Strona 1 z 2

Degradacja tytułów i nadanie im znaczenia

PostNapisane: 3 cze 2019, o 12:15
przez Piotr III Łukasz
Zaczął przewijać się temat tytułów, degradacji ich znaczenia, tytułów piętrowych... rzeczywiście, da się dostrzec ten problem, natomiast ciężko o rozsądne rozwiązanie. Każde, które przychodzi mi do głowy, jest w jakiś sposób złe. Przepad wykluczam całkowicie. Wkładaliśmy mnóstwo pracy w Księstwo nie po to, aby przyszedł Sejm/książę i po prostu zresetował zabawę. Tzn. reset zabawy jestem w stanie przyjąć (reset majątków) jako coś, co mogło być potrzebne. Ale reset zasług dla Księstwa? No nie.

Do głowy przychodzi mi kilka rozwiązań, mam nadzieję, że w komentarzach rozwinie się dyskusja na ich temat.

Rozwiązanie nr 1 - dodanie tytułów.

Kawaler, baronet, baron, wicehrabia, hrabia, markiz, diuk. Mamy sidem tytułów. Można stworzyć więcej. Junkier, komes, earl, kniaź, grand, palatyn, burgrabia, bojar... jasne, niektóre nie są z naszej bajki, niektóre mniej, niektóre bardziej. Nie jestem specjalistą od tytułów, ale mamy w Księstwie fachowców, którzy z pewnością umieliby odpowiednią listę przygotować (PS: tak, wiem, że komes to de facto hrabia, pisałem z głowy, nie znam się na tym zbyt dobrze).

To rozwiązanie ma zalety - poszerzy nam się lista, zwiększy ilość stopni do zdobycia. Wady również - ciężko się będzie zorientować, łamanie wieloletniej tradycji etc.

Rozwiązanie nr 2 - przesunięcie ilości wsi lennych / przełożenia się na tytuł.

Obecnie mamy tytuł kawalera za 3 wsi, baroneta za 7, itd. w końcu 65 za diuka. Rozciągając to choćby trzykrotnie - 9 za kawalera, 21 za baroneta, ...195 za diuka - i już mamy grono nieco "przetrzebione" a nic nie jest zapomniane - bo nadania lenne pozostają. W takim rozdaniu (x3) nie mielibyśmy nawet jednego diuka... bo łapałby się na to tylko Helwetyk Romański, ale jest Księciem Seniorem... Nawet Jaśnie Oświecony Diuk Czuguł-Chan byłby markizem i brakowałoby 15 wsi do diuka.

Zalety - nie odbieramy nikomu zasług, nie zmieniamy tytułów. Wady - niby zasług nie odbieramy, ale "degradujemy" co może źle wpłynąć na samą osobę, jak i na przyzwyczajenie - jak tu nie pisać JO do najsprawniejszego Radcy NIA?

Rozwiązanie nr 3 - im dalsze nadanie, tym ma mniejszy wpływ na teraźniejszość.

Przyjmijmy sobie tak, że nadania z ostatnich 12 miesięcy mają wagę 1, z przedostatnich 0,9, z jeszcze wcześniejszych 0,8 i tak do 0,1, potem 0,5, 0,25, 0,125 itd. Tak, żeby nawet najdalsze nadanie miało wpływ, ale najmniejszy.

Zalety - nic nie odbieramy, nic się prawie nie zmienia, motywujemy do bieżącej aktywności. Wady - niby nic nie zmieniamy, ale na "degradację" miałoby to wpływ.

Podsumowując

Z chęcią widziałbym jakiś mariaż rozwiązania nr 2 i 3. Ale... no cóż, wszystko ma wady i zalety, prawda? Dlatego zachęcam do wypełnienia ankiety (która nic nie znaczy, tylko dla czystej orientacji wśród nastrojów) na ten temat. Głosy można zmieniać, bo, mam nadzieję, na dyskusję.

Re: Degradacja tytułów i nadanie im znaczenia

PostNapisane: 3 cze 2019, o 17:14
przez Piotr III Łukasz
Symulacja zmiany tytulatury, przy zachowaniu obecnych wsi lennych, ale "rozsunięciu" granic, od których nadaje się tytuł (rozwiązanie nr 2) - https://p3l.sarmacja.org/

Re: Degradacja tytułów i nadanie im znaczenia

PostNapisane: 3 cze 2019, o 19:45
przez Führanka
W sumie tabelka "Tytuł (x3)" wygląda atrakcyjnie. Przekonało mnie trochę to wyjście mimo, że zagłosowałem troszkę inaczej, bo na opcję 1 i 2.

Re: Degradacja tytułów i nadanie im znaczenia

PostNapisane: 4 cze 2019, o 22:50
przez Daniel J. Tauer-Krak
Nie ruszać, bo nagrobki zmieniać będzie trzeba.
W odmętach pochowanym szacunek się należy.
Nie wiem czy ta koncepcja coś zmieni, jeśli kogoś nie ma to nie ma.
Nie będzie wracał, żeby odkuć tytuł.
Chociaż osobiście zrobiłbym sobie laurkę w postaci zaświadczenia, że jestem markizem.

Re: Degradacja tytułów i nadanie im znaczenia

PostNapisane: 4 cze 2019, o 22:55
przez Piotr III Łukasz
Daniel J. Tauer-Krak napisał(a):Chociaż osobiście zrobiłbym sobie laurkę w postaci zaświadczenia, że jestem markizem.

Szczególnie, że - nie wiedzieć czemu - to akurat chyba jeden z rzadszych tytułów.

Re: Degradacja tytułów i nadanie im znaczenia

PostNapisane: 5 cze 2019, o 15:07
przez Korczyński
Jeśli ktoś doszedł do markiza, znaczy to, że chce stać się diukiem. A raz wyzwolona chęć zostania diukiem jest, jak wiadomo, nie do zatrzymania. ;)

Re: Degradacja tytułów i nadanie im znaczenia

PostNapisane: 5 cze 2019, o 15:09
przez Piotr III Łukasz
Coś w tym jest, może tak być :)

Re: Degradacja tytułów i nadanie im znaczenia

PostNapisane: 5 cze 2019, o 16:40
przez PornoBotka
Można dodać nowe tytuły, można rozszerzyć zakresy ALE dla nowych nadań. NIE RUSZAC MOJEGO DIUKA !!!!

Re: Degradacja tytułów i nadanie im znaczenia

PostNapisane: 5 cze 2019, o 17:09
przez MAP
Wasza Książęca Mość,

Moim zdaniem powinno odkleić się nadania lenne i tytułu. Tytułu winniśmy celebrować jak kiedyś, niezłym systemem oceny mieszkańców posługiwał się JKW P2G. Tzw. dygnitarze różnego szczebla oceniali wszystkich mieszkańców, JKW brał pod uwagę to oceny przy nadaniach, całkiem nieźle wyważona uznaniowość z rzeczywistą oceną. Z perspektywy podobnego doświadczenia w Baridasie przy ocenie członków Rady - ludzie oceniają się raczej sprawiedliwie, a skrajne oceny się równoważą.

Sama liczba nadań mogłaby być zmienną, mającą wpływ na systemowe bonusy (ciągły dodruk, ekstra rzecz ;)) Może moglibyśmy pomyśleć o nadaniach innych niż wieś lenna? Może mieszczanie powinni otrzymywać kramy i nie mieć dostępu do tytułów szlacheckich, a za to otrzymać inne przywileje? ;)

Re: Degradacja tytułów i nadanie im znaczenia

PostNapisane: 5 cze 2019, o 17:26
przez Piotr III Łukasz
Bardzo ciekawa propozycja, powiem więcej - myślałem nad podobną, choć w nieco innej koncepcji.
Ponieważ teraz tytuły są "sprzęgnięte' ze wsiami lennymi, pomyślałem o przymiotniku "ziemski" do obecnych tytułów.
I wprowadzić tytuły (z paroma zalążkami rodów) jako "krwi".