Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Zastanawiam się...

Archiwalne debaty, głosowania i pozostałe

Moderator: Królestwo Baridasu: władze

Re: Zastanawiam się...

Postprzez KJAF 16 sty 2019, o 14:57

Przeprosiny przyjęte. Doceniam gest i dziękuję za niego.

Co do KGB to powtarzając — ja jako król wydałem dokument, który powstał według konsultacji z Komendantem. To nie ja wprowadziłem dodatkowe formacje, co po prostu zgodziłem się na pomysły które dostałem. Na rozwiązanie formacji, jeżeli nowy Komendant to zgłosi, też się naturalnie zgodzę.

Nie możemy robić w ten sposób, że słowa jednych stawiać wyżej niż innych. Pisanie do Firanki że nie zgadzam się na rozbudowę KGB bo Jaśnie Wielmożny tego nie chce, byłoby równie nie w porządku jak pisanie do JW że się nie zgadzam na likwidację pozostałych korpusów, bo nie chce tego znowu Firanka. Jeżeli mam dawać Komendantom wolną rękę, to każdemu na takich samych warunkach.

Z tą rozbudową KGB też bym nie przesadzał, że takowa nastąpiła. Po prostu doszliśmy z byłym Komendantem do wniosku, że warto kontynuować morskie tradycje Baridasu. A skoro tak, to trzeba wydzielić siły morskie od lądowych. Stąd ten podział. Dodatkowo doszło lotnictwo, ale nie miało być rozbudowane. Nie mamy przecież zresztą rodzajów wojsk, co korpusy które wykonują swoje działania w ramach całości. Tak samo jak np. Marynarka Wojenna dzieli się na właściwą, a do tego obronę wybrzeża i właśnie lotnictwo MW. Wojsko lądowe miało być równie szczupłe jak teraz, Korpus Morski miał mieć siły umiarkowane, a ten Korpus Powietrzny to nic innego, niż kilka samolotów wsparcia, rozpoznania czy śmigłowce transportowo-desantowe. Żadne tam skrzydła bombowe czy lotnictwo strategiczne. Dlatego IMO te głosy o rozbudowie KGB ponad miarę są przesadzone.

Nie zgodzę się natomiast z tym, że Baridas kuleje dopiero od czasu abdykacji RF. To że w okolicach abdykacji było aktywniej o niczym nie świadczy, bo to była aktywność polegająca na walce o własnego króla, czyli wydarzenie tymczasowe. Osobą która miała zasługi na rzecz wzrostu aktywności w tym okresie nie byłem ani ja, ani Wy, ani nikt inny, jak… Robert Fryderyk. Warto spoglądać na wykresy np. za panowania jeszcze JKW TIHa. A wtedy już kolorowo nie było i duża część obywateli jednak odeszła, a ich odczucia o sytuacji w KB były mieszane. Co nawet wyraziła dobitnie cytowana Juliette.

Tak już w samorządach naszych bywa, że mamy cykle koniunkturalne aktywności. Są miesiące aktywności i miesiące posuchy. Na to ciężko mieć wpływ i tak to wygląda w zasadzie wszędzie. Weźmy pod uwagę np to, że teraz jest lepiej i część osób wróciła. A przecież nie abdykowałem i nie wycofałem zmian w prawie — więc siłą rzeczy to nie była do końca moja wina.

Proponuję wrócić do KGB i pomóc obecnemu Komendantowi w swoich obowiązkach. Może razem dojdziecie do porozumienia i poprawicie tam coś, co się nie podoba. Inaczej będziemy w kółko prowadzili dyskusje których udowodnić się nie da, o tym, czy faktycznie podkładam nogę i wskazuję palcem, czy też nie.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Poprzednia strona

Powrót do Archiwum Domeny Królewskiej

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości