Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

CO MNIE NERWUJE WŚRÓD SARMATÓW

Serce Księstwa Sarmacji — to tutaj toczy się nasze wirtualne życie
Ambasady, ogłoszenia

Re: CO MNIE NERWUJE WŚRÓD SARMATÓW

Postprzez Roland 26 maja 2019, o 19:03

Helwetyk napisał(a):
Konrad Jakub napisał(a):Jak datę końcową / termin w dokumentach urzędowych określa się na "23:59", zamiast, kurwa, jak rigcz nakazuje, stwierdzić iż kończy się z tym dniem.

Ale z jego początkiem czy końcem? #trollolo

Termin składania oświadczeń dotyczących tego co nas nerwuje upływa z dniem 32.13.2069, włącznie. <-- protip
(—) Jaśnie Wielmożny Roland Heach-Romański herbu Złotogryf
z nadania Jego Książęcej i Królewskiej Mości markiz Thuringen

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
Konsulat Sclavinii
 

Re: CO MNIE NERWUJE WŚRÓD SARMATÓW

Postprzez Helwetyk 26 maja 2019, o 19:08

Arsacjusz napisał(a):Skoro już omawiamy tematy Dziennika Praw, to nie może zabraknąć tego cudu techniki legislacyjnej: […]

Gdzie te zdublowane daty się pojawiają?!
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Helwetyk
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: CO MNIE NERWUJE WŚRÓD SARMATÓW

Postprzez piwniczak 26 maja 2019, o 19:14


triggered.PNG
(—) diuk Krzysztof Czuguł-Chan
II Diuk Duppy, Kasztelan Czarnoleski, Pierwszy Bard Gellonii i Starosarmacji, Jaśniejąca Jurta Czarnolasu, Senator.
Książę Nowego Słońca Stowarzyszenia Błękitnej Łuny

Obrazek
Avatar użytkownika
Naczelna Izba Architektury
Starosarmacja
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: CO MNIE NERWUJE WŚRÓD SARMATÓW

Postprzez Andronik 26 maja 2019, o 19:45

Mnie w ostatnich dniach wkurza chyba tylko nazywanie Awary Alwarą. Ale tak dokumentnie.
/—/ Andronik, Konsul Sclavinii
Minister Kultury, Poseł na Sejm LXII kadencji, honorowy obywatel Baridasu

Zmęczony dekadencją liberalizmu?
Dołącz do Purpurowej Krucjaty.
Avatar użytkownika
Konsulat Sclavinii
Sejm Księstwa Sarmacji
Kościół Diuczej Wiary
Rada Ministrów
 

Re: CO MNIE NERWUJE WŚRÓD SARMATÓW

Postprzez AFvTD 26 maja 2019, o 19:48

A mnie to denerwuje teraz to, że przed chwilą wyrzuciłem swoje zdenerwowanie na ćwirku, a później zobaczyłem ten wątek.

No i jeszcze to, jak inni się żalą tak, jak ja to właśnie robię
magister net Alfred Fabian hrabia von Tehen-Dżek
Baridajczyk z pochodzenia,
Zoolog z powołania.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Dobry Obywatel
Królestwo Hasselandu
Królestwo Baridasu
Sejm Księstwa Sarmacji
 

Re: CO MNIE NERWUJE WŚRÓD SARMATÓW

Postprzez Helwetyk 26 maja 2019, o 19:50

AFvTD napisał(a):A mnie to denerwuje teraz to, że przed chwilą wyrzuciłem swoje zdenerwowanie na ćwirku, a później zobaczyłem ten wątek.

O jakich postach, ćwirkach, artykułach etc. mowa?
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Helwetyk
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: CO MNIE NERWUJE WŚRÓD SARMATÓW

Postprzez AJ Piastowski 26 maja 2019, o 20:01

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Sejm Księstwa Sarmacji
 

Re: CO MNIE NERWUJE WŚRÓD SARMATÓW

Postprzez KJAF 26 maja 2019, o 20:06

Roland napisał(a):
Helwetyk napisał(a):
Konrad Jakub napisał(a):Jak datę końcową / termin w dokumentach urzędowych określa się na "23:59", zamiast, kurwa, jak rigcz nakazuje, stwierdzić iż kończy się z tym dniem.

Ale z jego początkiem czy końcem? #trollolo

Termin składania oświadczeń dotyczących tego co nas nerwuje upływa z dniem 32.13.2069, włącznie. <-- protip


No ale skoro coś się kończy "z dniem" (czyli razem tym z dniem), to koniec dnia, oznacza automatycznie koniec terminu. Nie wiem gdzie tutaj miejsce na niedomówienia. W przypadku określania końca terminu, w konstrukcji "kończy się dnia", to wtedy, owszem, można się pogubić. Ale wszelkiej maści "kończy się z dniem / upływa z dniem", to akurat jednoznaczne stwierdzenie. Cały czas słowa te wskazują dobitnie, że coś się kończy razem z końcem danego okresu, w tym przypadku - dniem.

Co do przecinków i kropek w podpisie lub po zakończeniu wypowiedzi ("bla bla. Pozdrawiam, Zwitariusz"), to redaktorzy z PWN piszą takie mądre słowa:

Listy elektroniczne pod tym względem nie różnią się od tradycyjnych: w zasadzie przecinka po formule kończącej list (a przed podpisem) być nie powinno. Wiele osób (w tym niżej podpisany) czuje potrzebę umieszczenia tam jakiegoś znaku – nie tylko dlatego, że w tym miejscu w głośnym czytaniu uczynilibyśmy pauzę, ale także dlatego, że jakiś znak wymagany jest tam ze względów składniowych. Jeśli nie chcemy postawieniem przecinka narażać się na posądzenie o błąd, możemy po formule kończącej list umieścić myślnik. Najlepiej jednak stosować się do wydanych w Polsce wzorników listów i nie umieszczać po formule pożegnalnej żadnego znaku interpunkcyjnego.
Kwestia ta w odniesieniu do tradycyjnej korespondencji była już omawiana w naszej poradni, przede wszystkim przez prof. Małgorzatę Marcjanik, która opowiedziała się stanowczo za niezamykaniem formuły kończącej list żadnym znakiem interpunkcyjnym.


To samo artykuł w Rzepie:

Po zwrotach pożegnalnych w korespondencji, czyli np. „Pozdrawiam", „Z wyrazami szacunku", „Z poważaniem", nie stawiamy żadnego znaku interpunkcyjnego. W tym przypadku uważa się, że podpis na końcu listu stanowi niejako kropkę. I koniec.


Przy czym jeszcze bardziej nerwuje mnie, jeżeli ktoś powiela podpis w tekście i w stopce. Całkowicie dowalił tutaj do pieca anonimowy senior, a obecnie król, który swego czasu miał coś w stylu takiej kumulacji:

Lorem ipsum.

Pozdrawiam,
Radek Franciszek.
-------------(podpis na forum)--------------
Pozdrawiam,
Radek Franciszek.


Jeżeli już się samodzielnie podpisujemy, to wypadałoby wyłączyć tutaj autosygnaturkę.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: CO MNIE NERWUJE WŚRÓD SARMATÓW

Postprzez Helwetyk 26 maja 2019, o 20:19

Konrad Jakub napisał(a):No ale skoro coś się kończy "z dniem" (czyli razem tym z dniem), to koniec dnia, oznacza automatycznie koniec terminu. Nie wiem gdzie tutaj miejsce na niedomówienia. W przypadku określania końca terminu, w konstrukcji "kończy się dnia", to wtedy, owszem, można się pogubić. Ale wszelkiej maści "kończy się z dniem / upływa z dniem", to akurat jednoznaczne stwierdzenie. Cały czas słowa te wskazują dobitnie, że coś się kończy razem z końcem danego okresu, w tym przypadku - dniem.

Już pisząc całkiem poważnie, nie takie interpretacje Księstwo Sarmacji widziało, choć, oczywiście, trudno się nie zgodzić z tym, że „z dniem” oznacza… z dniem (a nie „w dniu”). Mnie, w każdym razie, to nie razi.

Konrad Jakub napisał(a):[…] To samo artykuł w Rzepie:
Po zwrotach pożegnalnych w korespondencji, czyli np. „Pozdrawiam", „Z wyrazami szacunku", „Z poważaniem", nie stawiamy żadnego znaku interpunkcyjnego. W tym przypadku uważa się, że podpis na końcu listu stanowi niejako kropkę. I koniec.

Tak jest. Mam tutaj nadzieję, że uzus w końcu weźmie górę. (Albo spróbuję się przełamać…).
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Helwetyk
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: CO MNIE NERWUJE WŚRÓD SARMATÓW

Postprzez AFvTD 26 maja 2019, o 20:22

Helwetyk napisał(a):
AFvTD napisał(a):A mnie to denerwuje teraz to, że przed chwilą wyrzuciłem swoje zdenerwowanie na ćwirku, a później zobaczyłem ten wątek.

O jakich postach, ćwirkach, artykułach etc. mowa?


W ćwirku czy tutaj?
magister net Alfred Fabian hrabia von Tehen-Dżek
Baridajczyk z pochodzenia,
Zoolog z powołania.
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Dobry Obywatel
Królestwo Hasselandu
Królestwo Baridasu
Sejm Księstwa Sarmacji
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Polityka, kultura, sport, zagranica

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości