem szerzej. Dobra luksusowe - samochody, domy itd, które powinny dawać jakieś bonusy - np mnożniki aktywności, zniżki na ćwirki etc. Tak żeby nikogo nie zmuszać do SG, ale jednak trochę zachęcać.

Doskonały pomysł! Zakładam, że to już w danych fabrykach by powstawało i faktycznie coś dawało. W Syriuszu tego nie było o ile pamiętam (w sensie bonusów). Bardzo bym chciał.
Z poważaniem,
hrabia Robert von Thorn
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Trybunał Koronny
Dobry Obywatel
 

Re: Pytanio-propozycja inwestycyjna

Postprzez kaxiu 21 lis 2017, o 22:15

Można to oczywiście powiązać z jednostką rozliczeniową, którą jak rozumiem kupować się będzie za liberty? Ale w takim razie co emitent owej jednostki miałby z libertami tak pozyskanymi w ogóle robić? :)

Stanowiłyby pokrycie dla waluty systemu. Bo zauważ, że stajemy przed takim problemem - każdy grywalny system ma zmienną ilość pieniądza wśród użytkowników, a nadto zazwyczaj ona rośnie, bo jak ludzie się nie bogacą, to nie jest grywalne. Jednocześnie jest nas za mało, żeby jeden tracił a drugi zarabiał. Więc ilość waluty będzie rosła.

Można ten problem rozwiązywać dwojako - dotując konto systemu libertami, co ma liczne wady, zwłaszcza że podatek itd, lub wprowadzając kurs zmienny ilość waluty / ilość libertów na koncie systemu. Oczywiście na początek warto pewną, znaczną kwotę dorzucić (pokrywając ją walutą na koncie interwencyjnym), żeby kurs był w miarę stabilny. I wtedy gospodarke pompuje się łatwo, generując walutę na koncie interwencji.

Co do surowców, jak już pisałem - osobiście boję się tego. Pamiętam, czym to się kończyło w Syriuszu. Było na koniec kilka typów elektrowni, na różne paliwa, i każda miała inną cenę, przy czym np w najdroższej uranowej elektrowni koszt był najwyższy (pamiętam, bo jako jedyny taką miałem, a że nikt nie chciał zmieniać przelicznika, to się wpieniłem i załatwiłem lewe 1000j uranu).

W Magazynach w ogóle by budynków nie było. Tylko te najbardziej podstawowe surowce + elektryczność, czy elektronika (w ilości niezbędnej do postawienia pierwszej elektrowni tylko). Potem sukcesywne ich wygaszanie. No i ewentualnie opcja na interwencję właśnie.

Sugeruję żeby jednak "magazyny" nazwać rynkiem, i żeby w jakimś zakresie z dużym spreadem kup/sprzedaj zapewniały płynność obrotu, oferując i nabywając pewną ilość dóbr.

Co do dumpingu i koncentracji - sugerują wprowadzić koszt magazynowania i tyle. To się wtedy skończy gromadzenie jabłek ;).

Doskonały pomysł! Zakładam, że to już w danych fabrykach by powstawało i faktycznie coś dawało. W Syriuszu tego nie było o ile pamiętam (w sensie bonusów). Bardzo bym chciał.

W Syriuszu nie było. Bonusy trzeba dobrze obmyśleć, ale myślę, że jest to do zrobienia. To że ktoś się nie bawi w system, to jeszcze nie powód, żeby nie kupił samochodu.

I tak całkiem na marginesie - myślę, że już otwarcia można naszą dyskusję ochrzcić mianem teoretycznej dysputy, bowiem pomysłami wymienia się dwóch gości, których kompetencje informatyczne kończą się na tym, że jeden z nich umie przerabiać na chama ciprocode ;).
Wojciech Hergemon
Miejsce pobytu: Bieszczady.

Dobrym gospodarzem jest nie ten, kto w rok garścią zboża zapełni spichlerz, lecz ten, kto w rok garścią monet zapełni skarbiec ~John Keynes
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Królestwo Teutonii
 

Re: Pytanio-propozycja inwestycyjna

Postprzez Fryderyk Orański 21 lis 2017, o 23:16

RCA napisał(a):
  • tania siła robocza z Dreamlandu

I'm offended. A tak po za tym to kibicuję.
(-) Fryderyk Karol Albert Orański-Nassau
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Pytanio-propozycja inwestycyjna

Postprzez OvS 21 lis 2017, o 23:29

Przecież i tak w Drimach będą plwać na takie głupie klikactwo, niegodne mikronacji, co wam szkodzi.
Otto wicehrabia von Spee-Asketil
Dyrektor Głosu Pustego ds. Szkalowania, Hucpiarz
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
Dobry Obywatel
Prefektura Sarmacji
 

Re: Pytanio-propozycja inwestycyjna

Postprzez RCA 22 lis 2017, o 11:15

kaxiu napisał(a):Stanowiłyby pokrycie dla waluty systemu. Bo zauważ, że stajemy przed takim problemem - każdy grywalny system ma zmienną ilość pieniądza wśród użytkowników, a nadto zazwyczaj ona rośnie, bo jak ludzie się nie bogacą, to nie jest grywalne. Jednocześnie jest nas za mało, żeby jeden tracił a drugi zarabiał. Więc ilość waluty będzie rosła.

