Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

Sarmacki snooker - system rozgrywek - dyskusja

Emocje i dobra rozrywka gwarantowane!

Sarmacki snooker - system rozgrywek - dyskusja

Postprzez Leszke 7 cze 2019, o 07:45

Fani snookera i wszyscy zainteresowani nieco mniej,

Od dawna mamy problem z rozgrywaniem turniejów snookerowych, z obecnym Sarmackim Pucharem Snookerowym jest nie inaczej. Snooker podupada (vide brak turnieju przez prawie dwa lata), więc najwyższa pora coś zrobić, żeby usprawnić rozgrywki. Sport to obecny w Sarmacji już paręnaście lat, z długą tradycją, zawsze kilka osób jest chętnych pograć, więc warto coś przedsięwziąć. Poniżej moja sugestia, liczę na wasze oponie i kontrpropozycje. Szczególnie liczę na wypowiedzi @piwniczak i @Zibby oraz @rybczak i @RattusNrvCh jeśli jakimś cudem tu zajrzą, ale też cenne są dla mnie głosy innych postaci sarmackiego sportu, których snooker może nie kręci, ale wiedzą co nieco o organizacji imprez.

A oto moje dwie propozycje:
1) Wariant mniej radykalny oparty na 3 założeniach:
a) organizacja turniejów regionalnych, tylko dla obyw. danego regionu;
b) limit miejsc w turnieju - 4 osoby;
c) organizacja turnieju mistrzowskiego dla zwycięzców turniejów regionalnych.
Plusy: zachowujemy turnieje, ale ich mniejsze rozmiary ułatwiają ich dokończenie.
Minusy: jest to chyba dość mocno rozdmuchane, rozciągnięte w czasie, więc może być jeszcze większy problem.

2) Wariant radykalny: porzucenie systemu turniejowego:
a) system bokserski - rzucanie wyzwań, obrony posiadanych pucharów
b) okazjonalne mniejsze turnieje - np. podczas igrzysk albo dla nowych graczy (Rookie Cup czy coś w tym stylu)
Plusy: nie ma turniejów, nie ma problemów :D
Minusy: utrata klimatu podobnego do realnego snookera + mało grania dla osób, które nie bronią żadnego tytułu + możliwe zniechęcenie, że trzeba ciągle grać z np. Zibbym, który wszystkich goli jak fryzjer w ekstazie.

Dajcie znać co myślicie :)
Leszek diuk de Ruth
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Sarmacki snooker - system rozgrywek - dyskusja

Postprzez Santi Vilarte 7 cze 2019, o 09:43

Drugi wariant byłby bardziej skomplikowany, bo czy każdy mecz z obrońcą pucharu byłby o jego obronę? Tzn. jeśli komuś z końca tabeli udałoby się taki wygrać, to tym jednym meczem zdobywałby sobie tytuł?

W pierwszym - problemem raczej byłoby to, że do takich turniejów regionalnych nie zawsze zgłosiłaby się wystarczająca liczba osób. Zorganizowałbym taki właśnie cykl turniejów, ale raczej otwartych dla wszystkich. Turnieje w różnych formatach, niektóre pucharowo, niektóre kołowo, na różnych dystansach. Nawiasem mówiąc, taki właśnie system chcę zastosować w lidze szachowej, którą zaniedługo będę tworzył.
Santiago Vilarte
Podkanclerzy
Minister Informacji
Lord Szambelan KH
Mer Angemontu
TBC
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Hasselandu
Dobry Obywatel
Kościół Diuczej Wiary
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Rada Ministrów
 

Re: Sarmacki snooker - system rozgrywek - dyskusja

Postprzez Leszke 7 cze 2019, o 10:07

Santi Vilarte napisał(a):Drugi wariant byłby bardziej skomplikowany, bo czy każdy mecz z obrońcą pucharu byłby o jego obronę? Tzn. jeśli komuś z końca tabeli udałoby się taki wygrać, to tym jednym meczem zdobywałby sobie tytuł?

W pierwszym - problemem raczej byłoby to, że do takich turniejów regionalnych nie zawsze zgłosiłaby się wystarczająca liczba osób. Zorganizowałbym taki właśnie cykl turniejów, ale raczej otwartych dla wszystkich. Turnieje w różnych formatach, niektóre pucharowo, niektóre kołowo, na różnych dystansach. Nawiasem mówiąc, taki właśnie system chcę zastosować w lidze szachowej, którą zaniedługo będę tworzył.

Tak, tak miałoby to działać, taki system pojedynkowy jak w boksie. Nie będę też udawał, że znam się na boksie - tak po prostu przyszło mi do głowy, że łatwiej będzie wyzywać na pojedynki, bo pojedynek łatwiej zorganizować niż cały turniej. Ma ten pomysł swoje słabości, czego jestem świadomy.

Co do systemu kołowego, to próbowaliśmy - jest po prostu najgorszy, najdłużej trwa, najtrudniejszy do realizacji.

W sumie możliwa jest jeszcze opcja trzecia: system podobny do obecnego, ale z limitem miejsc w turnieju do 4 osób:
a) zgłoszenia "kto pierwszy ten lepszy"
b) nie ma losowania, gramy według kolejności zgłoszeń - pierwszy zgłoszony gra z drugim, trzeci zgłoszony z czwartym - jesteś dostępny to od razu grasz
c) takich małych turniejów można w roku zrobić kilka - miejsca przeliczyć na punkty rankingowe
d) na koniec roku turniej masters dla najlepszych w tabelce
Leszek diuk de Ruth
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Sarmacki snooker - system rozgrywek - dyskusja

Postprzez Santi Vilarte 7 cze 2019, o 10:28

Tak tylko w boksie chyba to nie wygląda tak, że gość z dołów rankingu może wyzwać obrońcę pasa na pojedynek, licząc że a nuż się uda. Wcześniej musi chyba pokonać paru z czołówki. Więc tutaj ostro byśmy sobie tym skomplikowali życie.

Limit czemu nie, chyba żeby faktycznie okazało się, że przy kilku turniejach pod rząd było więcej chętnych niż miejsc, a ci zapisani sprawnie się uwinęli z partiami. Wtedy bym rozważył poszerzenie limitu i np. 6 miejsc, z tego 3 przechodzi do finału każdy z każdym - w takiej grupie dadzą radę w miarę szybko rozegrać mecze.
_____
A też przy pierwszym wariancie - wyobrażałbym go sobie ew tak, że mamy tabelkę i stawki punktowe, jakie można zdobyć za wyzwanie gościa, który aktualnie jest na tym miejscu, jeśli ja jestem na tym. Na koniec sezonu sumowanie pkt. Wtedy odpada ryzyko, że outsider jedną udaną partią zdobędzie mistrzostwo.
Santiago Vilarte
Podkanclerzy
Minister Informacji
Lord Szambelan KH
Mer Angemontu
TBC
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Hasselandu
Dobry Obywatel
Kościół Diuczej Wiary
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Rada Ministrów
 

Re: Sarmacki snooker - system rozgrywek - dyskusja

Postprzez Leszke 7 cze 2019, o 10:32

No, można jakoś pokombinować :) Zdejmowanie limitu uczestników oczywiście powinno być, chcemy oczywiście, żeby grało jak najwięcej osób :)
Leszek diuk de Ruth
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Sarmacki snooker - system rozgrywek - dyskusja

Postprzez piwniczak 9 cze 2019, o 18:53

Pierwsza propozycja wymaga tych 4 snookerzystów w prowincji. Aktualny turniej zebrał 8 osób z różnych prowincji z pewnym trudem. Może Starosarmacja by dała sobie radę pograć, ale inne prowincje? Wątpię. Poza tym wtedy w zasadzie ciągle gra się z tymi samymi osobami.

Propozycja druga może i mieć sens, choć upierdliwa, bo trzeba jednak rankingi i statystyki prowadzić. No i to jednak nie jest otwarte na nowych graczy. Turniej się pojawia i ktoś może pograć. Takie rozwiązanie zakłada, że ktoś w ogóle szukałby w KSach informacji o snookerze, zlokalizował listę mistrzów i kogoś wyzwał. To chyba za duży próg wejścia.

Moim zdaniem przede wszystkim problemem nie jest u nas formuła turniejowa, a po prostu brak organizacji turniejów. Ludzie może by i grali, ale turniejów nie ma, to nie grają.

Osobiście widziałbym to w formule takiej, że organizuje się po prostu te kilka turniejów w roku. 8 zawodników to chyba optimum i gwarancja w miarę szybkiego rozegrania turnieju. Wtedy można ich robić więcej, żeby każdy pograł, ale trwać będą tydzień-dwa, a nie po miesiąc.
Turnieje w formule Open (jak jest >8 chętnych, to losowanie kto gra; jak jest <8 chętnych, to turniej 4 osobowy).

Chyba nie mamy mocy przerobowych, by liczyć i prowadzić rankingi, więc turnieje oparte o rankingi można wsadzić między bajki.

No chyba że ktoś dobiłby się do Rattusa i dostał zgodę na wykorzystanie: http://www.snooker.sarmacja.org/ (ew. nacjonalizacja jakaś), to dałoby się pchać tę taczkę mniejszym nakładem prac.

Jednak to tylko teoretyzowanie. Dopóki nie będzie osoby, która będzie "prezesem" "Sarmackiego Związku Snookera", która nakręcałaby działanie w tym obszarze, to pozostaje nam czekanie 2 lata, aż ktoś wróci i zorganizuje ;)
(—) diuk Krzysztof Czuguł-Chan
II Diuk Duppy, Kasztelan Czarnoleski, Pierwszy Bard Gellonii i Starosarmacji, Jaśniejąca Jurta Czarnolasu, Senator.
Książę Nowego Słońca Stowarzyszenia Błękitnej Łuny

Obrazek
Avatar użytkownika
Naczelna Izba Architektury
Dobry Obywatel
Starosarmacja
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: Sarmacki snooker - system rozgrywek - dyskusja

Postprzez AJ Piastowski 9 cze 2019, o 21:25

Pierwsza opcja moim skromnym zdaniem odpada... Nie uzbiera się aż tylu chętnych w poszczególnych prowincjach. Bardziej już skupił wysiłki na zorganizowanie jakiejś może ligi snookera? Tylko jakieś sensowne zasady jej funkcjonowania trzeba by zrobić.

Nie chcę grymasić, ale druga opcja też niezbyt zadowala.Turniej, to turniej.

Mnie się wydaje, że może wystarczyłoby drobne usprawnienie w postaci czytelnego regulaminu przy organizacji turnieju. Poczekałbym chyba dłużej na zgłoszenia od potencjalnych zainteresowanych. Po rozlosowaniu par trzeba konkretnie dać sobie czas np. 72h na rozegranie spotkania? Może jakieś wpisowe? Kurczę trzeba może podpatrzeć jakie są realne systemy rozgrywek i może coś wprowadzić do tych wirtualnych.
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Sejm Księstwa Sarmacji
 

Re: Sarmacki snooker - system rozgrywek - dyskusja

Postprzez Leszke 10 cze 2019, o 00:15

A co myślicie o tych mniejszych turniejach? Wciąż open, ale limit do 4 osób i częściej organizowane i (zupełnie jako bonus) ranking do tego. Formuła diuka CC z dopasowaniem liczby graczy też bardzo fajna. Potem będziemy mówić, że gramy systemem CC :)

Co do dłuższego czekania na zgłoszenia, co zaproponował AJ, to problemem jest to (jak podpowiada mi doświadczenie, ale może ktoś mnie wyprowadzi błędu) że im dłużej się czeka, tym faktycznie więcej zgłoszeń, ale szansa na płynność turnieju spada. Faktycznie to regularne turnieje dają szansę na poprawę sytuacji.

A do Rattusa mogę napisać ;)
Leszek diuk de Ruth
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: Sarmacki snooker - system rozgrywek - dyskusja

Postprzez zbbrow 10 cze 2019, o 22:34

Bez limitow, szkoda. Liga mialaby niby sens, ale na dluzsza mete nie da takiej mobilizacji co pojedynczy turniej.

Ogolnie patrzac to jedyne czego mi brakuje to wiekszej mozliwosci gry dla tych najslabszych graczy, bo tak to nie zdaza nawet zalapac dobrze o co chodzi i juz 0:2 i do widzenia. Mini grupy na poczatek, a potem pucharowo na przyklad?
Zbyszko Gustolúpulo
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
zbbrow
 

Re: Sarmacki snooker - system rozgrywek - dyskusja

Postprzez Leszke 18 cze 2019, o 20:25

Podsumowując co padło dotychczas: zdecydowana większość chce zachowania obecnego formatu (turnieje open po 4 lub 8 graczy, gdzie 8 ma priorytet jako format optymalny organizacyjnie i rozrywkowo).

Problem jednak pozostaje, co widać po trwającym turnieju. Musimy coś wymyślić (nawet szalonego) i wypróbować, żeby wiedzieć co pomaga, a co nie - chociażby po to, żeby tak wiedza krążyła, bo jak się dziś okazało, jest nowa osoba chętna do organizacji turniejów.

Pomyślałem, że żeby ugryźć ten kłopot, trzeba zastanowić się nad źródłami. Widzę trzy:
1. Jeden z dwóch graczy w parze nie może stanąć do meczu (brak czasu czy cokolwiek innego)
2. Obaj gracze z pary nie mogą stanąć do meczu (całkowita niedostępność obu)
3. Obaj gracze chcą i mogą stanąć do meczu, ale nie w tym samym czasie (dostępność obu, ale trudność spotkania - to różni tę sytuację od sytuacji nr 2)

No i teraz co z tym zrobić? Najprostszym sposobem, który przychodzi mi do głowy, jest wykorzystanie kombinacji limitów czasowych na rozegranie danej rundy turnieju i walkowerów/dyskwalifikacji. Przykład dla turnieju ośmioosobowego:
1 runda (ćwierćfinał): dwa tygodnie na granie
2 runda (półfinał): tydzień na granie
3 runda (finał): tydzień na granie albo do skutku

I teraz, trzeba bardziej szczegółowo omówić dwie kwestie:
a) finał - myślę, że jak z jakiegoś powodu jest problem z rozegraniem, to można poczekać, ale w granicach rozsądku; jak czekanie będzie się przedłużać, to losujemy wygranego albo decyduje ranking czy coś
b) sytuacja z problemem nr 3 - to rzadki problem, ale jednak się zdarza; proponuję wylosować szczęśliwego wygranego, albo (o ile walkowery i dyskwalifikacje w innych meczach stworzą miejsce) przenieść graczy na inne mecze.

Dajcie znać co myślicie. Oczywiście są niuanse, których mogłem nie omówić. Podkreślę tylko na koniec, że zależy mi przede wszystkim na tym, żeby grane było jak najwięcej - nie chcę tych walkowerów, ale jakoś trzeba kończyć te turnieje.
Leszek diuk de Ruth
Avatar użytkownika
 

Następna strona

Powrót do Sport i rozrywka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

cron