Forum Centralne

Wspólne forum Księstwa Sarmacji i jego prowincji

Przejdź do zawartości

W przypadku problemów z zalogowaniem usuń ciasteczka.

364, czyli co mnie wkurza w Sarmacji

Serce Księstwa Sarmacji — to tutaj toczy się nasze wirtualne życie
Ambasady, ogłoszenia

Re: 364, czyli co mnie wkurza w Sarmacji

Postprzez anglov 30 kwi 2019, o 14:49

1. Czy od obliczeń zostały odliczone działy archiwalne? Oczywiście mam na myśli „Nowe, lepsze archiwa”, ale również na przykład archiwum w działach Sejmowych. Jeśli nie – ciężko mówić o „nowych wiadomościach” w tychże.

2, 3 – zgadzam się. Polityka upadła. Szukałbym jednak przyczyn, dla których ubieganie się o stanowisko w Sejmie czy Rządzie nie jest atrakcyjne, nie zaś tych, którym jeszcze jakkolwiek chce się startować.

4. Nikt nie krzyczał, żeby ścigać z oskarżenia publicznego JKW Roberta Fryderyka, za dużo poważniejsze naruszanie mojej (i nie tylko) czci i godności. Nie ma więc i powodów, by ktokolwiek miał ścigać z oskarżenia publicznego Szymona de Canterville, czy Jarosława Wawrzyniaka.

5a. W uzasadnieniu wyroku do sprawy o sygnaturze U1/19 Trybunał stwierdził następujące:
Pragnąc przyjąć interpretację przeciwną, wiążącą się z faktyczną utratą konstytucyjnie gwarantowanych wolności, by pozostać w ramach zasad konstytucyjnych, winien organ władzy publicznej przyjąć maksymalną ostrożność - a więc skierować sprawę na drogę postępowania sądowego, miast wydawać autorytatywną decyzję.


W zdaniu tym Trybunał uznał, iż w sytuacjach wątpliwych Marszałek Sejmu winien zrezygnować z wykorzystania swych ustawowych prerogatyw i miast tego zwrócić się z interpretacją do Trybunału. Jak jednak zostało wskazane przez JKW Trybunał Koronny, przy obecnych regulacjach, nie jest w stanie pełnić  takiej roli. Mimo wniosku o rozstrzygnięcie wątpliwości związanych z referendum dotyczącym opróżnienia tronu, ale również i kwestii zastępstwa Księcia, sprawy nie zostały rozstrzygnięte po dziś dzień.

W sprawach, którym nadano sygnaturę U4/19 i U5/19, blisko miesiąc zajęło wszczęcie postępowania. W takiej sytuacji „wkurza” mnie, iż Trybunał poucza iż Marszałek Sejmu winien czekać z decyzją na zdanie Trybunału, pomimo tego, iż de facto oznacza to, że musiałby zawiesić swoją działalność na blisko miesiąc, ze względu na niepewność wobec tego, w jakim składzie powinien obradować.

5b. Decydując się na nieuznanie mocy prawnej aktu określanego Postanowienie Trybunału Koronnego, dopełniłem wszelkich środków ostrożności. Zadałem stosowne pytania o jej podstawę Trybunałowi, jak i również poprosiłem o interwencje książęcą w sprawie. Niestety, od Trybunału dostałem odpowiedź, którą można kolokwialnie uznać jako „nie interesuj się”, zaś interwencji książęcej się nie doczekałem.

Nie jestem ponad prawem. Byłem gotowy bronić swej racji przed Trybunałem, gdzie jestem przekonany, że bym wygrał. Od tego czasu minął jednak miesiąc. Sam Marszałkiem być przestałem już dawno temu, a bez karkołomnych interpretacji, sprawa przestała być ścigana, ze względu na przedawnienie. Jestem rozgoryczony faktem, iż ostatecznie sprawa została podjęta w zastępstwie Prefektury. Dodatkowe rozgoryczenie powoduje u mnie fakt, iż sprawa tkwi w zawieszeniu od kilku dni, pozostawiając mnie w pozycji oskarżonego.

Cieszę się, że JKW Romański zauważył, że zasługuję na to by wiedzieć na czym stoję. Jednocześnie zapowiadam, że pozostawianie mnie w niejasnym stanie oskarżenia, może doprowadzić do faktycznej szkody, którą będzie można wycenić w libertach.
Andrzej Fryderyk
Były Król Teutonii
Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
 

Re: 364, czyli co mnie wkurza w Sarmacji

Postprzez Vladimir 30 kwi 2019, o 16:39

Helwetyk napisał(a):[...] Kanclerzem, wedle mojej najlepszej wiedzy, nikt oprócz JKW Konrada Jakuba nie chciał być — a jeżeli ktoś chciał lub chce, to się z tym bardzo dobrze ukrywa.


Nic się nie zmieniło od co najmniej kwietnia 2017 roku.
Obrazek
(—) Vladimir ik Lihtenštán
rex sepulcrorum,
palatyn Lichtensteinu,
baronet Królestwa Nowej Teutonii,
arcysenator Złotego Grodu i Teutonii,
diuk Abvienolheimu i hrabia Tselebormu,
Avatar użytkownika
Królestwo Teutonii
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: 364, czyli co mnie wkurza w Sarmacji

Postprzez Helwetyk 30 kwi 2019, o 18:09

Vladimir napisał(a):
Helwetyk napisał(a):[...] Kanclerzem, wedle mojej najlepszej wiedzy, nikt oprócz JKW Konrada Jakuba nie chciał być — a jeżeli ktoś chciał lub chce, to się z tym bardzo dobrze ukrywa.

Nic się nie zmieniło od co najmniej kwietnia 2017 roku.

Takie dobro mnie ominęło! (JKW @anglov odpowiem, gdy wrócę przed komputer).
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Helwetyk
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: 364, czyli co mnie wkurza w Sarmacji

Postprzez Piotr Paweł I 30 kwi 2019, o 19:18

Polityka podupadła, bo nie bardzo jest o co się spierać. Liczba ministerstw i nawet uprawnienia Księcia vs uprawnienia rządu - to nikogo nie fascynuje. Trzeba by najpierw mieć jakieś dobre i niestereotypowe pomysły - a tych brakuje. Ja gdybym takowe miał, już bym je ogłosił.
A może by tak wrócić na poważnie do dramatycznie trudnego tematu pt promocja Sarmacji w realu? Bo to jest sprawa super ważna. Jeśli przybędzie np. 10 zupełnie nowych ludzi, sytuacja sie zmieni zasadniczo!
Piotr de Zaym
Arcyksiążę KH, Król-Senior Hasselandu
prof. dr net. Rektor HAN, Kustosz Muzeum Hasselandzkiego
Diuk Sarmacki
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
Królestwo Hasselandu
Sejm Księstwa Sarmacji
Rada Ministrów
Dobry Obywatel
 

Re: 364, czyli co mnie wkurza w Sarmacji

Postprzez leszcz 30 kwi 2019, o 19:49

B U J N Y R O Z K W I T S A M O R Z O N D U F F.
Henryk ex-ciast. Leszczyński
Avatar użytkownika
Starosarmacja
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: 364, czyli co mnie wkurza w Sarmacji

Postprzez Helwetyk 1 maja 2019, o 00:58

anglov napisał(a):1. Czy od obliczeń zostały odliczone działy archiwalne? Oczywiście mam na myśli „Nowe, lepsze archiwa”, ale również na przykład archiwum w działach Sejmowych. Jeśli nie — ciężko mówić o „nowych wiadomościach” w tychże.

W pierwotnej statystyce już zostało odliczone archiwum główne. Odliczając działy archiwalne poza archiwum głównym, otwartych forów pozostaje 274. Moim skromnym zdaniem, jest to nadal odrobinę niepoczytalna liczba.

anglov napisał(a):4. Nikt nie krzyczał, żeby ścigać z oskarżenia publicznego JKW Roberta Fryderyka, za dużo poważniejsze naruszanie mojej (i nie tylko) czci i godności. Nie ma więc i powodów, by ktokolwiek miał ścigać z oskarżenia publicznego Szymona de Canterville, czy Jarosława Wawrzyniaka.

Piękny argument z tradycji, Wasza Królewska Wysokość!

anglov napisał(a):[…] W zdaniu tym Trybunał uznał, iż w sytuacjach wątpliwych Marszałek Sejmu winien zrezygnować z wykorzystania swych ustawowych prerogatyw i miast tego zwrócić się z interpretacją do Trybunału.

Cóż, gdyby tylko ktoś przewidział taką sytuację i, wychodząc z zasady suwerenności parlamentu, zaproponował w ustawie zakaz nadzorowania władzy ustawodawczej. Jak zwykle w takich przypadkach, zmianę przyjęto praktycznie jednomyślnie i bez dyskusji. Bo przecież luka. (Przepraszam za ten wyjątkowo kiepski ton pasywno-agresywny i niepotrzebną wycieczkę po archiwach, ale #musiałem).

Przechodząc jednak do meritum, po raz kolejny, z przekonaniem godnym szaleństwa, grzęźniemy w procedurach, zupełnie pomijając to, czemu miały w pierwszej kolejności służyć. Trybunał Koronny celowo nie został nazwany sądem, a asesorzy Trybunału Koronnego — sędziami. Tak wyglądał pierwotny… Senat — z wymogiem aktywności, zarządzanym z urzędu postępowaniem odwoławczym w przypadku tygodniowej (sic!) bezczynności i szczątkowymi wymogami proceduralnymi. Pięć lat później mamy kolejną odsłonę tego, co zawsze — sąd, który nie realizuje swojego podstawowego zadania, czyli wymierzania sprawiedliwości, za to doskonale (acz we właściwym sobie tempie) generuje dokumentację.

Mnie nawet nie oburza samo powołanie się na art. 1 ust. 1 Konstytucji (choć zdecydowanie wolałbym, aby władza sądownicza trzymała się z daleka od władzy ustawodawczej). Polski Trybunał Konstytucyjny też to, co do zasady, praktykował (o ile pamięć mnie nie myli, tu słowem-kluczem była reguła „demokratycznego państwa prawnego”). Mnie oburza powołanie się na ten przepis, a następnie wydanie wyroku po miesiącu. To jest paraliżowanie państwa w imię diabli wiedzą czego, bo na pewno nie wartości konstytucyjnych. Gdy wyrok zapadł, Bialenii już nie było.

Z dość mocnym przekonaniem twierdzę, że lepiej byłoby powołać kogoś na wzór rzymskiego trybuna ludowego i skończyć raz na zawsze z tą trawestacją sądownictwa konstytucyjnego (i zresztą, powszechnego również) w warunkach, które jej w najmniejszym stopniu nie uprawniają. Ile jeszcze połowicznych reform musimy mieć za sobą, żeby przyznać, że formuła współczesnego państwa prawnego pasuje 40-osobowej mikronacji jak świni siodło?

anglov napisał(a):Cieszę się, że JKW Romański zauważył, że zasługuję na to by wiedzieć na czym stoję. Jednocześnie zapowiadam, że pozostawianie mnie w niejasnym stanie oskarżenia, może doprowadzić do faktycznej szkody, którą będzie można wycenić w libertach.

Gdyby można tu było cokolwiek rozwiązać libertami…
Helwetyk
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: 364, czyli co mnie wkurza w Sarmacji

Postprzez KJAF 1 maja 2019, o 12:13

Helwetyk napisał(a):Z dość mocnym przekonaniem twierdzę, że lepiej byłoby powołać kogoś na wzór rzymskiego trybuna ludowego


Niech żyje trybun bialeński plebejski, JKW Defloriusz Dyman Wander!
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi
Avatar użytkownika
 

Re: 364, czyli co mnie wkurza w Sarmacji

Postprzez Helwetyk 1 maja 2019, o 12:15

Konrad Jakub napisał(a):
Helwetyk napisał(a):Z dość mocnym przekonaniem twierdzę, że lepiej byłoby powołać kogoś na wzór rzymskiego trybuna ludowego

Niech żyje trybun bialeński plebejski, JKW Defloriusz Dyman Wander!

A żeby Wasza Królewska Wysokość wiedział, że o nim tutaj, między wierszami, myślę!
Helwetyk
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: 364, czyli co mnie wkurza w Sarmacji

Postprzez MAP 1 maja 2019, o 19:46

Ale na moją propozycję sędziów pokoju i odformalizowania trybunału pluliście, WKW.
Mikołaj Torped
diuk, markiz, renegat
Avatar użytkownika
Kościół Diuczej Wiary
 

Re: 364, czyli co mnie wkurza w Sarmacji

Postprzez Helwetyk 1 maja 2019, o 20:18

MAP napisał(a):Ale na moją propozycję sędziów pokoju i odformalizowania trybunału pluliście, WKW.

Nadal uważam, że jednoosobowe orzeczenia to niezbyt dobry pomysł…
Helwetyk
Kościół Diuczej Wiary
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Polityka, zagranica

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron