Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

"Zamierzam Khandydować" - wywiad z JKW Piotrem II Grzegorzem

Serce Księstwa Sarmacji — to tutaj toczy się nasze wirtualne życie
Ambasady, ogłoszenia

"Zamierzam Khandydować" - wywiad z JKW Piotrem II Grzegorzem

Postprzez Taddeo 5 lis 2020, o 19:04

WKW Regencie
WKW Książęta-Seniorowie
Szanowni Arystokraci i Szlachcice
Obywatele oraz Mieszkańcy


Mam zaszczyt przedstawić Państwu wywiad przeprowadzony z Jego Książęcą Wysokością Piotrem II Grzegorzem, który zdecydował się kandydować w elekcji książęcej. Wywiad odbył się dnia 5 listopada poprzez komunikator internetowy.


T: Wasza Książęca Wysokość, od czasu wypowiedzenia traktatów przez państwa stowarzyszone pozostają nierozwiązane kwestie sporne. Najgłośniejszą z nich jest sprawa ziem spornych ze Sclavinią (Mirii, Sangi i Nowicji), które niegdyś zostały oddane Konsulatowi przez Starosarmację. Jakie zdanie ma WKW? Czy jest możliwość dojścia do porozumienia, któraś ze stron będzie musiała wyrzec się swoich żądań?

P2G: Spór o terytorium Sclavinii ma dla mnie przede wszystkim wymiar polityczny a nie prawny. Gdyby trzymać się litery prawa, należałoby zbadać dopuszczalność secesji każdego byłego kraju stowarzyszonego, w świetle konstytucyjności umów stowarzyszeniowych. Nie przyglądałem się bliżej temu zagadnieniu, ale wstępna analiza każe podać w wątpliwość legalność secesji nie tylko Sclavinii ale także Baridasu i Teutonii.

Zgoda Księstwa Sarmacji na oderwanie krajów stowarzyszonych od Korony jest zatem ukłonem dla narodów baridajskiego, teutońskiego i sclavińskiego, a nie realizacją jakiś mglistych praw tych wątpliwych podmiotów prawa międzynarodowego. To dopiero nasza sankcja sanuje byt prawny zbuntowanych prowincji i czyni z nich równoprawnych graczy na arenie międzynarodowej. Na ten krok jesteśmy gotowi. Uznajmy niepodległość Baridasu, Teutonii i Sclavinii.

Nie jestem zwolennikiem wojny o piksele. Dlatego uważam, że nie powinniśmy zgłaszać żadnych roszczeń w stosunku do tych terytoriów Baridasu i Teutonii, chociaż de iure mamy do nich prawa, bo tu chodzi wyłącznie o punkty na mapie mikroświata i nic więcej. W przypadku Sclavinii istotą są nie tyle piksele, co o spójność terytorialną samej wyspy sarmackiej. Tworzenie z sarmackiego terytorium obwarzanka utrudni realizację programu informatyzacji państwa.

Zatem korzystając z naszych praw czynimy olbrzymie ustępstwa, wynikające z dobrej woli politycznej Księstwa. Unia dostaje nawet nie palec, co całą rękę, ale chciałaby jeszcze obciąć sygnet rodowy z drugiej dłoni, kiedy my tę dłonią musimy napisać tysiące linijek kodu.

T: Wasza Książęca Wysokość, wspomniano tutaj o linijkach kodu liczonych w tysiącach. Czy chodzi tu o jakąś stronę internetową?

P2G: Marzy mi się powrót do interaktywnej mapy Sarmacji, na wzór tej ze Złotej Wolności. Przypomnę, że po tamtej mapie mogliśmy poruszać się swoimi awatarami, toczyć bitwy, schodzić do podziemi, korzystać z kopalni, polować na bawoły baridajskie, czy ścinać drzewa. To na mapie Sarmacji znaleźć można było miejscowości i stolice ziem lennych, z dynamicznie zmieniającymi się granicami poszczególnych domen. Zwiększało to znacznie grywalność sarmackiego projektu informatycznego i podobne funkcjonalności - w porozumieniu z NIA - chciałbym przywrócić.

O wiele łatwiej tworzyć symulację gospodarki na otoczonej wodami wyspie, niż dodawać kolejną zmienną jaką jest granica i terytorium państwa obcego, tym bardziej czyniąca z Księstwa obwarzanek a nie państwo o grywalnym kształcie. Brak Baridasu i Teutonii na mapie jest dobrodziejstwem, bo ograniczamy się do jednej, względnie dwóch wysp (Tropicana). Brak Sclavinii miałby same negatywne skutki. Hasseland z uwagi na swoja specyfikę, powinien liczyć na dedykowany dodatek gospodarczy, o wysokiej atrakcyjności, zapewne również w formie mapy.

T: Wasza Książęca Wysokość, nie wykluczamy jednak, że władze Unii nie będę chcieli zwrócić Starosarmacji ziem Mirii, Sangii i Nowicji. Co w takiej sytuacji?

P2G: Trudno. Ważniejsza jest pomyślność wewnętrzna, niż uznanie międzynarodowe. Łagodna polityka Sarmacji doprowadza tylko do eskalacji żądań, jak chociażby w stosunku do Awary Północnej (sic!). Konsekwencją braku porozumienia będzie zachowanie przez Sarmację praw do Baridasu, wyspy almerskiej, Loardii, czy archipelagu teutońskiego. Deal jest prosty. Przenosicie Sclavinię na mapie? My uznajemy waszą secesję i oddajemy teutońskie i baridajskie piksele na mapie. Kwestionujecie nasze zwierzchnictwo nad prasarmacką Mirią i okolicami? Liczcie się z czołgami Książęcych Sił Zbrojnych sprawującymi zarząd wojskowy nad Srebrnym Rogiem i Almerą.

Zaznaczam, że to mój pogląd jako kandydata w elekcji a nie oficjalne stanowisko władz Księstwa. Dogadajcie się Panie i Panowie z Unii szybko, bo przyszły książę sarmacki może nie być tak wspaniałomyślny, jak dzisiejsza administracja rządowa.

T: Wasza Książęca Wysokość, każda osoba starająca się o godność mitry książęcej miała własną wizję kompetencji tego organu. Dwór Książęcy był zawsze jego prawą ręką, działał w ramach Konstytucji sporządzonej każdorazowo przez panującego. Jakiej wizji naród ma się spodziewać tym razem? Jaką rolę odegra Dwór?

P2G: Powiem uczciwie. Priorytetem jest dla mnie współpraca z architektami systemu informatycznego - diukami Zombiakowem i Avrilem. Doceniam olbrzymi wkład diuków (oraz diuka Czuguł-Chana) w społecznościową część systemu. Chciałbym pracować nad częścią gospodarczą. Profesjonalny osąd radców NIA, będzie konieczny. Docelowo chciałbym - w celu zapewnienia niezależności twórczej - uczynić z NIA organ podlegający bezpośrednio monarsze; a sam zadbam o to, żeby ta podległość była podległością tylko na papierze.

Nie oznacza to, że jako książę nie będę pełnił funkcji politycznych. Sprawna bieżąca administracja jest koniecznością. Sam nie podołam temu zadaniu. Daleko mi jednak do bizantyjskich form organizacyjnych dworu. Na dworze widzę tylko trzy osoby: (1) następcę tronu - który po uzyskaniu zgody Narodu przygotowywać się będzie do sprawowania godności księcia; (2) marszałka dworu - odpowiadającego głównie za public relation, takiego mistrza ceremonii i (3) herolda.

Niezależnie od struktury formalnej dworu, zapewne będę korzystać z rad ekspertów. Z jednej strony liczę na doradztwo byłych książąt, każdoczesnego kanclerza i wspomnianych już członków NIA z drugiej - przewiduję szerokie, transparentne, publiczne konsultacje społeczne inicjatyw korony. W tym aspekcie każdy sarmacki obywatel będzie mógł się czuć częścią książęcej rady.

T: Wasza Książęca Wysokość, w pałacu książęcym wybudowanym za panowania Piotra I Mikołaja z dywanami Daniela Chojnackiego, w skrzydle wschodnim odnowionym przez Tomasza Ivo Hugona, gdzie znajduje się wieszak na płaszcz Mikołaja Jana, Michasia Elżunia II otrzymała w prezencie ślubnym od Filipa I Gryfa apartament ozdobiony firankami przez Andrzeja Fryderyka, obok garderoby Roberta I Fryderyka. Czy apartament nadal pozostanie w rękach Elżuni?

P2G: Rozmawiałem ostatnio z Kaliną Jędrusik, prezydentem Awary Południowej. Oni tam mają takie przysłowie: “Gdy sandacz się psuje, teutońskich władców w kutrze wyszukuję”. Była oburzona, że Jego Książęca Wysokość Andrzej Fryderyk nakazał Michasiowi Elżbiecie II wyprowadzkę ze wschodniego skrzydła. Padał deszcz. Michaś nie mógł złapać taksówki. Szedł pieszo do swojej kawalerki na Libertariańskiej. Przypłacił to przeziębieniem. Musiał udać się do wód, do Acjo. To nie na jego nerwy. Zużył cały flakon sól trzeźwiących!

Pałac za mojego panowania był ponurym miejscem. Liczył się każdy libert i każdy pin. Trwała reforma gospodarcza. Złota Wolność to okres wzrostu. Naród się bogacił, ale myśmy żyli skromnie. Na stałe mieszkał ze mną tylko Mikołaj Jan - następca tronu. Oszczędzało się na ogrzewaniu. Przypłacił to zdrowiem i siłami życiowymi. Biedactwo!

Teraz są lepsze czasy. Żyje się lepiej. Żyje się weselej. Marzy mi się gwar domowników. Nie wyobrażam sobie dworu bez JKW Filipa I z małżonkiem. Tym bardziej, że mieszkać z nami będzie następca tronu Albert, syn Michała Elżbiety. Rodzina musi trzymać się razem.

Zresztą pamiętam wspólne czasy urzędowania w Pałacu Mandragorskim. Zawsze było sporo śmiechu. Humor dopisywał. A to obcięło się warkocz sekretarce. A to wsypało się soli zamiast cukru do kawy komisarza ludowego. A to rozstrzelało się jeńca scholandzkiego. A to podłożyło się kwiatonowi poduszkę-pierdziuszkę. Takie drobne, nieszkodliwe wygłupy były codziennością. Bez Michała Elżbiety II to niemożliwe!

T: Wasza Książęca Wysokość, dziękuję za udzielenie odpowiedzi.

P2G: Również dziękuję Wielmożnemu za wywiad i zachęcam wszystkie osoby do zadawania pytań pod opublikowanym postem.
(~) chor Taddeo von Hippogriff-Piccolomini
Marszałek Dworu Książęcego
Szef Sztabu Generalnego KSZ
Obrazek
Avatar użytkownika
Dobry Obywatel
Starosarmacja
Rada Ministrów
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
 

Re: "Zamierzam Khandydować" - wywiad z JKW Piotrem II Grzego

Postprzez Piotr_II_Grzegorz 5 lis 2020, o 19:13

Dziękuję za przeprowadzenie wywiadu. Daję serce za ten trud. Że też musiałem przyjąć kiedyś ksywę Khand... ;) Ale w sumie brzmi ta khandydatura zabawnie. Chociaż miałem ochotę napisać, że to skhandal.
(—) Piotr II Grzegorz,
książę Sarmacji, król Hasselandu, pan w Grodzisku, suweren Armerii, Athos, Baraniego Pola, Gellonii, Mirii, Morvanu, Nowicji, Sangii, Tropicany, Trzyczaszkowa, Wagarii oraz Złotego Wybrzeża
Avatar użytkownika
Dwór Jego Książęcej Mości
Książę Sarmacji
Dobry Obywatel
 

Re: "Zamierzam Khandydować" - wywiad z JKW Piotrem II Grzego

Postprzez Albert 5 lis 2020, o 19:21

Mądrości życiowych z Awary Południowej nigdy za mało!
(–) Albert diuk Felimi-Liderski
Avatar użytkownika
 

Re: "Zamierzam Khandydować" - wywiad z JKW Piotrem II Grzego

Postprzez Brunon Krasnodębski 5 lis 2020, o 19:29

Wasza Książęca Wysokość,

Na dworze widzę (...) następcę tronu - który po uzyskaniu zgody Narodu przygotowywać się będzie do sprawowania godności księcia


Przyznam, że to sformułowanie mocno mnie zaniepokoiło - jak należy je rozumieć? Uważa WKW, że można zrezygnować z elekcji na rzecz swoistego "plebiscytu", w którym Naród głosował będzie za lub przeciwko kandydaturze następcy namaszczonego przez ustępującego monarchę? Gdzie w tym rozwiązaniu miejsce na inne kandydatury?

Jeśli z kolei nie chciałby WKW aż tak mocno zmieniać formuły elekcji, to co właściwie na Dworze robiłby następca tronu? Jaki byłby zakres jego obowiązków?

A "khandydować" mi się bardzo podoba! :mrgreen:
/-/ dr net. Brunon Krasnodębski, prof. AN
Rektor Akademii Neksjalistycznej
Dyrektor Instytutu Prawa Akademii Neksjalistycznej
Prezes Oak Entertainment
Avatar użytkownika
Trybunał Koronny
Królestwo Hasselandu
Dobry Obywatel
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
 

Re: "Zamierzam Khandydować" - wywiad z JKW Piotrem II Grzego

Postprzez Prokrustes 5 lis 2020, o 19:47

z architektami systemu informatycznego - diukami Zombiakowem i Avrilem. Doceniam olbrzymi wkład diuków (oraz diuka Czuguł-Chana) w społecznościową część systemu


Chcę jeszcze raz podkreślić, że przyszedłem na gotowe... ale jestem otwarty na dalsze wyzwania.
Prokrustes
Diuk Athos
Markiz Awary Sarmackiej
Posłaniec Starych Bogów
... bo śmierć to nie koniec ...
Avatar użytkownika
Rada Ministrów
Naczelna Izba Architektury
Prefektura Sarmacji
Starosarmacja
Dobry Obywatel
 

Re: "Zamierzam Khandydować" - wywiad z JKW Piotrem II Grzego

Postprzez Piotr_II_Grzegorz 5 lis 2020, o 19:57

Brunon Krasnodębski napisał(a):Przyznam, że to sformułowanie mocno mnie zaniepokoiło - jak należy je rozumieć? Uważa WKW, że można zrezygnować z elekcji na rzecz swoistego "plebiscytu", w którym Naród głosował będzie za lub przeciwko kandydaturze następcy namaszczonego przez ustępującego monarchę? Gdzie w tym rozwiązaniu miejsce na inne kandydatury?


Historia Sarmacji wyróżnia trzy okresy ze względu na sposób dziedziczenia tronu.

W pierwszym - to monarcha wyznaczał swojego następcę. Jeżeli takiego następcy nie było to dochodziło do wolnej elekcji.

Daniel Łukasz oraz moja osoba - zostaliśmy w ten sposób książętami.
Wolna elekcję wygrał natomiast Michał Feliks.

Drugi model - pośredni, zakładał, że monarcha wyznaczał swojego następcę, za zgodą Sejmu. A jeżeli takiego następcy nie było - to dochodziło do wolnej elekcji.

W tym modelu księciem został następca tronu - Mikołaj Jan.
Natomiast elekcję wygrał w tym modelu Tomasz Hugon.

Trzeci model, za panowania Tomasza Hugona, zakładał, że wolna elekcja jest jedynym sposobem dziedziczenia tronu.

Chciałbym powrotu do modelu pośredniego. Takiego rozwiązania nie narzucę. Byłby on przedmiotem debaty konstytucyjnej. Zakładam zwiększenie kompetencji książęcej na tym i na innych polach. Nie ukrywam tego, że zawsze byłem umiarkowanym ale jednak monarchistą. Moje stanowisko jest niezmienne, niezależnie od tego czy ja zasiadałem na tronie, czy też książęta których popierałem, czy książęta których nie popierałem.

Jeżeli reforma konstytucyjna się powiedzie - to zaproponuję na stanowisko następcy - syna Michała Feliksa - to jest Alberta Felimi Liderskiego. Będzie on musiał uzyskać zgodę Sejmu. Można rozważyć, że Sejm mógłby taką zgodę cofnąć.

Jednocześnie przewiduję, mocno utrudnioną, ale pozostawioną, procedurę odwołania monarchy. Zatem demokratyczny gwarant w takim modelu jest cały czas zachowany.

Czas na debatę konstytucyjną nadejdzie. Niezależnie od tego, ile z propozycji Korony spotka się z akceptacją, jako przyszły książę zamierzam szanować procedury prawne i wolę Narodu w tym zakresie. Z tym że obecnie wola narodu - a rozmawiam z licznymi wyborcami na kanałach prywatnych - sprowadza się do zakończenia wydmuszkowego charakteru tronu książęcego. Myślę, że raczej będę hamulcowym zmian, niż jakimś narzucającym na siłę monarchię absolutna.

Są dziedziny życia mikronacji które powinny być najdalej czynników demokratycznych. Są to systemy informatyczne - tak by twórcy byli możliwie niezależni. No i kwestia tytulatury szlacheckiej i arystokratycznej. Cała reszta co do zasady może być demokratyczna, z umiarkowaną rolą księcia.
(—) Piotr II Grzegorz,
książę Sarmacji, król Hasselandu, pan w Grodzisku, suweren Armerii, Athos, Baraniego Pola, Gellonii, Mirii, Morvanu, Nowicji, Sangii, Tropicany, Trzyczaszkowa, Wagarii oraz Złotego Wybrzeża
Avatar użytkownika
Dwór Jego Książęcej Mości
Książę Sarmacji
Dobry Obywatel
 

Re: "Zamierzam Khandydować" - wywiad z JKW Piotrem II Grzego

Postprzez Piotr_II_Grzegorz 5 lis 2020, o 20:00

Prokrustes napisał(a):Chcę jeszcze raz podkreślić, że przyszedłem na gotowe... ale jestem otwarty na dalsze wyzwania.


Bardzo mnie to cieszy. Chciałbym albo inspirować jakimiś pomysłami, albo pisać tak, żeby po pierwsze to było recenzowane, odbugowywane, poprawiane; a po drugie tak, żeby w ogóle nie naruszało jądra DSG. Czyli widzę swoją rolę bardzo podległą dotychczasowej administracji architekturalnej. Zresztą ograniczoną do części gospodarczej, której prawie nie ma. Natomiast nie zamierzam niczego z funkcji społecznościowych, które są świetnie rozwinięte psuć.

Na marginesie powiem, że szalenie podoba mi się system osiągnięć. I chętnie bym się do niego dostosował rozciągając go na ewentualne osiągnięcia na polu gospodarki.
(—) Piotr II Grzegorz,
książę Sarmacji, król Hasselandu, pan w Grodzisku, suweren Armerii, Athos, Baraniego Pola, Gellonii, Mirii, Morvanu, Nowicji, Sangii, Tropicany, Trzyczaszkowa, Wagarii oraz Złotego Wybrzeża
Avatar użytkownika
Dwór Jego Książęcej Mości
Książę Sarmacji
Dobry Obywatel
 

Re: "Zamierzam Khandydować" - wywiad z JKW Piotrem II Grzego

Postprzez Filip I Gryf 5 lis 2020, o 20:37

Powiem krótko - bardzo dobry wywiad.
Poza tym mogę zapewnić o moim oddaniu dla Sarmacji.

Dodatkowo, miło byłoby częściej wpadać na dwór książęcy - myślę, że JKW Michaś również podziela to zdanie. 8-)
Filip I Gryf

Z domu von Hippogriff

ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Żołnierz Książęcych Sił Zbrojnych
Dobry Obywatel
Rada Ministrów
Starosarmacja
Królestwo Hasselandu
 

Re: "Zamierzam Khandydować" - wywiad z JKW Piotrem II Grzego

Postprzez Franz Langer 5 lis 2020, o 20:55

Wasza Książęca Wysokość,

wywiad bardzo dobry. Szczególnie zainteresowała mnie propozycja symulacji gospodarczej. Czy można prosić o troszkę więcej szczegółów?
mgr net. (-) F. Langer
Avatar użytkownika
Dobry Obywatel
Królestwo Hasselandu
 

Re: "Zamierzam Khandydować" - wywiad z JKW Piotrem II Grzego

Postprzez MAP 5 lis 2020, o 21:18

T: Wasza Książęca Wysokość, od czasu wypowiedzenia traktatów przez państwa stowarzyszone pozostają nierozwiązane kwestie sporne. Najgłośniejszą z nich jest sprawa ziem spornych ze Sclavinią (Mirii, Sangi i Nowicji), które niegdyś zostały oddane Konsulatowi przez Starosarmację. Jakie zdanie ma WKW? Czy jest możliwość dojścia do porozumienia, któraś ze stron będzie musiała wyrzec się swoich żądań?

P2G: Spór o terytorium Sclavinii ma dla mnie przede wszystkim wymiar polityczny a nie prawny. Gdyby trzymać się litery prawa, należałoby zbadać dopuszczalność secesji każdego byłego kraju stowarzyszonego, w świetle konstytucyjności umów stowarzyszeniowych. Nie przyglądałem się bliżej temu zagadnieniu, ale wstępna analiza każe podać w wątpliwość legalność secesji nie tylko Sclavinii ale także Baridasu i Teutonii.

Zgoda Księstwa Sarmacji na oderwanie krajów stowarzyszonych od Korony jest zatem ukłonem dla narodów baridajskiego, teutońskiego i sclavińskiego, a nie realizacją jakiś mglistych praw tych wątpliwych podmiotów prawa międzynarodowego. To dopiero nasza sankcja sanuje byt prawny zbuntowanych prowincji i czyni z nich równoprawnych graczy na arenie międzynarodowej. Na ten krok jesteśmy gotowi. Uznajmy niepodległość Baridasu, Teutonii i Sclavinii.

Nie jestem zwolennikiem wojny o piksele. Dlatego uważam, że nie powinniśmy zgłaszać żadnych roszczeń w stosunku do tych terytoriów Baridasu i Teutonii, chociaż de iure mamy do nich prawa, bo tu chodzi wyłącznie o punkty na mapie mikroświata i nic więcej. W przypadku Sclavinii istotą są nie tyle piksele, co o spójność terytorialną samej wyspy sarmackiej. Tworzenie z sarmackiego terytorium obwarzanka utrudni realizację programu informatyzacji państwa.

Zatem korzystając z naszych praw czynimy olbrzymie ustępstwa, wynikające z dobrej woli politycznej Księstwa. Unia dostaje nawet nie palec, co całą rękę, ale chciałaby jeszcze obciąć sygnet rodowy z drugiej dłoni, kiedy my tę dłonią musimy napisać tysiące linijek kodu.


Słuszną linię ma kandydat. Uważam, że każdy rząd używający przymiotnika "sarmacki", niezależnie od opcji politycznej powinien bronić terytoriów, które są integralną częścią kultury Sarmacji i zapisały się złotymi zgłoskami w sarmackiej historii. Na diuków, wyspa Troya!

W tym sporze chodzi o coś więcej niż durne granice na mapie. Uleganie czyimkolwiek nieuzasadnionym, niepopartym narracją, historią, tradycją. Nie mają żadnych praw do tych terytoriów. Miria je srmtsko.

T: Wasza Książęca Wysokość, w pałacu książęcym wybudowanym za panowania Piotra I Mikołaja z dywanami Daniela Chojnackiego, w skrzydle wschodnim odnowionym przez Tomasza Ivo Hugona, gdzie znajduje się wieszak na płaszcz Mikołaja Jana, Michasia Elżunia II otrzymała w prezencie ślubnym od Filipa I Gryfa apartament ozdobiony firankami przez Andrzeja Fryderyka, obok garderoby Roberta I Fryderyka. Czy apartament nadal pozostanie w rękach Elżuni?

P2G: Rozmawiałem ostatnio z Kaliną Jędrusik, prezydentem Awary Południowej. Oni tam mają takie przysłowie: “Gdy sandacz się psuje, teutońskich władców w kutrze wyszukuję”. Była oburzona, że Jego Książęca Wysokość Andrzej Fryderyk nakazał Michasiowi Elżbiecie II wyprowadzkę ze wschodniego skrzydła. Padał deszcz. Michaś nie mógł złapać taksówki. Szedł pieszo do swojej kawalerki na Libertariańskiej. Przypłacił to przeziębieniem. Musiał udać się do wód, do Acjo. To nie na jego nerwy. Zużył cały flakon sól trzeźwiących!

Pałac za mojego panowania był ponurym miejscem. Liczył się każdy libert i każdy pin. Trwała reforma gospodarcza. Złota Wolność to okres wzrostu. Naród się bogacił, ale myśmy żyli skromnie. Na stałe mieszkał ze mną tylko Mikołaj Jan - następca tronu. Oszczędzało się na ogrzewaniu. Przypłacił to zdrowiem i siłami życiowymi. Biedactwo!

Teraz są lepsze czasy. Żyje się lepiej. Żyje się weselej. Marzy mi się gwar domowników. Nie wyobrażam sobie dworu bez JKW Filipa I z małżonkiem. Tym bardziej, że mieszkać z nami będzie następca tronu Albert, syn Michała Elżbiety. Rodzina musi trzymać się razem.


Pamiętam z czasów długich nocy wówczas spędzanych w kancelarii książęcej, jak suchotniczy kaszel JKW Mikołaja (II) Jana niósł się donośnym echem po korytarzach Pałacu. To była cena jaką zapłacił za trudne warunki życiowe rodziny książęcej. To może też być prawdziwa przyczyna przeziębienia Elżuni II. Nie wyjeżdża się do wod z byle przeziębienia. Wszak jak mówią u nas, na Awarze Południowej: "Wtedy dorsz niezgorsza, kiedy niunia młodsza."
Mikołaj Torped
UNIA TO POKÓJ
ROZPROSZENIE TO JEDNOŚĆ
IGNORANCJA TO SIŁA
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
Dobry Obywatel
 

Następna strona

Powrót do Polityka, zagranica

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

cron