Muszę przyznać szczerze, że jest to aspekt, w którym nie czuję się mocno, więc zawierzam na słowo :) Liczę, że gdy przyjdzie co do czego to wesprzesz projekt swą ekspercką wiedzą w tym zakresie. Ja odpadam, jak widać, w przedbiegach ;)

kaxiu napisał(a):Co do surowców, jak już pisałem - osobiście boję się tego. Pamiętam, czym to się kończyło w Syriuszu. Było na koniec kilka typów elektrowni, na różne paliwa, i każda miała inną cenę, przy czym np w najdroższej uranowej elektrowni koszt był najwyższy (pamiętam, bo jako jedyny taką miałem, a że nikt nie chciał zmieniać przelicznika, to się wpieniłem i załatwiłem lewe 1000j uranu).

Dlatego ja właśnie chcę uniknąć budowania różnych takich. Można po prostu zrobić elektrownia - i tylko zróżnicować na etapie budowy z czego będzie korzystała (wiatr/rzeka - mniejsza wydajność; węgiel - większa). Bez zabawy w atomówki, słoneczne itp. Zejście do niezbędnego minimum. I to samo dotyczyłoby innych elementów. Dlatego w surowcach staram się zachować niezbędne minimum, ale też z powodów, o których pisałem nie chcę schodzić do poziomu 3 elementów bo to nas zgubi.

kaxiu napisał(a):Sugeruję żeby jednak "magazyny" nazwać rynkiem, i żeby w jakimś zakresie z dużym spreadem kup/sprzedaj zapewniały płynność obrotu, oferując i nabywając pewną ilość dóbr.

O! I to jest jakaś opcja :) Dobra opcja!

kaxiu napisał(a):Co do dumpingu i koncentracji - sugerują wprowadzić koszt magazynowania i tyle. To się wtedy skończy gromadzenie jabłek ;).

I kolejna :)

kaxiu napisał(a):I tak całkiem na marginesie - myślę, że już otwarcia można naszą dyskusję ochrzcić mianem teoretycznej dysputy, bowiem pomysłami wymienia się dwóch gości, których kompetencje informatyczne kończą się na tym, że jeden z nich umie przerabiać na chama ciprocode ;).

Tak, ale liczę, że osoby, które umieją programować, widząc nić porozumienia i jakieś konkretne kierunki zechcą się włączyć ze swymi umiejętnościami :)

Fryderyk Orański napisał(a):I'm offended. A tak po za tym to kibicuję.

To był oczywisty żarcik ;) I dziękuję.
Z poważaniem,
hrabia Robert von Thorn
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Trybunał Koronny
Dobry Obywatel
 

Re: Pytanio-propozycja inwestycyjna

Postprzez kaxiu 22 lis 2017, o 19:24

O! I to jest jakaś opcja :) Dobra opcja!

Cieszę się z wyrażonego zachwytu. Są to generalnie rozwiązania stosowane już w GPW, przy czym GPW robi to na większa skalę, bo nie tylko zapewnia płynność, ale także i symuluje rynek.

Natomiast właśnie tego typu rozwiązania generują zmienność środków u graczy na "niekorzyść" systemu. Bo żeby była grywalność, rynek powinien statystycznie na takich operacjach tracić. Oczywiście, jeżeli teoretycznie osiągnie się wystarczający pułap użytkowników - można zwiększać spready i zacząć generować "zysk" dla systemu - bo większość transakcji użytkownicy zawrą sami ze sobą, a z systemem będą handlować tylko przy chwilowych wahaniach popyt/podaż.
Wojciech Hergemon
Miejsce pobytu: Bieszczady.

Dobrym gospodarzem jest nie ten, kto w rok garścią zboża zapełni spichlerz, lecz ten, kto w rok garścią monet zapełni skarbiec ~John Keynes
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Królestwo Teutonii
 

Re: Pytanio-propozycja inwestycyjna

Postprzez Tomasz von Habsburg 4 gru 2017, o 22:05

Jak postępy? Lubię czerpać inspiracje z pracy innych. :)

(-) Tomasz von Habsburg
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gospodarka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości