Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Teksty Friedrichowskie

Dla ducha i oka

Teksty Friedrichowskie

Postprzez FUrban 19 lis 2018, o 20:13

I - Tekst o Pisaniu

Zanim napiszesz coś negatywnego;
to pomyśl mój drogi kolego.
Przecież pisać każdy może;
jeden lepiej, a drugi gorzej.
Ale wszyscy są tu zgodni;
widzimy innych prace to jesteśmy pogodni.

Po południu ze szkoły wracanie;
potem tekstów różnych wymyślanie.
Wnet do głowy pomysłów wpadanie;
kiedy oczów w monitor wpatrywanie.

A na wieczór projekt gotowy;
Na Forum pojawi się jako nowy.
Wierzę, że dużo Sarmatów go przeczyta,
i okrzyknie jako swego faworyta!

Przyszła pora na finał;
twórca wnet się podpisał.
Sarmaci to przeczytali,
z krzeseł z wrażeń pospadali!

Jednak wszyscy szczęśliwi,
bo nie byli złośliwi.
Tacy są Sarmaci;
Jak ja kocham swoich braci!

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Teksty tutaj umieszczane, stworzone są w 100 procentach przeze mnie. Wierzę, że będą One się Wam podobały, co za tym idzue dawały mi motywację do pisania kolejnych tekstów; kto wie i być może pieśni :)
Friedrich Urbanowicz. Że tak powiem pisarz
Avatar użytkownika
 

Teksty Friedrichowskie

Postprzez FUrban 20 lis 2018, o 18:41

Tekst II - Tekst o uczniu

O poranku jest wstawanie;
po chwili w szmaty przebranie.
Potem jedzenia wcinanie;
a następnie do szkoły się wybieranie.

W szkole trwa wciąż nauka;
ktoś pod ławką cały czas stuka.
Stary nauczyciel się wkurza
i zaczyna się wielka burza.

Szuka, szuka aż się doszukał;
a tu kolega z ławki dokuczał.
Zawołał go, miał dostać lanie;
nikt nie spodziewał się,
że mocno oberwie w banię.

A po powrocie do domu;
nie opowiedział o tym nikomu.
Zajął się za pracę; ach jak już
chciałbym iść na wakacje.

Przyszedł już czas na spanie;
w piżamę się teraz przebranie.
Do łóżka się pozostało położenie;
takie było moje dzisiejsze marzenie!
Friedrich Urbanowicz. Że tak powiem pisarz
Avatar użytkownika
 

Teksty Friedrichowskie

Postprzez FUrban 26 lis 2018, o 20:24

Tekst III - Róża

W tym miejscu parku rosła czerwona róża;
Wyciąłbyś ją, to powstałaby burza.
Napadałoby wody, to z ziemi by się wynurzyła.
Gdybyś ją przesadził, spotkałaby Cię katusza.

Jaki był sens jej przesadzania;
bo nikt nie lubił jej podlewania?
Czy raczej nikt nie interesował się kwiatem;
tylko nadal żyje całym politycznym światem?

A no tak. Pomyślisz; zaschnie jedna,
zakwitnie druga. Jednak nie;
Bezdzietnie odeszła, liściem ruszyła.
W tym miejscu chcesz zapalić szluga,
już rozszerza się dymu szaruga;
na gorącym uczynku łapie Cię parku obsługa;
Coś pan niepoważny, palisz Pan tam,
gdzie rósł kwiat dla miłości ważny.

W tym miejscu odeszła czerwona róża;
nad krajem zawisła długa i mroczna burza.
Lecz po pewnym czasie Ona ustała;
róża kataklizmu na Sarmację się obawiała.
W tym miejscu, co odeszła niechaj gitara będzie brzmiała;
piękne dźwięki do wspaniałych pieśni wydawała.

To wszystko wydarzyło się w pięknym dla kwiatów okresie;
kiedy ludzie chodzą zabłąkani, często samotni po lesie.
Ponieważ mowa tutaj o ciepłym i słonecznym maju;
niech zabierze Cię dusza do wiecznego raju.
Friedrich Urbanowicz. Że tak powiem pisarz
Avatar użytkownika
 


Powrót do Kultura i sztuka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron